Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz ATX wyłącza się bez obciążenia?

fuser 16 Maj 2007 09:33 6533 22
  • #1 16 Maj 2007 09:33
    fuser
    Poziom 23  

    Witam
    Wiem, że o zasilaczach było już postów tysiące, ale nie znalazłem odpowiadającego mojemu problemowi.
    Pewnie ci co naprawiają na co dzień, będą wiedzieli o co chodzi.
    Zasilacz jest nowy - znaczy nie używany jeszcze.
    Po podpięciu do kompa wyłączył się po około 1 min.
    Po odpaleniu na sucho również chodzi kilkadziesiąt sekund i cisza.
    Nie grzeje się, napięcia w normie.
    Zrobiony jest na dwóch scalakach: LM 339 i 7500B.
    Gdzie szukać uszkodzeń ?

    0 22
  • #2 16 Maj 2007 09:57
    Krzychu7
    Poziom 39  

    Napisz co to za zasilacz (marka, model, moc). Zacznij od sprawdzenia, czy nie ma zimnych lutów.

    0
  • #3 16 Maj 2007 10:21
    Ibuprom
    Poziom 25  

    Oprócz saprawdzenia stanu lutów pomierz coś. Sprawdź zasilanie 7500 co się z nim dzieje podczas wyłączenia, przetworniczkę st-by. Więcej szczegułów. Naprawiłem już ponad setkę różnych zasilaczy atx ale nie spotkałem się jeszcze z usterką którą opisałeś....

    0
  • #4 16 Maj 2007 10:28
    fuser
    Poziom 23  

    300W 4World taki sam jak w tym sklepie
    http://pc.emarket.pl/pricelist/item.aspx?PID=C0120830

    wszystko przelutować ?

    czy mógłbym prosić o link do schematu ? Przejżałem już kilka schematów, ale coś nie mogę dopasować do swojego...


    sprawdziłem zasilanie 7500B - nóżka 12 (chyba, że to nie ta) jest 26V, a po wyłączeniu 17,5V

    0
  • #5 17 Maj 2007 15:44
    fuser
    Poziom 23  

    Moje dodatkowe spostrzeżenia:
    Zasilacz pracujący na sucho - jak jest "zimny" - pracuje około 2 min.
    Po tym wystarczy rozewrzeć zielony z czarnym, złączyć i znowu pracuje, tym razem krócej.
    Powtarzając czynność kilka razy dochodzimy do paru sekund pracy. Wygląda jakby jakiś kondensator coraz bardziej się ładował.
    Przypominam, że zasilacz nie przegrzewa się.
    Może działa jakiś układ zabezpieczający - niepotrzebnie zresztą ?
    Gdzie go szukać ?
    Po wyłączeniu pozostaje tylko +5VSB.

    0
  • #6 17 Maj 2007 16:00
    Ibuprom
    Poziom 25  

    A czy rozkręciłeś ten zasilacz i sprawdziłeś czy wizualnie wszystko jest ok? Czy kondensatory nie są wybulone? Co z zasilaniem 7500? Ściągnij schemat typowego zasilacza ATX i zobacz jak są skonstruowane zabezpieczenia i wyciągnij z tego wnioski.

    1
  • #7 17 Maj 2007 16:17
    fuser
    Poziom 23  

    Na te trzy pytania jest odpowiedź powyżej...
    Jak bym sam potrafił wyciągnąć wnioski, to bym postu nie zakładał. Konstrukcja tego badziewia jest mieszaniną chyba wszystkich schematów jakie przeglądałem. Najbardziej odpowiada temu:

    Zasilacz ATX wyłącza się bez obciążenia?

    0
  • #8 17 Maj 2007 16:23
    skaktus
    Poziom 37  

    fuser napisał:
    Konstrukcja tego badziewia


    W taki razie ja bym na twoim miejscu podarował sobie ten zasilacz i nic nim nie zasilał...takie tanioszki to jedynie potrafią nawalać lub palić kompy, zresztą o jego jakości świadczy to że padł zanim został dobrze użyty.

    Nie lepiej na necie kupić fortrona za 40 zł o mocy 350w ?


    Moderowany przez ankuch:


    "Lepiej kupić Mercedesa niż Malucha".
    Takich rad tu mamy tysiące i nie są one pomocne w usunięciu usterki.
    Post nie wnoszący nic do tematu.
    Ostrzeżenie.

    0
  • #9 17 Maj 2007 16:33
    fuser
    Poziom 23  

    40 PLN to chyba za używany ? Mój kosztuje w sklepie 45 PLN :)
    Może i lepiej, ale chciałem naprawić tego, bo świeży, a kompa też mam raczej leciwego...

    0
  • #10 17 Maj 2007 21:49
    WojtasJD
    VIP Zasłużony dla elektroda

    :arrow: fuser

    Dobrany przez Ciebie "najbardziej odpowiadający" schemat przedstawia zasilacz AT a chyba chodzi o ATX nieprawdaż ?

    Pokaż dobrą fotke PCB od strony elementów to pokombinujemy.

    0
  • #11 18 Maj 2007 08:10
    fuser
    Poziom 23  

    Tak, racja, schemat jest od AT. Jak będę miał aparat to zrobię zdjęcie. Na razie dodam tyle, że jest tam jeszcze TL431, ale nie ma 7805 na VSB tylko jakby przez diodę ? Najgorsze jest to, że oznaczenia elementów nie odpowiadają tym na żadnym ze schematów, a że ja jestem początkujący w naprawie zasilaczy, to nie rozpoznaję za bardzo poszczególnych bloków. Zauważyłem również, że po pewnym czasie włączenie zasilacza powoduje pracę zaledwie przez sekundę. Jak się odczeka to znowu pracuje dłużej. Moje pytanie: gdzie jest układ RC, który odpowiada za czas po którym (np. w przypadku zwarcia) zasilacz można znowu załączyć ?

    0
  • #12 29 Maj 2007 11:09
    fuser
    Poziom 23  

    Załączam zdjęcie elementów zasilacza:
    Zasilacz ATX wyłącza się bez obciążenia?

    0
  • #13 29 Maj 2007 13:39
    k4be
    Poziom 31  

    Po pierwsze - nie podłączać tego komputera - brak dławików przeciwzakłóceniowych w obwodach wyjściowych!
    Budowa zasilacza przypomina trochę Codegen, trochę Ever, ale to żaden z nich (może Logic albo jakaś nietypowa produkcja?). Przyczyną wyłączania się jest pewnie przegrzewanie się jakiegoś elementu lub zimny lut.

    0
  • #14 29 Maj 2007 22:41
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    To bardzo oszczędna konstrukcja.
    Rozumiem też, że chcesz go naprawiać "dla sportu" i dla satysfakcji.

    Przypuszczalnie uruchamia sie zabezpieczenie nadnapięciowe.
    Z każdego wyjścia podawane jest napięcie na komparator. Ten ma za zadanie wyłączyć sterownik przetwornicy w przypadku nadmiernego wzrostu któregoś z napięć.
    Nie ma tu jednego sposobu na realizację tego zadania. Konstruktorzy prześcigają się w pomysłach. Czasem są to monolityczne komparatory a czasem proste układy na pojedynczych tranzystorach.
    Zasada jest jedna - jeśli na którymś wyjściu napięcie wzrośnie zanadto należy zablokować sterownik.

    W przypadku KA7500 ten sygnał trafia na nóżkę 4.

    A powód może być prozaiczny - utrata pojemności kondensatorów filtrujących po stronie wtórnej.
    Jak wcześniej zauważył Kolega k4be brakuje tam dławików przeciwzakłóceniowych w obwodach wyjściowych.
    Prądy ładowania kondensatorów filtrujących osiągają bardzo duże wartości. To powoduje szybkie wysychanie i utratę pojemności.
    Pojawia się składowa zmienna wykrywana przez układ zabezpieczający a ten wyłącza zasilacz.

    To oczywiście tylko hipoteza.
    Pomierz napięcia wyjściowe ale nie miernikiem - taki pomiar nic nie wnosi. Dopiero oscylogram może Cię upewnić co do obecności składowej zmiennej w napięciu wyjściowym.

    0
  • #15 30 Maj 2007 10:21
    fuser
    Poziom 23  

    No, wreszcie jakaś konkretna rada :)
    Zasilacz zakupiłem już nowy, tak że ten byłby jako zapas. Komputer jest raczej stary, nie szkoda za bardzo jak nawali.
    Mam jeszcze działający oscyloskop ZSRR, jak znajdę chwilkę czasu to pomierzę wyjścia i zobaczymy co dalej.

    0
  • #16 04 Cze 2007 12:26
    fuser
    Poziom 23  

    Witam ponownie, a oto moje wyniki pomiarów na złączu 12V. Ustawienia 5 us/dz i 0,2 V/dz. Jeśli dobrze policzyłem to ok. 60 kHz. To pewnie przechodzi sygnał z przetwornicy sterującej.
    Z obciążeniem napędem CD, bez obciążenia
    Zasilacz ATX wyłącza się bez obciążenia?Zasilacz ATX wyłącza się bez obciążenia?

    0
  • #17 04 Cze 2007 15:52
    k4be
    Poziom 31  

    Przy niepracującym zasilaczu? Ten poziom zakłóceń wydaje się trochę zbyt wysoki...
    Wylutuj element od 3.3V (pewnie podwójna dioda albo tranzystor) i sprawdź czy zasilacz ruszy - CHYBA ŻE napięcie jest prostowane prosto z transformatora.

    0
  • #18 04 Cze 2007 16:06
    fuser
    Poziom 23  

    k4be napisał:
    Przy niepracującym zasilaczu?


    Napisałem, że przy obciążeniu i bez obciążenia, a nie, że nie pracuje...

    0
  • #19 04 Cze 2007 16:33
    k4be
    Poziom 31  

    Coś mi się pomieszało...
    Tętnienia normalne dla zasilacza bez dławików wyjściowych, ale niedopuszczalne dla sprzętu komputerowego. Więc nie tu przyczyna wyłączania się (chyba, że na innych liniach wyjściowych za duże tętnienia...). Dość mało prawdopodobne, żeby kontroler był czuły na te szpilki 0.4V.
    Spodziewam się jakiegoś zimnego lutu.

    0
  • #20 05 Cze 2007 09:19
    fuser
    Poziom 23  

    Na innych wyjściach to samo, a może i zimne luty, ale dla mnie za duża powtarzalność objawów, jeszcze raz przypomnę...

    Najpierw chodzi kilka minut, jak się wyłączy to krócej i tak do momentu, iż praktycznie nie można go włączyć, a robi pół obrotu wiatraka i stoi. Jak dla mnie to albo któryś element się nagrzewa (nie mogę zlokalizować), albo jakaś pojemność się nie rozładowuje na czas.
    Poprawiłem TONI_2003.

    0
  • #21 05 Cze 2007 09:27
    kortyleski
    Poziom 41  

    Kup zamrażacz i pryskaj poszczególne elementy, a ten co się grzeje po schłodzeniu umożliwi pracę zasilacza .
    Tylko Uwaga zamrażacz powoduje skroplenie wilgoci więc ostrożnie z nim bo możesz mieć sylwestrowe fajerwerki w środku lata...

    0
  • #22 05 Cze 2007 12:20
    fuser
    Poziom 23  

    To będzie raczej trudne do wyłapania, bo schłodzenie elementu nie uruchomi zasilacza, a po załączeniu pracuje kilkanaście sekund i nie będę wiedział czy to dlatego, że go schłodziłem czy dlatego, że czas jeszcze nie minął i się nie wyłączył. Trochę zagmatwane, ale mam nadzieję, że zrozumiecie o co chodzi...

    Może jeszcze jedna informacja. Po wyłączeniu nadal jest widoczny jakiś przebieg na oscyloskopie. Amplituda jest niestety tak mała, że niewiele widać. Może generator nadal pracuje ?

    1
  • #23 07 Cze 2007 22:42
    k4be
    Poziom 31  

    Sygnał z generatora jest na pinie CT układu scalonego TL494
    Sprawdzaj lepiej, który z układów zabezpieczających powoduje wyłączanie zasilacza (sam musisz ustalić, jak).

    0