Witam mam takie nietypowe pytanie a dokładnie potrzebuje pomocy w sprawie immobilaizera własnej roboty chodzi mi dokładnie o to ze np nie uruchomię silniki dopóki nie dotkne dwóch częsci w samochodzi palcami np dotykam jakieś sróbki od otwarcia klapy i metalu na ręcznym hamulcu i wtedy mam zapłon i moge uruchomić silnik.Prosze o pomoc oraz jakies schematy jak to najprosciej zrobic!Można też zrobić tak że jak jest stacyjka i jest ta blaszka wokół to żeby odpalić silnik to musze dotknąć tej blaszki i jakis metalowy punkcik zrobiony obok?? Rozumiecie mnie??Troszke dziwnie to opisałem ale bardziej fachowo nie umiem:) Prosze o odpowiedz!