Mam takowy problem... Załozyłem kilka dni temu blokade sensorową zapłonu. Cos podobnego do tego http://moto.allegro.pl/item189085038_sensorowa_blokada_zaplonu_najtaniej_na_allegro.html
W jakiejs rozpisce pisało, zeby przerwac przewod zielono-żołty na złaczu kolektorowym 11 , blokade podłaczyłem i sobie działała z jednym ale... Po kilku godzinach jak chce odpalic woz to za pierwszym razem nie chce zapalic, nawet gdybym godzine krecił. Wystarczy po pierwszym zakreceniu wyłaczyc zapłon (blokada nadal jest wtedy odblokowana) i zakrecic jeszcze raz, wtedy pali na dotyk.
Blokade sprawdzałem i za kazdym razem działa, a przyczyna wydaje mi sie to, ze blokada załacza obwod w momencie załaczenia zapłonu... moze wtrysk nie działa, albo pompa ma dobic paliwo w momencie załaczenia zapłonu, a ja dopiero pozniej zalaczam ten obwod?
Trudno mi okreslic dokładną przyczyne, zwłaszcze, ze jak wyłacze silnik i blokada sie uzbroi, to wtedy nie ma problemow z odpaleniem (jezeli odpalam po niedługim czasie)
I tu prosze o pomoc.
Jezeli jest troche racji w moim rozumowaniu to raczej bede musiał przeciac inny obwod, tylko jaki ? Nie chciał bym przecinac obwodu rozrusznika (takowy tez znalazłem w rozpisce), bo wydaje mi sie, ze jest to troche za proste i oczywiste dla złodzieja...
Samochod to Audi A4 1,6 96r.
W jakiejs rozpisce pisało, zeby przerwac przewod zielono-żołty na złaczu kolektorowym 11 , blokade podłaczyłem i sobie działała z jednym ale... Po kilku godzinach jak chce odpalic woz to za pierwszym razem nie chce zapalic, nawet gdybym godzine krecił. Wystarczy po pierwszym zakreceniu wyłaczyc zapłon (blokada nadal jest wtedy odblokowana) i zakrecic jeszcze raz, wtedy pali na dotyk.
Blokade sprawdzałem i za kazdym razem działa, a przyczyna wydaje mi sie to, ze blokada załacza obwod w momencie załaczenia zapłonu... moze wtrysk nie działa, albo pompa ma dobic paliwo w momencie załaczenia zapłonu, a ja dopiero pozniej zalaczam ten obwod?
Trudno mi okreslic dokładną przyczyne, zwłaszcze, ze jak wyłacze silnik i blokada sie uzbroi, to wtedy nie ma problemow z odpaleniem (jezeli odpalam po niedługim czasie)
I tu prosze o pomoc.
Jezeli jest troche racji w moim rozumowaniu to raczej bede musiał przeciac inny obwod, tylko jaki ? Nie chciał bym przecinac obwodu rozrusznika (takowy tez znalazłem w rozpisce), bo wydaje mi sie, ze jest to troche za proste i oczywiste dla złodzieja...
Samochod to Audi A4 1,6 96r.