Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nagrzewanie przewodów - laboratoria

bi4ly 09 May 2007 20:32 4263 9
Testo
  • #1
    bi4ly
    Level 11  
    Witam,

    na laboratoriach z Sieci i Instalacji Elektycznych "zdejmowałem" charakterystyki nagrzewania różnych rodzajów przewodów przy różnych trybach pracy (długotrwała, dorywcza i przerywana). Przebieg ćwiczenia wyglądał następująco:

    1. dostaliśmy przewód miedziany izolowany, ten sam nie izolowany i taśmę miedzianą (mniejsza o wymiary)
    2. przepuściliśmy prze każdy z nich prad 40A (praca długotrwała)
    3. na podstawie charakterystyki wyznaczyłem stałą czasową każdego
    4. mając stałą czasową i obliczony maksymalny prąd dla obciążenia długotrwałego, wyznaczyłem maksymalne dopuszczalne prądy dla tych samych przewodów przy dorywczym (2 min pracy) i przerywanym (2 min pracy, 2 przerwy)
    5. obliczone prądu puściłłe przez przewody i przekroczyłem dopuszczalną temperaturę (w najlżejszym przypadku o 5C w najgorszym o 21C)

    Przeliczyłęm wszystko po 2 razy na 2 różnych kalkulatorach (w razie W) i wyszło mi że pprzednie prądy były i tak za małe (różnica od 7A do 0,5A).
    Kolega przeprowadził te same ćwiczenie (dla innych prądów i czasów). Otrzymał ten sam efekt przekroczone temperatury. Ale stałe czasowe też wyszły inne. Czy nie powinny one być chociażby zbliżone do siebie, powiedzmy różnica 2s-5s. A nie jak koledze wyszło o 20s.

    Mam się obronic czemu wyszły mi takie a nie inne temperatury. Otrzywiście winą jest za duży prąd, ale jak już pisałem wszystko przeliczyłwm dodatkowo po 2 razy.

    Co mogło byc przyczyną tego stanu (chodzi mi o przekroczoną temperaturę)???
  • Testo
  • #2
    Maxymius
    Level 11  
    Z jakim prądem mamy do czynienia ? Bo 40A zmiennego to nie to samo co stałego.
  • #3
    bi4ly
    Level 11  
    Z sieci 230V przez autotrafo na trafo wysokoprądowe :arrow: zmienny 40A :D
  • Testo
  • #4
    Los_sandalos
    Level 27  
    Błąd wynika prawdopodobnie z niedoskonałości pomiaru temperatury. Może napiszesz coś na ten temat - jak to było mierzone.
  • #5
    bi4ly
    Level 11  
    Przy nagrzewaniu długotrwałym mierzyliśmy napięcie na termoparze za pomocą multimetru i przeliczaliśmy je na temperaturę. Natomiast przy przerywanym i dorywczym bezpośrednio multimetrem mierzyliśmy temperature tej samej termopary (jest na stałe przytwierdzona do przewodów)
  • #6
    Los_sandalos
    Level 27  
    No tylko jest taki problem, że termopara odbiera punktowo ciepło z miejsca pomiaru - ma niepomijalnie małą masę - jej temperatura wzrasta później oraz do mniejszej wartości niż sam przewód. Ważne też jak miejsce przytwierdzenia ma się do "reszty" przewodu - rozpraszanie ciepła w miejscu pomiaru jest większe niż na pozostałej długości. Myślę, że musisz napisać odpowiednie wnioski do laborki i na pewno otrzymasz odpowiednią ocenę. Laboratoria na uczelnie mają na celu nauczenie zasad i wyciągania adekwartnych wniosków a nie uzyskanie konketnych wyników pomiarów.
    Miłej pracy!

    aha
    Co do rozbieżnści z wynikami kolegi to należy przemyśleć sprawę porównywalności warunków pomiaów - np. czy termopara jest na stałe "przyklejona" do przewodu czy może tylko na styk - zależnie jak się układa, taka jest rezystancja termiczna do przewodu.
  • #7
    bi4ly
    Level 11  
    Termopara jest przytwierdzona na stałe (przylutowana) w połowie długości każdego przewodu. Nie ma możliwości ingerencji w jej kontakt z przewodem.
    A z wartością ustaloną temperatury czekaliśmy aż do osiągnięcia 3-4 takich samych pomiarów w odcinkach czasu 10s.

    Faktycznie wahania temperatury odnotowaliśmy, ale tylko przy taśmie, gdzie powierzchnia parowania była największa. A błędy sa wszędzie.

    Rozmawiałem z dr i mówił, że skoro są dobre obliczenia, a mimo to mamy coś nie tak to mamy przynieśc spr i będziemy analizować.

    A może jakieś inne konkluzje ??
  • #8
    tomek-max
    Level 10  
    A wie może ktoś który tor prądowy ( przewód miedziany izolowany, ten sam nie izolowany i taśma miedziana ) nagrzeje się do największej temp. podczas pracy długotrwałej i dlaczego?
  • #9
    Los_sandalos
    Level 27  
    Tor izolowany (elektrycznie) nagrzeje się mniej z tego powodu, że lepiej oddaje ciepło do otoczenia - ma wiekszą powierzchnię niż nie izolowany, często też wyższą emisyjność.
  • #10
    elek555
    Level 37  
    No więc właśnie /13-go grudnia roku pamiętnego myślałem że upalił mi się przewód do TV :) , tyle czasu a temat znów wraca /
    - czy rzeczywiście przewodnik o przekroju okrągłym ma powierzchnię boczną większą niż nieizolowana taśma o tym samym przekroju?
    -czy izolacja elektryczna /nawet silikonowa czy teflonowa/ stanowi dodatkową barierę na drodze do otoczenia?/ jak będzie przy standardowej?/
    -czy warunki pomiarów obu uczniów były naprawdę jednakowe? /czy przebiegały razem czy nie zaszło otwarcie okna, włączenie wentylatora lub np. dodatkowego bliskiego a silnego oświetlenia lub ogrzewania?/
    Przy pisaniu bilansu cieplnego dla takiej wymiany trzeba albo zapewnić pełny opis albo przyjąć uproszczenia uzasadnione
    Swoją drogą ciekaw jestem czy na przewodzie izolowanym mierzono temperaturę na izolacji czy na samej żyle miedzianej czyli jak to się ma do podstawowego pytania -który przewód wcześniej się spali? Umiejąc odpowiedzieć i skomentować te drobiazgi -zaliczysz łatwiej