Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampy elektronowe a'la 20'

AlekZ 08 Maj 2007 00:56 12951 43
  • #31
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Większość przyrządów z pierwszej grupy jest do zrobienia.

    Z grupy drugiej dość realne jest wykonanie diod i tranzystorów, przynajmniej najprostszych. I do tego też potrzeba próżni:!:
  • #32
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Przyszła kolej na dalszą rozbudowę lamp, poprzez dołożenie siatki (tetroda z siatką przeciwałdunkową) i gettera megnezowego, dającego ładne lustro.
  • #33
    r2d2004
    Poziom 31  
    ... no myślę, że kolejnym etapem powinno być dopracowanie kształtu elektrod wewnętrznych. W fabrycznych lampach te elektrody mają tak złożoną konstrukcję pewnie nie po to aby skomplikować konstrukcję samej lampy ;-) , ale zapewne po to aby uzyskać odpowiednie parametry pracy lampy. A więc "kłania" się technologia obróbki metali, bo obróbkę szkła masz już NIEŹLE opanowaną, jak widać po Twoich konstrukcjach. Myślę, że technologia trawienia metali, łatwa do opracowania w warunkach amatorskich (lub półprofesjonalnych) może być przydatna w Twoim przypadku, czyli w przygotowaniu bardziej złożonych kształtów elektrod.

    Pozdrawiam J.
  • #34
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
  • #35
    Agencik15
    Poziom 21  
    I tak jak na domowe warunki lampy sa bardzo dobre.

    Wazna jest satysfakcja dla Ciebie i to ze urzadzenia dzialaja na nich ;)
  • #36
    r2d2004
    Poziom 31  
    Witam!

    AlekZ napisał:
    ... Z grupy drugiej dość realne jest wykonanie diod i tranzystorów, przynajmniej najprostszych. I do tego też potrzeba próżni:!:


    ... myślę, że jest to realnie możliwe, zwłaszcza, że gotowe kryształy o różnych wymiarach Ge lub Si, domieszkowane na przewodnictwo N, czy P, można kupić tutaj:

    Si - średnica 1"x0,5mm
    https://1891640071.monstercommercesites.com/index.asp?PageAction=VIEWCATS&Category=629

    Ge - 10x10x0,5 mm
    https://1891640071.monstercommercesites.com/index.asp?PageAction=VIEWCATS&Category=635

    ... i jak widać ceny są jeszcze do "łyknięcia", ale popatrzcie na ceny innych kryształów (np. do laserów) - to już "kosmos"

    Pozdrawiam
  • #37
    r2d2004
    Poziom 31  
    Witam!

    Sorry, że post pod postem, ale myślę, że to może być ważne dla Kolegi "AlekZ".

    Masz już nieźle opracowaną technologię wykonywania lamp i dysponujesz odpowiednimi urządzeniami. Tak sobie myślę, że następnym etapem powinna być próba wykonania lampy-tuby laserowej CO2 - myślę, że temat niezwykle interesujący. Pewnie trzeba będzie opanować "parę rzeczy", ale chyba warto to chociaż przetestować. Na to znalazłbyś AUTENTYCZNE zapotrzebowanie. Poczytaj tematy:

    http://www.cnc.info.pl/topics76/budowa-lasera-vt5190.htm

    http://forumrc.alexba.eu/ipw-web/bulletin/bb/viewtopic.php?t=3410&start=0

    http://www.cnc.info.pl/topics63/glowice-laserowe-vt2058.htm?highlight=laser

    http://repairfaq.ece.drexel.edu/sam/

    http://www.made-in-china.com/china-products/productviewFmJxKDaMunoE/Co2-Laser-Tube-And-Matched-Power-Supply-1W-to-70W-output-.html

    Pozdrawiam
    PS tutaj cyctat jednego z uzytkowników forum CNC na temat mozliwości samodzielnej budowy tuby laserowej CO2:

    ""(senco) Właśnie minął tydzień od zapowiedzi przez BOSSa uaktywnienia strony z ofertami laserowymi. Ślina cieknie a strona nadal w budowie. Przyjdzie nam chyba jeszcze trochę pocierpieć. Temat obrabiarek laserowych co pewien czas przemyka przez forum, wiele jest też na ten temat materiałów w internecie. Obcojęzyczni konstruktorzy mają póki co łatwiej. Znalazłem mnóstwo opracowań z fotkami samodzielnie zbudowanych przez nich laserów gazowych. Z grubsza temat jest stosunkowo prosty. Niestety znowu ten diabeł, który siedzi w szczegółach... Wycięcie na wymiar kilku rurek, zdobycie szkła kwarcowego, czy wytoczenie paru elementów metalowych to dopiero wstęp do zabawy. Problem pojawia się jeżeli chodzi o dostęp do bardziej wyrafinowanych materiałów takich jak lustra rezonatora, odpowiednie kleje czy zagadnienia związane z zagazowaniem wnętrza ściśle dobraną mieszaniną gazów.Operuje się bardzo kruchymi i kosztownymi materiałami a ryzyko niepowodzenia całego przedsięwzięcia jest bardzo realne. Załóżmy że zdobyliśmy już i leżą na stole potrzebne komponenty. Jak to skleić i uszczelnić żeby rzeczywiście zachowała się hermetyczność przy skokach temperatury wewnątrz rur. Spoiwo musi być naprawdę dobrym klejem który także będzie odporny na zmiany temperatury i jednocześnie wystarczająco elastyczny żeby skompensować odkształcenia związane z rozszerzalnościa termiczną rury wewnętrznej gdzie szaleje burza a zewnętrzną chłodzącego płaszcza wodnego. Potem następny etap precyzyjnego ustawiania zwierciadeł rezonatora. Autor na podanej przez Ciebie stronie proponuje użycie do tego celu lasera HeNe. Być może z mniejszą dokładnością dałoby się tu wykorzystać wskaźnik laserowy za kilka złotych. Teraz następny kłopot to zagazowanie układu. Potrzebna jest aparatura z dobrą pompą próżniową (kosztuje że czkawki można dostać) i butla z mieszanką gazów. Ciekawe czy jakaś wytwórnia gazów jest w stanie taką kompozycję dostarczyć i za ile? Na koniec zasilacz o wyśrubowanych parametrach, do tego z możliwością szybkiego włączania i wyłączania oraz regulacji i stabilizacji mocy. Jeżeli taki laser ma służyć do ambitniejszych celów niż zdalne podpalenie stodoły sąsiada, to elektronik budujący ten zasilacz będzie miał niezłą zagwozdkę. Pojawia się więc otrzeźwiające pytanie: Czy warto poświęcić wiele miesięcy pracy żeby zaoszczędzić kilkadziesiąt dolarów? Resztę pochłoną wydatki na kosmiczne materiały. Do tego przez cały ten czas między krótkimi przebłyskami optymizmu twórcy dzieła towarzyszyć będzie zwątpienie że mało prawdopodobne jest zbudowanie satelity w ogrodowej szopie z narzędziami. Chociaż..."

    ... dla Ciebie nie byłoby to już takie trudne, bo dysponujesz stosownym "warsztatem"

    ... tutaj jeszcze ciekawy link:

    http://www.altair.org/CO2laser.html

    http://www.altair.org/labnotes_laser.html#assy
  • #38
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Niestety, można przyjąć, że spełniam tylko jedno z wymaganych tu kryteriów: mam czym pompować.
  • #39
    r2d2004
    Poziom 31  
    Witam!

    No i to jest właściwie najdroższy sprzęt warsztatowy. Sądzę, że resztę dałoby się "opanować". Mam nadzieję, że Cię zarażę tym temtem ;-) . Warto w to wejść, patrząc na cenę "tub" laserowych.

    Pozdrawiam
  • #40
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
  • #41
    r2d2004
    Poziom 31  
    Witam!

    No to wielka szkoda, że Cię ten temat nie zainteresował, bo bazę wyjściową i doświadczenie ze szkłem masz. Jest na to zapotrzebowanie (maszyny CNC). Ludzie ściągają tuby laserowe za setki dolarów z Chin (gdzie są najtańsze), więc myslę, że oprócz satysfakcji dałoby się na tym jakąś kasę "ukręcić". A może udało by Ci się opracowac jakąś nową, zwartą i lekką, godną uwagi, konstrukcję tuby laserowej o mocy, chociażby wystarczajacej do cięcia folii (plotery tnące).

    Pozdrawiam
    PS Amatorzy na świecie majstrują lasery w warunkach półprofesjonalnych. Wystarczy trochę poczytać na ten temat. Mając już taki warsztat, jakim dysponujesz, na pewno bym tego tematu nie odpuścił.
  • #42
    rafał
    Poziom 22  
    Witam

    Co do kwestii tego czy kolega chce czy nie chce zająć się tematem rur laserowych to chciałbym go poprzeć, że rzeczywiście nie warto. Pracuję w Pracowni Fizycznej Instytutu Fizyki i chociaż mamy i fachowców i sprzęt, a swojego czasu budowane były u nas lasery rubinowe (azotowe) jak i He-Ne dzisiaj już nikt (poza bieżącymi naprawami a raczej podmianą zasilaczy i czego tam się da do sprzętu pracującego z wycofanego) nie buduje laserów jest to po prostu nieopłacalne. Kupno lasera który jest wyjustowany i gotowy do pracy jest bardziej opłacalne niż jego zbudowanie, tak samo sprawa tyczy się zasilaczy masowo produkowane są tańsze niż wykonane samodzielnie.

    A wracając do wątku to podziwiam pracę nad własnymi lampami. Gratuluję pomysłu, ja właśnie zaczynam pracę z lampami.

    Pozdrawiam.
  • #43
    r2d2004
    Poziom 31  
    Witam!

    Na takie argumenty "wymiękam" zupełnie i "odpuszczam" całkowicie :| :cry: ;-) , szkoda gadać :!: :!: Oby więcej, takich postów jak Kolegi "rafał"a, to już niedługo, mimo dyplomów wyższych uczelni w kieszeniach, będziemy gremialnie "zasuwać" za roboli u Chińczyków.

    Pozdrawiam
    PS Bardzo proszę o nie prowadzenie dalszej polemiki na temat laserów i czy się coś opłaca, czy nie, bo odbiegamy od tematu zasadniczego postu! Temat laserów zamknięty w tym poście.
  • #44
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Temat nie może być uważany za zamknięty. Sprawa nie jest po prostu tak prosta jak się na pozór wydaje i stąd mój wielki sceptycyzm.

    Uważam, że sprawa pompowania jest tu jedną z prostszych. Nawet ona nie jest rozwiązana, bo oprócz wypompowania powietrza trzeba jeszcze wpuścić dwutlenek węgla- zadozować go. Jakie ma być jego ciśnienie? Jaka czystość? Jaka może być dokładność ciśnienia? To są pytania, na które trzeba by było znać odpowiedź.
    Są też inne, nie mniej ważne pytania: skąd wziąć odpowiednie zwierciadła, w jaki sposób je precyzyjnie ustawić, by laser w ogóle chciał pracować? Ze względu na moc raczej wątpliwe, by można było je kleić na poczciwy epidian, jak to miało miejsce w rurach He-Ne.

    Pomijamy drobny szczegół: laser musi być wykonany z kwarcu, który daje się obrabiać tylko i wyłącznie w palniku tlenowo-wodorowym.

    Ustawienie zwierciadeł będzie nawet trudniejsze niż w laserze He-Ne, z tego powodu, że laser CO2 emituje w podczerwieni. W jaki sposób sprawdzić, że zwierciadła są ustawione dobrze?

    Pozostaje sprawa mocy takiego lasera. Laser He-Ne to laser o mocy z reguły kilku mW. W CO2 żądane by były moce o wiele większe.
    Jakie szkło nadaje się na obudowę takiego lasera?

    Pomijam tu zupełnie cały aspekt finansowy przedsięwzięcia.

    P.S.
    Poznałem jednego pana (docenta), który robił lasery He-Ne. Jakiś rok temu pracownię, w której te lasery robił praktycznie rozwalono.