dsl1983 napisał: zrób w tym otwor i przymocuj do blachy drzwi zeby mialy sztywnosc a nie chodzily z calym tym plastikiem i oczywiscie wygluszyc drzwi
Tylko jak przymocuje do tego plastiku ,to do maskownicy głośnika ma jakieś 10cm i głosnik grałby w "puszkę" .
Wytnij w tym plastiku cały tył (to całe gdzie jest namalowany okrąg) i zostaw tylko tyle ,żeby cała ta konstrukcja się trzymała kupy i można było przykręcić maskownicę . Nastepnie przypasuj to do auta i zobaczysz jak ma wyglądać płyta z MDFu ,żeby przykręcić ją do blachy (za tym plastikiem jest jedna duuuuża dziura niestety).Jak będziesz miał "podstawę z MDFu przykręconą do blachy załóż tą kieszeń całą i przykładając maskownicę będziesz wiedział w którym miejscu musisz dokręcić parę dystansów (już okrągłych wyciętych z MDFu) tak ,by głośnik przykręcony do tych poskręcanych ze sobą dystansów (wyjdzie tego ok 5cm) znajdował się akurat pod otworem w maskownicy.Dopiero po tych zabiegach możesz zacząć wyklejać taśmą. Roboty trochę jest ale efekt wynagradza trud.
Możesz też iść na skróty i przykręcić głośnik do maskownicy ale wtedy cały plastik rezonuje i jedynym wyjściem jest wyklejenie całego boczku od tyłu matą dekarską (tego dolniego plastiku też).
Dodano po 2 [minuty]: Na tej fotce nie nasz jednego elementu z maskowicą głośnika -masz ją ,czy tylko to co na fotce kupiłeś?