Witam, dwa dni temu kto chac sie wlamac do mojego auta przeciął mi wiazki kablow miedzy przednimi drzwiami a słupkami (wiązki po 9 kabli - glosniki, centralny; elktr szyb brak)
Wydawala sie banalna naprawa, polutowanie wg kolorów i po sprawie, niestety tak nie jest ;/ glosniki wrocily do formy, ale z centralnam nadal cisza, po przyduszeniu na pilota poza sygnalem nic sie nie dzieje, zamki stoja w miejscu, alarm sam w sobie dziala, ale kazde drzwi trzeba osobno zamykac ;/
Pytanie brzmi: czy mogla pasc centralka od zamka w wyniku spiecia podczas przecinania kabli ? Niestety nie doszedlem do niej wiec nie wiem jakie firmy to jest, jedynie co to wiem ze alarm jest COBRY, model 7777 (zczytane z pilota)
Problem moze nie jest jakis super powazny bo majac troche sprzetu itd mozna samemu do tego dojsc, ale w mojej sytuacji jest troche inaczej bo jestem poza Polska - Irlandia, i auto tez pochodzi stad, nie posiadam za bardzo nawet narzedzi, a serwis tutaj moze troche kosztowac... :/
Z gory dzieki za wszelkie sugestie. Corsa 1.2, 5 drzwi, 99rok
Wydawala sie banalna naprawa, polutowanie wg kolorów i po sprawie, niestety tak nie jest ;/ glosniki wrocily do formy, ale z centralnam nadal cisza, po przyduszeniu na pilota poza sygnalem nic sie nie dzieje, zamki stoja w miejscu, alarm sam w sobie dziala, ale kazde drzwi trzeba osobno zamykac ;/
Pytanie brzmi: czy mogla pasc centralka od zamka w wyniku spiecia podczas przecinania kabli ? Niestety nie doszedlem do niej wiec nie wiem jakie firmy to jest, jedynie co to wiem ze alarm jest COBRY, model 7777 (zczytane z pilota)
Problem moze nie jest jakis super powazny bo majac troche sprzetu itd mozna samemu do tego dojsc, ale w mojej sytuacji jest troche inaczej bo jestem poza Polska - Irlandia, i auto tez pochodzi stad, nie posiadam za bardzo nawet narzedzi, a serwis tutaj moze troche kosztowac... :/
Z gory dzieki za wszelkie sugestie. Corsa 1.2, 5 drzwi, 99rok