Witam !!! Posiadam Fabie 2001r. Mam pytanko odnośnie przygasania świateł. Wyczytałem ,na forum że inni użytkownicy również posiadają podobne objawy, czyli bez ruszania kierownicą słychać " pojękiwania" pomby z wspomagania, kontrolka wspomagania ( na desce rozdzielczej ) zaświeca się sporadycznie, wspomaganie generalnie działa, choć ma przerwy, nastomiast w samochodzie następuje tzw. " efekt choinki"
który jest dość częsty. Problem polega na tym, żę w serwisie skody w Zabrzu powiedzieli mi, że im nie wyszedł żaden błąd a czujnik skrętu koła działa dobrze. Moje pytanie jest takie, czy może sie tak zdarzyż że komputer nie wykrył błędów czujnika skrętu a jest on mimo to schrzaniony ??? Ponadto powiedzieli, ze jeśli by go wymienili to i tak będzie słychać włączanie sie tej pompy, a że jest to wspomaganie elektryczne to spadki napięcia są normalne. Troche mnie to dziwi, ale..... nie wiem nie miałem nigdy Fabi może to normalne.