Witam kolegów.
UPS jak w temacie,wymieniłem w nim akumulator-na starym nie chciał się załączać.Mam dziwna sytuację:po włożeniu wtyczki do sieci nic się nie dzieje,po naciśnięciu przycisku włąćz rusza z miejsca,świeci się dioda ładowania-czerwona i dioda żółta,nie pali się dioda zielona.Po odłączeniu wtyczki z sieci rusza przetwornica i tak ma być,po ponownym podpięciu sieci przetwornica sie wyłącza i również tak ma być.Problem jest jak chcę wyłączyć ustrojstwo pstryczkiem z panela-nie reaguje.Zastanawia mnie,czy świeża bateria o napięciu 12,7V powinna byc ładowana i dlaczego nie mozna ustrojstwa wyłączyć.A może wszysto się uspokoi po pełnym naładowaniu baterii?Dlkaczego nie świeci się zielona dioda sygnalizująca prace z sieci.Nie mam duzego doświadczenia przy serwisowaniu UPS-ów stąd może moje banalne pytania.N płycie niby wszystko wygląda ok-przekażniki nie mają spieczonych styków.Za pomoc z góry serdeczne dzięki.
Pozdrawiam.
UPS jak w temacie,wymieniłem w nim akumulator-na starym nie chciał się załączać.Mam dziwna sytuację:po włożeniu wtyczki do sieci nic się nie dzieje,po naciśnięciu przycisku włąćz rusza z miejsca,świeci się dioda ładowania-czerwona i dioda żółta,nie pali się dioda zielona.Po odłączeniu wtyczki z sieci rusza przetwornica i tak ma być,po ponownym podpięciu sieci przetwornica sie wyłącza i również tak ma być.Problem jest jak chcę wyłączyć ustrojstwo pstryczkiem z panela-nie reaguje.Zastanawia mnie,czy świeża bateria o napięciu 12,7V powinna byc ładowana i dlaczego nie mozna ustrojstwa wyłączyć.A może wszysto się uspokoi po pełnym naładowaniu baterii?Dlkaczego nie świeci się zielona dioda sygnalizująca prace z sieci.Nie mam duzego doświadczenia przy serwisowaniu UPS-ów stąd może moje banalne pytania.N płycie niby wszystko wygląda ok-przekażniki nie mają spieczonych styków.Za pomoc z góry serdeczne dzięki.
Pozdrawiam.