Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Chrysler Voyager 2.5 TCRD

10 May 2007 21:31 5340 6
  • Level 21  
    Chrysler Voyager 2.5 TCRD 105 KW Nr silnika: ENJ

    Czy można wykasowac Air-bag?? Można to zrobić Kts-em?? Albo czeka mnie serwis?? A może są prostsze sposoby?? Mam też problem z rozrządem?? Czy tam są koła zębate?? i co ile sie je powinno wymieniać??
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 43  
    Zalezy,co rozumiesz przez wykasowanie.Jesli zapis kolizji w ster.airbag,to nie.Jesli kontrolka zaswiecila sie bez widocznego powodu,to pewnie jest problem z polaczeniami-tasma,zlacza napinaczy w fotelach.Jesli nastapila przerwa w polaczeniach to po usunieciu usterki kontrolka zgasnie
  • Level 21  
    Najprawdopodobniej to siedzenia albo taśma. Tylko jak to sprawdzic??Co to dokładnie??
  • Level 43  
    Klakson dziala?Pod kierownica jest spiralna tasma laczaca poduszke ze sterownikiem a pod siedzeniami zlacza elekt.napinaczy pasow.To trzeba sprawdzic
  • Level 25  
    Witaj
    Mam podobnie w Voyagerze.
    U mnie świeci się (z przerwami) kontrolka poduchy i przestał działać klakson...
    Gdzie te złącza pod siedzeniami...?
    Przy demontażu rzeczy wokół kierownicy dla ostrożności ktoś pisał o akumulatorze...
    Odpinać akumulator czy nie? Trzeba klemy zdejmować... ?
    Boję się żeby alarm się nie zblokował... czy coś w tym rodzaju w elektronice...

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    P.S.
    Jestem z innej branży ("inna bajka"...) więc nie obrzucajcie mnie za niefachowość tzw."guanem"...:)
  • Level 21  
    Tylko tester. Jeśli klakson nie działa to na 90% taśma w kierownicy. Ale i tak potem musisz skasować błąd.
  • Level 25  
    Witam
    Wziąłem się za to i właśnie przed chwilą skończyłem.

    Chrysler Voyager, benzyna, 2,4cmm

    1) Taśma ułożona "spiralnie" w plastikowym pojemniku pod kierownicą jest pęknięta przy wewnętrznej (osi) części łączenia z przewodami do poduchy!
    2) Kolego "Pisior1987"...
    Po naprawie tej taśmy, złożeniu wszystko działa, bez konieczności kasowania na urządzeniu diagnostycznym ("komputerze"). lampka poduszki gaśnie zaraz po rozruchu auta.
    Oczywiście dziękuję Ci za zainteresowanie tematem ;) Każda uwaga może być cenna, konstruktywna !

    Obyło się bez odłączania klem akumulatora ! Postępować trzeba bardzo ostrożnie...

    Demontaż jest troszkę nieprzyjemny w momencie zdjęcia kierownicy.
    - odkręcić dwa wkręty (łeb gwiazdkowy nr.2) w obudowie kierownicy, od dołu
    - obudowa rozpoławia się na dwie części
    - odłączyć pod spodem dwie wtyczki kleszczone spinką od spodu obudowy, idące do czarnego modułu... ( tam gdzie żółta naklejka) Wtyki: szeroki płaski (biały) i wąski (żółty)
    - kluczem nasadowym (10) odkręcić w tylnej części atrapy kierownicy trzy śruby.
    ( dwie: lewa, prawa, jedna od spodu)
    - Poduszka powietrzna jest luzem. Podnieść lekko poduszkę, odłączyć przewody ( żółty/ po środku - ostrożnie podważając spinkę, masa na złączce stalowej w koszulce)
    - okręcić od przodu kierownicy trzy wkręty gwiazdkowe trzymające część tylną obudowy.
    - Kierownicę ustawiany na "0" (zero) (koła idealnie proste !)
    - Teraz trochę siłowania, z wyczuciem !!!
    Klucz nasadowy (22), z przedłużką i dużą, mocną dźwignią. Odkręcić nakrętkę kierownicy.
    - Kierownica osadzona na dość drobnym wieloklinie. Popsikać tłustym "szuwaksem"
    lub czymś w rodzaju "WD4". Po ok. 10 minutach kierownica powinna zejść. Delikatnie, ciągniemy do siebie, lekko ruszając na boki!!!
    - Na widoku właśnie ten czarny, plastikowy moduł, w którym siedzi pod pokrywką
    taśma ułożona spiralnie.
    - Moduł podczepiony pod spodem dwoma plastikowymi zaczepami (sprężynującymi) do zespołu kierunkowskazów. Lekko podważyć, zejdzie cały zespół ze spiralą.
    - Zespół (dekiel) przykręcony specjalnymi imbusowymi małymi i nietypowymi rozmiarem czarnymi wkrętami.
    W moim przypadku (na szczęście) nie były mocno wkręcone więc wykręciłem je po "partyzancku"... ;)
    - Po podważeniu (delikatnie) w trzech miejscach dekielek odchodzi do góry. No i mamy taśmę. Z jednej strony zauważycie taśmę połączoną do gniazda, z drugiej (przy osi) idącą do środka obudowy wewnętrznej.
    Reszta naprawy to kwestia miejsca pęknięcia taśmy...

    - Jeżeli taśma ułamała się w miejscu zewnętrznej to nie jest źle.
    Gorzej jak bliżej środka.
    Oczywiście można zeszlifować lekko izolację na dwóch połamanych końcach taśmy i polutować je precyzyjnie izolując od siebie jak najcieniej
    (... na pewno szybciej, ale czy lepiej...?)

    Ja miałem nieco trudniej (chyba operacja przeszła skuteczniej, trwalej)

    Tu mała niespodzianka...
    Chcąc dostać się do przejścia w obudowie przy tulei wewnętrznej użyć trzeba małego wiertła lub szlifierki precyzyjnej ( z małym kamyczkiem). Dlaczego? Dlatego bo elementy plastikowej obudowy są zespolone nitami aluminiowymi... które trzeba delikatnie rozwiercić (albo spiłować łepek)
    Ja zrobiłem to odpiłowując kamyczkiem łepek wewnętrzny nitów.
    (Oczywiście trzeba od razu wiedzieć co damy na miejsce spiłowanych....!)

    Po rozpięciu plastikowych tulei ze złączem końca taśmy ukazuje się czarna kostka w której zgrzane są [przewody do taśmy.
    - Ja obciąłem taśmę w miejscu "kątowego załamania" (90st.) ułożenia kierunkowego...
    - wolną, świeżo obciętą końcówkę taśmy oszlifowałem kamyczkiem (do złotych
    styków)
    - polutowałem odcięte od taśmy przewody do nowej strony oszlifowanej taśmy
    (taśmę skróciłem o ok. 3-4 cm) cieniutką izolacją odizolowałem miejsca lutowania
    - Teraz w drugą stronę...
    Po kolei, tak jak rozkładałem... Przy obchodzeniu się z poduszką ostrożnie... !

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    P.S.
    Szerszy opis problemu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9345822#9345822