Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio Cyfrowe z komputera : projekt SDR1000 i Flex Radio

30 Lip 2008 18:44 71132 189
  • #91 30 Lip 2008 18:44
    tradytor
    Poziom 10  

    Wątek nieco został zapomniany, ale mam nadzieję, że kogoś to jeszcze interesuje oprócz mnie.
    W wymienionych tu konstrukcjach kilka rzeczy mnie zastanawia:
    - wygląda na to, że te odbiorniki nie są przestrajane. LO to przeważnie VXO i zakres wąski, tyle na ile da się przeciągnąć rezonator. A nawet gdyby, to i tak nie steruje tym software. W takim razie dlaczego jednak SoftRock-40 ma na wejściu tak szeroki filtr pasmowy 7-12 MHz?
    - skoro właśnie software nie przestraja heterodyny, to skąd "wie" jaką naprawdę częstotliwość odbiera?
    - większość przywołanych w tym wątku odbiorników opiera się na mieszaczu Tayloe, który wymaga sygnału LO o f 4krotnie większej od odbieranej. Jeśli jednak spojrzeć na schemat blokowy SoftRock-40 to widać, że nie musi tak być, bo jeśliby LO generował od razu prostokąt o wypełnieniu 50%, to wystarczyłaby f LO 2krotnie większa od odbieranej.
    Tymczasem ten problem w ogóle nie występuje w TinySDR z http://www.qrz.lt/ly1gp/SDR/index.html
    bo zastosowane tam mieszacze wymagają f LO dwukrotnie mniejszej od odbieranej. Czyli w stosunku do pozostałych konstrukcji wymagana f LO jest 8krotnie mniejsza. Chyba nieźle?
    - te proste odbiorniki pracują w bezpośredniej bliskości komputera, a nikt nie melduje o zakłócaniu odbioru przez śmieci generowane przez komputer. Na zdjęciach jakoś nie widzę pancernych ekranów.

  • Sklep HeluKabel
  • #92 31 Lip 2008 22:30
    Babka
    Poziom 14  

    Witam.
    Co do przestrajania odbiornika SDR.
    Odbiornik odbiera częstotliwości plus minus częstotliwość robocza próbkowania karty dźwiękowej komputera. Czyli np jeśli próbkowanie karty jest 48 khz to odbieramy +/- 24 khz wokół częstotliwości "zerowej", która jest podyktowana częstotliwością sterowania mieszacza Tayloa. Dla f próbkowania 192 khz, odbieramy pasmo 192 khz czyli +/- 96 khz.
    Żeby uzyskać dwa sygnały przesunięte względem siebie o 90°, potrzebne są przerzutniki, które dzielą częstotliwość właśnie przez 4. Są aplikacje przerzutników, które wymagają tylko 2 razy większej częstotliwości no ale jest problem przy wyższych częstotliwościach, gdzie zaczyna być duża rozbieżność przy przesunięciu fazowym. Oczywiście można zastosować generator o tej samej częstotliwości co sygnał odbierany np. na f=3,65 Mhz a jako przesuwnik fazowy zastosować człon RC lub LC, no ale w tym przypadku będziemy mogli korzystać tylko z jednej częstotliwości, nie wspomnę o problemach przy przenikaniu sygnału generatora na wejście odbiornika co powoduje problemy.
    Dla lepszej jasności tematu polecam lekturę krótkofalowca YU1LM

    http://yu1lm.qrpradio.com/Renaissance%20of%20HF%20DC%20RX%20YU1LM.pdf

    Wszystko jest tam pięknie i prosto wytłumaczone w sprawie odbiorników i trx opierających działanie na wykorzystaniu metody fazowej.

    http://yu1lm.qrpradio.com/

    Co do zakłóceń trzeba zastosowywać oddzielne zasilanie takiego odbiornika oraz transformatory separujące sygnał analogowy idący do karty i z karty dźwiękowej.

  • Sklep HeluKabel
  • #93 20 Sie 2008 22:05
    tradytor
    Poziom 10  

    Zmontowałem DR2A++ wg YU1LM, w wersji z LO na kwarcu. Podłączyłem zewnętrzny zasilacz, antenę (naście metrów przewodu), wyjście do karty dźwiękowej (wejście błękitne - line in). Odpaliłem Winrad. I nic. Mam sporo kwarców takich, że po podzieleniu przez 4 ich częstotliwość mieści się w różnych pasmach amatorskich lub radiofonicznych. Za każdym razem w oknie spektrum widać tylko prążek na środku i dwa sąsiednie węższe z obu stron, oddalone o 8kHz. Poza tym słychać różne szumy, gwizdy, a nawet czasem zniekształcone rozmowy. I teraz najciekawsze: te dźwięki są tłem i nie zmieniają się podczas "przestrajania" w programie. Natomiast gdy wyciągnę kwarc z podstawki, to słyszę dźwięki jak przy przestrajaniu radia (prawdopodobnie oscylator na bramkach zjeżdża do jakiejś częstotliwości, którą generuje bez kwarcu). Po wsadzeniu innego kwarcu słyszę inne dźwięki, ale także są one silnym i niezmiennym tłem, na którym słychać delikatne zmiany podczas softwarowego strojenia. To, co słyszę w tle nie jest widoczne na wykresie widma Winrada.
    Odłączyłem odbiornik od komputera i wziąłem go na warsztat. Sprawdziłem więc cały układ ścieżek wg schematu (zresztą sam schemat w torze I wzmacniacza m.cz. ma błąd). Sprawdziłem zasilania i tu mała niespodzianka: zasilania 5V przerzutników i kluczy były zaśmiecone szumem rzędu 100 mV. Zaś polaryzowane (przez dławiki) połową napięcia zasilania wejścia kluczy detektora były zaśmiecone szumem rzędu nawet 200 mV. Śmieci te znikają gdy nie działa LO (wyciągnięte HC04). Wlutowałem dodatkowe kondensatory 100 nF smd przy nóżkach zasilania scalaków i owszem pomogło, ale na wejściach kluczy zostały śmieci 100mV. Po podaniu na wejście antenowe sygnału AM (koncentrykiem z generatora R-S) na oscyloskopie widać na wyjściu odbiornika owe 1kHz modulujące, czyli niby jest ok.
    Po takich testach ponownie podłączyłem odbiornik do zasilania, podłączyłem antenę, podłączyłem całość do karty dźwiękowej i... znowu usłyszałem te szumy, piski, i inne radiowe dźwięki, ale bez odpalania softu! samo połączenie włączonego odbiornika do kompa powoduje powstanie tych wszystkich dźwięków!. Odpalony później soft (Winrad) wydaje się być ślepy i głuchy).
    Oczywiście próbowałem z innym softem (M0KGK), z tym samym skutkiem.
    Nie wiem co tu jest grane, ale mam chyba jakiś problem z kartą, która żyje własnym życiem. Jeśli macie pomysły, to proszę podzielcie się nimi.

  • #94 20 Sie 2008 22:36
    sp4msu
    Poziom 20  

    Podaj konkretny schemat , Jest tam " deko byków "

  • #95 20 Sie 2008 22:55
    tradytor
    Poziom 10  

    http://yu1lm.qrpradio.com/SDR%20RXs%20DR2A+DR2A++YU1LM.pdf

    schemat DR2A++

    Jak już pisałem błąd na tym schemacie jest w torze I wzmacniacza m.cz. Jeden z op amp ma zamienione wejścia. Ale to się rzuca w oczy i nie tu jest pies pogrzebany.
    Ciekawe co Ty tam wypatrzysz.

    Dla mnie najważniejsze jest dlaczego samo podłączenie tego odbiornika do karty dźwiękowej generuje pseudo odbiór bez żadnego softu! I dlaczego z kolei winrad nie widzi tego odbiornika? Albo jeśli już, to ledwo.

  • #96 20 Sie 2008 23:02
    sp4msu
    Poziom 20  

    Strasznie jesteś PEWIEN tego co mówisz a błąd jest całkowicie w innym miejscu ,poszukaj a zmienisz zdanie
    a układ chodzi i to całkiem fajnie .

  • #97 20 Sie 2008 23:15
    tradytor
    Poziom 10  

    Pewien jestem tego, co widzę, czyli że ten odbiornik + karta dają tu jakieś niekontrolowane efekty.
    Nie mówię także, że układ jest błędny i nie może chodzić. Błąd, o którym mówiłem występuje tylko na schemacie, płytka go już nie powtarza i na niej oba tory m.cz. są takie same. Nie chodzi tu więc o błąd projektu, ale o przeoczenie podczas rysowania.
    Wierzę, że u innych ten układ chodzi. Coś źle zrobiłem, nie wiem.
    Na dziś więcej pomysłów nie mam.

  • #98 22 Sie 2008 12:47
    tradytor
    Poziom 10  

    Zrobiłem taką próbę, że odpaliłem sam winrad bez podłączania czegokolwiek do karty i okazało się, że Winrad widzi jakieś śmieci. Zawsze jest to na środku widma i symetryczne. Robiłem to na 3 różnych komputerach i za każdym razem śmieci były inne. W jednym przypadku było nawet jakieś pulsowanie widma. Cuda i fajerwerki. Wszystkie 3 kompy mają realteka na płycie głównej.
    Wydaje mi się, że na tle takiego bajzlu podany z odbiornika SDR sygnał nie będzie widoczny. Nadal jestem przekonany, że tu leży przyczyna moich niepowodzeń.
    No ale błądzenie jest ludzką rzeczą (żeby nie było, że jestem na zabój czegoś pewny).

  • #99 22 Sie 2008 18:56
    Babka
    Poziom 14  

    Witam.
    Co do realtek-a i innych zintegrowanych to mówię od razu można dać sobie spokój z takimi kartami dźwiękowymi. Tyle co one "przejmują" zakłóceń z płyty głównej to nie ma o czym mówić. Żadne tu ekranowanie nie pomoże. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest karta dźwiękowa, np stary SB live 1024. Nie jest to może rewelacja, ale zakłóceń jest o wiele mniej. Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie kart typu Delta44 lub podobnych z porządnymi przetwornikami A/D. Drugą sprawą jest zastosowanie transformatorów audio separujących moduł radiowy od komputera, co jeszcze bardziej zmniejszy zakłócenia, które generuje przede wszystkim komputer i jego zasilanie.

  • #100 22 Sie 2008 20:22
    tradytor
    Poziom 10  

    Powalczyłem z ustawieniami wejść i wyjść realteka i w końcu zaczęło to wszystko działać! Posłuchałem Rosjan na 40m, jakieś stacje radiofoniczne na 41m i cały czas się tym bawię. Fakt, zakłóceń jest sporo, bo w tle mam stale śmieci niezależne od ustawienia volume w winradzie i od przestrajania. Zaczynam rozglądać się za jakąś karta PCI. No i antena to też na razie prowizorka. Odbiór DRM to na razie marzenie.
    Babka wspomniałeś o trafo izolujących odbiornik od komputera. Mógłbyś podać jakieś wskazówki co do ich wykonania?
    Dzięki za odzew.

  • #101 23 Sie 2008 00:04
    Babka
    Poziom 14  

    Na stronie poniżej pokazane są testy różnych transformatorów zastosowanych w odbiorniku SDR.

    Triad Audio Transformer Frequency Response

    http://www.cliftonlaboratories.com/softrock_lite_6_2.htm#Radiation_from_the_Softrock_Receiver

    Najprościej można zastosować telefoniczne trafa separujące, jednak główną wadą ich będzie małe pasmo przenoszenia. Oczywiście jak mamy dostęp możemy wykorzystać transformatory np. z profesionalnych urządzeń audio (mikrofony, miksery, itp).

  • #102 24 Sie 2008 00:18
    tradytor
    Poziom 10  

    LO na bramkach HC04 i kwarcu na częstotliwości podstawowej. Rezonator w podstawce. Oglądałem na oscyloskopie sygnał z oscylatora, jak i te podzielone /4. Ostre prostokąty bez dzwonienia, choć drobne śmieci da się zauważyć.
    Płytka jest uniwersalna i pozwala zlutować różne wersje LO. Ma jeden błąd taki, że wyjście ostatniej bramki oscylatora wchodzi na dzielnik AC74 przez C35, a powinno bezpośrednio. Autor w złe miejsce pociągnął ścieżkę. Wystarczy jednak w tym wariancie (z kwarcem) zamiast tego C35 wlutować zworę i jest jak trzeba.
    Próbowałem uruchomić oscylator na generatorach 4-nóżkowych, ale z nich sygnał oscylatora był czasami tragiczny, zależnie od egzemplarza, więc na razie dałem sobie z tym spokój.
    sp4msu - do czego w tym LO można mieć zastrzeżenia?
    Zewnętrzny DDS dopiero w planach.
    W oparciu o wskazania Winrada widzę, że słabe jest tłumienie częstotliwości lustrzanych - najwyżej 20dB mimo regulowania odpowiednim PRkiem. Myślę, że tu ma znaczenie dobór rezystorów w pierwszych stopniach wzmacniaczy m.cz. Te rezystory powinny być dobrane z jak największą dokładnością i w następnej kolejności wymienię
    je na 0.1%.

    Jeszcze przed chwilą był tu post sp4msu, ale właśnie go wcięło...

  • #103 25 Sie 2008 10:49
    Babka
    Poziom 14  

    Witam.
    Co do słabego tłumienia, musisz sprawdzić jak karta daje sobie radę z przesunięciami fazowymi. Najprościej wygeneruj za pomocą programu np. Audacity dwa tony (1khz i 3khz), które będą nagrane w systemie stereo, gdzie np. lewy kanał jest przesunięty fazą względem prawego o 90°. Taki sygnał najlepiej nagrać do formatu wav, a następnie taki plik przerzucić do zewnętrznego odtwarzacza mp3. Mp3 podłączamy za pomocą kabla do naszej karty no i obserwujemy Winrad-a ile wynosić będzie tłumienie. W moim przypadku okazało się że było naprawdę słabe, miałem kiepską kartę, dopiero gdy włączyłem opcję +1 sample, tłumienie wynosiło ponad 50dB.

  • #104 25 Sie 2008 11:14
    tradytor
    Poziom 10  

    +1 sample? Co to jest? Gdzie to się włącza?

  • #105 25 Sie 2008 12:33
    Babka
    Poziom 14  

    W menu SHOW Options -> Channel Skew Calibration:
    ONE SAMPLE DELAY - tutaj włączamy opóźnienie albo dla lewego albo dla prawego kanału. Jest tam też opisane jak dokonywać kalibracji i dlaczego czasami trzeba włączać opóźnienie.

  • #106 04 Wrz 2008 00:09
    tradytor
    Poziom 10  

    Znalazłem jeden błąd we wzmacniaczu m.cz jednego toru (zamienione rezystory) i teraz amplitudy obu torów są identyczne. Lustrzane zniknęły.
    W międzyczasie zrobiłem MPAM, co poskutkowało zniknięciem wielu śmieci, więc różnica zdecydowanie na plus. Mimo to nie mogę dreamem odebrać stacji DRM. Próbuję DW na 3995 MHz, choć na widmie winrada wygląda bardzo mocno. Za Chiny nie chce zapalić się MSC CRC.
    Bardzo dobrze słucha się pasma 40m. W ostatnich dniach słyszę tam dużo stacji włoskich i to bardzo wyraźnie. Za to w paśmie 80m polskie stacje dużo gorzej. Ogólnie zabawka bardzo mi się podoba.

  • #108 23 Paź 2008 14:11
    grdzioom
    Poziom 1  

    Witam
    A ja mam takie pytanie uruchamiam odbiornik DR2C i chciałbym, żeby działał na paśmie amatorskim 6m. Jaki generator kwarcowy mam w nim zastosować ?? I czy to ma być generator czy może DDS.

  • #109 24 Paź 2008 10:15
    tradytor
    Poziom 10  

    Jeśli dobrze pamiętam, to w DR2C generator kwarcowy pracuje na częstotliwości odbieranej. Powyżej 30 MHz autor nie zaleca oscylatora na bramkach i kwarcu pracującym w overtonie, ale gotowy generator 4 nóżkowy. Nie wiem czy w interesującym Ciebie przedziale częstotliwości jest duży wybór takich generatorów. No i pamiętaj, że jeśli chciałbyś zmieniać te generatory, to musiałbyś również zmieniać elementy przesuwnika fazowego za oscylatorem, bo na tym polega trick w tym modelu. Z tego samego powodu użycie DDS też lekko mija się z celem. No chyba, że przestrajanie odbywać ma się w wąskim przedziale. Napisz jak się sprawuje ten odbiornik.

  • #110 24 Paź 2008 11:57
    Babka
    Poziom 14  

    Witam.
    Co do pasma 6m będzie mały problem, odbieranie częstotliwości powyżej 30Mhz wymaga dobrego mieszacza, niestety zwykły 4066 czy 4053 nie poradzą sobie z takimi częstotliwościami. Trzeba by było zastosować klucze typu fst3253 o dość dużej częstotliwości granicznej. Co do generatora można zastosować 4 ""nóżkowiec"" np. z karty graficznej czy z płyty głównej a za nim umieścić przesuwnik fazowy jako człon LC. Oczywiście można zastosować jedne z nowych DDS analoga, gdzie częstotliwość generowanego przebiegu spokojnie przekracza 200Mhz. Można też zastosować dds-a troszkę starszego AD9854, sterując go zegarem 250 Mhz można uzyskać max. f=110Mhz, ale najważniejsze jest to iż ma on już wyjścia kwadraturowe (I,Q) więc tworzenie przesuwnika fazowego nie będzie w ogóle potrzebne.

  • #111 24 Paź 2008 13:03
    tradytor
    Poziom 10  

    W DR2C siedzi HC4053, który katalogowo powinien sobie jeszcze z pasmem 6m poradzić. Na schemacie zresztą stoi, że na wejście można podać do 50 MHz. Z drugiej strony sam YU1LM nie jest zachwycony tymi kośćmi. Ale z trzeciej strony co szkodzi zrobić próbę, skoro grdzioom ma już płytkę? Dlatego jestem ciekaw jak to chodzi.

  • #113 26 Paź 2008 16:41
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Generator kwarcowy.
    W obudowie pasującej do podstawki DIL14.
    Radio Cyfrowe z komputera : projekt SDR1000 i Flex Radio

  • #115 26 Paź 2008 17:25
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A co to innego może być?
    Chyba jest na obrazku symbol rezonatora kwarcowego.
    Na 100% jest to generator kwarcowy.
    Nigdy takiego nie widziałeś?
    Przecież dałem zdjęcie takiego generatora.
    Na przykład w starszych komputerach na płycie głównej są takie generatory.

  • #117 30 Paź 2008 20:36
    Klima
    Poziom 30  

    bellc napisał:
    1. Jaki rezonator kwarcowy trzeba tam wsadzić ?

    Radio Cyfrowe z komputera : projekt SDR1000 i Flex Radio

    2. Co oznacza kondensator CY


    1. Zależnie, jakie pasmo chcesz odbierać.
    2. To jest chyba ten szeregowo połączony z kwarcem, czyli C23, jeśli się nie mylę.

  • #118 30 Paź 2008 20:37
    tradytor
    Poziom 10  

    1. W tym modelu oscylator pracuje na częstotliwości odbieranej. Zatem w oscylator musisz wlutować rezonator o takiej częstotliwości, jaką chcesz odbierać
    2. Cy to kondensator włączony szeregowo z rezonatorem, czyli 33 pF. Wystarczy prześledzić rysunek druku, żeby się o tym przekonać. I przy okazji wyjdzie także, że na owym fragmencie, który zamieściłeś (2.jpg) jest trochę namieszane. Kondensator pionowo umieszczony najbliżej do Cy nie ma podanej wartości, ale powinno tam stać 33 pF. Z kolei lewy z tej pionowej trójki to nie 33 pF, a 10 nF . Po prostu para oznaczeń 33pF jest przesunięta w lewo na tym rysunku. To dość powszechne na schematach lub płytkach drukowanych YU1LM, że trafiają się tam takie byczki, ale to zwykłe przeoczenia i wystarczy przed robotą dokładnie się wszystkiemu przyjrzeć, a będzie OK.