Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy autoalarm i odcięcie zapłonu mogą uszkodzić BSI?(Xsara)

10 Maj 2007 19:29 4952 14
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie,
    jakiś czas temu kupiłem Xsare I 1.9D z roku 2000. Jak to zwykle bywa postanowiłem zabezpieczyć samochód przed kradzieżą. W tym celu udałem się do prywatnej firmy aby założyć alarm. Fachowiec powiedział mi, że oczywiście wszystko się zrobi. Założył w samochodzie autoalarm, którym podpiął się równolegle do centralnego zamka a zasilanie brał z czerwonego kabla ze stacyjki i masy z korytka przy drążku zmiany biegów. Zamontował także wyłącznik zapłonu na przekaźniku. Działał on w ten sposób, że przecięty został pomarańczowy kabel przy stacyjce i gdy się go nie włączyło to tak jakby nie działała druga pozycja po przekręceniu kluczyka czyli na desce rozdzielczej świeciła się tylko kontrolka od akumulatora i poduszek powietrznych. Przez pierwszy tydzień wszystko działało tak jak trzeba. Niestety potem zaczęło coś się psuć. Alarm i odcięcie działało ale zaczęły stukać przekaźniki w BSI i czasami brakowało napięcia na desce rozdzielczej - żadne kontrolki się nie świeciły, nie działał licznik kilometrów itd. Umówiłem się do elektryka na diagnostykę lecz nie dojechałem bo samochód już nie odpalał.

    Podzwoniłem trochę po serwisach citroena i gdy mówiłem jaki mam problem to wszędzie uzyskiwałem tę samą informację iż nie należy robić odcięć zapłonu.

    Gdy przyszedł elektronik, zrobił diagnostykę okazało się, że uszkodziło się BSI. Według niego alarm brał masę z miejsca gdzie nie powinien. Powiedział, że jedynym bezpiecznym miejscem gdzie należy podłączać takie urządzenia jest karoseria albo przed zasilaniem BSI bo później ta masa jest przefiltrowana czy coś takiego. Powiedział również, że nie należy w citroenach robić żadnych odcięć zapłonu bo również mogą być przyczyną uszkodzenia elektroniki.

    Z tą wiedzą, naprawionym samochodem i zdemontowanym alarmem pojechałem do fachowca, który zakładał alarm ale on twierdzi, że robił w różnych samochodach alarm od wielu lat - także w citroenach i nie było problemów więc to na pewno nie była wina jego urządzenia. Jego zdaniem przyczyna usterki leży gdzieś indziej a w serwisach tylko tak mówią żeby zakładać tylko u nich alarmy a nie w firmach prywatnych.

    Moje pytanie jest takie jak w temacie. Bo sam już nie wiem co może być przyczyną usterki, kto ma racje i co może ewentualnie uszkodzić BSI.

    Przepraszam, że wyszło takie długie. Sam nie wiem kiedy to napisałem...
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 26  
    Gdzie się podłączył to tylko on wie ,a BSI to jest elektronika i łatwo ją uszkodzić.Chociaż w sumie mało tam elektroniki.
  • Poziom 11  
    Jak się podłączył to ja też wiem bo sam demontowałem ten alarm. Napisałem w poprzednim poście jak to zrobił. Dodam tylko, sygnalizacja otwarcie drzwi była brana z lampki wewnątrz kabiny.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 26  
    Jak sam wymontowałeś ten alarm to teraz jest musztarda po obiedzie bo niestety nic nikomu nie udowodnisz,a uszkodzenie BSI to opisz dokładniej na jakiej podstawie twierdzisz że jest złom.
  • Poziom 11  
    Usterkę zdiagnozował elektronik samochodowy. BSI było uszkodzone ponieważ po wymianie na nowe wszystko działa jak należy. A zdemontowałem sam bo nie chciałem holować samochodu do gościa od alarmu. Natomiast z alarmem nie chcieli wziąść się za diagnostykę w serwisie.

    Teraz chcę tylko ustalić czy usterkę mógł spowodować alarm i odcięcie zapłonu zrobione w ten sposób jak opisałem wyżej czy też w Xsarach uszkodzenia tego modułu mogą być spowodowane czymś innym a jak tak to czym żeby ewentualnie wyeliminować przyczynę.
  • Poziom 43  
    Nie rozumiem tresci,,masa brana z korytka przy drazku zmiany biegow,,Czy to masa brana z jakiegos przewodu,ktory zprawdzony przez instalatora wydawal mu sie masowy?
  • Poziom 11  
    Przepraszam za nieścisłość, już wyjaśniam.

    Pod tapicerką przy drążku zmiany biegów jest puszczona wiązka przewodów w korytku. Masa alarmu była brana z zielono-żółtego kabelka czyli z masy ale z tego co powiedział mi ten elektronik, który robił diagnostykę była to masa przefiltrowana a nie ta co jest np. na karoserii. Nie wiem na czym to filtrowanie dokładnie ma polegać i po co to robić a fachowcy niechętnie zdradzają tajniki swojego zawodu.
  • Poziom 43  
    Dziwny ten instalator skoro szuka przewodu masowego do zasilenia zamiast wkrecic sie pod mocowanie jakiegos nieizolowanego metalowego elementu.Moim skromnym zdaniem moglo to uszkodzic modul(np.przepiecia w ukladzie alarmu)
  • Poziom 15  
    prosze jeszcze raz sprawdzic te bsi to znaczy 1 odlonczyc zasilanie aku na okolo 5 mimut ponowne zalonczyc niekedy zawieszalo se i to byla jedyna metoda uwag a wszelie wpinanie kostek itp bez napiencia aku wypienty
  • Poziom 42  
    A czy ten przekaźnik odcinający (ten pod stacyjką) miał diodę rozładowującą ?
  • Poziom 11  
    Z tego co wiem to chyba miał, nie pamiętam dokładnie. Przy przekaźniku były 2 diody ale nie pamiętam jakie zadanie miały spełniać. Gdybym ja to robił to bym założył diodę przeciwdziałającą SEM ale co do wiedzy tego fachowca na temat elektroniki coś nie mam przekonania.

    Jednakże nadal nurtuje mnie pytanie co mogło być przyczyną usterki.

    Czy gdyby nie było tej diody to na 100% przyczyniłoby się to do zepsucia BSI?
  • Poziom 17  
    Moim zdaniem odpowiedź jest krótka: jest to możliwe. A jeżeli chodzi o to jak uszkodzone i dokładnie co uszkodzone to trzeba by mieć auto z tym BSI do diagnozy. Wystarczy myśląc, że podłącza się do masy, podłączyć tak, że obwód zamknie się przez elektronikę BSI i gotowe. Jeżeli robili CI to w serwisie to poproś o dokładny opis tego co było zepsute i dlaczego, ewentualnie jak było podłączone.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Popieram mówiąc że nie można robić odcięcia po stacyjce równie dobże można by powiedzieć że nie można używać stacyjki to samo działanie ale podpiecie masy nie tam gdie trzeba mogło namieszać
  • Poziom 11  
    W serwisie powiedzieli mi, że odcięcie może spowodować włączenie się trybu awaryjnego tzn. po przekręceniu stacyjki w pierwszą pozycję komputer komunikuje się ze wszystkimi podłączonymi podzespołami. Ponieważ na pompie paliwa i na czymś tam jeszcze nie było napięcia choć normalnie powinno być BSI zapisywało błędy i po pewnym czasie zaczyna to traktować jako usterkę i nie pozwala odpalić silnika.

    To tak w skrócie jeżeli chodzi o zapłon. Na forum Klubu Citroena także ktoś pisał że można zakładać odcięcie zapłonu ale w odpowiedni sposób - pewnie w taki, że można go włączyć przed przekręceniem stacyjki. Ktoś napisał że chce sam zrobić sobie jakieś zabezpieczenie przed kradzieżą np odcięcie zapłonu i otrzymał odpowiedź, że jeżeli nie ma pojęcia jak to się robi w citroenach to niech się za to nie bierze bo może namieszać w elektronice.

    Jedni mówią tak inni inaczej a wszyscy mają rację. Dziękuje za pomoc i wypowiedzi. Myśle, że dalsze rozważanie tej sprawy nie ma sensu.
    Zamykam temat.