Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Servizza
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeczytaj to zanim kupisz Windows Vista

matel001 26 Maj 2007 21:37 27728 180
  • #31 26 Maj 2007 21:37
    tzok
    Moderator Samochody

    Wiem, że się narażę ale jak ktoś wypowiada się w stylu "gdyby nie to że lubię sobie pograć już dawno używał bym Linuksa" a już zwłaszcza w połączeniu, że "Windows XP to mi wytrzymuje ze 3 miesiące bez reinstalacji" to śmiech na sali... ludzie bez pojęcia o czym mówią.
    Miałem Win98SE i nigdy mi nie padł (przez jakieś 5 lat), mam 2000 i też ma się od kilku lat dobrze. Nigdy nie używałem antywirusów, tylko z głową skonfigurowanego firewalla, co więcej używam IE 6.0 (na zmianę z FF 2.0) oraz Outlook Expressa - a system jak działał w dzień po instalacji tak działa po dziś dzień (i to pomimo wymiany m. in. dysku i płyty głównej)., więc jeśli ktoś się chwali że on to jest mega specu, bo mu XP nawet pół rozku wytrzymuje bez formata - to dla mnie jest... żałosny, innymi słowy d#$%@ a nie informatyk.

    Gracze "który by przeszli na Linuksa" nie wiedzą o czym piszą - nie potrafią poprawnie skonfigurować Windowsa którego używają od kilku(-nastu) lat a wydaje im się, że dali by sobie radę z Linuksem.

    To samo z Vistą - ktoś słyszał, że komuś nie zadziałał skaner (10 letni, made in china) i już system jest do d..... Owszem sam nie lubię bajerów , ale wiem że są ludzie którzy lubią i nie zamierzam im zabraniać korzystania z nich, tylko dlatego że ja ich nie lubię (to się nazywa tolerancja ;) ), poza tym z tego co się orientowałem w kwestii rozwiązań zastosowanych w tym systemie i jego wyglądu - wróżę mu sukces, przynajmniej na miarę XP.

    Przyznaję się bez bicia, że nie widziałem "na żywo" Visty, nie mówiąc o pracy na niej, niemniej mam pewne doświadczenia (małe bo małe) ze szkolenia ludzi z obsługi programu i wiem na co przysłowiowa "pani Kasia z sekretariatu" zwraca uwagę (po pierwsze duże i czytelne przyciski, estetyczny, kolorwy design, mało tekstu jednocześnie wyświetlanego na ekranie, pewność, że jeśli coś zrobi się źle można to cofnąć i nic się nie popsuje) a co jej zupełnie nie interesuje (program może się uruchamiać 5 minut - nie szkodzi - uruchamia go raz, rano i jej to nie obchodzi, nie ważne ile zajmuje - ma kilka programów na dysku, których potrzebuje do pracy i 80GB wolnego miejsca nie jest jej do niczego potrzebne).

  • Servizza
  • #32 26 Maj 2007 21:41
    oloolo
    Poziom 24  

    Trialowa=darmowa
    Sciągasz i uzywasz za darmo , konczy sie trial , instalujesz ponownie i masz nadal system trial czyli za darmo prawda ?
    Nie wiem co robiłes na tym systemie ale sprobuj odwiedzić tak jak ja kilka tysiecy dziwnych stron miesięcznie , nawet antywirus nie pomoze , zawsze znajdzie sie jakiś syf ktory rozwali Ci system , a xp sypie sie szczególnie szybko
    Sprobuj rownież zainstalować i odinstalować miesiecznie 200 programów i 50 gier , ile wytrzyma system
    NIkomu nie ublizam , mam zły dzien :wink: jesli to tak zrozumiałes to przepraszam , ale nie o tym jest temat wiec ja sie juz zamykam.
    PS, przyznaj sie ze na tym systemie klikałes na poczte i nic wiecej .
    Owszem system moze i wytrzyma moze 5 lat ale na pewno nie przy takim uzytkowaniu jak ja to robie

  • #33 26 Maj 2007 21:48
    Lzep
    Poziom 39  

    Cytat:
    Trialowa=darmowa
    Pisałem już - nie darmowa tylko próbna, więc nie rób tu zamieszania i nie wprowadaj ludzi w błąd !.
    Cytat:
    NIkomu nie ublizam , mam zły dzien jesli to tak zrozumiałes to przepraszam , ale nie o tym jest temat wiec ja sie juz zamykam.
    PS, przyznaj sie ze na tym systemie klikałes na poczte i nic wiecej .
    Ja się też zamknę, żeby nie robić OT - a na co mogłem klikać to zobacz w moim "profilu" - jak już pisałem, ja komputera używam do pracy! - w związku z tym nie instalowałem 100 gier, powiem więcej, nawet jednej !
    Podstawa to dobry antywirus i firewall (prawidłowo skonfigurowany) + czyszczenie rejestru, wgrywanie na czas SP i aktualizacji systemu, robienie kopii systemu i ustawień, usuwanie spywarów, rootkitów i innych śmieci, filtrowanie poczty !
    Pozdrawiam :D

  • #34 26 Maj 2007 22:01
    tzok
    Moderator Samochody

    Wiem, że to nie domnie ale też się ustosunkuję:

    oloolo napisał:
    Trialowa=darmowa
    Sciągasz i uzywasz za darmo , konczy sie trial , instalujesz ponownie i masz nadal system trial czyli za darmo prawda ?
    Nie prawda, bo 2gi raz jej już nie aktywujesz, poza tym jak bym miał system reinstalować co 180 dni to bym się chyba wściekł. Poza tym, nawet jak Ci się uda aktywować to już masz i tak nielegalnie, więc równie dobrze możesz sobie od razu zainstalować pirata.
    oloolo napisał:
    Nie wiem co robiłes na tym systemie ale sprobuj odwiedzić tak jak ja kilka tysiecy dziwnych stron miesięcznie , nawet antywirus nie pomoze , zawsze znajdzie sie jakiś syf ktory rozwali Ci system , a xp sypie sie szczególnie szybko
    Sprobuj rownież zainstalować i odinstalować miesiecznie 200 programów i 50 gier , ile wytrzyma system
    NIkomu nie ublizam , mam zły dzien :wink: jesli to tak zrozumiałes to przepraszam , ale nie o tym jest temat wiec ja sie juz zamykam.
    PS, przyznaj sie ze na tym systemie klikałes na poczte i nic wiecej .
    Owszem system moze i wytrzyma moze 5 lat ale na pewno nie przy takim uzytkowaniu jak ja to robie
    Dużo rzeczy instalowałem (gier to może nie ale różnego softu freeware/trial/shareware do GSM, grafiki, narzędzi systemowych etc.), AV nie pomoże i dlatego, uważając go za zbędny zamulacz systemu, go nie używam... jak ciągniesz "warezy" i "kraki" z p2p - to nie ma się co dziwić (choć odrobina ostrożności przy uruchamianiu wystarczy). Co do stron, to żadna mi nie straszna... FF jest w zasadzie odporny a IE jest pilnowany przez aktualizowanego Spybota.

  • #35 26 Maj 2007 22:03
    ul1002

    Poziom 35  

    :arrow: tzok bo to jest takie gadanie dziecinady i tyle, mnie millenium na każdym kompie co instalowałem chodził po 2-3lata choć zbyt starym wyjadaczem to nie jestem .
    Z drugiej strony wiele zależy od sprawności sprzętu który dzisiaj tanio dostępny jest marnej jakości, stare były lepsze ale jak trafiło na usterkę a jegomość nie miał bladego pojęcia jak przebadać sprzęt to i miał problemy z windowsem.
    Vista jak to nowość na efekty trzeba poczekać a Ci co szczekają to wiem, że widzieli niewiele albo powielają opinie z innych powielanych opinii i z tego nie można nic wywnioskować, można jedynie jak postawi się kilkadziesiąt systemów na różnych konfiguracjach.

  • #36 26 Maj 2007 22:35
    ciubas
    Poziom 22  

    Mam oryginalny system - a co napisze to jeszcze raz!

    Uwazam ze jezeli ktos potrafi dobrze skonfigurowac viste - tak samo jak np xp to system potrafi zadziwic mozliwosciami.

    Dlatego moj kolega twierdzacy ze vista jest do bani, aczkolwiek nie majacy z nia nic wspolnego itd...

    wracajac czytalem o kodzie da vinci - czy to to samo co przeczytac ksiazke?

    vista w obecnej chwili nie jest dla mas, tylko dlatego ze trzeba ja odp skonfigurowac - ja rowniez to robilem mimo ze dostalem skonfigurowana z laptopem.

    tak samo jak linux, zeby dzialal dobrze trzeba go dobrze skonfigurowac, jak wyjda wszystkie sterowniki (dokladnie tak samo bylo z xp) system bedzie bardziej user frendli - i zaznaczam nie warto sie przesiadac na viste ot tak sobie - jezeli chcesz obecnei zakupic komputer to warto go kupic z vista (niz placic za xp i za 2 lata go wymieniac) takie jest moje zdanie.

    pozdrawiam milej klutni...

  • #37 26 Maj 2007 22:37
    oloolo
    Poziom 24  

    tzok napisał:
    Nie prawda, bo 2gi raz jej już nie aktywujesz,

    A dlaczego , mam po raz 2 zaktywowany , dostajesz na mailia nowy serial i linki do sciągniecia 2 obrazów ISO.

    tzok napisał:
    jak ciągniesz "warezy" i "kraki" z p2p - to nie ma się co dziwić


    Ok zdradze rąbka tajemnicy , nie ciągne warezów i crakcow, nawet nie uzywam p2p , ale je odwiedzam :wink: a dlaczego ? Zarabianie w internecie , czyli 1 grosz lub 0,25 grosza za klikniecie w jakiś syf typu reklama , po-up z usmieszkami , reklamy stron z warezami i crakami , w miesiącu zbiera sie tego tysiące

    A moje spotrzezenia co do wytrzymałosci systemów wynikają własnie z tego ktory system zyje najdłuzej na takim uzytkowaniu
    Server żyje najdłużej

    Co do gier to min. 300 resetów w ciągu miesiąca tez gryzie system od korzeni
    [/quote]

  • #38 26 Maj 2007 22:39
    matel001
    Poziom 20  

    @spyware
    Moim zdaniem masz rację. Mając pirata nawet wydając za niego 20zł na bazarku nic nie tracimy

    jeżeli się okaże że nie przypadnie nam do gustu. Poprostu robimy format i instalujemy co się nam

    podoba. A co ma zrobić np. firma która kupiła 10 kompów dla odzdziałów terenowych z Vista Ultimate, a później się okazało że na tym systemie nie można zainstalować driverów do klucza NetHASP, wymaganego do uruchomienia FPP? Ze zwrotem będzie problem głównie przez naklejke na
    obudowę i rejestracje wersji OEM. Czyli w tej sytuacji przykładowa firma musi kupić sobie Windows XP Pro. Czyli jakieś 10tys. w błoto. Jeżeli chodzi o sterowniki to M$ wydając ten system na DVD, powienien wykorzystać każdy MB płyty na nie. Nie oddzisiaj wiadomo że na instalację Kart WiFI czy niektórych kart audio w Viście nie ma co mażyć. A jeżeli ktoś ma jakieś nietypowe urządzenie (kamera internetowa made in ChRL), to sobie może tylko kupić nową.

    ---

    Osobiście używam równolegle z WinXP Debiana. I gdyby nie to że to nie jest mój prywatny komputer to dawno Windows poszwedł by precz na rzecz Linuksa włąsnie. A swoją drogą to ja nie zainstalowałen nawet Wine czy Cross over Office i jakoś mi to nie przeszkadza.

    Lzep napisał:

    mam w tej dziedzinie 30-letnie doświadczenie od Odry 1204 poczynając


    Łaaaaaałłł. Gratuluje takiego doświadczenia. Mieć styczność z jakimkolwiek komputerem za czasów

    głębokiego PRL, to wielki dar :-). Zwłaszcza z takimi.


    tzok napisał:

    Jest też pierwszym, w zasadzie samodzielnie napisanym przez Microsoft systemem (tzn. jądro 9x też było ale nie do końca był to samodzielny system).


    No nie wiem ja osoiście uważam że nawet w kernelu Viśty (ponoć wziętym prost z Win2k3) znalazły by się linijki kodu napisane jeszcze przez programistów śp. Digital Electric Corporation. A jeżeli rzeczywiście jest on w 100% z Redmond, to jakoś im to kiepsko wyszło, co dla mnie nie jest
    żadną nowościa.

    ---

    A jedno mnie śmieszy. Że najpopulrniejszy typ komputera na świecie (PC), korzysta z CPU opartych na beznadziejnym mmodelu programowym (x86), oraz korzystają z najgorszego OS (Windows). Dla porównania powiem że procesor Motorola 68040 używany w Amigach, przy takcie 25MHz z 16MB RAM na luzie odtwarzał MP3. Podczas gdy P166MMX (niby Multi Media eXtension :-)) z 48MB RAM, ma z tym problemy.
    PS> Jedno przez co byłem w szoku to to że Vista przetwarza każdy plik prawdopodobnie żeby uzyskać

    dodatkowe info o nim. Problem w tym że jak do CD wrzuciłem płytę z softem top system stanął na

    jakieś 2min. Żeby przetworzyć tę wszystkie pliki

  • #39 26 Maj 2007 22:48
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    matel001 napisał:
    A co ma zrobić np. firma która kupiła 10 kompów dla odzdziałów terenowych z Vista Ultimate, a później się okazało że na tym systemie nie można zainstalować driverów do klucza NetHASP, wymaganego do uruchomienia FPP? Ze zwrotem będzie problem głównie przez naklejke na obudowę i rejestracje wersji OEM. Czyli w tej sytuacji przykładowa firma musi kupić sobie Windows XP Pro. Czyli jakieś 10tys. w błoto.

    Pierwsze, co ta firma powinna zrobić, to obciążyć kosztami swojego informatyka, a następnie dyscyplinarnie zwolnić go z pracy za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Jego psim obowiązkiem było sprawdzenie, czy posiadane przez firmę oprogramowanie będzie poprawnie funkcjonować pod kontrolą przewidywanego do zakupu systemu operacyjnego.

  • Servizza
  • #40 26 Maj 2007 22:51
    tzok
    Moderator Samochody

    matel001 napisał:
    (...)A jedno mnie śmieszy. Że najpopulrniejszy typ komputera na świecie (PC), korzysta z CPU opartych na beznadziejnym mmodelu programowym (x86), oraz korzystają z najgorszego OS (Windows). Dla porównania powiem że procesor Motorola 68040 używany w Amigach, przy takcie 25MHz z 16MB RAM na luzie odtwarzał MP3. Podczas gdy P166MMX (niby Multi Media eXtension :-)) z 48MB RAM, ma z tym problemy.(...)
    ...a mnie śmieszą takie bzdury, bo inaczej tego nazwać nie można - mp3 spokojnie można było odtwarzać na 486DX4-100... a architektura MC68000 jest jeszcze bardziej archaiczna od architektury x86, bo wywodzi się jeszcze z czasów przed wynalezieniem mikroprocesora (istniała jej tzw. dyskretna realizacja, czyli w postaci płyt z układami TTL), oba procesory są oparte o zgoła inną architekturę i nie można ich bezpośrednio porównywać. Z MC68k wywodzi się PPC, z którego już nawet jedyny duży odbiorca - Apple - zrezygnował. Na szczęście o tym co się przyjmuje a co nie nie decyduje garstka malkontentów i ignorantów.

    P.S.
    Wiesz chociaż co to jest MMX, jak działa i co daje? I zdajesz sobie sprawę z tego, że program musi być napiasny z myślą o tych rozszerzeniach, żeby one cokolwiek dawały?

  • #41 26 Maj 2007 22:53
    matel001
    Poziom 20  

    Wiem. Ale w wypadku mniejszych firm, które nie mają aż tak rozwiniętej sieci odziałów, nie utrzymuje się na etacie informatyka ze względu na koszty. A jeżeli jakiś psędo ekspert sklepowy/osiedlowy źle coś doradzi/podpowie przy kupnie powiedzmy 3 kompów to ciężko wtedy wyciągnąć wobec niego konsekwencje.

    @tzok
    Ja ten przykład powiedziałem z życia. Mój wujek ma coś takiego i jak odpalę Winampa + notatnik to przy przewijaniu tekstu muzyka się zacina. Nie wiem od czego wział się skrót MMX, dlatego ta buźka w nawiasie. Zdaje sobie sprawę z tego że aplikację muszą być pod to optymalizowane. A przecież istniały odtwarzacze MP3 pod Amigę, które bardzo dobrze działały.

  • #42 26 Maj 2007 23:26
    tzok
    Moderator Samochody

    matel001 napisał:
    Wiem. Ale w wypadku mniejszych firm, które nie mają aż tak rozwiniętej sieci odziałów, nie utrzymuje się na etacie informatyka ze względu na koszty. A jeżeli jakiś psędo ekspert sklepowy/osiedlowy źle coś doradzi/podpowie przy kupnie powiedzmy 3 kompów to ciężko wtedy wyciągnąć wobec niego konsekwencje.
    Przychodzi mi na myśl kilka przysłów - "niewiedza kosztuje", "oszczędny dwa razy traci"... jeśli firma ma kilka oddziałów terenowych to nie jest taka mała, poza tym jeśli kupiła jakieś oprogramowanie, to przed zmianą systemu operacyjnego, ten kto kupował ten system powinien był sprawdzić (u dostawcy oprogramowania) czy jest ono zgodne z Vistą a jeśli nie to czy jest jego nowsza wersja/aktualizacja. To tak jakbyś do samochodu z silnikiem TDI zatankował benzyny i miał pretensje do producenta samochodu, że auto nie działa.

    matel001 napisał:
    @tzok
    Ja ten przykład powiedziałem z życia. Mój wujek ma coś takiego i jak odpalę Winampa + notatnik to przy przewijaniu tekstu muzyka się zacina. Nie wiem od czego wział się skrót MMX, dlatego ta buźka w nawiasie. Zdaje sobie sprawę z tego że aplikację muszą być pod to optymalizowane. A przecież istniały odtwarzacze MP3 pod Amigę, które bardzo dobrze działały.
    ...a moja ciotka ma żyrafę :/ dopiero co mówiłem o takiej argumentacji. Jak ktoś bez pojęcia o rzeczy instalował system i programy (o konfiguracji nie wspomnę, bo zapewne wszystko na default) to takie są właśnie tego efekty ale to nie jest wina Microsoftu tylko użytkownika... pewnie jeszcze dysk w PIO-4, brak sterowników od kontrolera IDE (chipsetu) i Winamp 3.x :/

  • #43 27 Maj 2007 00:31
    anusia99
    Poziom 10  

    Lzep napisał:

    A jak już pisali koledzy, można się wypowiadać nie mając własnych doświadczeń - wystarczy umieć czytać !


    Szczerze? Już nie jesteś dla mnie wiarygodny, bo z tym czytaniem też średnio Ci chyba idzie :) Pisałam wszak, że powtarzanie czyichś opinii jest niemiarodajne - jeden jest zadowolony, drugi nie. A "jeden niezadowolony klient robi zawsze więcej antyreklamy, niż jeden zadowolony - reklamy" :)

  • #44 27 Maj 2007 05:43
    Deckard
    Poziom 14  

    matel001 napisał:

    A co ma zrobić np. firma która kupiła 10 kompów dla odzdziałów terenowych z Vista Ultimate, a później się okazało że na tym systemie nie można zainstalować driverów do klucza NetHASP, wymaganego do uruchomienia FPP? Ze zwrotem będzie problem głównie przez naklejke na
    obudowę i rejestracje wersji OEM. Czyli w tej sytuacji przykładowa firma musi kupić sobie Windows XP Pro. Czyli jakieś 10tys. w błoto.


    Można popytać w MS o Downgrade do XP Pro
    http://download.microsoft.com/download/d/2/3/...9d-4996-b198-7b9d3fe15611/downgrade_chart.doc

    Można jeszcze spróbować coś takiego:
    http://www.aladdin.com/support/hasp/vendor.asp

  • #46 27 Maj 2007 17:50
    grito
    Poziom 19  

    Po przeczytaniu tutaj kilku postów postanowiłem przetestować ten system. Pracuję na nim od rana i nie jest najgorzej. Vista buissnes z MSDN (bo taką posiadam) zaskoczyła mnie jednak bardzo dziwną rzeczą. Wykryte zostały wszelkie urządzenia, wszystkie dostały automatycznie poprawne sterowniki oprócz... standardowej popularnej karty sieciowej Realtec RTL8029 (AS). Co ciekawe nie znalazłem nigdzie sterowników do tej karty pisanych pod ten system, o certyfikacie już nawet nie mówię. Karta ruszyła dopiero po zastosowaniu sterowników od Windows 2000. Poza tym incydentem jest w miarę ok, przynajmniej jak na razie.

  • #47 27 Maj 2007 18:42
    LashloE
    Poziom 13  

    Mam tą samą kartę sieciową i testowałem tą samą wersję Visty i nie miałem żadnych problemów.

  • #48 27 Maj 2007 19:06
    spyware
    Poziom 12  

    oloolo napisał:

    Nie wiem co robiłes na tym systemie ale sprobuj odwiedzić tak jak ja kilka tysiecy dziwnych stron miesięcznie , nawet antywirus nie pomoze , zawsze znajdzie sie jakiś syf ktory rozwali Ci system , a xp sypie sie szczególnie szybko


    Przyznam, że większej herezji dawno nie słyszałam :) Tutaj już mogę wypowiedzieć się z własnego doświadczenia, a nie z tego co zasłyszałam u innych - chodzę po różnych stronkach, naszpikowanych syfami jak tylko można, nieraz zahaczam o niebezpieczne strony warezowe, hakerskie, XXX, naprawdę jest tego cała gama. Windows XP nie sypie się szybko :) Jeśli się wie, gdzie szukać, jak zadziałać i umieć działać szybko, to obywa się bez formata, bez tracenia danych i płaczu połączonego ze zgrzytaniem zębami. Mój Win XP najdłużej stał 3 lata zanim się posypał i to przez moją własną nieuwagę i lekkomyślność. Teraz co niektórzy mogą powiedzieć w podobny sposób jak ja o Viście - "to, że tobie działa bez problemu, nie znaczy, że system jest doskonały".
    Do osób, które twierdzą, że "zainstalowali by Linuksa, ale gry nie chodzą'' - nie wiecie, co mówicie - z powodzeniem na Linuksie odpala się sporo gier spod wine, sporo spod Cedegi (nie jest darmowa, ale w porównaniu z kupnem Windowsa to mniejszy wydatek), sporo gier jest już również w wersji specjalnie pod pingwinka. Dużo programów ma swoja odpowiedniki, działa spod wine, lub spod Cross Office. Każdy można sobie samodzielnie skompilować. Nie mam tym ludziom za złe, że tak mylnie twierdzą, choć też sami tego nie doświadczyli, po prostu jeszcze kilka lat temu Linux faktycznie nie był zbyt ''user friendly'', zapewne te osoby posłyszały jakieś wypowiedzi kolegów/koleżanek próbujących przekonać się do Linuksa, ale którym się nie udało i sami też się uprzedzili. Takie jest wasze prawo - do Linuksa trzeba mieć cierpliwość, bo to zupełnie co innego niż Windows - nie ma praktycznie porównania. Na Linuksie nawet jak się coś posypie (najczęściej z winy niewiedzy użytkownika) to i tak nie poleci cały system, a po reinstalacji mamy dokładnie te same ustawienia, które mieliśmy... Jest to duża wygoda. Można mieć odpalonych mnóstwo programów (pingwin sam w sobie ma uruchomionych mnóstwo procesów), a i tak system działa stabilnie.
    Jeszcze słówko do anusi99 - porównanie z zupą pomidorową nie jest zbyt trafione, bo jednak upodobanie do potraw zależy od naszych gustów i smaków, natomiast wadliwe działanie Visty u większości użytkowników nie ma nic wspólnego za naszymi gustami i upodobaniami - to błąd Microsoftu i jego pracowników, który nie koniecznie musimy tolerować, skoro mamy inną alternatywę.
    Być może kiedyś ( w co szczerze wątpię) Vista ewoluuje i jej niedoskonałości zostaną opanowane, pójdzie naprzód, tak jak poszedł na przód Linux.

  • #49 27 Maj 2007 21:18
    anusia99
    Poziom 10  

    @ spyware - chodzi o to, że porównanie jest trafne :) Bo w przypadku upodobań kulinarnych wybór też nie jest jedyny i istnieją inne możliwości, z głodówką włącznie :)

  • #50 28 Maj 2007 02:36
    MasterTomster
    Poziom 14  

    Słyszał ktoś taką rzecz, ze podobno viste mozna tylko 10 razy aktywować?
    Prawda / fałsz ?
    Pewien facet(przeciwnik visty) mnie denerwuje swoim przekonaniem ze to prawda. Jestem ciekaw bo czekam właśnie na paczke z tym OSem...

  • #51 28 Maj 2007 10:19
    ciubas
    Poziom 22  

    rozumiem ze aktywacja nastepuje po zmianie konfiguracji komputera - nie wiem czy jest tego 10, ale xp mial dokladnie to samo, pozniej dzwonilo sie do microsoftu i problem z glowy (mdsn maja tylko 4)

  • #52 28 Maj 2007 10:34
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #53 28 Maj 2007 11:16
    anusia99
    Poziom 10  

    Smak jest odczuciem subiektywnym tak samo jak Twoje odczucia odnośnie Visty! Wałkujesz je, powtarzasz, pieścisz i ugniatasz, podczas gdy wiele wskazuje na to, że Twoje odczucia nie są ani ostateczne, ani do końca uprawnione! Gdybyś powiedział, że zdarza się, że system pada, byłoby inaczej - byłoby ściślej!

    Ciągle nie dociera do Ciebie, że np. ja nie mam problemów z Vistą, nie zawiesza sie, nie robi problemów. I moje subiektywne odczucie jest takie, że Vista jest dobrym systemem. Jeśli ma jakieś niedoróbki - jak wszystko na tym świecie - pozostaje nam to albo przyjąć, albo odrzucić. Ale nic nie daje nam prawa, żeby przekazywać nie swoje odczucia i przemyślenia. W ten sposób rodzą się ploty i głupoty. Bo każdy dodaje coś swojego.

    Może dodam gwoli ścisłości - zwałka systemu o której mówisz mnie nie dotyczy. I to jest poparte: moimi odczuciami i obserwacjami.

  • #54 28 Maj 2007 12:08
    matel001
    Poziom 20  

    Prosiłbym o uspokojenie nerwów i nie ubliżanie sobie. W przeciwnym razie trzeba będzie zamknąć temat

  • #55 28 Maj 2007 12:51
    md
    Poziom 39  

    Zadam kilka pytań, nie wymagam odpowiedzi, chciałbym by zabierający tutaj głos odpowiedzieli sami sobie.
    - Czy jestem legalnym użytkownikiem systemu
    - System instalowałem samodzielnie
    - Oprogramowaniem i komputerami zajmuję się zawodowo
    - Mój sprzęt spełnia wymagania systemu operacyjnego
    - O Viście piszę z własnego doświadczenia czy z opowiadań znajomych)

    - Na ile oceniam swoją wiedzę z zakresu informatyki/komputerów
    - Dlaczego ta samoocena jest tak wysoka, skoro nie stoi za tym odpowiednie wykształcenie, doświadczenie
    - Czy moje wykształcenie i doświadczenie upoważnia mnie autorytatywnych wypowiedzi w dziedzinie tak skomplikowanej, jak poprawna konfiguracja komputera i właściwa instalacja systemu operacyjnego i innego oprogramowania.

    Na Vistę narzekają najbardziej ci, którzy najmniej o niej wiedzą. Na tym forum toczy się wiele dyskusji, w których użytkownicy krytykują oprogramowanie i systemy, a krytyka ta wynika z prozaicznej przyczyny, mają do czynienia z pirackimi wersjami. Wielu forumowiczów pisze, że właśnie zainstalowałem sobie XP, ale mi się nie spodobał, więc chyba zainstaluję ME lub Win98 - kogo stać, by kupić tyle licencji i żonglować sobie instalacjami? Byłoby wskazane, by posiadacze pirackich kopii programów oraz "informatycy", których mottem życiowym na wypadek najdrobniejszych problemów z komputerem jest "format C:\", nie wypowiadali się w poważnych dyskusjach. Dla zobrazowania - stoją dwa samochody, jeden nowy, a drugi taki sam, tylko poobijany i wątpliwego pochodzenia, obok samochodów stoją ich użytkownicy. Podchodzę i pytam obydwu: "jak panowie oceniacie tą markę samochodu?" Użytkownik nowego chwali, użytkownik kradzionego i poobijanego narzeka - kogo posłucham i komu bardziej zaufam?

    Nie twierdzę, że Vista jest ideałem, brak sterowników jest poważnym problemem, wymagania sprzętowe Visty nie są obecnie specjalnie nieosiągalne w sprzęcie domowym, a pragnę zauważyć, że w większości przypadków Vistę instalujemy na nowych maszynach, bo nie wierzę, że ktoś kupuje legalną Vistę do starego grata, podoba mi się krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa systemu. Czy nam się to podoba czy nie, Vista jest następcą XP i nic tego nie zmieni. Nikt nie zmusza nas do używania Visty, jest tyle dystrybucji Linuxa, każdy znajdzie coś dla siebie, a jeżeli ktoś liczy na to, że Win98 będzie wieczny, to się przeliczy. Postęp technologiczny wymusza na nas stosowanie nowych systemów operacyjnych. Vista jest systemem z przyszłością, era XP się kończy, czas więc przekonać się do nowego i lepszego systemu.

  • #56 28 Maj 2007 14:29
    spyware
    Poziom 12  

    md napisał:
    Na Vistę narzekają najbardziej ci, którzy najmniej o niej wiedzą. Na tym forum toczy się wiele dyskusji, w których użytkownicy krytykują oprogramowanie i systemy, a krytyka ta wynika z prozaicznej przyczyny, mają do czynienia z pirackimi wersjami. Wielu forumowiczów pisze, że właśnie zainstalowałem sobie XP, ale mi się nie spodobał, więc chyba zainstaluję ME lub Win98 - kogo stać, by kupić tyle licencji i żonglować sobie instalacjami? Byłoby wskazane, by posiadacze pirackich kopii programów(...)
    ciach

    No to co byś powiedział TEMU zawiedzionemu panu? Że miał pecha? Mało pocieszające i profesjonalne podejście. A takich ludzi jest więcej! Kilku moich znajomych, informatyków, pasjonatów, ludzi, którzy znają się na zagadnieniach komputerowych i ''z niejednego systemu jedli chleb'' też się to przydarzyło, kupili legalny system i łubudu... Dlatego po raz kolejny nie będę powtarzać tego, co pisałam w poprzednich postach.

    md napisał:
    (...)era XP się kończy, czas więc przekonać się do nowego i lepszego systemu.

    Niektórzy już wiedzą jakiego ;)

  • #57 28 Maj 2007 15:19
    md
    Poziom 39  

    "Temu" panu i Tobie powiem po raz kolejny, to co już powiedziałem - ten pan zakupił Vistę i jak sam stwierdza, jest ona niekompatybilna ze wszystkim, co ma w swoim komputerze. Pisałem już, że Vistę powinno się instalować na nowych maszynach, a jeżeli ktoś jest na tyle mało inteligentny, że wydaje pieniądze nie stwierdziwszy najpierw zgodności sprzętu z planowanym zakupem, to jego problem. Żal mi Was młodzieńcy wychowani na idiotycznych filmikach z internetu, dla Was takie filmiki to wyrocznia, rzecz niepodważalna i nie podlegająca dyskusji. Ja na tym filmiku widzę fanatycznego przeciwnika Billa Gatesa, który robi wszystko, by zniechęcić do zakupu Visty, udając idiotę, który nie przeczytał, że jego sprzęt nie nadaje się do instalacji Visty i nic więcej.
    Nie zrozumiemy się, bo dla mnie "system lepszy" oznacza stabilniejszy, bezpieczniejszy i pozwalający maksymalnie wykorzystać zasoby komputera. Wielu młodych przeciwników Visty szybko zmieni zdanie po tym, jak na rynku pojawią się nowe gry, DirectX 11 itd, itp - to jest ta nieuchronność, o której mówię. Wielu poważnych użytkowników komputerów doceni nowe podejście do bezpieczeństwa systemu. Jak zwykle jednak będą zwolennicy i przeciwnicy Visty. Problem w tym, aby nie toczyć jałowych dyskusji, gdzie z jednej strony podaje się baśnie i bajania ludowe krążące wśród małolatów, a z drugiej są głosy ludzi profesjonalnie zajmujących się komputerami, dla których uruchamianie pirackich filmów i gier w systemie nie jest najważniejszą sprawą, bo oni wiedzą, że do gier służy konsola, a komputer jest stworzony do poważniejszych zadań niż łamanie klawiatury w GTA-159.

  • #58 28 Maj 2007 15:25
    spyware
    Poziom 12  

    Przepraszam bardzo, ale jaki jest sens "dokupywania" nowego komputera do systemu? Dobry system powinien pasować na każdy komputer, nie mówię o archaikach typu procek 366mHz i RIVA TNT2... Ponosić sto milionów wydatków tylko po to, by pracować na Viście? Po co? Poza tym ten pan na filmiku wyraźnie mówił, że ma sprzęt nowy, nie jakiś archaiczny na miarę Polski. Jak można mieć takie klapki na oczach...

  • #59 28 Maj 2007 15:47
    Lilith_100
    Poziom 25  

    md napisał:
    "Temu" panu i Tobie powiem po raz kolejny, to co już powiedziałem - ten pan zakupił Vistę i jak sam stwierdza, jest ona niekompatybilna ze wszystkim, co ma w swoim komputerze. Pisałem już, że Vistę powinno się instalować na nowych maszynach, a jeżeli ktoś jest na tyle mało inteligentny, że wydaje pieniądze nie stwierdziwszy najpierw zgodności sprzętu z planowanym zakupem, to jego problem.


    Czy ja dobrze zrozumiałam? mam kupić komputer taki a nie inny tylko po to żeby był kompatybilny z vistą? A w tym całym bałaganie nie chodzi o to, że mam komputer taki jaki chcę i system powinien na nim śmigać?
    Dlaczego M$ ma mi dyktować warunki co będzie działać a co nie?
    Mam nowy sprzęt, zainstalowałam vistę, kamerka internetowa nie działa - mam wyrzucić co kosza i kupić taką z naklejką "Vista Compatible"?
    Dalej coś mi tu nie pasuje...

    "System pozwalający maksymalnie wykorzystać zasoby komputera..."
    Ile ramu zjada viśta w stanie spoczynku? Oooo taaak, ona wykorzystuje zasoby komputera maksymalnie ;) Oczywiście są podane wymagania ale co z tego, ja bym te niepotrzebnie zużywane 200 MB na co innego wolała przeznaczyć.

    A nowe podejście do bezpieczeństwa... hmm... pomyślmy:
    - kodowanie i rozkodowywanie obrazu (obróbka cyfrowa) wysokiej rozdzielczości HD zdecydowanie nie wpływa korzystnie na jego jakość
    - "rewelacyjny" Aero jest żywcem zerżnięty z MAC OS, gdzie działa na dużo słabszym sprzęcie
    - system zabezpieczeń jest szczątkową implementacją systemu znanego z Unixów - root/user (gdzie jeden może wszystko a drugi prawie nic)

    Oczywiście zdarzą się osoby którym Viśta przypadnie do gustu (bo o gustach się nie dyskutuje) i będzie im działać b. dobrze, ale ja nie znam takiej. Jak na razie około 30 osób klnie na ten system ze mnąna czele.
    pozdrawiam

  • #60 28 Maj 2007 15:56
    md
    Poziom 39  

    Ciągle nie rozumiesz. Moje zdanie na ten temat jest takie (łopatologicznie):
    Jeżeli mam zamiar kupić komputer, zastanawiam się, jaki wybrać system operacyjny. Wybieram Vistę, nie ze względu na jakieś tam "bajery", ale dlatego, że:
    - niedługo skończy się wsparcie dla XP i innych wcześniejszych wersji Windows, więc zakup Visty jest bardziej racjonalny
    - większy nacisk położono na bezpieczeństwo systemu
    - dla graczy - nie ma wyjścia, nowe gry będą tego wymagać

    Po raz kolejny tłumaczę - nie kupiłbym Visty do starego komputera, choć sprzęty mam nie najgorsze. Na forum pojawiają się głosy tych, którzy z Vistą nie mieli do czynienia lub tych, którzy mają zwyczaj instalowania pirackich wersji wszystkiego, co się nawinie pod rękę i na siłę instalują XP na celeronie 800 i 128MB RAM.
    Przeciętny użytkownik kupuje komputer z preinstalowanym systemem w wersji OEM, aktualizuje go na bieżąco, a po upływie jakiegoś czasu odsprzedaje lub złomuje sprzęt razem z systemem, bo na rynku już są nowe maszyny, w których stosowana jest technologia obsługiwana jedynie przez najnowsze systemy operacyjne. Kupujemy więc nowszą i wydajniejszą maszynę z systemem i po jakimś czasie historia się powtarza.
    Mam jeszcze komputer z systemem Win95 i nie instaluję na nim Visty ani nawet ME, bo mam tam takie oprogramowanie, które najlepiej czuje się na starym systemie, komputer współpracuje z programatorami i innymi urządzeniami i znakomicie spełnia swoją rolę.
    Zastanów się, po co ludzie ciągle zmieniają systemy operacyjne, może robią tak dlatego, że nie muszą za nie płacić i czy robiliby tak, gdyby musieli kupić wszystkie licencje?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Lilith_100 napisał:

    Oczywiście zdarzą się osoby którym Viśta przypadnie do gustu (bo o gustach się nie dyskutuje) i będzie im działać b. dobrze, ale ja nie znam takiej. Jak na razie około 30 osób klnie na ten system ze mnąna czele.
    pozdrawiam

    Też twierdzę, że Vista weszła za wcześnie, bo brak jest podstawowych sterowników do drukarek, modemów neostrady i innych, ale ciągle nie rozumiecie - nie bardzo mamy wybór, jeżeli Windows, to Vista, jak nie Vista, to Linuxy i po sprawie. Przerabialiśmy takie dyskusje o Win XP kontra Win98 i zawsze takie dyskusję będą się toczyć, bo technika idzie do przodu i rozwój sprzętu pociąga za sobą konieczność zmiany lub modyfikacji oprogramowania, Microsoft zmienia, bo ma takie prawo, jak się komuś nie podoba, należy wybrać produkty konkurencji.