Na allegro :"pelen zestaw"czyli tuba wzmacniacz okablowanie cena nieduza..ale brakuje filtra basowego..facet radzi wstwic na kabel kondensator 10000uf. Jaka bedzie skuteczność takiego ukladu? rozbieralem kiedys jakies tonsile i byly kondensatory ale do gwizdkow 2.2uF . Probowal ktos kiedys czegos takeigo? moze troche mniejsze np 5000uF alo wiecej..i V tez pewnie ma znaczenie?
pozdrawiam
To będzie filtr górnoprzepustowy o niskiej f granicznej coś jak subsonic a nie dolnprzepustowy , zresztą przy większych mocach będzie się przytykać znaczy kondensator się będzie ładował i będzie przerywac muzykę.
Pozdr
Mysl ta powstala ze wzgledu na cene takeigo rozwiazania..a moc to chcialem podlaczyc jakies 2 basowe glosniki 16cm bo mam takei skrzynki pod wzmacniacz 2x40 wiec moc nieduza. TAkie rozwizanie jest warte sprobowania? tylko jaki kondensator najleprzy i jakie V kondensatora?
dzieki za odp i pozdrawiam
hmh...po konsultacji z kims lepskim z polibudy znalazlem taki schemat :
http://www.muzique.com/schem/filter.htm wynikalo by ze uklad wzmacniacz kondensator glosnik to ten 1 gdzie ten trojkat to minus..z kalkulatora wynika ze przy kondensatorze 10 000 wychodzi gorna granica przy 3hz a to jest dzwiek nieslyszalny czyli na allegro byla bajka w opisie .. wiec niecaly 1000uF powinien wystarczyc...tylko ze dzwiek to zmiena napiecia a kondensator sie wtedy laduje/rozladowuje (no zalezy jeszcze kto jakiej muzyki slucha :p ) a to tez jest zalezne od opornosci im wiekrza opornosc tymsie wolniej opruznia teraz pytanei czy 4-6ohm to duzo czy malo
Dodano po 15 [minuty]:
aha ok teraz pojolem teorie dzieki a cewki mozna laczyc seregowo zeby otrzymac porzadana wartosc?