Mam problem z kosiarką elektryczną - od perwnego czasu gdy jest zimna bardzo ciężko startuje (po załaczeniu buczy), praktycznie dopiero po popchnięciu noża zaczyna się rozkręcać, jest to kosiarka variolux. Pytałem w serwisie, czy nie jest uszkodzony kondensator ale powiedzili mi bym wypiął z układu hamulec, bo to jest przyczyną tego stanu rzeczy. Jeżeli dalej będę ją uruchamiał na popych to spalę silnik. Problem mam jeden w jaki sposób odłaczyć ten hamulec i chciałbym wiedzieć napewno czy te objawy nie świadczą o uszkodzeniu kondensatora rozruchowego.