Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lanos 1.4 tylko krótkie do jazdy dziennej- jak?

16 May 2007 12:54 3788 23
  • Level 37  
    Załączenie całego oświetlenia jako świateł do jazdy dziennej, to oczywisty sposób zsastosowania się do nowego przepisu.
    Niemniej- czy można w prosty sposób w Lanosie (1.4 hatchbag 2000) odłączyć część żarówek na dzień? Myślę przede wszystkim o desce, zegarze(jasność) tochę o pozycyjnych tylnych a jeszcze mniej o przednich(ale też); czy można zastosować jakiś 'rozłącznik', który pozostawi tylko krótkie?
  • Level 25  
    Same "krótkie" mozna zrobić , ale z tego co się orientuję to nie mogą one świecić solo , bez tylnych pozycyjnych.
  • Level 37  
    Skoro do dziennej świecą tylko z przodu... ale nie to jest tematem.
    Napisz -jak je zrobić? Domyślam się, że trzeba odłączyć wszystko co jest załączane w pierwszej pozycji "pozycyjne"- tylko gdzie geograficznie?
  • Helpful post
    Level 25  
    Prościej dorobić "pstryczek" załączający tylko krótkie, przełącznik w pozycji wyłącz, pstryczek podaje + z kabelka zasilającego na kabelek św. krótkich, i już. A "geograficznie" to proponuję na południe od przełącznika świateł, probówka i wszystko jasne.
  • Level 21  
    Witam.
    Swiatla do jazdy dziennej musza wlaczac sie z tylnymi pozycyjnym:)
    ps. co chcesz zaoszczedzic na desce:)?
  • Level 37  
    Dzięki, sprawdzę.
    Na desce- 1)temperaturę; może to niewiele, ale w upale bez klimy strasznie źle działa na psychikę, że nawet żarówki cię podgrzewają. 2)zegar- jak włożę okulary p.słoneczne to nie widzę godziny.
    Co do dodatkowego włącznika krótkich- pewnie ma swój przekaźnik i wystarczy go zasterować. Tylko co on włącza? Może są dwa (do lewej i prawej strony, przód i tył, może działa po włączeniu pozycyjnych?)?
    Owszem, do wszystkiego powoli dojdę, ale po to jest forum by skorzystać z wymiany doświadczeń.

    Dodano po 26 [minuty]:

    Na ile można wierzyć tej stronie, to autoel masz rację http://www.naukajazdy.pl/assets/modules/forum/viewtopic.php?t=136
  • Level 21  
    Witam .
    Na pewno ma racje:)
    W polskim prawie jest tak:
    swiatla do jazdy dziennej powinny wlaczyc sie z tylnymi pozycyjnimi,
    i powinny byc tak podlaczone ze po wlaczeniu swiatel mijania czy drogowych wylaczyly sie automatycznie .
  • Level 37  
    Dobra- więc gdzie znaleźć ten jeden kabelek od deski?
  • Level 12  
    A czy nie można podświetlenia tablicy poprostu ściemnić :?:

    Może też odetnij wskaźnik temp. silnika:?:
    Bo jak w upalne dni popatrzysz na wskaźnik temp. silnika, to też może zrobić się gorąco :D
  • Level 37  
    Nie chodzi o tablicę z zegarami tylko o całą deskę od pasażerki do lewego lusterka, gdzie są regulatory nawiewu, włączniki, pokrętło świateł; po kilkudziesięciu minutach to wszystko jest po prostu prawie gorące- jak dotknę, nie od patrzenia!
    pafa wrote:
    wskaźnik temp. silnika
    stoi jak drut. Co Ty za autko masz, że silnik temperaturę zmienia a zegary ciemnieją?
  • Level 21  
    Witam.
    Ty to se chyba jaja robisz:)
    gorace to jest od slonca a nie od tych zaroweczek.
  • Level 37  
    W nocy też?
    Może od żaróweczek, może regulator dmuchawy... pierwszy raz gorącą żarówkę widzisz? Niech każda ma tylko 2W i jest ich ze cztery blisko siebie... A-ha - teraz Ty sobie zażartowaleś?
  • Level 21  
    Witam.
    No moze i Ty masz dziwne to auto bo w moim lanosie w nocy nic mi sie nie grzeje od tych zaroweczek:)
  • Level 37  
    Wiem, że dziwne... pisałem już o nim ze trzy usterki.
  • Level 37  
    marian11@ wrote:
    Swiatla do jazdy dziennej musza wlaczac sie z tylnymi pozycyjnym
    Regulamin nr 48 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, określający homologację świateł dziennych, nie wymaga włączania tylnych świateł pozycyjnych. W Polsce to prawo jest obowiązujące.
    Tyle tylko, że obowiązuje również rozporządzenie ministra infrastruktury, które mówi, że włączenie świateł do jazdy dziennej, ma oznaczać włączenie tylnych świateł postojowych. Mamy więc do czynienia ze sprzecznością w prawie.
    http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezp...wo/news/co-ze-swiatlami-dziennymi,1222034,415
  • Level 39  
    a że środkowa konsola gorąca to może czas polatać bez radia bo te 4x50W się trochę grzeją hehehe
  • Level 37  
    kwok wrote:
    te 4x50W się trochę grzeją
    Masz sporo racji. Niemniej pomyśleć o tylko przednich mijania chyba można?
  • Level 39  
    za takie tylko przednie mijania ja bym ci wymyślił jakieś 1000PLN i z 15 punktów
    przepisy mówią co mówią i koniec a w kwestii oszczędności to możesz sobie wyłączyć ośw deski i tym sposobem zaoszczędzisz max 10W czyli nic
  • Level 37  
    kwok wrote:
    za takie tylko przednie mijania ja bym ci wymyślił
    Powiesz teraz dlaczego, czy dopiero przed sądem grodzkim?
  • Level 39  
    dlatego że w jakimś krytycznym momencie na trochę wąskiej drodze i najlepiej tuż za mało widocznym zakrętem przy trochę słabej jesiennej widoczności i jeśli masz auto koloru asfaltowego i jeśli spali ci się lewa żarówka mogę potraktować cię jak motocykl czyli z powodu niesprawności jednego wydawałoby się mało istotnego elementu powodujesz duże zagrożenie na drodze
    może niedokładnie wyraziłem to co chciałem ale jeśli będzie przód pozycyjnych świecił to wiem że jedzie samochód bo przynajmniej ta pozycja w lampie jakieś światło daje a nie wierzę w to że skoro tak chcesz oszczędzać to będziesz włączał całe ośw pojazdu już o godz 16-tej (jak na dzisiejsze warunki-deszcz i ogólnie ciemno nawet jak na koniec grudnia) że o przepisach dot. ośw pojazdu nie wspomnę
    A tak w ogóle odnośnie obowiązujących przepisów to jak będziesz się tłumaczył policjantowi? Że niby awaria? Zabierze ci dowód albo odholuje auto (ja bym tak zrobił w przypadku braku całego ośw. pozycyjnego na jego miejscu) albo że zapomniałeś włączyć? Też chyba nie przejdzie bo każdy wie nie da się włączyć mijania bez pozycyjnych
    Jak już chcesz tak oszczędzać to lepiej w ogóle świateł nie zapalaj i myślę że to bezpieczniejsze wyjście i przynajmniej będziesz się mógł tłumaczyć że zapomniałeś
    Inną sprawą jest to że już jakiś dłuższy czas obowiązuje przepis o oświetleniu pojazdów w czasie jazdy w dzień i znakomita większość kierowców jest do tego przyzwyczajona i na drodze nie widzi jaki samochód jedzie tylko po prostu widzi światła - jedno albo dwa i to jest pierwsze co dociera do mózgu bo oko najpierw widzi jasne, oślepiające punkty a potem ewntualnie i zależnie od warunków resztę
    Może ten powyższy chaotyczny niestety wywód pomoże ci zrozumieć istotę oświetlenia dziennego i przestaniesz kombinować jak oszczędzać na tym na czym zaoszczędzić się nie da bo można stracić wielokrotnie więcej
  • Level 37  
    Wiesz, lubię dyskutować(choć rzadko mam czas) i dziękuję za wkład w napisanie tego- jak juz pisać, to pisać, a nie źgnąć kijem.
    Logicznie rzecz biorąc nie ma o co walczyć i raczej nie zrobię sobie takiej przeróbki, bo nie mam kiedy; ale przepisy lubię znać i wykorzystywać 'całą szerokość jezdni jaka mi się należy'.
    Zamierzałem zrobić światła do jazdy dziennej dokonując jak najmniej przeróbek- i wykorzystać do tego włókna żarówek i wszystko wokół(klosz, całą lampę). Warunki wysokości, odległości od siebie i powierzchni są spełnione; nigdzie nie pisze, że nie może to być włókno w żarówce od mijania...
    A jak mi się spali jedna lampa w światłach specjalnie zrobionych do jazdy dziennej? -tak samo będzie.
    A jak nie zapalę pozycyjnych- to nie awaria panie władzo- działają: o proszę, włączam! A jechałem na światłach do jazdy dziennej.
    A może muszą mieć jakąś homologację?
  • Level 39  
    jak napisałeś :
    Quote:
    Regulamin nr 48 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, określający homologację świateł dziennych, nie wymaga włączania tylnych świateł pozycyjnych. W Polsce to prawo jest obowiązujące.
    Tyle tylko, że obowiązuje również rozporządzenie ministra infrastruktury, które mówi, że włączenie świateł do jazdy dziennej, ma oznaczać włączenie tylnych świateł postojowych. Mamy więc do czynienia ze sprzecznością w prawie.

    owa sprzeczność może spowodować że jeden niebieski pan się czepi a drugi nie i mi np nie chce się udowadniać przed sądem grodzkim swoich racji opierając się na paragrafach i rozporządzeniach bo polskie prawo jest takie że na jeden paragraf istnieje kilka innych i zależnie od interpretacji mogą one mieć różne znaczenie bo żadko zdarza się coś takiego ja wykładnia do każdego przepisu
    co do homologacji to myślę że nie możesz wykorzystać żarówek mijania i tłumaczyć że to dzienne bo lampy które masz są lampami mijania/drogowe jak sądzę a lampy "dzienne" mają pewnie inną homologację i inną optykę ale różnic musisz już poszukać sam bo ja się nigdy tym nie zajmowałem i być może się mylę ale wiem że do jazdy dziennej można wykorzystać światła mijania i znakomita większość pojazdów nie jest fabrycznie wyposażona w odzielne dzienne (nawet skandynawskie)
    Quote:
    A jak nie zapalę pozycyjnych- to nie awaria panie władzo- działają: o proszę, włączam! A jechałem na światłach do jazdy dziennej

    rozporządzenie ministra infrastruktury, które mówi, że włączenie świateł do jazdy dziennej, ma oznaczać włączenie tylnych świateł postojowych a pan policjant pouczy cię że kierowca ma obowiązek włączyć należyte oświetlenie przed rozpoczęciem jazdy i wypisze stosowny druczek = nie zapiąłem pasów bo zapomniałem a o proszę działają i jestem już zapięty
  • Level 37  
    No i się zmieniło. Jak najprościej wykonać układ reagujący na przekręcenie kluczyka i zapalenie innych świateł? Mam już pomysł, ale poszukajmy najprostszego!
  • Level 26  
    Też chętnie poznam jakies sugestie, co prawda najbardziej interesowałyby mnie w odniesieniu do mercedesa w202, ale w zasadzie idea jest ta sama zawsze ;)