Witam,
Za niewielkie pieniądze stałem się posiadaczem cyfrówki jak w temacie. Wszystko działa... no prawie. Bez brzęczka można się obejść (w menu jest opcja włączenia i wyłączenia ale i tak go nigdy nie słychać) natomiast większy problem to czas działania na bateriach. Nowe Duracelle pozwalają na max 10 min zabawy, potem aparat stwierdza "battery low" i się wyłącza. Baterie na mierniku dalej wyglądają na dobre. Na akumulatorach NiMH nie startuje w ogóle, a na starych NiCd wstaje ale działa bardzo krótko. Podczas podglądu zdjęć ciągnie ok 0,7A - nie jest to za dużo? Duracelle zdążyły się nieźle zagrzać.
Czy te aparaty "tak mają" czy coś jest w środku zwarte? Żadnej serwisówki nie znalazłem - jeśli ktoś ma to proszę o zamieszczenie na forum.
Za niewielkie pieniądze stałem się posiadaczem cyfrówki jak w temacie. Wszystko działa... no prawie. Bez brzęczka można się obejść (w menu jest opcja włączenia i wyłączenia ale i tak go nigdy nie słychać) natomiast większy problem to czas działania na bateriach. Nowe Duracelle pozwalają na max 10 min zabawy, potem aparat stwierdza "battery low" i się wyłącza. Baterie na mierniku dalej wyglądają na dobre. Na akumulatorach NiMH nie startuje w ogóle, a na starych NiCd wstaje ale działa bardzo krótko. Podczas podglądu zdjęć ciągnie ok 0,7A - nie jest to za dużo? Duracelle zdążyły się nieźle zagrzać.
Czy te aparaty "tak mają" czy coś jest w środku zwarte? Żadnej serwisówki nie znalazłem - jeśli ktoś ma to proszę o zamieszczenie na forum.