kosmatek napisał: Ci co sadzą, ze wzmacniacz zakłada się tylko do głośnego słuchania to przeważnie niedojrzali 10latkowie
kosmatek napisał: Kazio1 - użyłem słowa 10-latkowie dlatego, że oni nie maja samochodów i jest im to nie potrzebne
To już druga definicja 10-latków. Tak się cieszyłem, że nim jestem (i pozostanę!), ale tego wymogu niestety nie spełniam.
kosmatek napisał: ... nie odczytaj tego źle- nie chciałem nikogo urazić.
Jeżeli nawet chciałbyś kogoś urazić, to nie mnie, bo mnie naprawdę uradowała świadomość, że oto jestem "wiecznotrwałym" 10-latkiem. A martwiłem sie tylko przez chwilę, że z tego powodu czegoś nie rozumiem.
kosmatek napisał: Nie zgodzę sie z tym, ze do wzmacniacza musi być koniecznie skrzynia,
No to chyba nie polemizujesz ze mną, bo ja niczego takiego nie twierdzę.
Poza tym tu jest inna kwestia, bo nie ma wzmacniacza, więc nie chodzi o to co dobrać do wzmacniacza, tylko czy do osiągnięcia założonego celu - odtworzenia basu, a nie midbasu - jest on w ogóle przydatny.
Zresztą ja nawet nie powiedziałem, że jakaś skrzynia być musi. Biorę pod uwagę, że autor może nie chcieć zmniejszać użytecznej pojemności bagażnika i wcale nie musi tego robić.
kosmatek napisał: głośniki w przedzie to podstawa dźwięku w samochodzie, tak więc podłączenie względnie dobrych głośników przednich pod wzmacniacz daje już dobry efekt
Właśnie. I te "względnie dobre" głośniki mają co najmniej 6dB spadek przy 60Hz. Czyli można powiedzieć, że w zakresie prawdziwego basu mają... czarną dziurę. A zatem jakie ma znaczenie, że w napędzaniu dziurawych głośników wzmacniacz radioodtwarzacza zostanie wyręczony przez lepszy wzmak zewnętrzny? Co nam da jego (potencjalna) liniowość, szybkość, kontrola i niskie znikształcenia, skoro ta para pójdzie i tak w dziurawe głośniki? Poprawi się coś, na co autor się nie uskarża i chociaż pewnie zauważy poprawę, to nie w aspekcie, który mu najbardziej doskwiera.
kosmatek napisał: ... ale to tak jak dyskutowanie o gustach.
Wbrew pozorom (i tradycji) dyskutowanie o gustach ma sens, pod warunkiem, że strony na poparcie swoich preferencji są w stanie przedstawić jakieś argumenty.
kosmatek napisał: po za tym my tu gadu gadu a autor nic

Też to zauważyłem. Może już rozwiązał problem. Ale być może ktoś inny na tym skorzysta.