Witam. Posiadam końcówkę QSC 3800 która pewnego niespodziewanego dnia zaczęła odrzucać zasilanie. Co znaczy odrzucać? przełączeniu przycisku power - trafo zaczyna ostro brzęczeć i po max 2 sekundach przycisko power zostaje odbity do stanu OFF.
Wcześniej działo się tak tylko z jednym kanałem. Ostatnio padł drugi. Wzmacniacz jest budowy modułowej, i można wyciągnąć moduły, do którego podłącza się kostkę z blokiem zasiającym oraz złącze wyglądające jak RJ11 mające 6 żył - jest to przewód sygnału wejściowego. Do dużego modułu jest przykręcona mała plytka na ktorej znajduje się potencjometr oraz diody sygnalizacyjne. całość jest połączona 15 żyłową taśmą razem z modułem. Słyszałem że czasami pada ta taśma, a więc rozlutowałem ją i sprawdziłem. Jest ok. zalutowałem spowrotem. Jednakże jest zwarcie na taśmie między 1 , 6-7 i 14-15 żyłą. 6-7 oznacza ze dwie żyły są podłączone do jednej ścieżki.
Jest zwarcie także między żyłą 3 i 11.
Moduł posiada 20 tranzystorów końcowych z czego na każdym jest zwarcie między bazą a emiterem (kolektor jest na obudowie). Po wylutowaniu jednego okazuje się że spadek napięcia na nim jest prawidłowy a zwarcie występuje gdzieś na ścieżce. Tranzystory to 2SB554 jak już pisałem, kolektor jest na obudowie która jest przykręcona do aluminiowego kątkownika a kątownik do radiatorów. Wszystkie kolektory mają zwarcie z 1,6-7,14-15 żyłą taśmy którą wyżej opisywałem.
Tyle półprzewodników ile zdołałem wypatrzeć tyleteż sprawdziłem i były ok. Możliwe że jest uszkodzony scalak w tej malutkiej płytce.
Po próbie włączenia, gdy wybije włącznik, to niektóre przewody w bloku kostki zasilającej łączącej korpus z transformatorami i modułem - się grzeją. A więc po prostu mamy zwarcie.... Tylko gdzie i na czym???
Oba moduły zachowują się identycznie, i po zamienieniu modułu lewego na prawy to sytuacja jest taka sama(wywala zasilanie). Gdy kostka zasilająca jest odłączona to końcówkę da się włączyć i słychać że przez trafo płynie prąd.
oto link do danych na temat tranzystorów
http://www.tranzistoare.ro/datasheets/270/501036_DS.pdf
a tutej schemat końcówki
http://www.radiator.scholaris.pl/pliki/3800.jpg
w załączniku zdjęcia
Będę wdzięczny za pomoc.
Wcześniej działo się tak tylko z jednym kanałem. Ostatnio padł drugi. Wzmacniacz jest budowy modułowej, i można wyciągnąć moduły, do którego podłącza się kostkę z blokiem zasiającym oraz złącze wyglądające jak RJ11 mające 6 żył - jest to przewód sygnału wejściowego. Do dużego modułu jest przykręcona mała plytka na ktorej znajduje się potencjometr oraz diody sygnalizacyjne. całość jest połączona 15 żyłową taśmą razem z modułem. Słyszałem że czasami pada ta taśma, a więc rozlutowałem ją i sprawdziłem. Jest ok. zalutowałem spowrotem. Jednakże jest zwarcie na taśmie między 1 , 6-7 i 14-15 żyłą. 6-7 oznacza ze dwie żyły są podłączone do jednej ścieżki.
Jest zwarcie także między żyłą 3 i 11.
Moduł posiada 20 tranzystorów końcowych z czego na każdym jest zwarcie między bazą a emiterem (kolektor jest na obudowie). Po wylutowaniu jednego okazuje się że spadek napięcia na nim jest prawidłowy a zwarcie występuje gdzieś na ścieżce. Tranzystory to 2SB554 jak już pisałem, kolektor jest na obudowie która jest przykręcona do aluminiowego kątkownika a kątownik do radiatorów. Wszystkie kolektory mają zwarcie z 1,6-7,14-15 żyłą taśmy którą wyżej opisywałem.
Tyle półprzewodników ile zdołałem wypatrzeć tyleteż sprawdziłem i były ok. Możliwe że jest uszkodzony scalak w tej malutkiej płytce.
Po próbie włączenia, gdy wybije włącznik, to niektóre przewody w bloku kostki zasilającej łączącej korpus z transformatorami i modułem - się grzeją. A więc po prostu mamy zwarcie.... Tylko gdzie i na czym???
Oba moduły zachowują się identycznie, i po zamienieniu modułu lewego na prawy to sytuacja jest taka sama(wywala zasilanie). Gdy kostka zasilająca jest odłączona to końcówkę da się włączyć i słychać że przez trafo płynie prąd.
oto link do danych na temat tranzystorów
http://www.tranzistoare.ro/datasheets/270/501036_DS.pdf
a tutej schemat końcówki
http://www.radiator.scholaris.pl/pliki/3800.jpg
w załączniku zdjęcia
Będę wdzięczny za pomoc.