Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Światła dzienne na diodach led 3-watowych

Ziemowit1973 21 Maj 2007 10:36 29971 52
  • Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Witam

    Pomyślałem że komuś może się przydać opis świateł dziennych zrobionych na diodach Led , więc postanowiłem napisać

    Materiały jakich użyłem:
    4 diody Led - 3 watowe (90 Lm), 18 zł x 4
    1 driver, 12 zł
    2 reflektory Wesem do jazdy dziennej oznaczone na kloszu RL !!! , ok. 50 zł

    W reflektorach są zamontowane żarówki 21 watowe
    Wyrzuciłem żarówki
    Metalową oprawkę w którą wchodzi żarówka sklepałem tak by powstała płaska blaszka
    Do blaszki przykręciłem blachę aluminiową która służy jako radiator ( radiator może być mniejszy niż na fotkach-diody nie wydzielają aż tyle ciepła , trzeba go również wyprofilować by zmieściło się zwierciadło i zostało miejsce na kable ) z odpowiednimi otworami tak by przeszły zatrzaski które zatrzaskują się na sklepanej blaszce
    Na blasze jest widoczny okrągły krążek – jest on niepotrzebny gdyż jest to pozostałość po pierwszej koncepcji z jedną diodą skierowaną na wprost szyby
    Do blachy a właściwie do krążka przykręciłem dwie blaszki w kształcie litery L znitowane ze sobą na których umieściłem diody (myślę że blaszka L wystarczyła by jedna )
    Całość trzyma się na oryginalnych plastikowych zatrzaskach w reflektorze

    Diody muszą być tak ustawione by były w miejscu żarnika żarówki wtedy prawidłowo odbija się światło od lustra
    Diody ustawiłem pionowo dlatego że żarnik jest w pozycji poziomej i takie ustawienie dało najlepszy efekt ( przedtem ustawiłem jedną diodę na wprost przed siebie – wtedy nic nie odbija lustro i nie ma snopu w oczy kierowcy jadącego z naprzeciwka i jesteś niewidoczny , drugie ustawienie to dwie diody poziomo – to też złe rozwiązanie bo znalazły się one powyżej i poniżej miejsca gdzie było pierwotnie włókno żarówki i snop był bardzo rozproszony w górę i w dół, ustawienie poziome diod powoduje że są one na miejscu żarnika na jego końcach i to dało najlepszy efekt choć nie idealny, myślę że ideałem by było ustawienie jednej diody w przód na szybę, jednej diody w tył na lustro - tylko jak wtedy odprowadzić ciepło do radiatora tak by jak najmniej zasłaniać światło padające na lustro :) może pręt z drutu miedzianego 6 mm kwadrat wygięty w kształcie kwadratu hmmm ???, może komuś się to uda bo ja mam już dość świateł dziennych )
    Diody nie świecą jeszcze pełną mocą gdyż nie są podłączone wszystkie w szereg ( patrz fotki )

    Światła ustawiłem na ciemnej prostej drodze w lesie i nie myślcie że nie trzeba ustawiać , trzeba !!! i nie jest to takie poste ja zasłaniałem jeden reflektor by mi nie przeszkadzał w ustawianiu drugiego ,
    Efekt końcowy jest bardzo dobry zobaczcie fotki

    Uwaga wszystko robisz na własną odpowiedzialność

    Fotki

    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych
    Światła dzienne na diodach led 3-watowych

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Ziemowit1973
    Poziom 11  
    Offline 
    Ziemowit1973 napisał 66 postów o ocenie 27, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście C.... Jest z nami od 2005 roku.
  • Fabryka Prądu
  • #2
    Platon
    Spec od komputerów
    A te światła maja homologację? Pierwszy patrol drogówki cię zatrzyma i sprawdzi co to za świecidełka.

    [_P_] ;)
  • #3
    Ziemowit1973
    Poziom 11  
    skąd policja się dowie że w światłach do jazdy dziennej RL z homolagacją nie ma żarówek 21 wat tylko diody ???
  • #4
    tzok
    Moderator Samochody
    :arrow: Platon - ok, to niezgodne z prawem ale powiedz tak szczerze - ile razy w życiu zatrzymała Cię policja do kontroli drogowej? Światła do jazdy dziennej mają sens głównie w mieście, gdzie dużo się stoi w korkach i jeździ na krótkich odcinkach - oszczędzają akumulator. Policjanci w mieście raczej nie zatrzymują "swoich" kierowców, a jak już zatrzymują za przekroczenie prędkości to piszą mandat i tyle, nie oglądają żarówek w reflektorach, byle coś się świeciło, jak na pierwszy rzut oka nie widać że że coś było grzebane, to szansa, że zaczną to dokładniej sprawdzać jest żadna. Ewentualnie na przeglądzie mogą się "doczepić" - wystarczy je po prostu zakleić czarną taśmą przed pojechaniem na przegląd i nie będą ich już sprawdzać.
  • #5
    kaldachar
    Poziom 14  
    Przy pierwszej kolizji drogowej zostanie to zauważone . Towarzystwo ubezpieczeniowe tylko czeka na takie cacuszka bez homologacji . I po odszkodowaniu .

    Pozdrawiam
  • #6
    janekw
    Poziom 12  
    A mi temat sie bardzo podoba i uważam, że godny jest kontynuacji! Sam kiedyś miałem kaszlaczka z prądnicą, w którym panował kryzys energetyczny. Nie pomogło mu nawet podniesienie napięcia regulatora do wartości 14.7V, czas kiedy takie napięcie sie pojawiało był na tyle krótki, że bateria była wiecznie niedoładowana. Rozwiązaniem okazało się zastosowanie sterowania żarówkami prostokątem o napięciu akumulatora i wypełnieniu 65-70%. Mostet IRFZ44N spoko sobie radził bez radiatora sterowany przez 555. Zawsze to mniej energii pobiera, a strata tu była pomijalna. Coś się świeciło za dnia i nie byly to żarówki 5-10W tylko normalna żarówka reflektorowa, a że troszką słabiej.... W nocy tylko "pełna moc". Za jakiś czas i tak ledy trafią do reflektorów. Już widziałem że budynek "rajchstagu" jest oświetlony ledami.
  • #7
    GOLECKI
    Poziom 15  
    Lustra są oryginalne czy to tylko kawałek aluminium (radiator)? Myśle, że zastosowanie oryginalnych luster poprawiło by jasność i widmo rzucane na jezdnię.
  • Fabryka Prądu
  • #8
    Ziemowit1973
    Poziom 11  
    kaldachar napisał:
    Przy pierwszej kolizji drogowej zostanie to zauważone . Towarzystwo ubezpieczeniowe tylko czeka na takie cacuszka bez homologacji . I po odszkodowaniu .

    Pozdrawiam



    Oczywiście zgadzam się w 100 procentach z kolegą
    Dlatego robisz wszystko na własną odpowiedzialność !!!!!!!!
    ale może kogoś zainteresuje mój pomysł , może firma Wesen powiększy swoją ofertę o drogówki na ledach
    A tak na marginesie to światła dzienne na ledach firmy Hella na dzień dzisiejszy kosztują ponad 600 zł , he he kto sobie takie kupi ???

    Dodano po 1 [minuty]:

    GOLECKI napisał:
    Lustra są oryginalne czy to tylko kawałek aluminium (radiator)? Myśle, że zastosowanie oryginalnych luster poprawiło by jasność i widmo rzucane na jezdnię.


    Oczywiście że lustra są oryginalne , ta blacha z tyłu to tylko radiator
  • #9
    GOLECKI
    Poziom 15  
    Ok. Moja nota to 5pkt na 5 możliwych :) Napisz jeszcze coś o "drajwerze" i dlaczego diody połączone są w takim układzie a nie innym.
  • #10
    Ziemowit1973
    Poziom 11  
    GOLECKI napisał:
    Ok. Moja nota to 5pkt na 5 możliwych :) Napisz jeszcze coś o "drajwerze" i dlaczego diody połączone są w takim układzie a nie innym.



    Driver kupiłem na Allegro

    http://www.allegro.pl/item195234396_drivery_do_diod_led_iout_700ma_vin_8_40v.html

    Światła dzienne na diodach led 3-watowych

    Diody powinny być połączone wszystkie szeregowo bo driwer wymusza prąd około 700 mA do czterech diod maksimum - tak przynajmniej pisze Sprzedawca
    W moim układzie są po dwie równolegle - to znaczy że przez jednego leda płynie ok 350 mA zamiast 700 , połącze je w szereg tylko czy to nie będzie za mocno świecić ? trzeba spróbować
  • #11
    Calineczka*
    Poziom 31  
    FAjna sprawa te światełka na LED-ach. To co mnie zaniepokoiło-izolacja z taśmy izolacyjnej-klejącej?A jak to sie zachowa przy wstrząsach, wyższej temperaturze, wilgotności?A może lepiej koszulke termokurczliwą?:D
  • #12
    Ziemowit1973
    Poziom 11  
    Calineczka* napisał:
    FAjna sprawa te światełka na LED-ach. To co mnie zaniepokoiło-izolacja z taśmy izolacyjnej-klejącej?A jak to sie zachowa przy wstrząsach, wyższej temperaturze, wilgotności?A może lepiej koszulke termokurczliwą?:D


    Koszulka napewno lepsza - tak to jest jak się nie ma czasu :(
    Wilgotność - reflektor ma uszczelki i jest chermetyczny
    Grzanie - nie są zbyt ciepłe bo ile ciepła wydziela taki Led :)
    Wstrząsy - też o tym myślałem i tak się zastanawiam czy te przewodziki w środku się nie poprzecierają po jakimś czasie na krawędzi metalu hmmm ?
  • #13
    Teres5
    Poziom 18  
    Pomysł dobry, homologacja to tylko wyciąganie pieniędzy, a producenci to bardzo tego pilnują. Sam fakt, że świecą diody a nie żarówki, niczego nie zmienia. Na giełdach pojawiają się takie światła na LED-ach, tylko, że firmowe z homologacją kosztuję sporą kasę. Bez homolog. anonimowych produc. 3 razy taniej. świecą tak samo.
  • #14
    michgur
    Poziom 17  
    Ale tak sobie pomyślałem że można by zamontować takie światła w motorowerze, bo motorowerów policja nie zatrzymuje. Chodzi mi tu głównie o światła do jakiegoś romecika bo fajnie będzie to wyglądać :D
  • #15
    stomat
    Specjalista elektryk
    Na drodze często widuje się samochody z NIEZGODNYMI Z PRZEPISAMI światłami pozycyjnymi barwy pomarańczowej i jakoś patrole nie zabierają dowodów rejestracyjnych choć widać to na pierwszy rzut oka. Niemożliwością jest żeby rozkręcali lampę mającą na kloszu znak homologacji żeby zobaczyć jaka w środku jest żarówka. Ubezpieczyciel też na pewno tego nie zrobi.
  • #16
    Sapekk
    Poziom 17  
    w pracy robimy różne urządzenia elektroniczne. Graty do przykładowego urządzonka kosztują ok 450 zł i składa się je ok 1 godzinę a gotowe złożone urządzenie to koszt ok ok 2500 zł.

    A to wszystko przez te homologacje i inne pozwolenia.
  • #17
    dziabi2
    Poziom 11  
    wszystko ładnie ale zanie i tak dostaniesz mandat bo to sa swiatła przeciw mgielne

    swiatła do jazdy dziennej to tak zwane krutkie

    a to co ty zaprezentowałes to policja cie skasuje jako mgielne
  • #18
    scal12
    Poziom 19  
    Panowie,ja też dorzuce swoje dwa słowa,w naszej Polaków mentalności jest coś takiego,kupujemy droge samochody,aby lepiej wypaść niż sąsiad,a nie stać nas na to aby,jeżdzic na dobrym paliwie,kupic raz na kilka lat akumulator i zarówki,ja zawsze jeżdze na swiatłach drogowych i nie warto kombinować i oszczedzać zwłaszcza jesli chodzi o nasze i innych zdrowie i życie,ale jak to wytłumaczyc ludziom, którzy nigdy nie otarli sie o śmierc.Pozdrawiam wszystkich
  • #19
    emillo
    Poziom 14  
    U mnie w rowerze elektrycznym mam światła na ledach, na pewno świecą lepiej niż zwykłe lampki rowerowe na dynamo :).

    Opis i zdjęcia TUTAJ.

    Pozdrawiam :).

    Dodano po 2 [minuty]:

    dziabi2 napisał:
    wszystko ładnie ale zanie i tak dostaniesz mandat bo to sa swiatła przeciw mgielne

    swiatła do jazdy dziennej to tak zwane krutkie

    a to co ty zaprezentowałes to policja cie skasuje jako mgielne


    Najlepiej jest zamontować żarówki na diodach LED w lampach od świateł dziennych, a nie przeciwmgielnych...

    Pozdrawiam :).
  • #20
    mazik22
    Poziom 11  
    Jakie to sa przeciw mgielne?? To sa najnormalniejsze w swiecie swiatla do jazdy dziennej. I nie sadze zeby jakis policjant zagladal podczas kontroli do lampy zeby zobaczyc czy przypadkiem nie ma tam leda, tym bardziej ze swieci to bardzo przyzwoicie. 5/5

    scal12 napisał:
    Panowie,ja też dorzuce swoje dwa słowa,w naszej Polaków mentalności jest coś takiego,kupujemy droge samochody,aby lepiej wypaść niż sąsiad,a nie stać nas na to aby,jeżdzic na dobrym paliwie,kupic raz na kilka lat akumulator i zarówki,ja zawsze jeżdze na swiatłach drogowych i nie warto kombinować i oszczedzać zwłaszcza jesli chodzi o nasze i innych zdrowie i życie,ale jak to wytłumaczyc ludziom, którzy nigdy nie otarli sie o śmierc.Pozdrawiam wszystkich


    Ja mialem juz bardzo powazny wypadek, jednak nie sadze aby diody cos zmienily w kwesti bezpieczenstwa, mysle ze swieca lepiej niz te swiatla mijania poloneza za audi, ale jak Ci to wytlumaczyc? Przeciez one nie maja homologacji wiec sa niebezpieczne. A na opinie sasiadow to wiesz co robie. Mam samochod dobrej klasy, choc nie stac mnie na dobre paliwo, na mechanika (wszystko naprawiam sam), nie dlatego zeby byc lepszym od sasiada tylko zeby jezdzic wygodniej i bezpieczniej niz w fiacie 125p, na ktory byloby mnie stac.
  • #21
    tzok
    Moderator Samochody
    scal12 napisał:
    (...)ja zawsze jeżdze na swiatłach drogowych(...)
    To bardzo nie dobrze - nie wolno w mieście używać świateł drogowych ;)
  • #22
    Coolbit
    Poziom 18  
    Moje zdanie jest takie: pakować ledy gdzie się da, jeśli tylko nie będą działały gozej niż tradycyjne żarówki.
    To tylko kwestia czasu: kiedy pozwolą na to durne przepisy i będzie to opłacalne ekonomicznie.
    Zużywać w autku 12W a 70W to jest różnica. Zwłaszcza gdy stoisz 2H dziennie w korkach w upalne dni i musisz w kosmos wypuszczać kJ energi, biorącej się z benzyny za którą płacisz 4,30/l. Jakby całe oświetlenie w starszych samochodach wymienić na ledy (no jedynie na razie oprócz swiateł długich) to o ilerz bardziej mniej zużywał by się akumlator i szczotki alternatora.
  • #23
    ob
    Poziom 18  
    Raz że za nisko jak na światła jazdy dziennej.
    Dwa że światła jazdy dziennej mogą się jedynie świecić wraz z światłami postojowymi (nie mogą np. dać zapalić się same)
  • #24
    Pawel1812
    Poziom 26  
    A ja dodam, że taki driver był opisany w Elektronice dla Wszystkich 3/2007
  • #25
    dawid-ptaszyk
    Poziom 18  
    Z tego co widzę to te lampy mają homologację. Czy żarówki do nich też muszą mieć homologację czy nie ma różnicy co w nich siedzi, może ktoś przytoczy jakiś przepis na ten temat? "za nisko jak na światła jazdy dziennej" - i może na ten temat także.

    Chętnie też bym sobie lampki jakieś dołożył, ale żeby je móc także w nocy świecić? Można coś takiego zrobić będąc w miarę w zgodzie z przepisami? Bo chyba na dziennych i mijania w nocy jeździć nie można.

    Ogólnie podoba mi się każdy pomysł poprawy bezpieczeństwa i oszczędności w samochodzie jeśli jedno nie przeczy drugiemu, czego moim zdaniem jest ten projekt. :)
  • #26
    kionka7
    Poziom 16  
    dawid-ptaszyk żarówki powinny mieć homologację. Mimo to pomysł bardzo trafny jak dla mnie :D Sam mam takie dwie diody z soczewkami i mam zamiar nimi oswietlic garaż (blaszak) ze względu na brak prądu a takie diodki są dosyć energooszczędne :) więc jakis mały akumulatorek stabilizatorek prądowy i będzie good :D
  • #27
    dawid-ptaszyk
    Poziom 18  
    Sam właśnie znalazłem info że żarówki powinny mieć homologacje. :)

    A można by wysterować normalne światła mijania przez tranzystor i zmniejszać ich jasność i tym samym pobór prądu w dzień (myśle o sterowaniu impulsowym). Wystarczył by wtedy równolegle do włącznika świateł mijania dodatkowy układzik, i nic poza tym nie trzeba by grzebać w instalacji, choć to nie to samo co ledy, ale zawsze oszczędniej.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Może autor postu albo ktoś inny wie, czy można dostać dodatkowe reflektory świateł mijania, w stylu takich dziennych? - myśle tu o jakieś prostej obudowie.
  • #28
    Lazer
    Poziom 23  
    Jak dla mnie instalowanie takiego "czego" po pierwsze drażni oko jak jadę samochodem bo już widziałem oszołomów którzy niedość że jadą na światłach to jeszcze załączają halogeny albo "światełka-oślepiacze" niewiadomo po co...

    Co do tej konstrukcji jedna dioda 4W to koszt 18zł a żarówka 12 zł tradycyjna H4 ale nie o to chodzi. Większość która szuka oszczędności instalując jakieś "udziwnienia" czym się kieruje? to że na 100km przy włączonych światłąch silnik wypije 1/2 szklanki benzyny więcej? Klima więcej wciąga. No baaaaa jak się kupuje furę niewiadomo jak wypasioną a na STACJĘ jedzie zatankować za 50 zł to faktycznie trzeba cudaczyć... jak dla mnie jest to żałosne ...
  • #29
    dex
    Poziom 27  
    Oczywiście że są to światła przeciwmgielne, prawdopodbnie nawet one nie były w tym aucie fabrycznie. Gdyby to były światła dzienne(mijania) to nie powinno byc tych dużych normalnych lamp. Na samych przeciwmgielnych jeździć nie można przy normalnej pogodzie. Z reguły włączają je "królowie" szos najczęściej w golfach jako "szperacze" i disco hajlajf.
  • #30
    tzok
    Moderator Samochody
    Lazer napisał:
    Jak dla mnie instalowanie takiego "czego" po pierwsze drażni oko jak jadę samochodem bo już widziałem oszołomów którzy niedość że jadą na światłach to jeszcze załączają halogeny albo "światełka-oślepiacze" niewiadomo po co...

    Co do tej konstrukcji jedna dioda 4W to koszt 18zł a żarówka 12 zł tradycyjna H4 ale nie o to chodzi. Większość która szuka oszczędności instalując jakieś "udziwnienia" czym się kieruje? to że na 100km przy włączonych światłąch silnik wypije 1/2 szklanki benzyny więcej? Klima więcej wciąga. No baaaaa jak się kupuje furę niewiadomo jak wypasioną a na STACJĘ jedzie zatankować za 50 zł to faktycznie trzeba cudaczyć... jak dla mnie jest to żałosne ...
    Żałuję ale nie mam klimy :( a kieruję się raczej tym, że jeżdżę wyłącznie po mieście i góra kilkanaście km dziennie, gdzie więcej stoję na światłach niż jadę a poniżej 1500rpm to alternator daje tyle prądu, że ledwo na światła starcza ale ubytku energii z akumulatora jaki powstał przy rozruchu silnika to już nie uzupełni, te 120W dodatkowego obciążenia na wolnych obrotach to bardzo dużo. Nie powiedziałbym też że to 1/2 szklanki na zbiorniku, bo z moich obserwacji to ok 0,7 l/100km.

    W pierwszej kolejności to obowiązkowo powinny być oświetlone WSZYSTKIE jednoślady - w tym rowery, a samochody - wystarczy poza terenem zabudowanym, nie mieszkamy na kole podbiegunowym i nie mamy nocy polarnych jak na północy Skandynawii na które to kraje powoływali się autorzy tego przepisu.

    P.S.
    Gdzieś Ty widział H4 w "furze niewiadomo jak wypasionej"? Porządne auta mają zazwyczaj H7 albo palniki ksenonowe ew. H1.