Witam serdecznie.
Idą wakacje, a więc mam troszkę więcej wolnego czasu
Chciałbym go częściowo spożytkować na projekt i wykonanie dwóch kolumn głośnikowych. Kieruję się zasadą optymalnego doboru środków, aby przy względnie minimalnym nakładzie otrzymać względnie maksymalne efekty.
To mój pierwszy taki projekt, więc proszę o sugestie i wyrozumiałość merytoryczną
Z założenia chciałbym, żeby to były kolumny podłogowe, trójdrożne. Jestem na etapie doboru odpowiednich głośników, do których później będę projektował skrzynie (bass-reflex) i zwrotnice.
Wzmacniacza jeszcze nie mam, dokupię do kolumn jak już będę znał ich moc i impedancję
Zależy mi na tym samym, co większości: krystalicznie czysty dźwięk wysokich i średnich tonów oraz miękki i głęboki, ale i dynamiczny bas
Słyszałem też informację o tym, że podobno trójdrożne kolumny mają gorszą dynamikę od kolumn dwudrożnych - na czym polega bilans zysków i strat w tym przypadku?
Idą wakacje, a więc mam troszkę więcej wolnego czasu
To mój pierwszy taki projekt, więc proszę o sugestie i wyrozumiałość merytoryczną
Z założenia chciałbym, żeby to były kolumny podłogowe, trójdrożne. Jestem na etapie doboru odpowiednich głośników, do których później będę projektował skrzynie (bass-reflex) i zwrotnice.
Wzmacniacza jeszcze nie mam, dokupię do kolumn jak już będę znał ich moc i impedancję
Zależy mi na tym samym, co większości: krystalicznie czysty dźwięk wysokich i średnich tonów oraz miękki i głęboki, ale i dynamiczny bas
Słyszałem też informację o tym, że podobno trójdrożne kolumny mają gorszą dynamikę od kolumn dwudrożnych - na czym polega bilans zysków i strat w tym przypadku?