Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Programy audio, do rejestrowania, obróbki i odtwarzania dźwięku.

mmgryc 26 Lis 2003 20:10 86711 136
  • #31
    oj
    Poziom 42  
    :arrow: Joachim Krukowski
    pracujac zawodowo dzwiękiem napisał tak, więc musiał zacytować go drugi autorytet w temacie dźwięku :D
    :arrow: oj, który też pracuje zawodowo z dzwiękiem :


    Cytat:
    Co z praca wielosladowa w SF?

    Nigdy w założeniach Sonic Foundry (teraz Sony Pictures Digital Inc.) Sound Forge, miałbyć edytorem wielosladowym. Według mnie to duży błąd Sonic Foundry a znam go od wersji 3.0. Co prawna stworzyli ACID'a ale to zupełnie inny program i doczego innego służy.

    Cytat:
    Co z efektami realtime w SF?

    Od wersji SF 5.0 jak najbardziej są dostepne efekty RealTime na śladach a od wersji SF 6.0 na wiele zapiętych szeregowo efektów na jeden/dwia ślady z bezposrednim postępem do odsłuchu.

    Cytat:
    Co z natychmiastowym audio master CD

    Do tego celu Sonic Foundry proponuje CD Architect 5.0. Taka jest polityka firmy.

    Cytat:
    Jak wyglada niedestrukcyjna edycja materialu w SF?

    Od wersji SF 6.0 jak najbardziej jest dostępna niedestrukcyjna edycja plików.

    :D Pozdrowienia dla wszystkich autorytetów :D

    cdn..
  • PCBway
  • #32
    Enterek
    Poziom 17  
    Fajnie, że wszyscy się zgadzają, iż przy pracy z programami bardzo ważną rzeczą jest gust oraz indywidualne oczekiwania i nie da się jednoznacznie uszeregować programów od najlepszego do najgorszego.
    Tak więc zakończmy polemikę na temat: "co lepsze" a zacznijmy tworzyć listę programów, bo przecież o to właśnie w tym wątku chodzi :-)

    Tak więc moje typy do tej listy to:
    - Cool Edit Pro 2.1
    - Cakewalk Pro Audio 9
    - Pro Tools (dla bogatszych :? )

    A tak z ciekawości to jakiego sprzętu (procesor, RAM, dyski, itp) potrzeba aby to wszystko ze screenu powyżej zagrało bez zacinania się, clicków, itp?
  • #33
    TOMI
    Serwisant
    Zaraz wsadzę kij w mrowisko.
    Sound forge kontra wavelab no ciekawe porównania wyczytałem.
    Czym się różnią moim zdaniem?
    Sound forge po bezpośredniej instalacji oferuje dużo więcej plaginów do obróbki i edycji audio które są bezpośrednio wbudowane w program. ponad to jest bardziej precyzyjny od Wavelaba pozwalając na cięcie z dokładnością do jednej ramki. Jedyna wada jaką zauważyłem to stanowczo za dużo mieli dyskiem.
    Zaleta Wavelaba to rzeczywiście od wersji 3.0 montaż wielośladowy, ale dość mało precyzyjny, i wspaniale działająca funkcja time i pitch rewelacyjna nawet dziś dla mnie. Wada to częstsze zawieszanie niż SF.
    Osobiście preferuje SF z tego względu że pracę zacząłem na nim i znam go na wylot podobnie jak Cubasa.
    Jest jeszcze jedna ważna rzecz która pasuje do tematu. To są takie dodatkowe programiki pracujące jako DirectX zwane plaginami albo wtyczkami, a które to dopiero pozwalają na zabawę z dźwiękiem. Najlepsze chyba są Waves Platinum 4.0, naprawdę one wiele potrafią.
  • #34
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    Enterek napisał:

    Tak więc moje typy do tej listy to:
    - Cool Edit Pro 2.1
    - Cakewalk Pro Audio 9
    - Pro Tools (dla bogatszych :? )


    Zalezy co masz na mysli mowiac 'dla bogatszych' - za kilka tys. zl. masz wersje LE z hardware i mozliwoscia pracy max na 32 sladach (Protools 5.x/6) i cala reszta jak w 'duzym' Protools (pluginy itp), a 'duzy' protools (MIX/HD) to juz istotnie zabawa dla bogatych. A na Protools free mozna tez conieco zrobic (tyle ze wersja free jest tylko pod Win98/ME).

    Enterek napisał:
    A tak z ciekawości to jakiego sprzętu (procesor, RAM, dyski, itp) potrzeba aby to wszystko ze screenu powyżej zagrało bez zacinania się, clicków, itp?


    Nic wielkiego. Zeby w czasie rzeczywistym odtwarzac kilkanascie sladow + kilka efektow (niektore bardzo obciazala procek) wystarczy bez problemow PIII@800MHz. Dla przykladu na komputerze P4@2,4GHz/512MB nie mialem przypadku jakiegokolwiek chocby chwilowego przeciazenia na Wavelab4. Pod z kolei Cubase bez uruchamialem sesje np. kilkadziesiat sladow (niektore stereo, inne mono) + praktycznie na kazdym sladzie wlaczony EQ + kilkanascie kompresorow na insertach tych sladow (lub podgrupach) + kilka dodatkowych efektow mocno procesorozernych (multiband commression, reverbs itp) i zostawalo dosc sporo mocy procesora (o HDD nie mowie, bo dzisisejsze dyski trudno przeciazyc). Warunek - stabilny komputer (preferowane w swiecie audio sa plyty ASUS).

    --
    J.
    -------------------------------
    TOMI napisał:
    Sound forge po bezpośredniej instalacji oferuje dużo więcej plaginów do obróbki i edycji audio które są bezpośrednio wbudowane w program. ponad to jest bardziej precyzyjny od Wavelaba pozwalając na cięcie z dokładnością do jednej ramki.


    Widze ze nie znasz tych programow :) Poczytaj prosze o tym co tu sie pisze, poznaj owa precyzyjnosc Wavelaba (nawet starsze wersje) zanim powiesz o wiekszej dokladnosci SF
    Mala uwaga - nigdy wtyczki DX nie sa wbudowane bezposrednio w program!

    TOMI napisał:
    Jedyna wada jaką zauważyłem to stanowczo za dużo mieli dyskiem.


    Wyjasnilem wyzej - bo pracuje nadpisujac/tworzac nowe pliki a nie przetwarzajac (bez edycji plikow) w realtime.

    TOMI napisał:
    Zaleta Wavelaba to rzeczywiście od wersji 3.0 montaż wielośladowy, ale dość mało precyzyjny,.


    To ciekawe:) ! Napisz dokladniej! Co jest malo precyzyjne? Dotad od kilku lat nie mialem zwrotow z powodu bledow montazy, ani od klientow, ani od tloczni plyt.

    TOMI napisał:
    Wada to częstsze zawieszanie niż SF.


    Nie przypominam sobie zawieszenie sie Wavelaba na przelomie ostatnich kilkunastu miesiecy (przynajmniej wersji 4). Dotyczy to kilku roznych maszyn. Nie mam czasu na wieszanie sie aplikacji, gdy obok klient czeka :)


    TOMI napisał:
    Osobiście preferuje SF z tego względu że pracę zacząłem na nim i znam go na wylot podobnie jak Cubasa.


    Istotnie wlozyles kij w mrowisko, bo powiem Ci ze na pewno nie znasz na wylot nawet SF skoro piszesz to co piszesz (bez obrazy!).

    TOMI napisał:
    Jest jeszcze jedna ważna rzecz która pasuje do tematu. To są takie dodatkowe programiki pracujące jako DirectX zwane plaginami albo wtyczkami, a które to dopiero pozwalają na zabawę z dźwiękiem.


    Nie wiem czy wiesz, ale standard DX nie jest jedyny - co potwierdza ze nie znasz przede wszystkim Cubase - tam DX jest dodatkiem a liczy sie obowiazujacy od kilku lat VST dajacy znacznie wieksze mozliwosci (takze programistom) - przede wszystkim mozliwosc skorygowania bardzo istotnego parametru latency time - czasu potrzebnego na przeliczenie probki przez wtyczke i powodujacego opoznienia.
    Wypusc w Cubase kilka sladow na grupe, na tej grupie daj jakas wtyczke DX i ponownie zmiksuj sygnal sladow zrodlowych ze sladami z grupy - zobaczysz co sie stanie.


    TOMI napisał:
    Najlepsze chyba są Waves Platinum 4.0, naprawdę one wiele potrafią.


    Zalezy do czego. Sa rozne Waves. Jedne lepsze, drugie gorsze. Ponadto Waves nie sa tanie.

    --
    J.

    Posty scalono <Acula>
    Bez czerwonego też ładnie wygląda.
  • #35
    oj
    Poziom 42  
    Cytat:
    TOMI napisał:
    Jedyna wada jaką zauważyłem to stanowczo za dużo mieli dyskiem.


    Wyjasnilem wyzej - bo pracuje nadpisujac/tworzac nowe pliki a nie przetwarzajac (bez edycji plikow) w realtime.



    Niewiem, co Wam tam tak "miel" ale od wersji SF 6.0 obrabia pliki rzeczywiste na "obrazach obwiedni". Użycie funcji CUT na początku czy pod koniec pliku 300MB jest tak samo szybkie. Wersja SF 5.0 rzeczywiscie mieliła niemiłosiernie, nadpisując za każdym razem swój rzeczywisty plik lub swoja kopie temp, jednocześnie robiąc kolejny plik UNDO.
  • #36
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    oj napisał:
    Nigdy w założeniach Sonic Foundry (teraz Sony Pictures Digital Inc.) Sound Forge, miałbyć edytorem wielosladowym. Według mnie to duży błąd Sonic Foundry a znam go od wersji 3.0. Co prawna stworzyli ACID'a ale to zupełnie inny program i doczego innego służy.


    ACID rzeczywiscie jest do czegos innego. Juz lepiej skorzystac z Sonic Foundry Vegas

    oj napisał:
    Od wersji SF 5.0 jak najbardziej są dostepne efekty RealTime na śladach a od wersji SF 6.0 na wiele zapiętych szeregowo efektów na jeden/dwia ślady z bezposrednim postępem do odsłuchu.


    oj napisał:
    Cytat:
    Co z natychmiastowym audio master CD

    Do tego celu Sonic Foundry proponuje CD Architect 5.0. Taka jest polityka firmy.


    Powyzsze zostaly wdrozone kilka lat po tym, jak steinbergowy konkurent oferowal te opcje. Cene SF + do tego jeszcze doliczyc Architect, zeby robic premaster i wychodzi drozej od Wavelaba.

    oj napisał:
    [Od wersji SF 6.0 jak najbardziej jest dostępna niedestrukcyjna edycja plików.


    Jak wyzej - Wavelab mial to od kilku lat, a SF 6 jest od zdaj sie nieco ponad roku.

    --
    J.
  • #37
    Enterek
    Poziom 17  
    Widzę, że nie potraficie przerwać dyskusji na temat wyższości X od Y :D
    Szkoda, bo zdaje się że mieliśmy tworzyc listę!
    No ale skoro już zamiast tworzenia rozgorzała polemika (czasem przypominająca lekki boks 8) ) to mam pytanie, które być może coś w temacie wyższości rozjaśni.
    Pytanie jest proste:
    Nagrywam sobie głos na fajnej pojemnościówce (ścieżka mono). Mam do tego jakiś podkład muzyczny w stereo. Teraz chcę zmiksować głos z podkładem. Po użyciu zwykłego miksowania (w zależności od programu Mix, Paste Mix, Channel Mixer, Add, itp) głos jest dziwnie cichy i mało czytelny, mimo że według skali w dB jest takiej samej głośności jak podkład.
    I teraz właściwe pytanie:
    CO i JAK zrobić w każdym z programów objętych dyskusją (WL, SF, CEP) aby głos w miksie był miły, czytelny, przejrzysty i miał ładną barwę???

    Zapraszam do dyskusji :D
  • PCBway
  • #38
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    Enterek napisał:
    [...]
    Nagrywam sobie głos na fajnej pojemnościówce (ścieżka mono). Mam do tego jakiś podkład muzyczny w stereo. Teraz chcę zmiksować głos z podkładem. Po użyciu zwykłego miksowania (w zależności od programu Mix, Paste Mix, Channel Mixer, Add, itp) głos jest dziwnie cichy i mało czytelny, mimo że według skali w dB jest takiej samej głośności jak podkład.
    I teraz właściwe pytanie:
    CO i JAK zrobić w każdym z programów objętych dyskusją (WL, SF, CEP) aby głos w miksie był miły, czytelny, przejrzysty i miał ładną barwę???


    1. Zaniz dynamike wokalu - czyli zastosuj kompresor. Patametry - nachylenie (RATIO) 2:1 do max 4:1. Prog zadzialania (THRESHOLD) ustaw tak, zeby tlumienie dochodzilo do max 12-16dB w szczytach sygnalu, a normalnie kilka dB. Czas ataku i powrotu (ATTACK, RELEASE) ustaw na minimalne wartosci, lub, jesli kompresor ma taka mozliwosc - na prace automatyczna.
    Tutaj mala uwaga: mozesz PRZED kompresorem wyciac ostro pasmo od zera do kilkudziesieciu Hz (40-60 wystarczy), by pozbyc sie dudnien w dolnym pasmie.
    2. Ustaw glosnosc wokalu wzgledem podkladu tak, aby po prostu wszystko dobrze brzmialo, w ogole nie sugeruj sie wskaznikami! Ewentualnie dodaj lekka korekcje. Jasnosc - pasmo od 10kHz wzwyz, wyraznosc, czytelnosc, 4-8kHz, dol, energia glosu - ok 300-800Hz w zaleznosci od glosu.
    Jesli wokal bedzie wyskakiwac poza cyfrowe zero, scisz odpowiednio tyle samo oba slady.
    3. Ewentualnie na calosc miksu daj lekki limiter czy wielopasmowy kompresor, tak aby 'dobic' calosc do maksymalnej glosnosci bez jednoczesnego przesterowania.

    --
    J.
  • #39
    Enterek
    Poziom 17  
    Joachim -> Dziękuję za rady, ale nie do końca o to mi chodziło. Miałem nadzieję, że kilka osób napisze jak tego typu operacje (bo jest przecież kilka sposobów) można zrobić na przykładzie konkretnych programów.
    Wtedy łatwiej byłoby porównać prostote obsługi, szybkość, efektywność ... czy nawet przy próbach praktycznych: jakość końcową materiału.
    Wiem, że to sporo pisania ale może warto?... może nawet sam przerzucę się na cos innego niż CEP?! :-)

    Czekam na odzew a na dzisiaj dobranoc.
  • #40
    Zbynia
    Poziom 31  
    panie joachimie czas wyluzować - dla mnie równiez bardizej przejrzysty jest soundforge a uzywam go tylko do obróbki..........
    multitrack mam inny z którego jestem równiez zadowolony a nad masteringiem i cd siedzę w cdarchitekcie..........

    nie potrzebuję kombajna do wszystkiego jakim jest wavelab - przyzwyczaiłem się do wyglądu i obsługi tego co mam i jestem z tego zadowolony - czy to źle????

    chce pan wszyskich przekonać że tylko wavelab jest najlepszy???
    to po co są inne programy równie popularne???

    w temacie chodziło o zaprezentowanie różnych programów i tego się trzymajmy a nie wyskakuje pan odrazu z "liderem" i wciska go pan na siłę innym..............

    i tak każdy będzie robił na tym na czym mu wygodnie - akurat wśród moich znajomych w studiach wdszyscy korzystają z soundforga i nie narzekają - a z realtime nie ma problemu(tak na boku)
  • #41
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    Enterek napisał:
    Dziękuję za rady, ale nie do końca o to mi chodziło. Miałem nadzieję, że kilka osób napisze jak tego typu operacje (bo jest przecież kilka sposobów) można zrobić na przykładzie konkretnych programów.


    Jakie oprogramowanie najbardziej Ciebie interesuje? Jakimi pluginami dysponujesz? Powyzszy opis dotyczyl ogolnie dowolnego oprogramowania, te czynnosci mozna przeprowadzic w kazdym edytorze.

    --
    J.
  • #42
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    Zbynia napisał:
    [...] chce pan wszyskich przekonać że tylko wavelab jest najlepszy???
    to po co są inne programy równie popularne???[...]

    w temacie chodziło o zaprezentowanie różnych programów i tego się trzymajmy a nie wyskakuje pan odrazu z "liderem" i wciska go pan na siłę innym..............


    W powyzszych moich wypowiedziach wyraznie pisalem ze nie mam zamiaru nikogo przekonywac do WL - prosze doczytac moje wypowiedzi, zanim sie mi zarzuci, ze "wciskam go na sile innym"

    BTW "lidera" mam zupelnie innego, i nikt tutaj nie wymienil tego softu, wiec nie ma co zaczynac na nowo.

    Zeby bylo ciekawiej, dodam, ze Wavelab wcale nie jest tym programem, przy ktorym spedzam najwiecej czasu. Korzystam czesciej z innego softu.
    Ktos wyzej napisal, ze SF jest szybszy i bardziej przejrzysty od WL, ja dopisalem swoje zdanie oraz podalem przyklad osob, ktorzy rezygnowali z jakiejs platformy na rzecz WL.

    Proponuje zakonczyc dyskusje, osoby zainteresowane zapraszam na priv lub do stworzenia nowego watku.

    --
    J.
  • #43
    Enterek
    Poziom 17  
    Joachim. Widzę, że zupełnie się nie zrozumieliśmy. Chciałem na konkretnym przykładzie (akurat miksu głosu z muzyka) zobaczyć który program zrobi to najprościej i najszybciej. Chodziło mi o opis zrobienia tej samej rzeczy w trzech róznych programach. Wtedy każdy mógłby sam porównać stopień skomplikowania, komendy, funkcje, itp.
    Skoro jednak zamykamy dyskusję to nie ma problemu. Może faktycznie lepiej zacząć nowy wątek.

    Tak czy siak było ciekawie :)

    Pozdrawiam
  • #44
    Zbynia
    Poziom 31  
    hehe a dlaczego acid nie jest edytorem wielośladowym??? - robiłem na nim ze dwa lata i bardzo dobrze się sparwdza............

    sruga rzecz jaki realizator poda ci gotowe ustawienia????(szkoda słów.....)

    a co do konfiguracji komputera to na p3 800 jak bym odpalił kilkadziesiąt scieżek to by mi nie ruszył - nawet protools na macu chaczył się przy ponad 20 z efektami więc nie gadaj bzdur........

    w win xp na kompie z polecanym asusem (xp2000+ 512 ram ddr dysk ata 133 7200obr) przy 18 ścieżkach z efektami komp zaczyna się haczyć i wiem co piszę i nie gadać mi tu o złej konfiguracji..........

    dzźwięk wysokiej jakości wymaga sprzętu a nie gówna - nawet niska 16/48khz...........
  • #45
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    Zbynia napisał:
    hehe a dlaczego acid nie jest edytorem wielośladowym??? - robiłem na nim ze dwa lata i bardzo dobrze się sparwdza............


    Owszem, sprawdza sie (choc jest to srodowisko zaprojektowane do pracy z loopami)

    Zbynia napisał:
    sruga rzecz jaki realizator poda ci gotowe ustawienia????(szkoda słów.....)


    Zaden realizator. Mozna za to podac sposoby pracy. (Na wymiane doswiadczen nie szkoda slow)

    Zbynia napisał:
    a co do konfiguracji komputera to na p3 800 jak bym odpalił kilkadziesiąt scieżek to by mi nie ruszył - nawet protools na macu chaczył się przy ponad 20 z efektami więc nie gadaj bzdur........


    Ostatni projkt jaki robilem na PIII to trzydziesci kilka sladow mono + na prawie kazdym wlaczone EQ + kilknascie kompresorow (m.in Waves RCL) + kilka innych pluginow (poglosy itp). Calosc szla dosc ciezko ale plynnie w czasie rzeczywistym na PIII@800 pod Cubase SX (Win2k). Natomiast byl lekki problem pod Logic (skokowe obciazenie procesora przy rozpoczeciu odtwarzania nowej sciezki czy efektu)
    Ponadto nie zapominaj, ze aplikacje Stenberga moga pracowac offline. Tak jak 30sek reklama wideo moze sie renderowac 2 miesiace, tak nie ma problemu, by 5minutowy utwor bounce'owal sie do stereo 10 godzin

    Co do Protoolsa - wersja LE jest dosc wymagajaca jesli chodzi o starsze maki czy pecety. Pod P4 jest naprawde wystarcajaco sporo mocy. Co do Protools w wersji TDM, nie ma problemu, by leciwy juz Mac G3 odtwarzal 100 sladow audio + kilkanascie efektow (oczywiscie zalezy ile jest zalaczonych farm)

    Zbynia napisał:
    w win xp na kompie z polecanym asusem (xp2000+ 512 ram ddr dysk ata 133 7200obr) przy 18 ścieżkach z efektami komp zaczyna się haczyć i wiem co piszę i nie gadać mi tu o złej konfiguracji..........


    Opisywany wyzej projekt majacy ponad 30 sladow + efekty otwarlem przed chwila na P4@2,4 z dyskiem ATA 100 pod Cubase SX2 (WinXP) i dodalem jesszcze kilka obciazalacych efektow. W tle pracuje kilka aplikacji 'niemuzycznych" (edytor tekstu, antywirus, outlook, kilka otwartych IE itp).
    Obciazenie dysku pomijalnie male, obciazenie procesora nieco ponad 50% (troche mniejsze - nieco ponizej 50% po przelaczeniu sie na sterownik ASIO 2 i co za tym idzie - porzadna karte do audio), brak haczenia sie audio itp.

    Spojrz na pare przykladow:

    ftp://ftp.steinberg.net/fwd/performance_tests/Performance.PDF
    http://service.steinberg.net/knowledge_pro.nsf/show/win_xp_installation
    http://service.steinberg.net/knowledge_pro.nsf/show/acpi_kills_audio_performance
    http://service.steinberg.net/knowledge_pro.nsf/show/cpu_performance_tests_2003_11_18

    Zbynia napisał:
    dzźwięk wysokiej jakości wymaga sprzętu a nie gówna - nawet niska 16/48khz...........


    Czy plyta CD jest dla Ciebie za slaba, bo ma sampling "tylko" 44100?

    --
    J.
  • #46
    Zbynia
    Poziom 31  
    płyta cd jest minimum............
    robię w 16/48 póki co bo sprzęt nie pozwala za bardzo na przesiadkę na 24 bity............
    a najważniejsze i tak są dyski twarde(przynajmniej dwa i to szybkie) - bez tego nie ma co gadać o konfiguracji komputera do pracy wielośladowej.........

    a z kompami już tak bywa że na jednym działa dobrze a na drugim się chaczy - mam w domu wolniejszy komputer i nie mam problemów z większymi projektami natomiast w studiu szlag mnie trafia............

    no i dużo zalezy od porządnej karty..........

    reszta to tylko podstawa i rewelacjami nie musi być - nawet wyższa ilość ramu niewiele daje - nie zauważyłem różnicy między 256 a 512 ram..........

    no a szybszy procesor zawsze się przyda........

    mówisz o wymianie doświadczeń - dobra zgadzam się tylko weź pod uwagę że większość(duuuża większość) która to przeczyta(co napisałeś) nie wyciągnie z tego wniosków tylko zastosuje identyczne ustawienia a chyba nie o to chodzi no nie???

    ja się staram szukać różnych programów i je testować i wybieram te które mi najbardziej odpowiadają pod względem interfejsu,możliwości i jakości obsługi - ale wygląd też robi swoje (akurat do produktów steinberga nie ma się co czepiać bo są zajebiście wygodne i przejrzyste - śmieszy mnie tylko wavelab przez jego wybujałą kolorystykę - no i jak dla mnie sf jest wygodniejszy i bardziej przejrzysty ale to moje zdanie i przedewszystkim przyzwyczajenie)
    co do multitracków to korzystam z sequoia (sekd) i jestem bardzo zadowolony - program posiada świetny i bardzo przejrzysty mixer(gorzej troszkę z edytorem - pod tym względem bardzo przyjemnie jest rozwiązany acid choć i nuendo jest świetne)...
    program mam w starszej wersji i nie korzysta on z asio ale przy dobrej konfiguracji i tak mam latencję na poziomie 2ms (w domu bo w studio za cholerę nie mogę zejść poniżej 5ms) - jestem z niego bardzo zadowolony..............
    chociaż kto wie może kiedyś nuendo............


    zresztą nie ma co się rozwijać bez sensu - jest ta czołówka programów które są zbliżone mozliwościami i jakością obsługi - w aszej kwestii pozostaje tylko i wyłacznie wybrać ten który najbardziej przypada do gustu i najłatwiej nam będzie się z nim oswoić oraz oferuje opcje które nas interesują.........

    swoją drogą jak są save'owane projekty pod cubase - tworzony jest jeden duzy plik jak w sonarze czy jak w większości programów pliki opisujące plus wave'y z poszczególnymi trackami???
    aż tak długo nad nim nie siedziałem(bardziej zapoznać się z funkcjami i mozliwościami) i akurat tego nie sprawdziłem..........a to podstawowa sprawa by sobie móc przyspieszyć ładowanie i ułatwić pracę na ścieżkach.........
  • #47
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    Zbynia napisał:

    a najważniejsze i tak są dyski twarde(przynajmniej dwa i to szybkie) - bez tego nie ma co gadać o konfiguracji komputera do pracy wielośladowej.........


    Niestety nie zgodze sie. Te czasy juz minely. Procesor mozna zapchac kilkunastoma wtyczkami szybko. Dysk - na szczescie nie. Dzisiejsze dyski sa wystarczajaco wydajne. Jak pisalem wyzej - odtworzenie na ATA 100 kilkudziesieciu sladow daje pomijalnie male obciazenie. Na kilku komputerach, ktore mam do dyspozycji, w ostatnich kilkunastu miesiacach pracy nie mialem klopotu z wydajnoscia dyskow.
    Byl problem z Protools LE, ale to byl problem hardwareowy z kontrolerem RAID, a z tym niekiedy w wersji pecetowej sa klopoty (doswiadczylem kilka razy z plytami ABIT + RAID HP360/370)
    po raz drugi przytocze link
    ftp://ftp.steinberg.net/fwd/performance_tests/Performance.PDF
    spojrz na ilosc sladow w tabelce na str.2 - od 80 do 120 stereo

    Inna sprawa, to czesto popelniany blad. Partycji z plikami muzycznymi sie NIE defragmentuje! Podczas nagrywania audio, glowice dysku przesuwaja sie w to miejsce, gdzie jest najblizej i - co za tym idzie - szybciej. Wystarczy zdefragmentowac dysk, by jeden plik z projektu audio znalazl sie na koncu powiezchni talerza dysku, a inny na poczatku. Jesli teraz takich plikow bedzie kilkadziesiat, wydajnosc spadnie znacznie. Podczas pracy z DAW, pliki nie sa trzymane wiecznie, zazwyczaj po kilku(nastu) dniach sesja jest backupoowana i kasowana - partycja znowu jest wolna.
    Inna sprawa, ze ewentualnie konieczne poprawki z backupu, to wczytanie plikow z backupu na HDD i porozrzucanie ich jak sie systemowi operacyjenmu podoba - znowu spadnie wydajnosc HDD.

    Zbynia napisał:

    reszta to tylko podstawa i rewelacjami nie musi być - nawet wyższa ilość ramu niewiele daje - nie zauważyłem różnicy między 256 a 512 ram..........


    No, nie bylbym taki pewien. Zalezy co kto robi. Wystarczy, ze pracuje sie z samplerami software'owymi...

    Zbynia napisał:

    no a szybszy procesor zawsze się przyda........

    To zawsze. Do tego jeszcze dla tych co maja kilka pecetow technologia VST Link Steinberga pozwalajaca polaczyc kilka komputerow (a raczej srodowisk VST) w jeden, duzej mocy obliczeniowej klaster muzyczny i nowosci z www.fxfreeze.com i www.fxteleport.com


    Zbynia napisał:

    mówisz o wymianie doświadczeń - dobra zgadzam się tylko weź pod uwagę że większość(duuuża większość) która to przeczyta(co napisałeś) nie wyciągnie z tego wniosków tylko zastosuje identyczne ustawienia a chyba nie o to chodzi no nie???


    Jesli pracujesz z dzwiekiem, to sam wiesz, ze nie bylo i nie ma zasad. Tym sposobem trzeba zawsze probowac i uczyc sie samemu i dalej probowac, probowac, probowac...

    Zbynia napisał:
    ja się staram szukać różnych programów i je testować i wybieram te które mi najbardziej odpowiadają pod względem interfejsu,możliwości i jakości obsługi - ale wygląd też robi swoje (akurat do produktów steinberga nie ma się co czepiać bo są zajebiście wygodne i przejrzyste - śmieszy mnie tylko wavelab przez jego wybujałą kolorystykę - no i jak dla mnie sf jest wygodniejszy i bardziej przejrzysty ale to moje zdanie i przedewszystkim przyzwyczajenie)


    Kolorystyke mozna wylaczyc :)
    Co do wygody - zalezy, co sie robi. Podam prosty przyklad spoza pracy wielosladowej: nagrywam klasyke, np. chor - od razu stereo. Nagranie trwa kilka godzin non stop, podczas jednej sesji nagrywana jest cala masa fragmentow do pozniejszego montazu. Sesja trwa kilka dni. Probki z kazdego dnia trzeba przesluchac. Wszystko to wlatuje do Wavelaba pracujacego w trybie montazu. i gdziestam jeszcze (DAT itp). Dwa klikniecia myszka to nadanie znacznikow na wszystkie nagrane fragmenty z jednoczesnym ustawieniem odleglosci miedzy fragmentami. Nastepne dwa klikniecia, to natychmiastowe wypalenie plyty po nagraniu kolejnych 80 minut. Cala sesja jest wypalana w kolejnosci tak, jak bylo prowadzone nagranie - to tez wazne (kto pracuje w na montazu audio - wie o co chodzi).
    Pewnie powiesz, ze przeniesienie wavow np. z SF do programu wypalajacego trwa tylko 5 minut. A co bedzie, jesli Wavelab pracuje jak backup odbywajacego sie koncertu? Wtedy nie ma nawet dwoch minut czasu. To nie sa puste slowa a sprawdzone w zyciu sytuacje.


    Zbynia napisał:

    zresztą nie ma co się rozwijać bez sensu - jest ta czołówka programów które są zbliżone mozliwościami i jakością obsługi - w aszej kwestii pozostaje tylko i wyłacznie wybrać ten który najbardziej przypada do gustu i najłatwiej nam będzie się z nim oswoić oraz oferuje opcje które nas interesują.........


    Prawda!

    Zbynia napisał:
    swoją drogą jak są save'owane projekty pod cubase - tworzony jest jeden duzy plik jak w sonarze czy jak w większości programów pliki opisujące plus wave'y z poszczególnymi trackami???
    ścieżkach.........


    Wszystko jest porzadnie, jak w Nuendo czy Protools - w pojedynczych plikach + opis projektu + katalog crossfades. Nie zglebialem tematu Sonara, nie wiem, co kierowalo tworcow oprogramowania do stworzenia takiego formatu zapisu. Dla mnie dziwna sprawa, bez widocznych zalet.

    --
    J.
  • #48
    Zbynia
    Poziom 31  
    o cholera ja tu piszę o sprzęcie do domu ewentualnie małego studia a nie o profesjonalnym kozaku - w takim razie troszkę się sprawy inaczej mają musisz sam przyznać............
    co to za studio???
    ja raczej z takich mozliwości nie skorzystam(przynajmniej narazie) ale dobrze wiedzieć z czym mozna miec do czynienia..........
    pozdro...........
    .
  • #49
    Enterek
    Poziom 17  
    Abstrachując od powyższej dyskusji (która zaczyna się nieco rozwlekać) chciałbym tylko napisać, że z żalem przyjąłem informację, iż Cool Edit oraz cała firma Syntrillium zostały przejęte przez Adobe!!!
    Teraz Cool juz nie jest Cool-em tylko jakims Adobe Audition a pozostałe produkty Syntlillium nie będą kontynuowane!
    Szkoda, bardzo szkoda!

    Pozdrawiam wszystkich tak żywo tutaj dyskutujących i myslę, że czas zakończyć polemikę.
  • #50
    Zbynia
    Poziom 31  
    czemu szkoda - akurat z tych wszystkich programów to cooledit był najgorszym - wszystko się na nim strasznie wlekło.........

    z tego co pamiętam to już sf4 miał niedestruktywną edycję bo pracował na kopii(a jesli robił to nawet na orginale to wszystko mozna było cofnąć do momentu save.........)

    a przejmowanie firm to normalna sprawa - dziwi mnie tylko że te firmy są w rozkwicie a nie upadku i raczej olbrzymiej konkurencji nie mają......

    najgorzej trafił chyba sekd bo wpadł na magixa(jakoś ta firma do mnie nigdy nie przemawiała) ale całe szczęście nie zepsuło to samplitude i sequoi......

    co do efektów directx to są wbudowane w sf tylko co z tego???
    vst jednak są szybsze(szczególnie te porządnie napisane) nie mówiąc już o tym że można to zrobić samemu(napisać) - przedewszystkim nie zajmują tak proca jak dx............

    enterek jak nagrywasz głoś to robisz to już na grający w tle podkład właśnie w jednym z tych multitracków - tam ustawiasz poziomy i nakładasz efekty - ni miksujesz tego nigdy w życiu za pomocą paste mix itp............ w ten sposób to nigdy nie zabrzmi..........
    co do propozycji twojej listy to nie ma ona najmniejszego sensu bo nie ma najlepszego programu.............
    dałem na początku tematu link do pewnej strony - masz tam wszystkie programy od najlepszych i najpopularniejszych po mało znane i wręcz gów.....
    a kazdemu co innego przypadnie do gustu - weź to pod uwagę..........

    i nie ma się co sprzeczać i kombinować który lepszy szczególnie porównując dwa czołowe produkty - sf i wavelab - to nie ma najmniejszego sensu - akurat one dwa są w ścisłej czołówce i są według mnie(i nie tylko) najlepsze ale żaden się nie wybija.......

    równie dobrze można się posprzeczać który kolor jest ładniejszy - czarny czy biały...........

    jakbyśmy porównywali sf czy wavelab z goldwave na przykład to bym jeszcze zrozumiał.........


    ble ble ble........

    a tak przy okazji panie Joachimie jako że robi pan w profesjonalnym studiu to zapewne orientuje się pan coś w temacie formatu aes/ebu - ewentualnie prosiłbym o jakiś link gdzie można coś poczytać na ten temat(niewiele znalazłem)
  • #51
    oj
    Poziom 42  
    :arrow: Zbynia

    Cytat:
    z tego co pamiętam to już sf4 miał niedestruktywną edycję bo pracował na kopii(a jesli robił to nawet na orginale to wszystko mozna było cofnąć do momentu save.........)


    Dla scisłości od SF 6.0 niedestruktywna na obrazach przebiegów falowych rzeczywistych plików a od SF 4.5 dostępna opcja "Operate directly on the sound file" bazująca na kopiach temp pliku, lecz niema nic to wspólnego z niedestruktywnoścą a z bezpieczeństwem obrabianego pliku w przypadku niespodziewanego zawieszenia się systemu.


    Zrzeszenie European Broadasting Union
    http://www.ebu.ch/

    Specyfikacja techniczna standartu:
    http://www.ebu.ch/trev_t3250.pdf
  • #53
    nervosol
    Poziom 12  
    Cześć
    Jakim programem mógłbym stworzyć sobie testowego sampla w Dolby Digital i czy byłaby możliwość nagrania go potem na płytę aby dało się go odczytać na odtwarzaczu np. DVD ale płyta musiała by być "zwykła" nie DVD.
  • #54
    Baxter17
    Poziom 11  
    Cool Edit RULEZ - jest najlepszy!!
  • #55
    HAshiq
    Poziom 10  
    Jeśli chodzi o miksowanie to moim zdaniem najlepszym do tego jest program Traktor Dj Studio 1.06, choć jest wersja 2.00 ale ja się przyzwyczaiłem do tej starszej.
    Jak ktoś lubi miksować składać jakieś seciki czy coś w tym rodzaju to gorąco polecam :D
    :arrow: a tak a propos to Cool Edit Pro bodajże w wersji 2.1 nazywa się teraz Adobe Audition 1.0

    Jakby kogoś to interesowało :D


    Scalone posty - 21 min. Regulamin!!! (za)
  • #56
    Popak
    Moderator na urlopie...
    :D Cze. Fajny ten programik. mam pytanko gdzie morzna go na być ?
  • #57
    gribek_elk
    Poziom 14  
    Witam słuchaj cie wrzuca screna programiku do obliczania skrzyn do samochdow ale jest problem czy ktoś mi powie co to za program lub ewemtualnie sam program lub link???
    Pozdro
  • #58
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Cze. Ale gdzie morzna ten programik nabyć przedał by mi sie taki. POZDRO!!!!!
  • #59
    Akane
    Poziom 27  
    Dla mało wymagających polecam program Audacity, nie jest skomplikowany, ma też (choć niekompletny) polski interface.
    Co jest w nim najłatwiejsze? - wycinanie i wklejanie odcinków muzyki i zmiana głośności. Posiada również kilka bajerów jak filtr FFT (equalizer), echo, kompresja, delay, fazer... Obsługuje formaty wav, mp3, au i aif

    Do exportu pliku jako mp3 program wymaga zewnętrznej biblioteki lame.dll którą można łatwo znaleźć.

    Inny program BeSweet służy tylko do konwersji dźwięku na inny format - typowo umożliwia konwersję pomiędzy wav, wave mp3, mp2, mp3, ac3, ogg, 5.0 i 5.1 . Obsługa również jest prosta, choć może niezbyt wygodna.

    Gdy zajdzie potrzeba obrobienia ścieżki dźwiękowej z filmu to polecam Virtual Dub lub Nandub do odłączenia dźwięku od filmu, podmiany lub dodania innej ścieżki dźwiękowej
  • #60
    Joachim Krukowski
    Poziom 17  
    gribek_elk napisał:
    [...]wrzuca screna programiku do obliczania skrzyn do samochdow ale jest problem czy ktoś mi powie co to za program[...]


    DLS-Box2000

    --
    J.