logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Xantia 1,8 16v sagem SL96

PKY 15 Maj 2007 23:39 4444 12
REKLAMA
  • #1 3888944
    PKY
    Poziom 13  
    Czy może któryś z szanownych kolegów natrafił na podobny problem. Okresowo, w zupełnie różnych warunkach silnik gaśnie. Zarówno podczas jazdy - występuje wówczas chwilowa przerwa w pracy silnika, jak i na postoju - silnik po prostu zgaśnie. Ponowne uruchomienie bezproblemowe od razu pali i znów jakiś czas chodzi. Czasami 5 min czasami 10 a czasami wogóle nie gaśnie. To co wyłapałem to fakt iż w momencie zgaśnięcia silnika pompa paliwa chodzi, cewka i wtryski mają zasilanie. Zasilania i masy na centrali sprawdzone, na wszelki wypadek dołożone bezpośrednio, przekaźnik wtrysku wyeliminowany, czujnik obrotów podmieniony. Bez rezultatu. Centralka???
  • REKLAMA
  • #2 3889422
    PiotrGr
    Poziom 14  
    Czy gaśnie w chwili zdjęcia nogi z gazu?
  • #3 3889424
    tomekb
    Poziom 26  
    Co z diagnostyką?
  • #4 3889689
    PKY
    Poziom 13  
    W centralce błędów brak, jak pisałem wcześniej, nie ma związku ani z obrotami silnika, ani z położeniem pedału gazu. Gaśnie zarówno podczas pracy na b.jałowym jak i podczas normalnej jazdy. Usterka jest krótkotrwała, tuż po zgaśnięciu uruchamia się normalnie - zero jakiegoś dłuższego kręcenia rozrusznikiem. Może jedyną wskazówką jest to, że im bardziej rozgrzany tym rzadziej to występuje. Np. ostatnio 200km przejechał bez zająknięcia - trasa, wczoraj po uruchomieniu jeszcze się nie rozgrzał już zgasł, ale tylko raz, później już chodził. Cierpliwość skończyła mi się po 2h - sam go zgasiłem.[/GVideo]
  • REKLAMA
  • #5 3890041
    tomekb
    Poziom 26  
    w takim razie usterka wskazuje na czujnik wody który daje sygnał do ECU
  • #6 3890310
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 3890502
    PKY
    Poziom 13  
    Niestety gaśnięcie nie polega na pracy na 2 cylindry, co mogłoby wskazywać na jedną z sekcji cewek. Dla rozwiania wątpliwości cewkę podmieniałem. Nic.
    Nie spotkałem się, żeby problem czujnika temperatury powodował nagłe gaśnięcie silnika. Chyba, że tak się zachowuje sagem? Odpinanie i zapinanie czujnika nie powoduje żadnych zmian.
    Dzięki za sugestie. Czekam dalej.
  • #8 3890546
    tomekb
    Poziom 26  
    PKY napisał:

    Nie spotkałem się, żeby problem czujnika temperatury powodował nagłe gaśnięcie silnika.

    jeżeli ECU dostaje sygnał ze jest zbyt wysoka temp (uszk. czujnik)
    wtedy może wyłaczyć silnik
  • #9 3890557
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #10 3891181
    PKY
    Poziom 13  
    No to jeszcze raz. Cewkę kpl. łącznie z "delongatorami" wymieniłem i nic nie pomogło. Przekaźnik też wyeliminowałem poprzez zasilenie centralki i pozostałych elementów wykonawczych bezpośrednio z akumulatora, silnik pracował przy wyjętym przekaźniku.
    Proszę o podpowiedź czy przypadkiem problem nie może być związany z immobilajzerem.
  • #11 3891600
    lucik
    Poziom 17  
    A czy tam przypadkiem nie ma złączy wiązki przy reflektorach? Sprawdź to.
  • #12 3950985
    PKY
    Poziom 13  
    Trochę późno, ale dla zakończenia tematu napiszę, że xantia jest już naprawiona. Pierwszy raz się spotkałem żeby czujnik cisnienia dawał takie efekty - chwilowo zwierał do masy, dosłownie dziesiąte sekundy. 145zł plus 2 min. wymiana a szukania 2 tyg. Dzięki wszystkim życzliwym i pozostałym też.
  • #13 9482531
    pajekk
    Poziom 10  
    Po latach dodaję kilka swoich spostrzeżeń w w/w temacie. Mianowicie Xantia 2.0 16V 98, gaśnie na benzynie i lpg, sporadyczne okresy wolnych obrotów raczej w zakrsie temp. 40-80stC. Gaśnie po wciśnięciu sprzęgla, a również zdażało się, że podczas jazdy, po zatrzymaniu, odpala bez problemu, ale wyłącznie bez pedalu gazu! Wymieniłem czujnik temperatury(zielony) ten od komp, jakby się poprawiło lecz niewiele-70zł. Wymienilem całą przepustnicę uzywka 110zl i nic, nieco lepiej było gdy zdjąłem wtyczkę z czujnika podciśnienia w kolektorze ssącym, ale jazda po mieście takim autem to koszmar, na trasie ujdzie! W końcu poddałem się i pojechałem do serwisu na komputer- jedyne 100zł, diagnoza brak wskazań z mapsensora-czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym- jedyne 260zł(bosch) w sklepie, używka w necie ok. 100zł. Problem się rozwiązał, teraz muszę się na nowo nauczyć jeździc tym autem, za ile? trudno.
REKLAMA