Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prośba o schemat czujnika gazu do domu.

marcinelektronik 16 Maj 2007 11:36 3491 8
  • #1 16 Maj 2007 11:36
    marcinelektronik
    Poziom 27  

    Witam.
    Muszę wykonać czujnik gazu do domu, znalazłem parę schematów i wykonałem ale nie są tak czułe bo facet z gazowni przyszedł i pokazywało że nadal się ulatnia, sam nie wiem czy muszę użyć innej czujki.
    Pozdrawiam.
    Marcin.

    0 8
  • Szkolenia SEP
  • Szkolenia SEP
  • #3 18 Maj 2007 18:57
    hitek
    Poziom 17  

    Witam. Przeczytałem Twojego posta i zastanawiam się z jakiego urządzenia tak Ci się ulatnia gaz.
    Musisz zlokalizować miejsce nieszczelności,a to prawidłowo może wykonać tylko uprawniony fachowiec.
    Żaden nawet najlepszy detektor gazu nie zlikwiduje przecieku na instalacji lub urządzeniach.Wykrywacz gazu jest jak najbardziej wskazany wszędzie tam gdzie pracują urządzenia gazowe,ale sprawnośc tych urządzeń powinna być 100%
    Nie ulega wątpliwości,że tylko całkowicie sprawna instalacja gazowa zapewni Tobie i Twojej rodzinie bezpieczeństwo
    Proszę o tym pamiętać
    pozdrawiam

    0
  • #4 19 Maj 2007 01:38
    marcinelektronik
    Poziom 27  

    Witam.
    Panie HITEK zgodnie z prawem i normami obowiązującymi w polskim gazownictwie udałem się na skargę do administracji gdzie w ciągu 24godzin dokonano jeszcze raz wstępnych pomiarów i po ściągnięciu ekipy fachowców udało się usunąć nieszczelność w 100 procentach która była spowodowana brakiem uszczelki do piecyka przy przewodzie na lini1/4 spowodowanej jak zwykle niedbałością o bezpieczeństwo innego pracownika który to dwa lata temu montował nowy piecyk zapominając o uszczelniaczu.
    Problem rozwiązany ale... cyrk, bo przecież nie o to w tym poście chodziło.
    Pewnie następnym razem skoczę do konrada kupić przyrząd pomiarowy by spać spokojnie.
    Pozdrawiam.
    Marcin.

    0
  • #5 19 Maj 2007 11:47
    hitek
    Poziom 17  

    Witam.
    Proszę moje uwagi potraktować bardzo powarznie.Nie jest moim celem odwieść Pana od zamiaru zamontowania czujnika gazu,lecz jeszcze raz powtarzam że instalacia gazowa jak i same urządzenia powinny spełniać wszystkie normy bezpieczeństwa. Sam jestem instalatorem jak i wykonuję pomiary szczelności,a z praktyki mogę przypuszczać, że z Pańską instalacją nie wszystko jest w porzątku.Jeżeli instalacja gazowa jest wykonana prawidłowo i prawidłowo eksploatowana to jej żywotność długa, co nie znaczy,że nie należy jej kontrolować, nawet co roku(choć przepisy mówią o dłuższym okresie czasu).Jeszcze raz mnie proszę dobrze zrozumieć. Instalacja gazowa musi być całkowicie sprawna a detektor gazu jako zabezpieczenie dodatkowe wtedy będzie mógł Pan spać spokojnie,bo zapewniam,że dobra instalacja długo będzie szczelna.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 19 Maj 2007 21:37
    waldekel
    Poziom 28  

    Czujniki gazu służą jedynie do wykrycia nieszczelności instalacji gazowej. Mają okresloną czułość i jedne sa bardziej lub mniej czułe. Muszą jednak posiadać wymaganą minimalną czułość. Sam sensor z czasem ulega zużyciu i traci na czułości.
    Każda instalacja gazowa po naprawie powinna być poddana próbie ciśnieniowej co daje wiarygodny pomiar szczelności i wówczas żaden wykrywacz gazu nie wykryje nieszczelności.

    0
  • #7 20 Maj 2007 14:32
    marcinelektronik
    Poziom 27  

    Witam.
    Wiem że pomiar nieszczelności pod większym ciśnieniem zapewni spokojny sen, sam ładowałem freon i miałem też problemy ze szczelnością.
    Pozostał mi jeszcze jeden mankament, otórz fachowcy którzy ostatnio robili pomiary i usunęli usterkę powiedzieli mi że przy piecyku gazowym w łazience kiedy przyłożył do zapalonego piecyka przyrząd piszczał a za chwilę podkręcił pokrętłem z przodu piecyka tak by woda była ciepła to pokazywało że jest o jakieś 407ppm junkers. Myślę że chodzi tu spalanie i że za duże ciśnienie gazu idzia na palniki, ale fachowcy powiedzieli że jest to norma i żeby piecyka nie ustawiać na max gazu bo zagotuje wodę.
    Nie wiem teraz czy może tak pozostać panowie administracji powiedzieli co wiedzieli a ja jestem tylko zwykłym użytkownikiem.
    6 miesięcy temu był fachowiec do piecyka i wymieniał membranę i kręcił z tyłu piecyka mówił że ciśnienie gazu na lini w bloku jest za małe i musi podkręcić, może teraz dlatego jest większe spalanie.
    Mam pytanie do fachowca Pana HITEK czy w związku z tym o ile dobrze myślę te ciśnienie gazu jest większe i przypuszczalnie jest złe spalanie czy w związku z tym pójdzie mi więcej gazu miesięcznie i rachunek będzie większy.
    Gaz na piecyku na pokrętle regulacji głównej tak na połowę i nie ruszamy go bo inaczej to gotuje wodę.
    Dziękuję za sugestie bardziej mi zależy na sprawnym oszczędnym piecyku niż na tych pomiarach które chciałem robić ale chciałem mieć coś dobrego pod ręką by od czasu do czasu popatrzeć czy nic się nie dzieje.
    Zastanawia mnie jedno czy panowie z gazowni powinni zajrzeć do tego piecyka czy nie mnie tylko powiedzieli że ciąg jest dobry i żeby gazu nie dawać na max bo zagotuje wodę bo jest inne spalanie.
    Nie wiem czy rachunki też nie będą większe.
    Pozdrawiam.
    Marcin.

    0
  • #8 20 Maj 2007 18:38
    hitek
    Poziom 17  

    Witam.
    Mam teraz obraz Paskiego problemu. Nie mogę tak na odległość dać satysfakcjonującej odpowiedzi, bo nie wszystko jest dla mnie jasne, a mianowicie palnik gazowy posiada modulator płomienia i powinien reagować na temperature grzanej wody, co obiawia się tym, że przy starcie urządzenia palnik pobiera więcej gazu, apo nagrzaniu wody płomień maleje.Jeżeli w Pańskim przypadku jest inaczej to jest coś nie tak.Faktycznie spalanie gazu może być dużo wyższe. Moim zdaniem należy dobrze wyregulować ciśnienie gazu na urządzeniu, a następnie sprawdzić prawidłową pracę palnika. Brak okresowej konserwacji i przeglądu jest następstwem nie prawidłowej pracy tego podgrzewacza.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 20 Maj 2007 19:21
    waldekel
    Poziom 28  

    Jaki to typ podgrzewacza. Żeby cokolwiek poradzić trzeba wiedzieć z jakim urządzeniem mamy do czynienia. Do poprzedniej wypowiedzi dodam ,że gazownicy sprawdzają sprawność instalacji i usuwają nieszczelności na instalacji a za niedomagania urządzenia odpowiada jego właściciel.

    0