Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stary gramofon Bambino i dylemat

22 Maj 2007 19:56 4042 11
  • Poziom 38  
    Wpadł mi w ręce ostatnio gramofon Bambino. Wygląda całkiem ok, ale brakuje mu igły i lampy(jaka tam ma być lampa?). Zastanawiam się co z nim zrobić: odpicować i postawić na półce jako działający zabytek czy wyjąć wzmacniacz i zrobić sobie mały piecyk do gitary... Jaka jest Wasza rada? ;)
  • Poziom 35  
    Witam
    W Bambino-2 WG-262, jest lampa ECL86.
    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Znajdę taką w jakimś czarno-białym telewizorze Unitra?
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    nie znajdziesz. Pozatym były też wersje Bambina na ECL82. Jeśli gramofon nie jest sprawny, a ty grasz na gitarze to dlaczego nie.... można zrobić sobie piecyk do gitary tylko trzeba dokupić jedną ECC83.
  • Poziom 11  
    Proponuje postawić na półce ,to coś ma urok ,jako piecyk to się nie nadaje.Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Miro napisał:
    Proponuje postawić na półce ,to coś ma urok ,jako piecyk to się nie nadaje.Pozdrawiam


    nie trzeba go rozwalać całego. Można wyjąć z niego trafa, które, wyobraź sobie kolego Miro, nadają się idealnie do małego "piecyka" gitarowego :idea:
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Miro napisał:
    Proponuje postawić na półce ,to coś ma urok ,jako piecyk to się nie nadaje.Pozdrawiam


    To dziwne bo przebudowałem kilka Bambino na piecyki gitarowe i wszystkie grają... może ja jakiś cudotwórca jestem?
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Na Twoim miejscu nie położyłbym i tak na bambinie żadnej płyty, nawet jakby było sprawne. Za bardzo lubie swoje winyle. Jako zabytek ma to znikomą wartość za to na wzmacniacz do gitarki po dorobieniu preampu na jednej czy dwóch ECC83 nadaje się wybornie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Mi tam osobiście piecyki się nie nudzą. Pewnie nie jesteś gitarzysta i pomysł Ci się po prostu nie podoba.
  • Poziom 10  
    Witam, do niedawna miałem podobny dylemat - kupiłem na allegro gramofon Bambino oczywiście z myślą o przeróbce na "małego gitarowca". Gdy jednak przesyłka dotarła to dopiero zwróciłem uwagę na nieco inny niż w BAMBINO układ potencjometrów (na fotkach z aukcji nie zwróciłem na to uwagi a i tytuł wyraźnie brzmiał: "gramofon Bambino"). Po ciekawej lekturze Pana "Zoltana" na stronie Fonar okazało się , że dość przypadkowo stałem się posiadaczem gramofonu KAROLINKA 2, który wg autora artykułu jest już bardzo rzadkim modelem. I tym sposobem dylemat mój został rozwiązany - gramofonik pięknie sobie stoi na półce i od czasu do czasu cichutko zakręci jakąś starą płytką, a na piecyk do gitary to sobie powoli gromadzę materiały z innych źródeł, jednocześnie przyjmując z tego forum wiele ciekawej i cennej teorii, uwag i komentarzy na temat wzmacniaczy i innych urządzeń lampowych.
    Czasem warto się jednak zastanowić nad tym, że nie każdy zabytkowy sprzęt musi się za wszelką cenę stać wzmacniaczem gitarowym.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Karolinki też bym na gitarowca nie przerobił, a moje dwa bambina to były same niekompletne chassis, bez silnika, obudowy, mechanizmów. Sprawnego sprzętu bym na pewno nie skanibalizował.
    Pozdrawiam.