Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wygłuszenie kabiny wokalnej

gnsik 25 Kwi 2007 20:24 3612 12
  • #1 25 Kwi 2007 20:24
    gnsik
    Poziom 2  

    Siemasz, siemasz wszystkim.

    Jak możecie domyślić się z tematu buduje aktualnie kabinę wokalną. Korzystam raczej z materiałów domowych (oprócz gąbki akustycznej).

    Moje pytanie to - Jak skutecznie wygłuszyć ją tak aby nie powstawały wewnątrz odbicia?

    Moim pomysłem jest kartonowa ściana na nią styropian około 3cm i na to gąbka akustyczna około 3cm. Bardzo prosiłbym o:
    1. Odniesienie sie do mojego pomysłu.
    2. Ewentualne podanie swojej (właściwej ; )) metody.
    3. Odpowiedz na pytanie - Czy styropian to wogóle dobry pomysł?

    Z góry dzięki, PJONA! ; )

    0 12
  • #2 25 Kwi 2007 20:38
    volt1
    Poziom 26  

    Styropian jest twardy i płaski, chyba nie jest to najlepszy pomysł.
    W domowych warunkach dobrym patentem są kartony na jajka (takie duże na chyba 20szt.) Są miękkie, porowate, mają dużą powierzchnię i słabo odbijają dzwięki.

    0
  • #3 29 Kwi 2007 15:14
    gnsik
    Poziom 2  

    up, proszę o inne sugestie ; )

    0
  • #4 29 Kwi 2007 21:55
    SzokalML
    Poziom 36  

    styropian to zły pomysł, nie odbija, i nie tłumi.

    Gąbka akustyczna to dobry pomysł, jeśli chcesz dodatkowo wygłuszyć to możesz dać wełnę mineralną w miejsce styropianu.

    Jeśli chodzi tylko o odbicia, to w zasadzie sama gąbka akustyczną nałożona na płytę gipsową da radę.

    0
  • #5 30 Kwi 2007 08:46
    volt1
    Poziom 26  

    SzokalML napisał:
    styropian to zły pomysł, nie odbija, i nie tłumi.

    .


    Styropian odbija dźwięk, bo jest twardy i gładki i w tym właśnie tkwi problem

    0
  • #6 30 Kwi 2007 09:01
    kortyleski
    Poziom 41  

    może ciężkie kotary powieszone około 10 cm od ściany? do wyciszenia bardzo jazgotliwego punktu regulacji silników motocyklowych sie nadały.
    Styropian pozostawiony na wolnym powietrzu bardzo szybko się utlenia

    0
  • #7 30 Kwi 2007 13:29
    SzokalML
    Poziom 36  

    Przepraszam, mój błąd, chodziło mi o to że odbija :) czyli nie pochłania.

    0
  • #8 01 Maj 2007 22:15
    Tremolo
    Poziom 43  

    Styropian jest do bani, jest lekki, dźwiękochłonnośc i bezodbiciowośc zależy też od masy materiału i od porów otwartych. Styropian ma pory zamkniete czyli mikropudła rezonansowe, lekką konstrukcję, dobrą izolacyjnosc, ale temperaturową i elektryczną. Ma po za tym gładką powierzchnie.

    Styropian się nie utlenia powierzchniowo, nie koroduje, starzeje się...

    Z materiałów dobre będą kotary, wełna mineralna, wata szklana, obicia poliuretanowe, poduszki na ścianach kołdry stare, koce, poszwy.

    materiał powinien mieć pory otwarte i włókna, jakieś drobne puste przestrzenie. Zapewnia to tłumienie poprzez lepkość powietrza czyli tarcie o mikrowłókna, następnie ruch tych poplątanych włókien tłumi się przez wzajemne tarcie tych ruszajacych się rezonujacych na fali akustycznej cząstek, tłumienie przez rezonans w większych jamkach, i tłumienie na skutek przejścia przez materiał zanim odbije się od ściany, tłumienie na skutek rozproszenia (złożone ukształtowanie powierzchni materiału).

    0
  • #9 02 Maj 2007 08:18
    volt1
    Poziom 26  

    Nic dodać, nic ująć Tremolo

    0
  • #10 02 Maj 2007 22:56
    gnsik
    Poziom 2  

    Dzięki wszystkim bardzo za zaangażowanie. ; )

    W takim razie zamienię styropian na wełnę mineralną i powinno być ok. Tylko jeszcze jedno pytanie czy gruba wełna + gąbka akustyczna nie stworzą pomieszczenia martwego akustycznie? Ponieważ podobno potrzebne są odbicia fali dźwiękowej o długości 0.4 sek jeżeli ich nie będzie to też do niczego.

    Jeżeli ktoś coś wie to proszę o sugestie. Dla pomocy podam wymiary mojej kabiny:

    Wysokość: 210cm
    Szerokość: 90cm
    Długość: 120cm

    0
  • #11 03 Maj 2007 09:29
    volt1
    Poziom 26  

    Pomieszczenie wygłusza się po to, aby nie było żadnych odbić.

    0
  • #12 05 Maj 2007 17:27
    gnsik
    Poziom 2  

    Właśnie nie, według tekstów, które czytałem pomieszczenie bez odbić to pomieszczenie martwe akustycznie, wiec może ktoś coś o tym wie? a najlepszym czasem odbicia dla wokalu jest właśnie 0,4 sek.

    0
  • #13 05 Maj 2007 22:16
    Tremolo
    Poziom 43  

    Powinno być jednak troszkę sufitu, troszkę wolnych przestrzeni, doświadczalnie znaleźć te odbicia, ktore nam pasują. Po za tym idealnie bezodbiciowego pomieszczenia niezrobimy. Efekt idealnego pochłaniania dźwieku jest podobny co do przestrzeni nieograniczonej. Wokalista słyszy siebie prawdopobobnie tylko dzięki otworom imędzy uszami a ustami w ramach anatomii własnej, i dzieki odbiciom od własnego ciała.

    no ale z płaskich kołder nie zrobimy idealnej komory bezechowej. Dobrze jest w narożach powsadzać grube kotary tzw. pułapki basowe.

    0,4sek * 330m/s = 132 metry... Trochę duże.

    powiedzmy że się odbije od 4 ścian i stykło by jakieś 20x30 metów, trzeba jeszcze podkreślic, żeby nie było rezonansów, że pomieszczenie musi mieć niepowtarzalne i nieproporcjonalne do siebie wymiary

    powiedzmy 2:2:2metry to bedzie zle pomieszczenie (fale stojące itp). 3:4:5 będzie dobre. Inne powiedzmy 1:2:4 tez nie bardzo. 10:10:20 również.

    0