Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Rdzeń ferrytowy kształtkowy ETD44 -kilka pytań

lyli 17 May 2007 22:38 8557 99
  • #31
    gregxp
    Level 20  
    Nie przesadzasz trochę? 270V to już nie zabawa.

    Chyba coś nie dokładnie poskładałeś to trafo - za duży ten prąd spoczynkowy.

    Dławik może zostać tak jak był.

    Masz podłączone te rezystory na wyjściu?

    lyli wrote:
    napięcie sprzężenia do nóżki 1 ok 5v dochodzi do nóżki 2 tam jest około 3V.

    Nie pomyliłeś przypadkiem końcówek przy takich napięciach na nich przetwornica powinna sie zatrzymać?
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #32
    lyli
    Level 15  
    Dziś posprawdzałem i okazało się że mogę regulować napięcie ale muszę odłączyć rezystor 2,2 k od nóżki 1 ten co idzie do masy wtedy napięcie się zmniejsza dodam że podłączyłem go to zasilacza i napięci a są ok jest teraz +-75 na tym prostowniku niestety wszystko zawyżone.Dalej po odłączeniu owego rezystora transformator skwierczy napięcia +-30V ale jak zwiększę to ta stabilizacja gorsza przy tym napięciu spada ok 2V a jak podniosę napięcie to o prawie połowę .Na razie będę próby przeprowadzał na tym małym zasilaczu to uchroni mnie przed jakimiś stratami. Ale co dzień to coś nowego ale to już zaczyna powoli działać, podłączyłem dławik tak jak już wcześniej pisałeś. Co do prądu spoczynkowego jedna z połówek kiepsko przylegała docisnołem i jest teraz 250ma jest to do przyjęcia?.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • #33
    gregxp
    Level 20  
    Na skwierczenie pomoże kondensator od nóżki 1 do masy - wstaw 1nF. Zamiast tego rezystora 2,2k wstaw jakis większy powyżej 10k.
    Jeśli masz wyjście obciążone rezystorami (o których nadal się nic nie dowiedziałem :) ) to 250mA jest do przyjęcia natomiast jeśli niczym nie jest obciążona to nadal za dużo.
  • #34
    lyli
    Level 15  
    Obciążyłem tymi rezystorami ale pobiera razem z nimi 500ma to bardzo dużo więc dalej nie wiem czy trafko do przewinięcia czy może pokusić się o zwiększenie częstotliwości.
  • #35
    gregxp
    Level 20  
    Częstotliwość można podnieść ale raczej nie w tym problem.
    Nadal chyba niedolegają do siebie połówki rdzenia - sprawdź czy jak je dociśniesz zmieni się prąd pobierany.
  • #36
    lyli
    Level 15  
    Co do tego prądu no i to jest tak jak się dobrze nie słuch co inni piszą mianowicie połówki ścisnołem lux i teraz prąd bez rezystora ok 60ma kiedy podłącze rezystorki ale nie mam 1W dałem 5W i od razu rośnie do 0,5A .Sprawa następna przy ok40V prąd pobierany wynosi 70ma i nie ważne czy podłącze te rezystory czy nie a jak podniosę napięcie to od razu pobiera 500ma nie wiem czy czasem rdzeń sie nie nasyca.Tak się to przedstawia,następnie stabilizacja tu trochę włożyłem inwencji twórczej bo dałem potencjometr na nóżkę 2 22k ,suwak na 2 jedną nóżkę na 16 a drugą do masy teraz mogę regulować napięcie jakie chcę ,dalej po podłączeniu żarówki 60W napięcie np.65 spada na 60V.Przy tej większej różnica wynosi już ponad 10v. Zarówno na prostowniku jak i zasilaczu są spadki na wejściu czy to ma duży wpływ na stabilizacje?. Ile właściwie powinna pobierać taka żarówka 60W?. Chodzi o prąd pobierany z zasilacza bo jak na razie wszystko co podłącze to max 9,10 A pobiera.I przy tym prądzie bardzo się nie męczy ale te spadki napięcia jeszcze mnie dobijają.
  • #37
    gregxp
    Level 20  
    Maksymalne napięcie jakie da przy obciążeniu ta przetwornica będzie około 4,5 razy większe od tego które ma na wejściu - jeśli napięcie na prostowniku spada poniżej 14V na wyjściu też spadnie poniżej 60V i tu stabilizacja nie pomoże.

    Druga sprawa stabilizacja nie ma prawa za dobrze działać przy takiej regulacji ze względu na transoptor - wstaw potencjometr szeregowo z górnym rezystorem w dzielniku (tym na wyjściu przetwornicy nie przy sterowniku) tu możesz trochę pozmieniać wartości.

    Przy 18V na wejściu rdzeń faktycznie może się nasycać zmień Rt na 4,7k a Ct na 1nF albo podłącz przetwornicę do akumulatora (prostownik też :) ).

    Z żarówkami jest właśnie ten problem że ciężko określić ile pociągną przy takim napięciu ta 60W może 20-30W co oznaczałoby mniej niż 3A z zasilacza - nie dowiesz się jak nie zmierzysz.
  • #38
    lyli
    Level 15  
    W końcu doszedłem i stabilizacja działa jak podłączam żarówkę tą dużą ale przy napięciu 45V stabilizacja działa super ale przy większych napięciach nadal się rozjeżdżają i tu moje pytanie czy podczas kiedy zwiększam napięcie w przetwornicy np.do 75V to jest potrzebny większy prąd (na wejście)niż do tych 45V ?. Kolejna sprawa jaka mnie nurtuje to diody zastosowałem diody byv 29-400 teraz tak podłączyłem je standardowo w mostek greatza czy tak jest dobrze czy nie bardzo chodzi mi o wytrzymałość diód.
  • #39
    gregxp
    Level 20  
    Dokładnie to większe napięcie _i_ prąd na wejściu.
    Żeby osiągnąć +-75V przy obciążeniu napięcie na wejściu przetwornicy musiałoby być ponad 18V (dla tej przekładni transformatora którą masz) ale jeśli spadnie przy obciążeniu przetwornicy to spadnie też napięcie na jej wyjściu.

    Prostownik nie bardzo nadaje się do testowania przetwornicy - zwłaszcza jej obciążalności- za duże spadki napięć. Jak sam zmierzyłeś już dla około 30W napięcie na jego wyjściu spadło do 12V (obciążony rezystorem 4,7Ω). Przy większym obciążeniu będzie jeszcze gorzej, więc nie dziw się że napięcie na wyjściu spada.

    Jeśli chcesz uzyskać +-75 z akumulatora to musisz przewinąć trafo a dokładnie wtórne około 2x28 zwojów.

    Przelicz sobie coś takiego:

    Uwy = Uwe * n * 0,9
    gdzie:
    Uwy - maksymalne napięcie na wyjściu przetwornicy pod obciążeniem
    Uwe - napięcie na jej wejściu przy tym samym obciążeniu - nie spoczynkowe.
    n - przekładnia transformatora

    Wzór jest przybliżony ale wystarczająco dokładny.
    Ustaw na wyjściu to 75V i obciąż przetwornice tak żeby spadło zmierz napięcia na wyjściu i wejściu przetwornicy i przelicz to - przekładnie masz 5 (20/4).

    Diody są ok Jeśli będą miały dobre chłodzenie wytrzymają 18A na wyjściu są na 400V więc lepiej nie przekraczaj +-200V :D .
  • #40
    lyli
    Level 15  
    Aż tak nie zależy mi na tym napięciu ale przeszukując forum elektrody zauważyłem że każdy ma podobny problem i dlatego chciałem to sprawdzić. Przed testami na alternatorze chciałem się spytać jak mogę zmierzyć pobór prądu mam w domu wskazówkowy amperomierz ale tylko do 20A a mi potrzeba coś mocniejszego i prośba do ciebie jak można by to prostym sposobem zrobić ,czy w ogóle jest to wykonalne aby zwiększyć jego zakres.
  • #41
    maly3000
    Level 14  
    siemka.
    Ja budowalem sobie przetwornice do wzmaka audio na tl494 (f = 50Khz) mialem podobne problemy z napieciem wyjsciowym.
    Na poczatku byl problem na diodach prostowniczych (byly za wolne przez co napiecie przysiadalo i mocno sie grzaly) po wymianie na szybsze okazalo sie ze napiecie plywa ale juz nie tak.
    Pozniej podpowiedziano mi zebym zalozyl na kondy wyjsciowe rownolegle jakies male kondiorki po 47pF albo cos w tych granicach.
    W czasie pracy przetwornicy wystepuja szpilki ktore laduja elektrolity do duzych napiec ale po podlonczeniu obciazenia napiecia gwaltownie spadaja.
    I jeszcze jedna wazna sprawa. Uzwojenia wtorne nawinolem jako pierwsze a pierwotne na zewnatrz. Teraz przy maksymalnym obciazeniu napiecie spada max o +-2V (z 3+-38 do +-36)

    zapomnialem dodac... rdzen mam etd39.
    a co do mocy... moc zalezy od uzwojenia trafo. w twoim przypadku powinno byc miedzy 400 a 500W. i zalezy jakie masz straty w kluczach. Im mniejsza rezystancja SG w tranzystorze klucza tym wiecej mocy wydusisz i wieksza sprawnosc.

    co do amperomierza... mozesz dac drugi amperomierz rownolegle i prad bedzie taki jak suma wskazan. albo zabawic sie z rezystorem jako bocznik i spadkiem na nim ale to raczej kosztowna opcja ze wzgledu na duza moc rezystora.
  • #42
    lyli
    Level 15  
    U mnie napięcia nie rosną z rezytorem na obciążeniu jest różnica tylko 10V. Co do stabilizacji to ktoś kiedyś pisał że spadek na wejściu o 0,5V objawia się spadkiem 2,5V na wyjściu i u mnie mniej więcej by się to zgadzało. Teraz pytanie do "gregxp" mam tranzystorki po dwa na gałąź irfz44N moje pytanie jaką moc mogę na nich wyciągnąć pomijając rdzeń itd.Słyszałem że dobrze dać jakiś driver na dodatkowych tranzystorkach do tych irfz ale jak to by miało wyglądać to nie wiem i jakie tranzystory najlepiej jak były by to jakieś bc bo mam ich trochę na stanie. No i co to poprawi.?
  • #43
    petrakwap
    Level 17  
    maly3000 wrote:
    Pozniej podpowiedziano mi zebym zalozyl na kondy wyjsciowe rownolegle jakies male kondiorki po 47pF albo cos w tych granicach.

    takie moje trzy grosze :)
    konki są po to,aby skompensować pulsacje,za diodą = masz piłę w zależnosci od typu diody,czy impulsowa,czy schotkiego(słyszałem że robią diody z VMOS),kondek odwraca fazę syg o 90 stop,i w pewnym stopniu znosi składowa zmienną.
    Quote:

    I jeszcze jedna wazna sprawa. Uzwojenia wtorne nawinolem jako pierwsze a pierwotne na zewnatrz.


    lepiej by było gdybyś pierwotne uz. podzielił na połowę,część nawinął jako pierwsze,a drugą część jako ostatnią,w ten sposób maksymalnie = gromadzisz energię pola magnetycznego wytwarzanego przez cewkę = (pierwotne),z jednej strony w rdzeniu,a z drugiej w uz. wtórnych!
    Quote:

    zapomnialem dodac... rdzen mam etd39.


    istotną jest reaktancja uz. pierwotnego,i stała "Al" oraz parametr "F" = np
    F 1001-3000 = to on określa zakres pracy(częstotliwości) na którą zaprojektowany jest rdzeń!.Niestety jest tak że z tej samej grupy rdzeni,parametry będą odbiegać od siebie,stąd do każdego z rdzeni trzeba podchodzić indywidualnie.W przetwornicach z mod. szer. imp,a tak jest w
    podane w wątku,nośna 50 KHz jest modulowana = ilość szpilek w imp. ster.
    to wszystko co ja bym miał
  • #44
    lyli
    Level 15  
    Co do tego nawijania połowo pierwotnego połowa wtórnego itd.Próbowałem tak na początku tak prowizorycznie kilka zwojów i właściwie żadnej różnicy nie zauważyłem. Ja w tej chwili mam najpierw uzwojenie pierwotne a później wtórne. Różnice zauważyłem po podłączeniu dławika mniej grzeją się tranzystory. Ale co do tych kondensatorów na wyjście czy można zastosować je za dławikiem czy coś to da?.
  • #45
    gregxp
    Level 20  
    petrakwap wrote:

    konki są po to,aby skompensować pulsacje,za diodą = masz piłę w zależnosci od typu diody,czy impulsowa,czy schotkiego(słyszałem że robią diody z VMOS),kondek odwraca fazę syg o 90 stop,i w pewnym stopniu znosi składowa zmienną.


    Za diodami jest prostokąt a właśnie co do tego mają diody?. Kondensatory rzędu 47p nic nie dadzą ( oprócz tego że połączenie ich przy samych elektrolitach może sprawiać inne problemy) Można dać ewentualnie kondensatory rzędu 470n ale przy samym obciążeniu ( np przy tranzystorach końcowych wzmacniacza)

    petrakwap wrote:

    lepiej by było gdybyś pierwotne uz. podzielił na połowę,część nawinął jako pierwsze,a drugą część jako ostatnią,w ten sposób maksymalnie = gromadzisz energię pola magnetycznego wytwarzanego przez cewkę = (pierwotne),z jednej strony w rdzeniu,a z drugiej w uz. wtórnych!


    Dla tak małej ich ilości ważniejsza jest symetria ich nawinięcia -lepiej nawinąć dobrze pod spodem niż tak kombinować - w tym przypadku trzeba by nawinąć po dwa zwoje dla obu uzwojeń pierwotnych na wierzchu i pod spodem i najlepiej żeby zajmowały całe warstwy.

    :arrow: lyli

    Teoretycznie każdy irfz może przełączać 49A więc przy zasilaniu z 12V dla dwóch na gałąź można by wydusić około 1100W ale w praktyce nigdy się ich tak nie męczy - przy takim prądzie straty na nich w sumie mogły by dojść nawet do ponad 100W. Natomiast w pełni realne jest powiedzmy około 500-600W przy stratach na nich na poziomie 20-30W (w sumie). Co i tak oznacza prąd wejściowy na poziomie 50A - policz sobie jak długo pochodzi na samym akumulatorze :D i sprawdź wydajność alternatora (żeby zostało coś dla reszty urządzeń :D ).

    Dodatkowy driver zmniejsza straty przy przełączaniu mosfetów (przyśpiesza przełączanie). Jest to zwykły wtórnik komplementarny dołączony pomiędzy wyjścia sterownika a mosfety. Zakładanie jakichkolwiek tranzystorów mija się z celem - wydajność samego sg to 0,5A wiec jeśli zakładać jakieś to tylko o większym prądzie i dobrze żeby były to jakieś szybkie tranzystory. Dobrym rozwiązaniem byłyby BD237 i BD238 a rezystory bramkowe 3,3-4,7Ω (ewentualnie BD139- BD140 z rezystorami 10Ω a BC639 i BC640 z 27Ω ).

    Co do pomiaru prądu - można zwiększyć zakres amperomierza poprzez dołączenie do niego równolegle bocznika czyli jakiegoś rezystora o takiej rezystancji aby np połowa prądu płynęła przez miernik a połowa przez ten rezystor. Problem w tym że te rezystancje to muszą być setne części Ω. Dla takich prądów to można już mierzyć spadki napięć na samych przewodach- wystarczy zmierzyć ten spadek dla jakiegoś znanego prądu (rzędu 10A) a później dla większych prądów po prostu przeliczyć napięcie na prąd (sposób mało dokładny ale wystarczająco dobry :D ).
  • #46
    lyli
    Level 15  
    To w takim razie mam jeszcze jedno pytanie o czas martwy wiem co to oznacza moje pytanie brzmi; w tej chwili mam rezystorek 100om i on wyznacza czas martwy, jak myślisz czy opłaca sie dać mniejszy rezystor?. To zapewne przyśpieszy przełączanie ale czy nie będzie miało to żadnego wpływu na tranzystory?.
  • #47
    gregxp
    Level 20  
    Ten rezystor nie wpływa na szybkość przełączania tranzystorów tylko na częstotliwość pracy przetwornicy.
    Przy wypełnieniu impulsów =50% (zerowy czas martwy) w momencie przełączania tranzystory wyjściowe mogły by przewodzić przez krótką chwilę jednocześnie co mogło by spowodować ich spalenia a w najlepszym wypadku większe straty na nich.
    Czas martwy przetwornicy jest właśnie po to żeby tranzystory nie mogły być włączone jednocześnie i jest on od nas niezależny. Dla sg maksymalne wypełnienie wynosi coś ponad 45%.
    Stabilizacja działa właśnie w ten sposób że zmienia wypełnienie tak aby utrzymać stałe napięcie na wyjściu.
  • #48
    petrakwap
    Level 17  
    gregxp wrote:
    [quote="Za diodami jest prostokąt a właśnie co do tego mają diody?.

    jestes tego pewien = dasz głowę :)
    Quote:

    Kondensatory rzędu 47p nic nie dadzą

    czy ja gdzieś napisałem ze mają być 47p ;),mogłeś inaczej napisać = np.
    a może chcesz się bić :P
    Quote:

    ( oprócz tego że połączenie ich przy samych elektrolitach może sprawiać inne problemy) Można dać ewentualnie kondensatory rzędu 470n ale przy samym obciążeniu ( np przy tranzystorach końcowych wzmacniacza)

    470 n i bezindukcyjne!,a elki porządne = na byle czym nie jeden się przejechał !,lecz ja nie po to tu wsżedłem aby pouczać

    Quote:
    Dla tak małej ich ilości ważniejsza jest symetria ich nawinięcia -lepiej nawinąć dobrze pod spodem niż tak kombinować


    już widzę cię jak nawijasz ,5 taśmami aby zachować symetrię :P,w sumie nic nowego mi nie powiedziałeś i mocno znudziłeś.
    miłej zabawy życzę,i patentowania :)
    pa!
    ps.post mój był kierowany do maly3000,w praktyce zwodowej,uruchomiałem nie jedną przewtorkę pracującą w urządzeniach
    typu Z.A.Z spółki ENERGETYKA,bez oscyloskopu(jak słusznie ktoś tu zauważył)uruchomienie przetworki na 50KHz graniczy z cudem = nauczycielu ;)!
    przestaję śledzić ten wątek !
  • #49
    lyli
    Level 15  
    Kolego "petrakwap" rozumiem twoje oburzenie ale przechwalanie się między sobą faktycznie w niczym mi nie pomoże ale chciał bym usłyszeć opinie od kilku osób a jak wykorzystam te informacje będzie zależne o de mnie.Co do "gregxp" osobiście pomógł mi uruchomić przetwornice więc nie jako będę go bronił ale nie ma świecie ludzi wszystko wiedzących i nie omylnych. Ja ciągle potrzebuję pomocy bo mam zamiar dobudować jakieś zabezpieczenia. Tak że temat ciągle aktualny.
  • #50
    petrakwap
    Level 17  
    przecież Ci ja nie przeszkadzam???,ani Twojemu koledze,moja informacja była dla kogoś innego,ja nie widzę problemu.
  • #51
    gregxp
    Level 20  
    :arrow: petrakwap
    Po co te nerwy :) nie zauważyłem że piszesz o innej przetwornicy. W tej z tematu po diodach będzie prostokąt z powodu dławika.
    Co do nawijania czy napisałem, że to jest zły sposób? Chodziło mi o to że, dla osób które nie mają doświadczenia łatwiej jest _dobrze_ nawinąć pierwotne jako całość.


    Wracając do tematu zabezpieczenia Myślę że wystarczyłoby proste zabezpieczenie reagujące na spadek napięcia na wyjściu albo przystosować zabezpieczenie irek2 zobacz tu: http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT2732.pdf
    Zrobienie dobrego zabezpieczenia czasem trudniejsze jest od zrobienia samej przetwornicy :) .
  • #52
    petrakwap
    Level 17  
    gregxp wrote:
    :arrow: petrakwap
    Po co te nerwy :)

    i dobrze że się połapałeś :)
    Quote:

    nie zauważyłem że piszesz o innej przetwornicy. W tej z tematu po diodach będzie prostokąt z powodu dławika.


    wiesz nie mam ochoty się sprzeczać,patrz na( dł i kond ) jako rezonans szeregowy i jago stałą czasową = wolę to oglądać na oscyloskopie,([nie ma uniwersalnej zasady!,pomiaru tylko zwykłym multimetrem dla którego pasmem granicznym jest 400Hz!,Twój kolega czy chce czy nie chce?,musi mieć oscyloskop na stole,musi != musi oglądać zbocza,na uz. pierwotnych musi!(jeśli chce zrobić coś dobrego! = dopiero jeśli opisze Ci kształt impulsów które zobaczy,na ich podstawie jesteś wstanie stwierdzić co,dzieje się po drugiej stronie = czyli obciążeniu!.Wierz mi zanim się odezwałem = sięgnąłem do praktyki(bez chwalenia się!.a ta jest nie mała!) ale po co = aby mieć punkty,w moim wieku :P

    Quote:

    Co do nawijania czy napisałem, że to jest zły sposób?

    nie! :),tak sie robi,bi bądź kwartetem,lub lica wcz. mając na uwadze zjawisko naskórkowości = to jest przepływ prądu powierzchnią przewodnika którym nawinięte są i pierwotne i wtórne,teraz wiesz dlaczego folia miedziana,teraz wiesz że groźny jest upływ = i usi być "estrafol!" jako przekładki!
    Quote:

    Chodziło mi o to że, dla osób które nie mają doświadczenia łatwiej jest _dobrze_ nawinąć pierwotne jako całość.


    spróbuj się zastanowić dlaczego tak napisałem = że dzielone uz . pierwowtne!,polecają ten sposób nawijania = renomowane firmy,(to nie jest mój pomysł),ja uczę się od najlepszych! :)

    Quote:

    Wracając do tematu zabezpieczenia Myślę że wystarczyłoby proste zabezpieczenie reagujące na spadek napięcia na wyjściu albo przystosować zabezpieczenie irek2 zobacz tu:


    "moje trzy grosze" wszystkie nap. wyjść kontrolowane,w podobny sposób jak w AT,lub ATX = komparatory nap. otwarty kolektor!,co jakiś czas zajrzę!,temat ciekawy ale nie jest tak prosty!
    3majcie się :)
    piotr
  • #53
    lyli
    Level 15  
    Wiedzę że wszystko wróciło do normy z mojej strony mogę jedynie przeprosić .Ale z tym oscyloskopem to niestety by się przydał mam taką przystawkę do komputera ale jest do częstotliwości karty dźwiękowej.Używałem tego do przetwornicy na 230V.Tutaj jest bezużyteczny. Niestety po podłączeniu mojej przetworki do alternatora nie byłem zadowolony brakuje mocy napięcia już tak bardzo się nie wahały.Ale z mocą to kiepsko. I oczywiście pierwsze straty pali mi się notorycznie tranzystor pierwszy najbliżej zasilania podejrzewam jakiś udar prądowy bo pali się ciągle ten sam. Tak że muszę jednak skombinować jakiś oscyloskop i dopiero będę dalej działać .
  • #54
    petrakwap
    Level 17  
    lyli wrote:
    Niestety po podłączeniu mojej przetworki do alternatora nie byłem zadowolony brakuje mocy napięcia już tak bardzo się nie wahały.Ale z mocą to kiepsko. I oczywiście pierwsze straty pali mi się notorycznie tranzystor pierwszy najbliżej zasilania podejrzewam jakiś udar prądowy bo pali się ciągle ten sam. Tak że muszę jednak skombinować jakiś oscyloskop i dopiero będę dalej działać .


    pierwsze co powinieneś zrobić to poznać rdzeń,ja choć kiepsko znam angilski
    ściągnąłem PDF ETD44 = jest kilka jego wersji i różnią stałą AL (to jest istotne) przyznam się że tez nie lubię liczyć,ale do licha wstępnie musisz,musisz znać mniej więcej indukcyjność uz. ładującego rdzeń!.Dziś jestem na emeryturze,ale w spółce miałem do dyspozycji,prawie wszystko co jest potrzebne.Jeśli masz w swoim multimetrze funkcję = pomiar indukcyjności,to już mierz.Znając indukcyjność jesteś w stanie obliczyć reaktancję,cewki na rdzeniu.Znając reaktancję = oporność zastępcza cewki(nawet z głupia frant z prawa Oma) obliczysz maksymalny prąd jaki może popłynąć w obwodzie indukcyjnym zasilanym Fmax.I nie myśl sobie
    że przy tej częstotliwości wyjdą Ci w obliczeniach milomy :).I moja propozycja = tak jak poprzednio zrobiłeś = lecz bez stabilizacji nap.
    sama przetwornica bez diód prostowniczych = zwykły falownik z obciążeniem żarówkami.Najpierw musisz dostroić element indukcyjny,do generatora którym jest TL i klucze!.Klucze = dobierając patrz na ,(jeśli VMOS-y) = pojemność bramki = co będzie jeśli się okaże ze Twoje mają
    pojemność 47 nF = czujesz?,dwa Uce-sat = napięcie nasyconego złącza dren źródło = jak najmniejsze Uce-sat!!!= chodzi o moc traconą w kluczu!.Dopiero jak Twoja przetworka po godzinie pracy da Ci zadowolenie,montujesz mostek prostowniczy = schotki,lub coś lepszego,o małym spadku na złączu(tu też można się przejechać)!.To tyle co ja bym miał.Kolega dał Ci PDF,na początek dobry,szukałem tego =EDW 9/2004
    ale nie znalazłem = tam też znajdziesz coś o trafo.
    to wszystko :)
    życzę powodzenia
  • #55
    petrakwap
    Level 17  
    ps.jeszcze ci powiem z praktyki,nie spiesz się!!!,setki razy przekonałem się,że niby wszystko zrobiłem ok!,a
    pa naprawie w czasie wygrzewania zasilacza po 4- 6 godz. pracy "tjąg" ;) i po ptokach :(,to co robisz ma pracować lata!,a nie rok gwarancyjny.Ograniczaj straty dobierając półprzewodniki do minimum,pierwotne jeśli możesz i chcesz = folia miedziana,przekładki estrafol,lub teflon.Jeśli możesz zdobyć drut w izolacji teflonowej też polecam.Jesli tylko emalia to DNEE!!!
  • #56
    lyli
    Level 15  
    Dziękuje "petrakwap" za tą porcje informacji i o to mi chodziło teraz muszę na razie to wszystko przemyśleć przeliczyć schemat samego generatora już mam pomógł mi "gregxp" więc ta część zostanie ale zrobię to teraz na płytce będzie znaczniej wygodniej.Teraz skupie się na transformatorze. Ale mam pytanie ponieważ podejrzewam że przetwornica pracowała za nisko dużo za nisko.Elementy które ustalają częstotliwość u mnie Ct 1,2nF ,Rt 5,6k. Co do tego kondensatora nie miałem 1nf i dałem taki .Czy to znacząco wpłynęło na zmianę częstotliwości.
  • #57
    petrakwap
    Level 17  
    lyli wrote:
    Dziękuje "petrakwap" już mam pomógł mi "gregxp" więc ta część zostanie ale zrobię to teraz na płytce będzie znaczniej wygodniej.


    myślę gregxp się na mnie nie pogniewał,ja tez mimo wieku tez się uczę,a czasem trudno jest przekazać wiedzę opartą(najlepiej na doświadczeniach = a te miałem przez ostanie prawie 20 lat w spółce),płytka dobry pomysł!,ale to będzie płytka do testu = bo!,już Ci mówię że będzie maltretowana!,
    Quote:

    Teraz skupie się na transformatorze. Ale mam pytanie ponieważ podejrzewam że przetwornica pracowała za nisko dużo za nisko.Elementy które ustalają częstotliwość u mnie Ct 1,2nF ,Rt 5,6k. Co do tego kondensatora nie miałem 1nf i dałem taki .Czy to znacząco wpłynęło na zmianę częstotliwości.

    na początek zrób tak,zasilaj TL-a z zasilacza stabilizowanego!,z kontrolą pobieranego prądu,w AT,i ATX jest zasilany z przetworki,lecz sterownik nie lubi wahań napięcia zasil..Ct ceramiczny!!! = nie reaguje na zmiany temp.oraz małe straty przy wcz!. RT masowy wysokostabilny! RMG.AT.Pamiętaj że kondek = układ zastępczy to rezystor,cewka no i jego pojemność,wszystko połączone równolegle!,podobnie z rezystorem np.MłT ścieżka oporowa, na ceramicznym podłożu spiralna ścieżka = i znów masz cewkę,i pojemności między-zwojowe ścieżki oporowej.To wszystko przy wahaniach nap. składowej zmiennej na zasilaniu + zmiana tem. otoczenia ma wpływ na pracę wewnętrznego gen..Nie chcę się dalej wymądrzać na temat TL-a,nie testowałem go osobno.Lepiej jest ściągnąć z ALLDATASHEET PDF,tam znajdziesz wykresy(tyle co wiem firmowy bez problemu poradzi sobie z 100KHz).to na razie tyle popracuj nad trafo!,acha zjawisko naskórkowości = dlatego na pierwotne = folia miedziana bo liczy sie powierzchnia przewodnika,to przez nią pompujesz energią rdzeń!,(ktoś już tu opisywał budowę trafo,opisując spawarkę = praca na 80KHz!!!,migomat itp.) warto podpatrzeć jak spece takie rzeczy robią! = ja tak robię :)
    pozdrawiam ciepło :)
  • #58
    gregxp
    Level 20  
    Nikt się na nikogo tutaj nie gniewa :D, trudność w ubraniu wiedzy w słowa to dość częsta przypadłość :D .
    O ile się nic nie zmieniło to sterownikiem jest SG3525 i dla podanych wartości Rt Ct Rd wychodzi że pracuje na około 100kHz. Dla tej częstotliwości, 4 zwojów na pierwotnym i zasilania 15V wychodzi, że ΔB max ≈0,11 T więc dosyć komfortowo dla rdzenia.
    A właśnie jaki masz teraz przekrój uzwojeń?
    Pełnej mocy na pewno nie osiągniesz przy tak nawiniętym uzwojeniu pierwotnym jak na początku -4 druty 0,6- to by wystarczyło powiedzmy na coś ponad 50W. Pierwotne wypadało by nawinąć ponad 30 drutami 0,6mm :!: a swoją drogą dla tej częstotliwości pasowałyby cieńsze chociaż 0,4mm.
    Jeśli chce się wykorzystać w pełni rdzeń trzeba w pełni wykorzystać też miejsce na karkasie. Masz do dyspozycji ponad 200mm^2 przy ręcznym nawijaniu jak połowa z tego to będzie miedź to już będzie dosyć dobrze.

    Dalej - połączenia mosfety <=> trafo <=> kondensatory muszą być jak najkrótsze i odpowiednio grube (najlepiej takie jak uzwojenie :) )

    Jeszcze jedno jak teraz sterujesz tranzystorami? Sam sg dla większej mocy tu nie wystarczy - pojemność wejściowa dwóch irfz44 to około 3nF i nie da rady szybko ich przełączyć- najlepiej pokaż schemat tego co już masz.
  • #59
    petrakwap
    Level 17  
    Cześć :)
    wszystko fajnie,tylko że on podał niepełne dane rdzenia,zobacz w PDF,chodzi o tą cholerna stałą AL,dwa musi powiedzieć ile chce z tego rdzenia wyciągnąć.Żarówki jako obciążenie(w czasie testowania = bo proponuję narazie zrezygnować z stabilizacji = dać pełne wypełnienie!)są jednoczesnie
    dobrym optycznym monitorem mocy wyjść.I jeszcze jedno,dobrze by było
    aby sprawdził rdzeń składając obie połówki = patrząc pod światło = czy jest szczelina,rdzeń powierzchnie powinny być fabrycznie kompletowane,bo są pasowane,a z praktyki wiem że w paczkach które przychodziły do firmy,zdarzały się niestety buble!.Rdzeń i tak nie będzie pracował w nasyceniu,bo minimalna szczelina i tak będzie,ważne aby była jak najmniejsza.W PDF który Ty dałeś jest tabelka z fetami,niech sobie wybierze coś,chyba ze zostanie przy swoich!.Faktycznie powinien wkleić schemat,z zaznaczonymi elementami = wtedy łatwiej jest się poruszać w temacie!
    pozdrawiam :)
    piotr
  • #60
    lyli
    Level 15  
    Co do schematu zamieszce go dzisiaj muszę narysować i ze skanować. Ale dziś sobie pomyślałem że może do robie mu jakąś stabilizacje względem napięcia wejściowego zdaje mi się że to nie będzie trudne. A w ten sposób zakończył bym mój problem z napięciami.Co do transformatora nie napisałem wcześniej ale ja miałem 30 drutów 0,6 na pierwotnym. Szedł bym raczej za radą "petrakwap" i nawijał bym taśmą miedzianą ale nie mam do niej dojścia a i w sklepach nie bardzo idzie tego znaleźć .
pcbway logo