Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elementy elektroniczne w ekstremalnie niskich temperaturach.

michal2666 21 Maj 2007 11:48 3087 12
  • #1 21 Maj 2007 11:48
    michal2666
    Poziom 20  

    Postanowiłem zobaczyć jak elementy elektroniczne będą się zachowywać w niskich temperaturach. Po prostu "umoczyłem je" w ciekłym azocie o temperaturze -196 oC. Oczywiście nic nowego się nie dowiedziałem ale zabawy trochę było. Więcej informacji i zdjęć znajdziecie w moim portalu www.portalnaukowy.edu.pl w dziale Kriofizyka.

    0 12
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 21 Maj 2007 13:59
    RaDiK_88
    Poziom 15  

    Witam bardzo ciekawe doświadczenia a skąd można wziąć ciekły azot sam bym sie z chęcią pobawił

    0
  • Arrow Multisolution Day
  • #3 21 Maj 2007 14:48
    michal2666
    Poziom 20  

    Z tego co wiem to nabycie ciekłego azotu pomimo że jest stosunkowo tani nie jest łatwe. Pozatym trzeba mieć Naczynie dewara bo w termos nie naleją. Ja napisałem do kierownika zakładu badawczego w swoim mieście, podałem adres swojej www. Gość uznał że nie zrobię sobie krzywdy i napisał że mogę przyjechać z termosem i sobie nalać. W taki sposób mogłem i nadal mogę przeprowadzać eksperymenty w bardzo niskich temp. To jeszcze nie koniec, niedługo wybieram się po kolejną porcję. Jeśli macie jakieś pomysły na eksperymenty piszcie.

    0
  • #4 21 Maj 2007 14:56
    ciapciok
    Poziom 20  

    A możesz sprawdzić jak się będzie zachowywać układ scalony ? Te z rodziny 74 pracują od 0 do 70*C. Zawsze myślałem, że jeśli układ pracuje w takim przedzale temperatur, to przy niższej lub wyższej temp ulegnie uszkodzeniu, ale napisałeś, że dioda półprzewodnikowa po ogrzaniu znowu pracowała dobrze, więc podejrzewam że ze scalakiem będzie podobnie.

    Ile kosztuje ciekły azot ?

    Pozdrawiam

    0
  • #5 21 Maj 2007 14:57
    michal2666
    Poziom 20  

    A tak wygląda powietrze skroplone w mojej pracowni, w tej probówce napewno znajdują się cząsteczki, którę chwile wcześniej przeszły przez moje płuca :D

    0
  • #6 21 Maj 2007 15:10
    michal2666
    Poziom 20  

    Instytucje naukowe kupują ciekły azot za cenę ok. 2 zł/litr ale kupują go na tony. Nie wiem czy zwykli zjadacze chleba jak my mogli byśmy go wogóle kupić a jeśli tak to w jakiej cenie.
    Układ scalony w azocie - jasne, sprawdzę jak tylko przywioze następną porcję. Może "namoczę" pracujący mikrokontroler, który będzie wykonywał jakieś obliczenia, coś czego wynik w czasie rzeczywistym wyświetlał by się na wyświetlaczu. zobaczymy jak szybko odzyska sprawność, albo czy wogóle odzyska ...

    Dodano po 6 [minuty]:

    A czy może mi ktoś narysować schemat jak podłączyć oscylator kwarcowy tak by na wyjściu układu był przebieg, który będę mógł zobrazować sobie na oscyloskopie ? Zobaczymy jak kwarc drga w -196 °C

    0
  • #8 21 Maj 2007 15:55
    RaDiK_88
    Poziom 15  

    mona tez zanurzyć cienki przewód przez który płyną by wysoki prąd i zobaczyć jak sie zachowa akumulator bo teoretycznie wiadomo ale w praktyce bywa rożnie podobnie w wyświetlaczami lcd nono i kolorowymi

    Pozdrawiam

    0
  • #9 21 Maj 2007 16:07
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Eksperyment fajny :). Czy zmieniły sie parametry elementow? Jesli tak, to o ile?

    Uwazaj na skroplone powietrze - jest w nim ok 20% skroplonego tlenu ( tak jak w powietrzu, a azot pozwala skroplic tlen z powietrza - nizej sie skrapla).
    Płynny tlen jest masakrycznym utleniaczem, wszystko w zasadzie w jego obecności moge wybuchnąć, więc uważaj!

    0
  • #10 21 Maj 2007 19:32
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przenioslem... to nie DIY...

    0
  • #12 22 Maj 2007 07:44
    michal2666
    Poziom 20  

    Może i nie jest to DIY, ale chciałem wprowadzić trochę urozmaicenia. Powiem szczerze, że mam już dosyć oglądania kolejnych wzmacniaczy. Nawet w tej chwili jest ich aktualnie 6 na stronie powitalnej. Poza tym DIY to chyba Do It Yourself więc dlaczego zostało to przeniesione ? skoro pubkikuje się podgrzewacz do frytek, który z elektroniką ma tyle wspólnego co ..., może niedługo zrobie zdjęcia i opublikuję sokowirówkę, która jakiś czas temu zrobiłem.

    Dodano po 14 [minuty]:

    A wracając do tematu: chłodzenie procesora ciekłym azotem chyba nie wyjdzie mu na zdrowie, oczywiście fanatycy już to robili i działa to do momentu kiedy procesor wydziela sporą ilość ciepła i nie dochodzi do zbytniego wychłodzenia. Jak napisałem na mojej stronie półprzewodniki wraz ze spadkiem temperatury zwiększają rezystancję i tracą swoje właściwości, poza tym tak delikatna struktura jak mikroprocesor po takim wychłodzeniu na pewno ulegnie zniszczeniu.

    Dzięki za rady związane z ciekłym powietrzem, zgadzam się, że jest to ciecz bardziej niebezpieczna od samego azotu. Niedługo na stronie opublikuję eksperymenty z otrzymanym przezemnie ciekłym tlenem - wtedy zobaczycie jaki tlen może być niebezpieczny.

    0
  • #13 22 Maj 2007 18:50
    tarzan107
    Poziom 20  

    Oj, naśladowcy Olszewskiego i Wróblewskiego, pamiętajcie że dawniej było inne, lepsze powietrze.Spróbujcie skroplić ozon, którego nadmiar tak nam doskwiera.

    0