Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki wzmacniacz: PIONEER czy YAMAHA?

djville 03 Maj 2007 15:30 11808 19
  • #1 03 Maj 2007 15:30
    djville
    Poziom 15  

    Witam wszystkich!!
    Tym razem stanołem przed wyborem nowego wzmcniacza:) w to cacko chciałbym utopić około 500zł. Nie dyskryminuje innych firm, ale głównie chodzi mi o porównanie tych obu firm. Byłem szczęśliwym posiadaczem YAMAHY A960 oraz A520, grały głęboko,miekko i dynamicznie oraz naprawdę czysto. Wiem że ocena jest subiektywna i jak posłucham to ocenie... ale nie tylko o dzwięk mi chodzi, jakość wykonania, stabilność itp. I chciałbym wiedzieć czy opłaca sie inwestować w PIONEER a-616 MARK2 480zł? Chodzi mi po głowie też tańszy A550R? Chyba że ktoś ma własne sugestie... Z góry dziękuje wszystkim...

    0 19
  • #2 04 Maj 2007 22:27
    adampyndzel
    Poziom 16  

    Ewidentnie Pioneer bo to najlepszy sprzęt audio poza sony. Yamaha za to robi dobre motory :P

    0
  • #3 05 Maj 2007 08:05
    ALTON
    Poziom 38  

    djville osobiście zainteresował bym się pioneerem 616 (A550 jest słabszy ale ma pilot). Yamaha A960 to zupełnie inna odmiana w porównaniu do pioneera. Jakościowo jest lepsza... ale starsza.

    adampyndzel
    Bardzo ciekawe...

    0
  • #4 05 Maj 2007 23:56
    2mnemonic2
    Poziom 11  

    adampyndzel napisał:
    Ewidentnie Pioneer bo to najlepszy sprzęt audio poza sony. Yamaha za to robi dobre motory :P

    Krew mnie zalewa jak czytam takie wypowiedzi...
    no ale do rzeczy
    Ja również mogę wygłosić jedynie subiektywną opinie jako (bardzo szczęśliwy) posiadacz yamahy ax570... tak właściwie to moją opinie to juz zawarłeś w swoim I poście. Generalnie od siebie mogę dodać że dla mnie yamaha = jakość dźwięku i jeszcze raz jakość. i jeśli miałbym zmieniać wzmaka to tylko na jakąś Yamahe z wyższej półki.
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 08 Maj 2007 21:25
    djville
    Poziom 15  

    Dziękuję za opinie:) W sumie z YAMAHY preferuję serię A. Chciałbym znaleźć model A-1020 lub 1060. Ciężko dostępny:( Ale to najwyższa półka z tej seri...

    0
  • #6 08 Maj 2007 22:00
    Pixelmen
    Poziom 23  

    Ja posiadałem wzmacniacze Pioneer A 656 oraz yamahe Ax 870. Oba grały na kolumnach altus 300... no i coz moge powiedzieć... yamaha droższa, ale dźwiękowo różnica bardzo duża, po prostu yamaha zgniatała pioneera jakościowo, ogólnie brzmieniowo, mocowo oba podobnie.
    Gdybym miał stawiać na firmę wolał bym yamahe, ale to moja subiektywna opinia.

    0
  • #7 08 Maj 2007 22:18
    Marek39
    Poziom 12  

    Mam kino domowe Yamachy RX-v430 i nawet przy głośnikach Eltaxa jest ok jedyna wada o krórej moge powiedzieć to toporny wyświetlacz do RDS-u
    jak mnie sąsiad wkurzy to ja cię kręcę kieliszki podskakują
    ps.no i żona słucha tylko w 5 stereo a pionieer to ma?

    0
  • #8 20 Maj 2007 11:58
    djville
    Poziom 15  

    Dzieki za odpowiedzi, Postanowione YAMAHA lepsza:) Kto miałby na sprzedaż YAMAHE a1060????
    Pozdr

    1
  • #9 20 Maj 2007 14:57
    ALTON
    Poziom 38  

    djville A1060 jest to taka rzadkość że raczej zapomnij o tym modelu. Skup sie na czymś bardziej "dostępnym". Np nowsze serie AX492/592 AX870/1050/1070/1090. Ze starszych A720/1020 A960/MKII AX700/900 i inne. Te można spotkać na allegro.

    1
  • #10 06 Cze 2007 19:54
    djville
    Poziom 15  

    Witam. Niedawno kupiłem mojej dziewczynie wzmacniacz. Również yamaha bo takie preferuje:) Jest to model A500. Strasznie sie grzeje :( grzeje sie nawet gdy jest wyłączone źródło dzwięku. I ściszony jest na min. CO sie z nim dzieje...?

    0
  • #11 06 Cze 2007 20:24
    DEMON-FX
    Poziom 22  

    Najprawdopodobniej wzmacniacz ten ma juz swoje lata i pewnie jest na 220V a teraz w instalacjach jest 230V, może u ciebie jest parę V więcej i juz masz zbędne grzanie sie transformatora. A grzanie bez muzyki może tez być spowodowane starością elementów a co sie z tym wiążę zmiana parametrów takich jak np. prąd spoczynkowy który gdy jest za duży to sie grzeje nie potrzebnie wzmacniacz.

    Pozdrawiam

    0
  • #12 06 Cze 2007 20:56
    djville
    Poziom 15  

    Tak też może być :( ale miałem wcześniej Yamaha a960 i ona sie nie grzała a była 3 lata starsza... od tej... :( Da się coś z tym zrobić?

    0
  • #13 06 Cze 2007 22:25
    Nosek1
    Poziom 28  

    Ja mam amplituner Pioneera VSX-405RDS i powiem ze bardzo dobrze sie spisuje ma dynamiczny bas ktory nie muli i bardzo dobre srednie i wysokie tony-nie drazniace.Na mojej 18stce gral cala noc prawie na full oczywiscie go kontrolowalem i spisal sie na medal mimo tego ze to amplituner.Co do Yamahy to duzo nie powiem bo nie mialem ale slyszalem i kilka i powiem ze dzwiek mnie nie powala moze to byly niskie modele.

    0
  • #14 07 Cze 2007 09:24
    djville
    Poziom 15  

    witam
    ja jeszcze bym chciał wrócić do mojego problemu z przegrzewaniem sie wzmaka. Wczoraj go rozebrałem, martwi mnie to że luty na końcówkach mocy są czarne:( przeczyściłem je. I jeszcze tranzystory SANKEN wyglądają jak by się pociły.... a poza tym chyba są nowe. A do tego lewe końcówki grzeją sie bardziej...
    Pozdrawiam

    0
  • #15 07 Cze 2007 15:13
    Matitronik
    Poziom 16  

    Hmm, nie rozumiem czemu jak Yamaha to zaraz sie wszystkim kojarzy z motoryzacją, Pioneer też moglby robić motocykle ale poco jak już robi sprzęt muzyczny...
    Osobiście jeżeli chodzi o Pioneera to CD-player i wzmacniacz, a jak mam mówić o sprzęcie nagłośnieniowym to ewidętnie Yamaha...
    Mam kolumny Yamaha sm12 IV i musze powiedzieć (choć nie nagłaśniałem nimi nigdy jeszcze żadnej imprezy..) to do odsłuchiwania nadają się idealnie..szkoda tylko że już dawno się zepsuły.. Nie wspomne już o power mikserach yamahy.. istne cuda. Często zdaża mi się testować jakiś sprzęt yamahy w sklepie muzczynym i może to dlatego tak mi się spasowała ta yamaha..

    Wg. mnie to... jak kto woli ja powiedziałem co sądze :D


    Pozdrawiam

    0
  • #16 07 Cze 2007 20:55
    djjacek
    Poziom 9  

    Matitronik napisał:
    Hmm, nie rozumiem czemu jak Yamaha to zaraz sie wszystkim kojarzy z motoryzacją, Pioneer też moglby robić motocykle ale poco jak już robi sprzęt muzyczny...
    Osobiście jeżeli chodzi o Pioneera to CD-player i wzmacniacz, a jak mam mówić o sprzęcie nagłośnieniowym to ewidętnie Yamaha...
    Mam kolumny Yamaha sm12 IV i musze powiedzieć (choć nie nagłaśniałem nimi nigdy jeszcze żadnej imprezy..) to do odsłuchiwania nadają się idealnie..szkoda tylko że już dawno się zepsuły.. Nie wspomne już o power mikserach yamahy.. istne cuda. Często zdaża mi się testować jakiś sprzęt yamahy w sklepie muzczynym i może to dlatego tak mi się spasowała ta yamaha..

    Wg. mnie to... jak kto woli ja powiedziałem co sądze :D
    neer

    Pozdrawiam



    Pionek i nic innego ,mam więc wiem tylko że amplituner :D

    Jak by zaczęli robić samochody albo lodówki Pioneer to też bym stracił zaufanie.
    Fakt że Yamaha to także good marka ale jakoś nie przemawia do mnie

    pozdro

    0
  • #17 07 Cze 2007 20:59
    DEMON-FX
    Poziom 22  

    Yamaha jest dobra!! Ale pioneer tez nie jest to jakiś shit!! Wybierz to co lubisz ja polecam pineera który ma zapas mocy oczywiście rozmaiwamy o modelach z serii A-6__ co najmniej.

    Pozdrawiam

    P.S. Na allegro jest obecnie A-09 pineer on juz wymiata vena tez (7000 złoty)

    0
  • #18 07 Cze 2007 22:42
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 20 Gru 2008 10:30
    Stereofan
    Poziom 12  

    bartezzz a ty akurat wiesz o tym... Nie badz smieszny! Yamaha jest baerdzo dobra! A jak ktos mowi o duzych mocach to niech nie wymienia ampli kina z 4... na poczatku bo smiac mi sie chce, a dynamiki takie sprzety tez nie maja zadnej i choc by to byl Rotel nawet;)

    0
  • #20 11 Mar 2012 18:21
    xxjontxx
    Poziom 10  

    Miałem nie dawno Pioneer A-656 i Zeusy, Pioneera chciałem zamienić na jak najwyższy model dostępny chodziło żeby był mocniejszy bo A-656 to kicha. I pewnego razu dałem ogłoszenie na tablice że zamienię się kolumnami Zeusy za Scherzo, Polaris, Voyager itp przyjechał gość do mnie z Yamaha A-450 model z lat 8`dziesiątych 2x40w przy 4Ohm z kolumnami Scherzo 350 kolumnami się nie zamieniłem pomimo tego że był po regeneracji jak nówki ale dźwięk beznadziejny za mało wysokich tonów, średnica jakaś dziwna jedynie miały ładny niski bas, ale do rzeczy później podłączyliśmy Yamahe pod moje Zeusy po prostu jakościowo Pioneera położyła na ziemie i zdeptała za dopłatą zamieniłem się Pioneerem A-656 na Yamahe A-450 z tunerem T-300 zestaw pięknie się prezentuje i pomimo tych 40w jestem dużo bardziej zadowolony niż tych 100w pionka i zbieram już na Yamahe A-1090 a Yamaha A-450 spocznie na szafce z jakimiś monitorkami Diy bo wizualny stan jest extra ani ryski !! jak można to prosił bym o opinie od Yamaha A-1090, ale od ludzi co go mieli i słuchali przez jakiś czas i mogą coś o nim więcej powiedzieć.

    0