Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczny włącznik świateł ster z kontrolki ładowania

03 Maj 2007 10:16 6641 13
  • Poziom 17  
    Jest to prosty układ załączania świateł wykorzystujący sygnał z kontrolki ładowania .
    Automatyczny włącznik świateł ster z kontrolki ładowania
    Zalety :
    Załączenie świateł dopiero w trakcie pracy silnika.
    Prostota montażu.
    Niezawodna praca.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 22  
    Witam
    zły dział, powinno być w DIY i Newsy, lub w Download.
    PZDR
  • Poziom 11  
    jak dobrze zrozumiałem to załącza światła wtedy gdy alternator ładuje. a co w przypadku gdy urwie sie pasek klinowy albo alternator sypnie? Pozdro
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 22  
    Grzawa napisał:
    jak dobrze zrozumiałem to załącza światła wtedy gdy alternator ładuje. a co w przypadku gdy urwie sie pasek klinowy albo alternator sypnie? Pozdro


    Wtedy raczej swiata sa nie potrzbne, bo autko staje.
    PZDR
  • Poziom 35  
    Auto stanie wtedy, gdy zatryma się na drzewie. Tego typu układ powinien mieć samopodtrzymanie stykiem przekażnika, aby światła nie zgasły w przypadku nieoczekiwanego zatrzymania pracy silnika, naprzykład, podczas gwałtownego hamowania (w nocy). Samopodtrzymanie może też być za pomocą tyrystora w układzie. Wiele takich układów (z podtrzymaniem) jest tuż obok, na forum.
  • Poziom 15  
    Prawie wszystkie włączniki świateł podłączane są pod lampkę ładowania tylko po co?Przy stacyjce samochodu należy odnaleźć przewód na którym napięcie zachowuje się w następujący sposób:
    - gdy zapłon w pozycji włączony ma być napięcie 12v
    -gdy odpalamy napięcie ma ginąć(0V)
    -gdy samochód odpali napięcie znowu ma wynosić 12V(ponad 14V)
    Taki przewód występuje prawie we wszystkich typach samochodów(nawet w Tico), jest pod ręką i nie trzeba rozbierać licznika aby się dobierać do kontrolek ładowania.Podłączenie jest banalne.W przypadku gdy zgaśnie nam samochód światła nadal będą świeciły bo na wyżej opisanym przewodzie nadal jest napięcie.Gdy wyłączymy stacyjkę wyłącznik rozłączy światła.W ciągu ostatniego miesiąca zamontowałem w ten sposób kilkanaście włączników i wszystkie działają idealnie.
    Co do przedstawionego włącznika to układ ma wielką zaletę bo jest bardzo prosty.Schody się zaczną gdy taki włącznik zechcemy podłączyć do Tico gdzie postojówki załączane są masą a światła mijania plusem- trzeba pokombinować z przekaźnikami w tym wyłączniku.Drugi problem to taki że w niektórych samochodach jest jedna żarówka z podwójnym włóknem i gdy włączamy światła drogowe, wówczas trzeba rozłączyć światła mijania(gdy będą pracowały oba włókna wówczas nastąpi szybsze zużycie żarówki).Ale jest to prosty włącznik,te bardziej skomplikowane mają takie funkcje.
  • Poziom 12  
    Witam
    Moim zdaniem pewniejsze jest wykorzystać sterowanie z czujnika ciśnienia oleju (masą),zerwanie paska czy brak ładowania nie spowoduje wyłączenia świateł.
  • Poziom 24  
    cos mi tu zle wyglada, kontrolka ladowania swieci gdy nie ma ladowania - gasnie po zapaleniu silnika i wylacza przekazniki.... chyba ze sie myle

    Dodano po 1 [minuty]:

    widze ze mialem nieodwiezony watek i pojawilo sie kilka postow, ale nikt nie poruszyl problemu
  • Poziom 13  
    A moim zdaniem pomysł dobry. A jak się pasek urwie... no coż... na światełkach z baterii zbyt daleko nie zajedziemy, nawet traktorem.
    W przypadku awaryjnej sytuacji powinno się dać załączyć światła ręcznie
  • Poziom 16  
    Zastosowanie tylko przekaznika jest bez sensu i to jeszcze z 12V po stacyjce. Bo gdy w zimie nie mozemy odpalic samochodu to swiatla sie caly czas swieca i zabieraja nam cenne A z akumulatora. Dlatego musi byc uklad podlaczony to kontorlki alternatora badajacy roznice napiec z podtrzymaniem bo nie moga nam zgasnac swiatla w czasie jazdy!!!



    Pozdrawiam arur
  • Poziom 39  
    Jak na prosty układ to całkiem dobrze. W ramach propozycji to można by zastosować opóźnienie załączania świateł pozycyjnych. Tylko pytanie czy wytrzyma to tranzystor. A do malkontentów propozycja pokazania swoich pomysłów.
    Elek 555. Po to opóźniać, żeby było mniejsze uderzenie prądowe w instalacji. W końcu światła postojowe to też ok 50 W. A co do tyrystora to byłby dobry pomysł jeśli nie zakłóci pracy alternatora i jeśli znadziemy sposób na wyłączenie świateł (tak mi się wydaje).
  • Poziom 37  
    [quote="mczapski"można by zastosować opóźnienie załączania świateł pozycyjnych. Tylko pytanie czy wytrzyma to tranzystor[/quote]
    Ale o ile i po co opóźniać ? Tranzystor nawet nie wie że już je włącza. Raczej go wywalić i założyć tyrystor co da samopodtrzymanie.
  • Poziom 35  
    Dziwię się dlaczego wszyscy chcą na nowo odkryć Amerykę. W każdym nowszym samochodzie zawsze podczas rozruchu silnika są odłączane wszystkie zbędne odbiorniki, w tym i światła z wyjątkiem pozycyjnych (bezpieczeństwo). Nic prostszego, jak wykorzystać ten fakt w automatycznym włączniku, tak jak to pokazałem tutaj:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic677898.html

    a można to zrealizować tylko za pomocą przekażnika (jednego lub dwóch), bez żadnej zbędnej elektroniki.
    W przypadku starszych samochodów, gdzie niema odłączania zbędnych odbiorników w czasie rozruchu, można to odłączanie zrealizować za pomocą dodatkowego przekażnika współpracującego z rozrusznikiem, i taki układ pokazałem w tym samym poście nieco niżej.

    Wymyślanie skomplikowanych układów pozwalających zaoszczędzić ułamek Wata energii, przez jedną lub dwie sekundy (zanim przekażnik wyłączy światła), jest nieporozumieniem. Zły stan akumulatora nigdy nie występuje nagle, z reguły o tym wiadomo nawet kilka miesięcy przed tym, zanim odmówi kręcenia silnika, i taki fakt świadczy tylko o niedbalstwie kierowcy.
    Automatyczne włączniki z wykorzystaniem tylko przekażników są bardzo pewne w działaniu, były stosowane od dawna, i są nadal stosowane przez wiele firm samochodowych, a to dla tego, że ich praca polega na dublowaniu zwykłego wyłącznika świateł, i nie wprowadza zbędnej komplikacji układowej.