Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bezprzewodowe panasonic'ki - nowy syf

uaz 27 Sie 2002 21:20 3039 12
  • #1 27 Sie 2002 21:20
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie wiem czy to tylko moja obserwacja, ale panasonic robi ( a właściwie to "do Polski trafia") coraz większy chłam. Pamiętacie KX-T 4300; KX-T 4400; nawet KX-TC 160, 180; czy wreszcie KX-TC 1400 - to były telefony ! Ludzie przynoszą mi 10 letmie 4400 i mówią : da się coś z tym zrobić - a ja otwieram klapkę a na bateri 91 rok !!! Wymieniam aku i jest O.K. - no prawie, bo to nowe aku nie wytrzyma nawet połowy tego czasu.
    A teraz do sedna sprawy: ZASIĘG w tych nowych fonach ( 1703 i.t.p. ) to straszna lipa. DECT Panasonic chodzi gorzej niż "coś" za 250 zł z wyświetlaczem, książką i homologacją.

    Czy ktoś ma jakieś patęty na powiększenie zasięgu ( mini dopał ) bo ja naprawdę nie mam serca mówić ludziom że telefon jest sprawny, a 15 m zasięgu to dzisiaj normalne, bo przepisy, bo unia , bo zagrożone mrówki argętyńskie.

    pozdrawiam

    0 12
  • #2 27 Sie 2002 22:09
    infinity
    Specjalista od telefonów

    Jezeli chodzi o Decta Panasonica z serii 700 to faktycznie modele do luftu...niby stylistyka ciekawa, rozmiar własciwy, bajerki-ksiazka clip..
    Bardzo wiele wrociło sie na padniete aku...
    Miałem juz kilkanascie przypadkow na problemy z radjowka...
    Pozatym te telefony sieja niesamowicie ale to juz uroki dectow...
    A i jeszce jedna ciekawostka gdy jestes całkiem blisko bazy niektore sztuki potrafia sie sprzegac- piszczec.

    UF-E1 miał jak sie okazuje tez problemy z software oraz bardzo duze z mechanika- zreszta i ma bo trafiaja sie zwroty..
    UF-490- kilka nie dociagniec.

    Pozdrowienia.

    0
  • #3 27 Sie 2002 23:26
    Tolo350
    Poziom 12  

    Witam.
    Zgadzam się ze spostrzeżeniami uaz'a, niemniej mam już na stole cztery martwe KX-TC..., a wniosek który mi się nasuwa jest taki, że są bardzo delikatne; padają jak muchy od byle "pruknięcia". No chyba że mamy tu pecha...
    Pozdrawiam - Tomek.

    0
  • #4 08 Kwi 2003 11:31
    peter falk
    Specjalista AGD

    Zgadzam się z opinią , że nowe panasoniki psują się szybko, ale prawdopodobnie tylko te, które trafiaja na nasz rynek w obecnym czasie.Ostatnio naprawiam wiele wmiarę nowych telefonów kupionych w USA, ich jakość jest nieporównywalna z tymi, które pochodzą z Europy.

    0
  • #5 08 Kwi 2003 18:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 08 Kwi 2003 18:46
    krybax
    Poziom 13  

    Witam !
    Przetestowałem KX-TC1851 GIGARANGE 900MHz,produkowany na rynek USA.Zasięg w blokowisku do 400 m-!!!,"przeskoczył" mi przez 2 piętra po betonowych schodach- i nic,tylko się lekko porysował.
    pozdrawiam

    0
  • #7 18 Lut 2004 03:25
    mrx
    Poziom 18  

    Moim skromnym zdaniem nie ma sie czemu dziwić . Jak to powiedziano w filmie " nie ważne czy ruskie czy amerykańskie i tak zrobione w chinach.." .. i tu tkwi przyczyna wszelakich boleści. Rzadko kiedy zdarzy sie sprzet nie robiony w Azji .. popatrzcie na etykietki nowych aparatów panasonic, uniden, sanyo, citizen .. nie wspomne o przewodowych Techcom, Amacom, Castel a nawet RWT i Atlantel w środku tak samo wyglądają jak chińczyki .. Audioline atlantela jest tego doskonałym przykładem.
    Jeżeli strojenie (przypomnę - przy czestotliwości ponad 900 MHz) odbywa sie za pomocą cewek (!) lub źle dobranych trymerów) a elementy w większosci smd podlutowane "suchą" cyną ... to czego mozna się spodziewac ?! Nie wiem jak Was .. ale mnie przerażają nowe patenty żółtków .. a mianowicie: procesory nakładane bezpośrednio na płytkę i zalewane jakims badziewiem (wygląda jak zwykły stolec - i chyba tyle samo warte)
    Wszystko to prowadzi do jednego wniosku ... firmy robią aparaty jednorazowe , obniżając koszty do minimum, tak by serwis nie był opłacalny (czyt. konieczny).. coraz częściej wolą wymienić aparat niz utrzymywać całą strukturę serwisową .
    Tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam. :sleeping:

    0
  • #8 18 Lut 2004 13:47
    Pawelcio
    Poziom 21  

    no cóż...dziwię sie że sie koledzy dziwią :) pierwsze decty panasonica na nszaym rynku kosztowały majątek a kx-tcd400 kosztuje trochę powyżej 200 zl , pamietam model z rynku amerykańskiego kx-t4550 w połowie lat 90 kosztował ok 800 zł teraz dect o podobnych funkcjach z bajerami polifonicznym dzwonkami identyfikacją itp kosztuje 600 zł... ale nie tylko panasonic podupadł to samo siemens... gama modeli duża ale wtopy na każdym kroku.... seria 4010/15 braki łączności g200 braki łączności... w odróżnieniu od panasonica który do niektórych błędów potrafi się przyznać i je poprawić a przynajmniej próbować poprawić ( wspomniane wcześniej uf-e1 zmieniono podajnik papieru, ze dwa razy firmaware, czy uf-490 wreszcie poprawiony firmware i zmodyfikowane podawanie papieru ) siemens rżnie głupa i na temat usterki brak łączności w serii 4010/15 twierdzą że nie zaobserwowali zwiększonej liczby tego typu usterek żenada... klient kupuje 4015 comfort za chore pieniądze, telefon pada 1 miesiąc po gwarancji i nie ma skutecznego i pewnego sposobu na naprawę wniosek:telefony jak i cały sprzęt elektroniczny jest coraz tańszy więc zapewne jest coraz gorszy pozdrawiam Paweł

    0
  • #9 18 Lut 2004 15:29
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda

    chciałe sprostować jedną sprawę - kiedy pisałem ten post był Sierpień 27, 2002 rok. Od tego czasu co nieco się zmieniło.

    0
  • #10 18 Lut 2004 17:27
    mrx
    Poziom 18  

    uaz napisał:
    chciałe sprostować jedną sprawę - kiedy pisałem ten post był Sierpień 27, 2002 rok. Od tego czasu co nieco się zmieniło.


    ..jasne .. na jeszcze gorszy syf.. czas i tendencje rynku nie działają na korzyść .. niestety

    .. jest też inna mozliwość zmian.. a moze tylko zmienił sie pracodawca ?
    Jestem w temacie na bieżąco i nie widzę żadnych pozytywnych oznak wzrostu jakości produkowanych telefonow... wizualnie .. owszem ..ale nie jest to kółko estetyków i wielbicieli kształtów (przynajmniej nie tych telefononicznych :) )..

    0
  • #11 22 Lut 2004 21:47
    szczoten
    Poziom 17  

    zaraz zaraz zobaczcie ile kosztowały te stare telefony a ile kosztują te nowe a możliwości teraz są full wypas za jakieś mare grosze oto przyczyna ich badziewiarskiego wykonania
    Pozdrawiam Geześ

    0
  • #12 22 Lut 2004 22:20
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 22 Lut 2004 23:37
    mrx
    Poziom 18  

    szczoten napisał:
    zaraz zaraz zobaczcie ile kosztowały te stare telefony a ile kosztują te nowe a możliwości teraz są full wypas za jakieś mare grosze oto przyczyna ich badziewiarskiego wykonania
    Pozdrawiam Geześ

    Kolega troche przesadził z tymi cenami .. nowości zawsze mają cenę "z kosmosu" .. przypomnę , ze obecne telefony z górnej półki to koszt rzędu 600 - 1200 zł ..
    Stare modele były drogie bo .. pomijając fakt, że były nowością na polskim rynku to jeszcze przyniosły pokoleniowe majątki krajowym importerom, którzy narzucali marże po 400 %, a sprzedawali towar "z odzysku".
    Z ciekawości poszukajcie na starych telefonach literki "R" albo "A1" "A2" ... to wszystko są odrzuty z taśm produkcyjnych.
    Poza tym, ten "full wypas" jak na 10 lat postępu w elektronice jest raczej mizerny i zazwyczaj kończy się na wyższych częstotliwościach pracy (kosztem zasięgu - bo moc dużo niższa), systemie DECT (bardzo zawodny) i książce telefonicznej.
    Sądzę , że to recesja gospodarcza skłoniła firmy do korzystania z usług chińczyków... firmy przestały zwracać uwagę na jakość w pędzie o ilość.
    Również importerzy opamiętali się i obecna marża to średnio 10 - 40 % .. co będzie dalej .. ano zobaczymy

    0