Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gasnąca Corsa rano - C16XE

23 Kwi 2007 12:47 5891 31
  • Poziom 9  
    Witam
    Moj problem jest następujący
    Rano kiedy odpalam samochodzik to wszystko jest ok
    do przejechania ok 1-2km, pozniej samochodzik zaczyna sie
    dlawic i w zasadzie gasnie. Chwilkę czekam i odpalam jadac dalej.
    Jak sie silnik w miare zagrzeje to juz jest ok, chociaz auto nie ma mocy.
    Raz odkrecilem swiece i 2,3 byly totalnie zalane!
    Wymienilem sonde, silnik krokowy, potencjometr przepustnicy i kable WN.
    Nic nie pomoglo!
    Kiedy auto jest w miare cieple - rowniez kiedy stoi na sloncu kilka godzin
    to wszystko jest w miare ok oczywiscie bez takiej mocy!
    Jednak kiedy postoi chociazby godzinke kiedy zapada zmrok
    i robi sie chlodno to od razu te same problemy.
    Stawiam obecnie na czujnik położenia wału korbowego.
    Dla informacji: Opel Corsa B GSI, 94rok, 1,6, 16V, silnik C16XE
    Prosze o pomoc w miare szybką!

    PS. Bylem u elektromechanika i nic nie zidentyfikowali!
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 17  
    a czym to identyfikowali techem?wymienisz polowe silnika i dalej bedzie tosamo.dobry diagnosta ci pomoze.niepotrzebnie wymieniales czesci ktore nic niemaja do opisanej usterki.
  • Poziom 9  
    Wymienilem te czesci bo wyskakiwały jako błedy!
    Auto u eletromechanika bylo sprawdzane na dwóch komputerach roznych.
    Jedyny problem jaki blizej zidentyfikowali to fakt ze sonda
    pracowala od 0,1 poprzez 0,2 do 0,3 max (a jak wiemy powinna falowac do 0,9)
    Przynajmniej cos takiego wspominali!
    Ostatecznie powiedzieli ze stawiaja na komputer!

    Ja zastanawiam sie jeszcze nad jednym
    (przed zakupem czujnika polozenia wału korbowego)
    a mianowicie mam kupiony czujnik temperatury cieczy chlodzacej
    Byc moze jezdze non stop na ssaniu!
    Tym bardziej ze spalanie bardzo duze! No i az czuc benzyne po dzwignieciu maski!
  • Poziom 17  
    wczesniej pisales ze nic nie zidentyfikowali a teraz piszesz o bledach.tak jasne napewno komputer pokazywal wymien kable WN.pierdoly piszesz co ma tzw krokowy do zalewania swiec.opla sie sprawdza techem a to ze sprawdzali dwoma komputerami to niema sie czym chwalic bo pewnie techa niemaja.wymienisz komputer i bedzie tosamo.jak niemaja techa to napewno maja miernik i kawalek druta do diagnozy.miernikiem mozna sprawdzic czujnik temperatury itp.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 9  
    Przed robieniem diagnostyki wymienilem to co wyskakiwalo w bledach (22, 44).
    Jak dobrze pamietam.
    Gdybym byl ekpertem to bym Ci odpowiedzial dokladniej ale staralem sie
    wyjasnic wszystko na tyle na ile moglem.
    Wiec nie do konca rozumiem Twoje uniesienie.
    Czym robiona byla diagnostyka mnie nie interesuje!
    To oni są specjalistami a nie ja! Gdyby bylo inaczej sam bym sobie poradzil!
  • Poziom 17  
    tak rozumiem ale chce wyjasnic ze jesli robili diagnostyke np europudelkiem to on czesto w corsach pokazuje glupoty.czasami pokazuje prawde wiec nanic taka diagnostyka.jesli masz czujnik temp to go wymien jesli sie nie poprawi to pozostanie czujnik polozenia walu ale to da sie sprawdzic nietrzeba odrazu wymieniac.pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Miałem podobne problemy w VW Golfie III. Też obstawiano czujnik temperatury. Wymieniłem. Zero zmian. A baran zapomniał wykasowac błędów z kompa. Jednakże u ciebie wina może właśnie leżeć w czujniku temperatury. Nie musisz go od razu wymieniać tylko sprawdź go miernikiem... :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    no i na co filozofia nie dość że sonda nie pracuje to jeszcze wywala błąd sondy więc po kiego szukać przyczyny w czujniku położenia wału
  • Poziom 9  
    Wymienilem (tak jak mi polecano w niektorych punktach) czujnik temperatury cieczy chłodzącej. Niestety to nie pomogło.
    Autko nadal rano jak jade po kilku km zalewane jest i po prostu gaśnie!
    Co do błędów to teraz zadne nie wyskakują!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    lukstan napisał:
    sonda pracowala od 0,1 poprzez 0,2 do 0,3 max

    a ty nadal szukasz w dziwnych miejscach
  • Poziom 16  
    A przepraszam, czujnik temp. powietrza wlotowego proponuję sprawdzić. Czujnik położenia wału korbowego na moją logikę nie miałby wpływu na zalewanie świec.
  • Poziom 12  
    Tak sie zapytam jakie ma kolega swiece zaponowe czy nie aby NGK
  • Poziom 16  
    hnr napisał:
    Tak sie zapytam jakie ma kolega swiece zaponowe czy nie aby NGK


    A CZEMU? Bo ja mam...
  • Poziom 9  
    A co myslicie na temat przeplywomierza?
    Obroty bardzo wolno spadają, momentami falują.
    Może to po prostu on jest odpowiedzialny za to wszystko co sie dzieje!
  • Poziom 16  
    Moim zdaniem przepływomierz nie. Czujnik temperatury powietrza wlotowego, lub czujnik temperatury silnika (jak sądzę dla sterownika jest osobny w Corsie, poza tym który pokazuje temperaturę na desce). Problem może być banalny, typu uszkodzony przewód od takowego, lub niepewne (zaśniedziały styk) poączenie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    co ma uszkodzony czujnik do falowania obrotów?
  • Poziom 16  
    goldwinger napisał:
    co ma uszkodzony czujnik do falowania obrotów?
    To może jakieś inne pomysły?
    Sam czujnik może niekoniecznie uszkodzony. Ale połączenia? Z wcześniejszego opisu usterki zachowanie silnika jest stabilne w trakcie rozgrzewania się (1-2 km), później znaczenie ma nawet chwilowy przestój, wieczór (spadek temperatury). Moim zdaniem nie zaszkodzi tego sprawdzić zamiast wymieniać przepływomierz, a już zupełnie bezcelowym wydaje mi się zmiana czujnika położenia wału.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ja już swoje zdanie wyraziłem (jeżeli auto ma chodzić na uszkodzonych częściach to powodzenia w bezsensownym szukaniu)
    jak się spali żarówka to szukamy oberwanych przewodów, błędów w instalacji czy po prostu wymieniamy żarówkę?
  • Poziom 16  
    goldwinger napisał:
    ja już swoje zdanie wyraziłem (jeżeli auto ma chodzić na uszkodzonych częściach to powodzenia w bezsensownym szukaniu)
    jak się spali żarówka to szukamy oberwanych przewodów, błędów w instalacji czy po prostu wymieniamy żarówkę?
    Jasne, tylko to nie jest post o żarówce. Znaczy - wymienić silnik z osprzętem albo najlepiej samochód? Jeżeli szanowny Golwingerze uważasz moje myślenie za błędne (co jest całkiem prawdopodobne, nie jestem alfą i omegą , choć omegą jeżdżę :-> ) to proszę mnie sprostować czymś konkretnym. Bez obrazy, ale w tym poście ograniczyłeś się do krytykowania, tak naprawdę nic nie wnosząc. Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    Chociaż, zasugerowałeś wymianę lambdy. Zwracam honor. Może by tak ją najpierw odpiąć, niech pochodzi na awaryjnym? Jeżeli z lambdy jest padaczka na trybie awaryjnym silnik powinien chodzić lepiej.
  • Poziom 9  
    Witam szanownych kolegów!
    Z gory dziekuje za okazywana pomoc.
    Dzisiaj zauwazylem jeszcze cos.
    Jako ze mam resztkę paliwa w baku to chcialem
    zobaczyc jak na nim pojedzie!
    Silnik pracował najgorzej z dotychczasowych.
    Gasnał kilka razy na odcinku 2km.

    W pewnym momencie wszedl nawet na bardzo wysokie obroty.
    Czy jest jakies przypuszczenie ze to np nieprawidlowe cisnienie?
    Moze lepiej doszukiwac sie problemow np w pompie paliwa, filtrze paliwa?
  • Poziom 16  
    Za wysokie ciśnienie napewno nie; nadmiar na listwie wraca przewodem do baku. Natomiast faktycznie w grę wchodzi albo czujnik temperatury silnika, albo ta słynna sonda lamda. Ponawiam propozycję odłączenia jej, przejścia tym samym w tryb awaryjny i przejechania się, najlepiej na benzynie. Jeżeli będzie chodził lepiej to mamy winowajcę.
  • Poziom 9  
    Jest jeszcze taki temat ze jak wiadomo wtyczka w GSI jest 3 przewodowa a ja mam sonde 1 przewodową bo twierdzili ze nie potrzebna jest grzałka do tych modeli bo jest polozona blisko silnika (czy tez w samym silniku).
  • Poziom 16  
    lukstan napisał:
    Jest jeszcze taki temat ze jak wiadomo wtyczka w GSI jest 3 przewodowa a ja mam sonde 1 przewodową bo twierdzili ze nie potrzebna jest grzałka do tych modeli bo jest polozona blisko silnika (czy tez w samym silniku).

    Trochę mi się włosy jeżą... Jakby była niepotrzebna 3 przewodowa to myślę że by jej nie było. Ostatnio pewien "spec" doradzał mi wlanie oleju od diesla (jakiegoś 40W50)do silnika benzynowego jako lekarstwo na cieknący spod pokrywy silnika olej (tak zmienił uszczelkę) I jak? Odłączał Waść tę sondę?
  • Poziom 11  
    Przecież po to jest 3 przewodowa aby podgrzewało elektrycznie ją. Kruca mać przecież różnica w cenie 1 i 3 przewodowej to jakieś pestki.... Według mnie to źle że założyłeś 1 przewodową. Po to to jest aby sonda szybciej osiągneła temperaturę pracy.
  • Poziom 1  
    jak dla mnie to też jest czujnik temperatury powietrza, mam już drugi raz takie właśnie objawy w Corsie B 1,0 rocznik 98, za pierwszym razem różni spece, różne kompy podłączali i też kicha była - dałem się tylko raz naciągnąć na wymianę sondy lambda, aż w końcu znalazłem mechanika, który powiedział, że najpierw zrobi, potem sprawdzę czy rzeczywiście naprawił, jeżeli będzie ok to zapłacę - no i udało mu się znaleźć usterkę i naprawić samochód
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Witam. Nie znam odpowiedzi na to zagadnienie którym sie tu własnie zajmujecie, w moim autku mialem problem z pierwszym cylindrem(od prawej).. tzn nie przepalał dobrze mieszanki,slaba moc,slabe przyspieszenie,nierowna praca silnika, jak sie okazalo do dopływu (do wlotu)tam gdzie wchodzi mieszanka do pierwszego cylindra podłączony jest wężyk od podcisnienia chamulcy i to wlasnie on wyleciał..:( 3 mechanikow nic nie zdzialalo..chcieli rozbierac pół silnika...a to tylko malutki wężyk...
    Rada: nachyl sie chłopie i popatrz.Czasem przyczyna jest bardzo prozaiczna...:)
    Mam pytanko odnosnie wyswietlacza temperatury na desce rozdzielczej...gdzie jest od niego czujnik...czy to jast to pod maska blisko akumlatora z napisami na jednej stronie 91 a na drugiej 95??I jak to powinno być podłączone??A jak to nie to to gdzie on jest??
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    to co ma liczby 91 i 95 to korektor oktanowy
    a nie bardzo rozumiem o który wskaźnik chodzi (temp. zewnętrznej czy silnika?)
  • Poziom 2  
    Cytat:
    a nie bardzo rozumiem o który wskaźnik chodzi (temp. zewnętrznej czy silnika?)

    Ja tego tez nie wiem bo nigdy ten wskaźnik nie działał..:( a jesli chodzi o umiejscowienie to jest na srodku deski razem z zegarkiem..
    a ten czujnik bardzo blisko akumlatora...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    czujnik którego szukasz jest z przodu pod zderzakiem