Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomysł na wobulator - docelowa częstotliwość 433MHz.

07 Maj 2007 02:17 2059 3
  • Poziom 15  
    Witam. Mam pomysł na zbudowanie dobrego taniego i łatwego w konstrukcji wobulatora na częstotliwość docelowo 433MHz ale może być dowolna inna.

    Wobulator będzie się składał z kilku modułów
    1. Generatora przestrajanego
    2. Miernika napiecia wyjsciowego z generatora
    3. Preskalera częstotliwości
    4. MIernika napięcia wejsciowego ze strojonego obwodu
    5. Mózg - np któryś mikrokontroler ATmega

    zasilacz i obudowę pomijam ;-)

    Mierniki napięcia planuję zrobić z 2 sampli AD8703.
    Ponieważ napięcie na wyjsciu generatora może zależeć od częstotliwości, będę mierzył również to napięcie jako poziom odniesienia. Operacja dzielenia wartości Uwy/Uwe zostanie zastąpiona operacją odejmowania bo AD8703 jest wzmacniaczem logarytmicznym.
    Generator LC będę przestrajał jakoś warikapami. Zastanawiam się czy do sterowania wykorzystać układ PLL czy też może zrobić inaczej - nastawiać na wyjściu PWM ATmegi jakąś wartość napięcia warikapów, i mierzyć mikrokontrolerem częstotliwość?
    Druga opcja wydaje mi się prostsza w budowie, i może dawać zadowalające efekty. Co o tym myślicie?
    ATMega będzie miał za zadanie przestawiać generator, mierzyć nastawioną częstotliwość, ewentualnie mierzyć napięcia i wysyłać wyniki przez RS do komputera PC.
    Potrzebuję Waszego doświadczenia z generatorami. Który układ będzie najlepszy? Zasugerujcie mi też odpowiedni preskaler.
    Rozwiązania gotowych wobulatorów mnie nie zadowalają. Budowane są na DSS a to automatycznie wprowadza ograniczenie częstotliwości maksymalnej. I do tego oparte są na tych prymitywnych i drogich PICach. :cry:
  • Poziom 40  
    you-zek napisał:
    ATMega będzie miał za zadanie przestawiać generator, mierzyć nastawioną częstotliwość, ewentualnie mierzyć napięcia i wysyłać wyniki przez RS do komputera PC.

    Do wobuloskopu nie jest potrzebne superdokładne zorientowanie w częstotliwości. Zadawanie napięcia i pomiar F będzie dosyć wolny więc może od razu zmapować zależnośc częstotliwości od napięcia i umieścić dane w tablicy kalibracyjnej.
    Albo po prostu tradycyjny syntezer.
  • Poziom 15  
    sq6ade napisał:
    umieścić dane w tablicy kalibracyjnej.


    to znakomity pomysł!!!!

    sq6ade napisał:
    Albo po prostu tradycyjny syntezer.


    masz na myśli syntezę DSS?? Jeżeli ma to być tradycyjna synteza częstotliwości to nie chce mi się w to bawić. Przede wszystki - ma być prosto sqtecznie i tanio. Generator LC jest prosty i tani :)
    Mapowanie napięcia to dobry pomysł.Tablicę kalibracyjną wystarczy korygować co jakiś czas wraz z dryftem.
    A gdybym zastosował PLL np na układzie TSA5511 - czy będę mógł sweepować generatorem np 100 różnych częstotliwości na sekundę??
  • Poziom 40  
    you-zek napisał:
    masz na myśli syntezę DSS

    No napisałem że tradycyjną.
    Nie robiłem eksperymentów z szybkim przemiataniem pasma taką syntezą ale myślę że przy odpowiednio dobranym fltrze i prądzie pompy da rade.