Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Serwis Planner
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeczytaj to zanim kupisz Windows Vista

matel001 28 Maj 2007 16:21 28046 180
  • #61
    tzok
    Moderator Samochody
    Lilith_100 napisał:
    (...)Czy ja dobrze zrozumiałam? mam kupić komputer taki a nie inny tylko po to żeby był kompatybilny z vistą? A w tym całym bałaganie nie chodzi o to, że mam komputer taki jaki chcę i system powinien na nim śmigać?
    Dlaczego M$ ma mi dyktować warunki co będzie działać a co nie?
    Mam nowy sprzęt, zainstalowałam vistę, kamerka internetowa nie działa - mam wyrzucić co kosza i kupić taką z naklejką "Vista Compatible"?
    Dalej coś mi tu nie pasuje...
    Źle zrozumiałaś - kupujesz nowy komputer i lepiej kupić go z Vistą niż XP. Nikt nie każe Ci dokupować Visty do Twojego Starego komputera, bo to ma taki sam sens jak tankowanie V-power do malucha. Microsoft nic Ci nie dyktuje - chcesz używać Visty - spełnij jej wymagania co do komputera. Zresztą o czy my tu rozmawiamy - spróbuj zainstalować na jakimś celeronie 800 ze 128MB RAM najnowszą Mandrivę to pogadamy.

    Dlaczego MS ma Ci "dyktować warunki" - dlatego, że to ich system a Ty możesz z niego korzystać lub nie - nikt Cię nie zmusza, normalną rzeczą jest że każdy system ma swoje wymagania minimalne i listę obsługiwanego sprzętu (z którymi warto się zapoznać _przed_ decyzją o ewentualnym zakupie systemu). Za brak sterowników obwiniaj raczej producentów sprzętu niż Microsoft, bo mieli dość czasu na zapoznanie się z nowym modelem sterowników i przygotowanie aktualizacji, chyba że Twoja kamerka to jakieś no-name made in china za 15zł...

    Jeśli wydaje Ci się, że ten problem nie dotyczy Linuksa to nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz... Twoją kamerkę zapewne da się ręcznie zainstalować, korzystając ze sterowników WDM dla Windows 2000/XP, za to np. skanera HP SJ 2300 czy Plustka OpticPro S24 za nic, nawet ręcznie, nie da się (przynajmniej jeszcze 2 lata temu) zainstalować pod Linuksem, bo nie istnieją (nie istniały) żadne sterowniki dla nich.

    Oczywiście tak pod Linuksem jak i pod Windowsem można sobie samemu napisać sterownik (tak, jest do tego stosowne SDK).

    Microsoft nie jest monopolistą, jest kilka innych alternatywnych systemów, więc mogą robić co chcą i stosować jaką chcą politykę cenową - to się nazywa wolny rynek. Nie są organizacją charytatywną ani dobrą wróżką.

    Ja jednak pozostanę przy zdaniu, że mimo iż systemy z Redmond nie są pozbawione wad, w zastosowaniach domowo biurowych wciąż są najlepszym wyborem a konkurencja jest kilka lat w tyle, głównie dzięki standaryzacji (wbrew pozorom im mniej jest do wyboru tym jest lepiej, bo w kwestiach technicznych prościej znaczy lepiej).

    Jestem też zdania, że system powinien być dobierany, instalowany i konfigurowany przez fachowca, użytkownik końcowy ma tylko z niego korzystać. Microsoft albo chce bardzo ułatwić życie temu fachowcowi albo doprowadzić do sytuacji, kiedy nie będzie on potrzebny... co jest jedną z rzeczy która mi się nie podoba, natomiast społeczność OS wokół Linuksa dba o to, by takim fachowcom nie zabrakło pracy. Wiele osób kupuje system jak proszek do prania, samochód też tak kupujesz "o ładny kolor, biorę" a potem masz pretensje do producenta, że ma silnik 3.0 V6, jeździ wyłącznie na noPb98, pali 20l/100km i nie ma bagażnika. Takie rzeczy sprawdza się PRZED zakupem.
  • Serwis Planner
  • #62
    ciubas
    Poziom 22  
    witam,

    ja sie dolacze jeszcze do jednej informacji:

    co z tego ze vista zajmuje te 600MB w RAM, skoro systemy maja teraz znacznie go wiecej.

    dlaczegi jak wychodza nowe gry nikt nie gada ze mozna bylo by zrobic ta gre z tak dobrymi efektami ale dzialajaca na slabszym sprzecie?

    pytam dlaczego wkurzacie sie na viste a omijacie problem oprogramowania - wiadomo ze nvidia czy ati placi grube pieniadze dla tworcow gier (za to ze gra jest dostosowana do ich kart) ale prawda jest taka ze jest tez cicha umowa mowiaca ze gry maja miec coraz wieksze wymagania.

    dlaczego ram jest taki drogi! - 2GB ramu drozsze od plyty glownej - paranoja!

    vista jest niedopracowana - brakowalo czasu aby dopiescic ten system oraz sterownikow - ale z tego co ja wiem wszyscy producenci dostali viste aby przystosowac sterowniki do tego systemu - dlaczego im na tym nie zalezy??

    pozdrawiam
  • #63
    krzychoocpp
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam,
    Cytat:
    wszyscy producenci dostali viste aby przystosowac sterowniki do tego systemu - dlaczego im na tym nie zalezy?

    Zależy, bo będą mieć pieniądze, ale to nie jest zmiana taka jak 95 - 98 czy 2000 - XP. Nie wystarczy dopisać kilku linijek, skompilowac i już. W poprzednim poście wspomniałem o X-Fi Creative'a. Sterowników nie ma bo trzeba zaimplementować w nich skomplikowane ograniczenia DRM i inne związane z nim technologie. To znacznie komplikuje kod i wydłuża czas jego tworzenia. Dlatego trzeba poczekać a dzięki ograniczeniom pełnych możliwości karty i tak nie uzyskamy - w końcu to nowoczesny system i nowoczesne problemy.

    Pozdrawiam, Krzysztof.
  • #64
    tzok
    Moderator Samochody
  • Serwis Planner
  • #65
    spyware
    Poziom 12  
    ciubas napisał:
    dlaczegi jak wychodza nowe gry nikt nie gada ze mozna bylo by zrobic ta gre z tak dobrymi efektami ale dzialajaca na slabszym sprzecie?
    pytam dlaczego wkurzacie sie na viste a omijacie problem oprogramowania - wiadomo ze nvidia czy ati placi grube pieniadze dla tworcow gier (za to ze gra jest dostosowana do ich kart) ale prawda jest taka ze jest tez cicha umowa mowiaca ze gry maja miec coraz wieksze wymagania.


    Może dlatego nie piszemy o tym tutaj, bo jest to temat o Windows Vista? Ja się strasznie wściekam na to, że na przykład Quake 4, czy Oblivion nie chce działać dobrze na moim sprzęcie, pomimo, że mam dość mocny... Wielu moich znajomych graczy, kolegów z klanu itd. również zaciska zęby. Ale czy to jest miejsce, aby o tym dyskutować? Chyba, że założysz osobny wątek traktujący o tej niesprawiedliwości.
    I jak to się stało, że posty bez dużych liter Ci przechodzą bez reakcji moderatora? Może porozmawiamy o tej niesprawiedliwości? :D :D
  • #66
    matel001
    Poziom 20  
    @tzok
    Co do tych mp3 to powiedziałem że one działają, tylko występuje problem z płynnością przy używaniu innych aplikacji (albo te właśnie programy poważnie zwalniają). Co do tej Motoroli to przecież na 386 25Mhz to nawet Win95 nie będzie działał, a przypomnij sobie jak wyglądał Workbench. Można zaryzykować stwierdzenie że gdyby nie niestandartowa stacja dyskietek i brak np. złącza ISA/PCI (schodź nie jestem specem od Amig i możliwe że te ostanie były) to te komputery zyskały by więcej na popularności. A jeżeli chodzi o teksty w stylu "bo mój kuzyn" to dlaczego mam tego nie pisać skoro zajmowałem się tym komputerem. Ty też możesz napisać że robiąc u kogoś przy sprzęcie miałeś taki czy inny przypadek, co w tym złego? Dodam że nie opieram się na czymś zasłyszanym od osób o wątpliwej wiedzy na temat na który się wypowiadają.

    @md
    A oto odpowiedzi na twoje pytania:
    a) (...)
    b) TAK
    c) NIE
    d) TAK
    e) TAK
    f) Bardzo duża
    g) Nie mam problemów z samooceną
    h) Uprawnia

    Ad. a)
    Czyt. Kwestia przemilczana, albo "ja na pieniądzach nie leże"

    Ad. b)
    Sam zainstalowałem, skonfigurowałem i jestem z tego zadowolony. A zrobienie "formata" (w moim przypadku było by to przywrócenie kopii zapasowej), jest ostatnią rzeczą którą bym zrobił na komputerze, ze względu na zainstalowany soft (część przestała by chodzić po instalacji), ustawienia etc. Antywirusa używam po tym jak parę razy nagrałem sobie u kumpla na CD exe zawirusowane "jeffo" i o mało co nie narobiłem sobie z nim śmietnika w komputerze.


    Ad c)
    Nie zajmuje się zawodowo bo mam dopiero 17 lat, i nie mam zamiaru się tego wstydzić. A co to jest za różnica czy zarabiasz tym na chleb czy nie? Liczą się tylko umiejętności.

    Ad d)
    Spełnia, tu już chyba nie można nic więcej dopowiedzieć, wprawdzie mój sprzęt nie jest demonem szybkości, ale po odpowiednim skonfigurowaniu pracuję całkiem dobrze (a na małą wydajność CPU przy kodowaniu filmów to ja już nic nie poradzę, bo nie zamierzam go podkręcać).

    Ad e)
    Piszę z własnego doświadczenia, bo jak już wcześniej napisałem, używałem tego systemu przez kilka dni u kolegi i widziałem jak on wygląda i jak pracuje. I szczerze mówiąc byłem zdumiony tym że system który tak naprawdę nie wnosi za wiele (mówie o Home Basic), ma takie wymagania. XP Pro który nie tylko w mojej opinii jest o wiele lepszy od Visty (HB), ma nieporównywalnie mniejsze wymagania. Vista która nie nadaje się tak naprawde do pracy w sieci (nie podłączysz jej do domeny Active Directory), do swobodnej pracy potrzebuje 1GB RAM, podczas gdy XP właśnie po wyłączeniu zbędnych usług zadowala się 256MB i przy takiej ilości można mówić o komforotowej pracy z większością aplikacji wykorzystywanych w biurze/szkole.

    Ad f)
    Tak się składa że w tych dziedzinach mam dużą wiedzę. Wprawdzie nie bawię się w programowanie (co najwyżej w PHP z bazą danych), nie skonfigurowałbym PDC w Sambie bez pomocy Manuala. Nie zmienia to faktu że o komputerach wiem bardzo dużo (nie czas i miejsce żeby opisywać moją historię z nimi), powiem więcej jestem specem od komputerów (nie chcę używać terminu ekspert bo mi się to źle kojarzy :-)).

    Ad g)
    A dlaczego mam się wstydzić własnej wiedzy? Piszę to co uważam. Nie oznacza to oczywiście że połknałem wszystkie rozumy świata, zawsze każdy może się czegoś nauczyć. Z tego powodu nie neguje niczyjej wiedzy. Nie podoba mi się jednak jak niektórzy "jeżdzą innym po ambicjach", uważając że są siła opiniodawczą. Rozumiem że każdy ma dni gorsze i lepsze, ale nie powinniśmy wykorzystywać forum do wyładowywania swoich agresji/frustracji. Nie należy też na podstawie czyichś postów oceniać go, bo (co powinno być oczywiste), przez forum nie da się przekazać wszystkiego, a przede wszystkim nie zastąpi ono prawdziwego spotkania twarzą w twarz. Mógłbym się założyć że niektórzy cwaniacy z elektrody, nie byli by już tacy pewni siebie gdyby spotkali się ze swymi "ofiarami" w rzeczywistości. Proszę mnie źle nie zrozumieć, chodzi mi o to że niektóre posty mogą zawierać drobne pomyłki/być nieskładnie napisane/barzo ogólnikowo, bo nie każdy ma czas siedzieć nad jednym wątkiem pół godziny i ważyć każde słowo. Inna sprawa gdy ktoś gada ewidentne głupoty, wtedy trzeba zwrócić mu na to uwagę, tyle że w kulturalny sposób, nie używając docinków w stylu: "debilu/cieciu/jak nie masz o niczym pojęcia to nie pisz/a co zrobiłbyś to lepiej?" i tak dalej. Swoją dorgą dlaczego uważasz że każdy zawyża swoje umiejętności?? Mógłbyś rozwinąć ten podpunkt?
  • #67
    spyware
    Poziom 12  
    Oj, wiem, że mocno zejdę z tematu teraz, ale muszę to napisać!
    Dawno nie czytałam tak wartościowego postu!
    Nie chce się wierzyć, że jego autor ma 17 lat. Szacunek dla Ciebie!
  • #68
    md
    Poziom 39  
    matel001 napisał:
    .......Swoją dorgą dlaczego uważasz że każdy zawyża swoje umiejętności?? Mógłbyś rozwinąć ten podpunkt?

    Nie mógłbym rozwijać tego czego nie stwierdziłem.
    Nie kierowałem swojej wypowiedzi wyłącznie pod Twoim adresem, zabrałem głos, bo jak bumerang powracają jałowe dyskusje, w których najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy najmniej wiedzą. Tak się składa młodzieńcze, że w wieku 17 lat wszystko wydaje się takie proste i nawet Ty popadłeś w samozachwyt nad swoimi umiejętnościami, a idę o zakład, że nigdy nie miałeś do czynienia z komputerami w firmach, gdzie sprawy wyglądają całkiem inaczej niż w domu, gdzie "format C:\" jako złoty środek nie wchodzi w grę i gdzie nie wystarczą szczere chęci i umiejętność "wgrania"systemu na twardy dysk - celowo piszę "wgrania", bo większość domorosłych informatyków tylko wgrywa system z płyty instalacyjnej i nie ma pojęcia, że to dopiero początek żmudnego procesu instalacji i konfiguracji.
    Różnice zdań w kwestii Visty wynikają z różnych doświadczeń dyskutantów i różnych oczekiwań w stosunku do systemu i tradycyjnie temat pozostanie nierozstrzygnięty, bo to jest dyskusja z gatunku: o wyższości świąt wielkanocnych..........
  • #69
    matel001
    Poziom 20  
    Nie miałem doczynienia z komputerami w firmach, bo niby w jaki sposób skoro mam tylko 17lat? Co do tego formata, to przecież napisałem że jest to ostania rzecz którą robie ze względu..... i tak dalej nie chcę mi się pisać drugi raz tego samego. Rozumiem że niektóre osoby w moim wieku przeceniają swoje wiadomości, ale to wcale nie oznacza że wszyscy są tacy sami, zrozum to wreszcie.

    PS. Mógłbyś nie używać w stosunku do mnie słowa "młodzieńcze?". Brzmi to co najmniej lekceważąco.

    PS2. https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=725481&highlight=

    Przeczytajcie sobie ostatnią wypowiedź, właśnie przez takich cierpi opinia o młodych ludziach. Jak dla mnie facet ma góra 15lat.
  • #70
    spyware
    Poziom 12  
    Widać jak kolega md czyta ze zrozumieniem, kolega matel001 napisał, że format to u niego ostateczność, a nie główne rozwiązanie, nie rozumiem również skąd takie wywyższanie się, zaniżanie wiedzy i umiejętności innych? Tutaj nie ma mowy o konstruktywnej dyskusji. Tutaj nie ma mowy o rozmowie równego z równym, bo nikt nie lubi zadzierających nosa ''fachowców'', którzy zachowują się tak, jakby wszystkie rozumy pojedli.
    matel001 - szkoda, abyś się na darmo eksploatował, wg kolegi md nic nie umiesz i nic nie wiesz, jak i połowa użytkowników komputerów :/
    Myślę, że po wyrażeniu swojej opini, jakże subiektywnej i kalekiej, nie mam już więcej nic do dodania w tym wątku, gdyż moja wiedza jest zbyt mała, wszak ja umiem jedynie ''wgrać'' system z płyty, nie ważne, że działa on później latami i umiem go uratować w inny sposób niż format. Przepraszamy, że śmieliśmy się odezwać i polemizować z jedynym znawcą na tym polu... :P
    Zdanie swoje wyraziłam, opinii sporej grupy osób wysłuchałam/przeczytałam i nadal widzę więcej głosów przeciw, niż za instalowaniem Visty. Wątek mogę z czystym sumieniem przestać odwiedzać :D
  • #71
    tzok
    Moderator Samochody
    Przyjmijmy że Vista jest dobra dla tych dla których jest dobra :) Domorośli informatycy (którzy nie odebrali w tym kierunku wykształcenia, nie mają pojęcia o architekturze systemów operacyjnych, nie widzieli realiów działania systemu w środowiku biznesowym) mają inny, niepełny, obraz rzeczywistości.
    Nie jestem jakimś super specjalistą ale jestem świeżo upieczonym absolwentem informatyki, mam też pewne wyobrażenie o pracy inforamtyka w urzędzie czy w zakładzie produkcyjno-handlowym.

    Przemysł informatyczny to biznes i ze zrozumieniem tego faktu Macie (spyware i matel001) największy problem. Uważam, że procesy wytaczane przeciw Microsoftowi to skandal w gospodarce uchodzącej za wolnorynkową - w/g mnie mogą robic co chcą i sprzedawać za ile chcą, nikt nikogo nie zmusza do używania ich produktów.

    :arrow: matel0001 - żeby zrozumieć pewne sprawy, z jednej strony trzeba znać podstawy ekonomii, z drugiej trzeba być programistą i to najlepiej takim, mającym pojęcie o architekturze komputera, nie mianuj się więc "specem" - wiem, że koledzy i znajomi pewnie tak o tobie mówią, ale o to akurat stosunkowo łatwo :/

    Zauważ, że zachwalana Amiga była konstrukcją zamkniętą, system był napisany/zoptymalizowany pod konkretną i niezmienną platformę sprzętową.
    Co do 386 to posiadany przezemnie "eksponat", pomimo powalających 8MB RAMu i dysku 40MB MFM, "daje radę" Windows'owi 3.11 + win32s + Calmira (wygląd i funkcjonalność win 95).

    Podkreślę po raz wtóry - system trzeba dobrać do konfiguracji (lub jak kto woli - konfigurację do systemu). Jest to całkowicie naturalne i nie ma się co temu dziwić - Linux na jądrze 2.6 z KDE 3.4 też nie będzie działać na komputerze z 64MB RAMu i 2MB kartą S3...
  • #72
    md
    Poziom 39  
    spyware napisał:
    Widać jak kolega md czyta ze zrozumieniem, kolega matel001 napisał, że format to u niego ostateczność, a nie główne rozwiązanie, nie rozumiem również skąd takie wywyższanie się, zaniżanie wiedzy i umiejętności innych? Tutaj nie ma mowy o konstruktywnej dyskusji. Tutaj nie ma mowy o rozmowie równego z równym, bo nikt nie lubi zadzierających nosa ''fachowców'', którzy zachowują się tak, jakby wszystkie rozumy pojedli.
    matel001 - szkoda, abyś się na darmo eksploatował, wg kolegi md nic nie umiesz i nic nie wiesz, jak i połowa użytkowników komputerów :/

    Young Lady :arrow: Proszę mnie nie uczyć czytania ze zrozumieniem, postaraj się wyobrazić, że dyskutując tutaj wypowiadam moje opinie, a to, co napisałem, nie było adresowane do konkretnego użytkownika, bo o tym, że zwracam się do Ciebie świadczy strzałka, której użyłem. Jeżeli cytuję czyjeś wypowiedzi, to po to, by ustosunkować się do nich. Jeżeli ktoś wziął do siebie moje słowa, to zadziałała zasada: "uderz w stół...." Jeżeli chodzi o czytanie ze zrozumieniem - przeczytaj jeszcze raz moje teksty i to, co poprzednio napisałem na końcu - masz prawo mieć inne zdanie, to, że instalujesz Windowsa i chodzi nie świadczy o tym, że zrobiłaś to fachowo, mam nawet przypuszczenia graniczące z pewnością, że Twój komputer jest poddany permanentnej inwigilacji za każdym razem , jak tylko łączysz się z internetem. Jeszcze raz powtarzam, to, że ktoś umie zainstalować Windowsa, nie znaczy, że jest fachowcem i nie jest to tylko moje zdanie, chcesz się sprawdzić, to przejdź do dowolnego pracodawcy, który chce zatrudnić osobę odpowiedzialną w firmie za komputery lub informatyka - odpadasz Ty i Twoi koledzy w przedbiegach i nie dlatego, że ktoś tam uważa, że zjadł wszystkie rozumy, ale dlatego, że wiedza jaką można nabyć w domu lub na lekcjach informatyki w szkole jest na poziomie zaawansowanego użytkownika komputera i to jeżeli ktoś ma szczęście spotkać nauczyciela informatyki, który umie trochę więcej niż jego uczniowie. Jeżeli więc ktoś bardziej doświadczony stara Ci się uświadomić, że możesz być w błędzie, to nie obrażaj się od razu, a zastanów się, czy to nie jest prawdą. Nadajemy na różnych falach - Ty używasz komputera w innym celu niż ja i inne cechy systemu mają dla Ciebie najważniejsze znaczenie, ja etap gier mam dawno za sobą i na komputer patrzę inaczej.
    Co do Visty, nie zmieniam zdania, choć teraz jeszcze są przejściowe kłopoty, za rok - dwa będzie to dominujący system operacyjny z Redmond
  • #73
    Lilith_100
    Poziom 25  
    Za rok to będzie jedyny system M$ poza SBS - o ile nic się nie zmieniło do 2008 roku XP maja zniknąć ze sklepów.

    Śmiem twierdzić, że @spyware ma na komputerze zainstalowanego Linuxa Mandrivę, na co wskazuje jej post ze screenem efektów Beryla.

    A co do Visty w biznesie - w firmie w jakiej pracuję mija się to z celem, bo ja na serwisie posiadam, a jakże, zainstalowanego Windowsa 98, z którego rzadko korzystam, oraz Slackware, bo programy do obsługi serwisu to ja sobie mogę uruchomić również i tam. Jako że potrzebuję tam bardzo dużych zasobów i mocy przy, np odzyskiwaniu danych jaki bym potrzebowała komputer żebym mogła odpalić potrzebne programy i jeszcze tamtego smoka?
    I właśnie dlatego nie ma tego u mnie w firmie, a 98 jest bo programy z DOSa pod nim pięknie działają.

    tzok - nie trzeba trybu graficznego, żeby była zainstalowana Mandriva :D pod tekstówką też się da wiele zrobić, ale fakt, vista dla kogo jest dla tego jest, np dla mnie to jej nie ma bo niech chociaż raz programiści z M$ wezmą komputer i zrobią system na niego a nie na odwrót - zrobią system a potem powiedzą co trzeba mieć żeby działał
    p.s. U mnie na 486 i 16 MB ramu 95 śmigała aż miło, a teraz stoi tam slack 11 i robi za router (tyle że ma 96 MB)
    p.s.2. Amiga... to były piękne czasy, nawet mam jeszcze w szafie... bo się rozczulę

    matel001 - brawo za konstruktywną wypowiedź, dawno takiej nie widziałam ;)
  • #74
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #75
    matel001
    Poziom 20  
    :arrow:tzok
    Tylko zwróć uwagę na różnice między win3.11 i Workbenchem. W tym drugim była dostępna prosta przeźroczystość menu, powstawały na niego zaawansowane programy graficzne. A na 386/486 25Mhz, zapomnij o czymś takim. Nie jestem aż tak pro z informatyki i nie znam szczegółów architektury tych procesorów, ale mówie co zauważyłem. Amiga z 68040 25Mhz, miała o wiele większe możliwości niż PC z 486 25Mhz. Co do tych procesów o monopol, to według mnie mają rację bytu. Przez M$, inne firmy tworzące oprogramowanie, nają problemy ze sprzedaniem swojego produktu (przypomnij sobie słynną aferę zaraz po dołączeniu IE do Win95). Przecież kiedyś wszyscy używali Netscape, niestety w chwili gdy Microsoft zaczał dołączać swój produkt do systemu jej popularność drastycznie zmalała i teraz nie znam nikogo kto by jej używał (cały czas mówie o Netszkapie właśnie).
  • #76
    tzok
    Moderator Samochody
    Dostajesz coś za darmo i jeszcze masz o to pretensje. Widać IE było wystarczająco dobre, skoro użytkownicy nie chcieli płacić za Netscape Communicatora, mając IE w cenie systemu.
    Do różnych dystrybucji Linuksa są dołączane setki programów i nikt nie ma o to pretensji, KDE jest zintegrowane z Konquerorem i też jest ok.

    Netscape (Mozilla) wrócił do łask gdy stał się darmowy - widać nie był wart pieniędzy które za niego żądał autor w owych czasach i tyle.

    Firmy sprzedające oprogramowanie ISTNIEJĄ dzięki Microsoftowi, bo to on wprowadził komputery PC do domów. Na rynku jest kilka wersji systemu Windows (9x NT 2000/XP Vista) a i tak bywają problemy z tym, żeby program działał pod wszystkimi... a co powiedzieć o Linuksie, którego istnieje kilkanaście dystrybucji, każda w kilku odmianach i niezliczonych wersjach? Komercyjne programy są wydawane na kilka najważniejszych dystrybucji (zazwyczaj też komercyjnych) w konkrenych wersjach, bo koszty przetestowania zgodności programu z wszystkimi wersjami i przygotowanie pakietów dla wszystkich dystrybucji to byłby niewyobrażalny koszt.

    Czemu tyle ludzi wciąż krytytkuje każdy wyrób Microsoftu a wciąż ich używa, nie rozumiem tego. Weźcie sobie zainstalujcie BSD albo Linuksa i przestańcie narzekać na Windows.
    Ja używam Windowsa od czasów 3.11 i jestem niezmiennie bardzo zadowolony z tego systemu. Jeśli za 2-3 lata będę kupował/składał nowy komputer to zapewne jako system wybiorę właśnie Vistę, czy Ci się to podoba czy nie, puki co używam Win 2000 (szkoda tylko że nie obsługuje HT, naszczęscie strata wydajnościowa jest pomijalna) na licencji MSDN-AA.

    P.S.
    Ówczesna wersja Corel Draw bardzo ładnie chodziła na 486SX-25 pod Win 3.11...
  • #77
    mpn103
    Poziom 34  
    A co do Visty to jeszcze nie widziałem programu który by z nią nie działał.
    Wszyscy co mówią żę Vista jest "be" powinni się zastanowić i sami jej spróbować a nie siać popelinę
  • #78
    matel001
    Poziom 20  
    :arrow: tzok
    Pomińmy całkowicie fakt pieniędzy, bo jak sam wiesz w Polsce użytkowników oryginalnego Windowsa nie ma zbyt wiele. A porównanie z Linuksem, uważam nie jest właściwe. W tym systemie wszystko (prawie), jest darmowe i nic się nie dzieje jak do dystrybucji są dołączane inne programy bo ich autorzy i tak nie biorą za nie pieniędzy. Z finansowego punktu widzenia nie ma różnicy czy je ktoś używa czy nie. Inna sprawa to Windows za którego (teoretycznie) trzeba zapłacić i użytkownik dostaje z nim cały pakiet aplikacji (o wiele miejszy niż w Linuksie). Pozwy były kierowane o nieuczciwą konkurencję. I powodzi mieli rację gdyż jest to nie fair, że firma która dorabia się krociowych zysków na swoich produktach, odbiera klientów innym mniejszym również zajmujących się komercyjnym oprogramowaniem. Nic by się nie stało gdyby Media Player czy IE nie były dołączone do Windows. Podsumowując we wszystkim chodziło o to żeby do komercyjnego systemu nie dołączać aplikacji tworzonych przez niezależne podmioty które za nie żądają opłaty. Zresztą w demokratycznym państwie istnieje coś takiego jak niezawisłe sądy do których każdy może wnieść oskarżenie, a że w tym akurat wypadku wyrok był taki czy inny to już nie nasza w tym wina. Osobiście uważam że bardzo dobrze się stało z tego powodu. Swoją drogą to co myslisz o karach nałożonych na TPSA? Co do tej Amigi to dam sobie z tym spokój. Ja uważam że Motorole 680x0 były lepsze od 386/486, ty nie i nie ma sensu dalej tego ciągnąć. źle to skończy.
  • #79
    md
    Poziom 39  
    tjanusz napisał:

    Kolego, cyfrowe kopiowanie ma to do siebie, że kopia jest dokładnie taka sama jak oryginał i tak samo działa.W związku z tym cały twój wywód jest bez sensu.

    Nie jest bez sensu, bo większość pirackich kopii została odcięta od możliwości aktualizacji systemu, a system bez aktualizacji bardzo szybko staje się nieodporny na nowe zagrożenia.
    tjanusz napisał:

    md napisał:
    Jeżeli mam zamiar kupić komputer, zastanawiam się, jaki wybrać system operacyjny

    I to jest właśnie szczeniackie podejście, które kolega tak bardzo tępi. Profesjonalista (za którego kolega chciałby być uważany) najpierw zastanowi się do czego ten komputer będzie używany, to od tego zależy dobór sprzętu. Potem rozejrzy się za programami które pozwolą mu właściwie wykożystać ten sprzęt. No i na szarym końcu system operacyjny, pozwalający te programy uruchomić. Nie musi być piękny i zużywac 1GB ramu. Musi DZIAłAĆ, "profesjonalisto".
    .

    Nie nazwę Twojego podejścia szczeniackim, bo mam wrażenie, że jestem trochę lepiej wychowany i wykształcony, bo, w przeciwieństwie co Ciebie, swoją wiedzę WYKORZYSTUJĘ przez "rz", a w dodatku przyznaję Ci prawo do dowolności własnego wyboru, mogę z nim dyskutować, ale nie będę Cię wyzywał.
    W wyborze systemu operacyjnego mam zgoła inne doświadczenia - w pierwszej kolejności dokonujemy wyboru oprogramowania, które najlepiej nadaje się do profilu działania firmy. Wybrane przez nas oprogramowanie ma konkretne wymagania sprzętowe i systemowe, więc wybieramy konfigurację sprzętu z odpowiednim zapasem w stosunku do minimalnych wymagań programu. W wyborze systemu operacyjnego nie mamy dużego wyboru, bo wybrane oprogramowanie działa albo pod systemem Unix/Linux, albo wymaga Windowsa. Dyskusja ta dotyczy Visty, więc pisałem, że wybieramy system (w domyśle wersję Windows XP/Vista). W większości przypadków świadomie wybieram Vistę, choć obecnie często jeszcze klienci decydują się na XP wyłącznie z tego powodu, że sprzęt ma działać już, a na rynku ciągle jeszcze nie ma kompletu sterowników pod Vistę dla podstawowych urządzeń peryferyjnych jakimi są np. drukarki. Uważam, że takie podejście do zagadnienia informatyzacji firmy jest dalekie od szczeniackich metod, o jakie mnie posądzasz, więc wyluzuj trochę.
  • #80
    syriuszblack
    Poziom 22  
    A czemu ja nie używam Visty? Bo nie. I to nie dlatego, że nie miałem okazji testować! W pracy dostałem stanowisko z Vistą, komputerek nówka sztuka z Core2Duo serii 6 , 3gb ram, grafika jakieś ati z mocniejszych.

    Nie mogłem na nim pracować. Połowa aplikacji programistycznych i CAD zawieszała się, zmulała w najmniej oczekiwanych momentach, nie uruchamiała się albo powodowała zużycie 99% czasu procesora.
    Udziwniony interfejs, funkcje, których w XP szukało się 3 kliknięciami tutaj są ukryte tam, gdzie są najmniej potrzebne. Przykład: zmiana nazwy grupy roboczej. Szukałem chyba z pół godziny!

    System nawet na takim sprzęcie chodzi zmulaście, zanikanie i przeskakiwanie okienek jak zające po polu tylko człowieka doprowadza do pasji. Jak chce okno zminimalizować, to chcę to zrobić NATYCHMIAST i widzieć tego efekt. Nie potrzebne mi błyskanie i świecenie. Dlatego pierwsza rzecz to spartański wygląd i wyłączone wszelkie opcje udziwniające. Oprócz często używanych zadań w folderach, bo to się przydaje.

    Na koniec wymogłem zainstalowanie XP i sprawa się skończyła. Mając od 1GB RAM w górę nie zauważa się spadku wydajności w Lunie. I tak przerobiłem go brico pack'iem bo tak mi się podoba. Nie mam problemu z peryferiami, nie wyskakuje mi co chwila jakiś shit blokujący pracę całego komputera, nie muszę potwierdzać "czy jestem pewien że na pewno o pamiętałem o przypomnieniu sobie że pamiętanie o tym jest ważne". Ile można!

    Pracuję na XP, gram na 98. Jestem zadowolony z tych systemów oraz wspieram linuxa - za darmowość i zacięcie twórców każdego distro.

    Nowy system M$ kupię, kiedy będę mógł go spersonalizować po swojemu, jak linuxa. Gdzie można mieć to, co jest ci potrzebne. Zajmuje tylko tyle, ile musi. A nie jak Vista, żrąca 15gb nie wiadomo na co.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A w XP mam zainstalowny SP2 i wyłączone aktualizacje automatyczne. Dlaczego? Bo chcę wiedzieć co, kiedy i dlaczego instaluję. Tak, mam legalny system, na półce leży jeszcze oryginał 3.11.
    Jak będzie SP3, to może po pół roku zainstaluję, jak załatają większość dziur.
  • #81
    charm_spider
    Poziom 21  
    Moim zdaniem vista jest niedopracowana. Fakt, jak wyjdą sterowniki, itp to rozwiąże znaczną część problemów. Kupowanie visty "bo ładnie wygląda" jest moim zdaniem głupie. Nie miałam możliwości dłuższego użytkowania visty, tylko kilkanaście minut. Jak dla mnie bardzo widoczne było podobieństwo do mac os, poza tym systemów jest dużo i każdy powinien wybrać taki, jaku mu najbardziej odpowiada.

    A a zakupem visty "zwykłym użytkownikom" radziłabym poczekać aż wyjdą sterowniki, uaktualnienia, itp. Za kilka miesięcy sytuacja się wyklaruje, itp.

    Jestem jednak przeciwko "jedynemu słusznemu..." - pisanie sterowników dla windowsa z pominięciem innych systemów, sprzedawanie laptopów wyłącznie z windowsem (na szczęście zaczyna się to zmieniać, i jest czasem możliwość zakupu laptopa bez systemu), itp.
    Jeśli chodzi o potrzeby, to wszystko zależy co się robi, do gier służy konsola, a jeśli chodzi o profesjonalne zastosowania to wiele zależy od specyfiki pracy, firmy, itp.
    Do części profesjonalnych zastosowań linux doskonale się nadaje.

    I nie mówię tutaj o własnych sympatiach (jak zapewne część forumowiczów wie jestem "linuxowcem"). Nie wszystko co drogie jest dobre.

    Poza tym nie jestem zwolennikiem polityki M$ - często stosując takie a nie inne metody doprowadzał do upadku mniejszych firm produkujących komercyjne oprogramowanie, ale to nie miejsce na taką dyskusję.



    A jeszcze co do wypowiedzi kolegi md:

    md napisał:
    - Czy jestem legalnym użytkownikiem systemu

    tak
    Cytat:
    - System instalowałem samodzielnie

    oczywiście
    Cytat:
    - Oprogramowaniem i komputerami zajmuję się zawodowo

    tak
    Cytat:
    - Mój sprzęt spełnia wymagania systemu operacyjnego

    domowy nie, natomiast sprzęt z którego zwykle korzystam tak
    Cytat:
    - O Viście piszę z własnego doświadczenia czy z opowiadań znajomych)

    niewielkie własne doświadczenia
    Cytat:
    - Na ile oceniam swoją wiedzę z zakresu informatyki/komputerów

    nie jest niska
    Cytat:
    - Dlaczego ta samoocena jest tak wysoka, skoro nie stoi za tym odpowiednie wykształcenie, doświadczenie

    z wykształcenia jestem informatykiem, pracuję w zawodzie w dużej korporacji, zajmuję się tworzeniem komercyjnego oprogramowania
    Cytat:
    - Czy moje wykształcenie i doświadczenie upoważnia mnie autorytatywnych wypowiedzi w dziedzinie tak skomplikowanej, jak poprawna konfiguracja komputera i właściwa instalacja systemu operacyjnego i innego oprogramowania.

    tak
  • #82
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #83
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    tjanusz napisał:
    program interpretujący dane ze spektrometru (wersja na winde) nie jest aktualizowany od 15 lat, a badania trzeba prowadzić.
    A taki np. ChemCraft - pisany jest tylko na winde.

    To kieruj pretensje do producentów programów, a nie do producentów systemów operacyjnych. Porozmawiaj z nimi na temat powodów, z jakich piszą swoje programy dla takiego a nie innego systemu.
    tjanusz napisał:
    Wisi mi, że wykorzystujesz przez rz, bo to są problemy dzieci z podstawówki a nie profesjonalnego informatyka.

    Profesjonalista takich błędów po prostu nie robi, bo zanim stał się profesjonalistą, to język ojczysty opanował w szkole.
    tjanusz napisał:
    W ramach odświerzania pamięci wygrzebałem interesującą dyskusje - podobny temat, prawie ci sami rozmówcy i oczywiście zablokowana przez moda:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic559156-30.html

    Oczywiście, że został zamknięty przeze mnie, gdyż - jak to napisałem w poście - zamienił się w pyskówkę zamiast być merytoryczną dyskusją. Jeżeli dalej w tym temacie również będzie kontynuowana pyskówka, to i ten temat zamknę.
    tjanusz napisał:
    Coś tak czułem, że rozmawiamy z tym panem, który wciska klientom kity by więcej sprzedać.

    Polecam rozwadze to, co napisałem wyżej. proszę nie rzucać kalumni na uczestników dyskusji.
  • #84
    tzok
    Moderator Samochody
    tjanusz napisał:
    A wyobraź sobie, że program interpretujący dane ze spektrometru (wersja na winde) nie jest aktualizowany od 15 lat, a badania trzeba prowadzić.
    A taki np. ChemCraft - pisany jest tylko na winde. Pod linuxem wykrywa pułapke debuggera i "dziękuje" za współprace.
    ...tja i to wszystko wina Microsoftu. Za całe zło na świecie jest odpowiedzialny Microsoft, bo oczywiście firmy softwarowe mają surowy zakaz wydawania programów pod MacOS, BSD czy Linuksy... a może po prostu brak standaryzacji dystrybucji Linuksa i mierna popularność BSD (nieźle zestandaryzowanego) przyczynia się do tego, że firmy boją się pisać oprogramowanie pod ten system, bo zostaną zasypane setkami maili i telefonów, że to a to nie działa w wersji x.vz dystrybucji A z patchami takimi a takimi i tak a tak przekompilowanym jądrem.
  • #85
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #86
    Lzep
    Poziom 39  
    Cytat:
    No to może najpierw sam byś jej nie ciągnął, bo twój list zawiera tylko wycieczki osobiste. A przecież jako moderator powinieneś cos takiego ukrócac. Chyba wiedziałeś na co się decydujesz przyjmując tą funkcje?!
    Kolego tjanusz - moderator jest także pełnoprawnym uczestnikiem Forum i ma prawo do własnych opinii - a "wycieczek osobistych" nie zauważyłem - były to dość sensowne uwagi :|
  • #87
    mpn103
    Poziom 34  
    To i tak że ten temat nie przerodził się w kolejny zajmujący serwer temat o tym że linux jest super i the best a windows jest do bani.

    W każdym razie, Vista jest dobra. Wiadomo że jeszcze chwila minie zanim wszystko będzie z nią kompatybilne, ale jak narazie wszystko mi na niej działa.
    Łącznie z programami biurowymi i ksiegowymi.
  • #88
    ciubas
    Poziom 22  
    dokladnie, ja np czekam do okolo 10 czerwca na pelna obsluge kombajnu hp 3052.

    a co do reszty, to prawda jest taka ze wiecej tu postow odnosnie wycieczek osobistych niz konkretnego tematu vista vs xp vs os ehh...
  • #89
    matel001
    Poziom 20  
    Coś tak czułem, że rozmawiamy z tym panem, który wciska klientom kity by więcej sprzedać. [/quote]
    Polecam rozwadze to, co napisałem wyżej. proszę nie rzucać kalumni na uczestników dyskusji.
    [/quote]

    Tylko jedno mnie zastanawia. Dlaczego jankolo tak strasznie bronisz md, a nie zwracasz na jego mówiąc wprost chamstwo. Poczytak sobie co pisał w temacie "Opinie o Widnows Vista" na użytkownika tjanusz, za coś takiego powinien automatycznie dostać bana na pare tygodni, żeby mu przeszły ochoty na używanie forum jako uziemienia jego nerwów! Niestety nie od dzisiaj wiadomo że niektórzy moderatorzy są ślepi na pewne rzeczy. Znając życie to za jakiś czas md sam stanie się nim stanie. A wtedy nie będzie się mogła odbyć żadna dyskusja bo wszystkie będą zamykane w stylu który wszyscy znamy ("zastanów się zanim będziesz pisał takie rzeczy małolacie..." przypadki można wyliczać w nieskończoność). A za co ja dostałem kiedyś ostrzeżenie? Za umieszczenie na serwerze, pliku który był już dostępny w internecie. Zajmował jakieś 700KB, więc nikt mi nie wciśnie że zapycham serwer. Paranoi tej sytuacji dodaje fakt że 15 postów wcześniej inny user zrobił to samo, a żaden z moderatorów nie zwrócił na to uwagi.

    ----

    Co do tamtego tematu, to rzeczywiście założyłem go za wcześnie. Teraz przynajmiej, kiedy każy człowiek ma do niego dostęp, przewijają się czasmi jakieś rzeczowe opinie.

    ----

    Nie neguje wiedzy użytkownika md. Wiem że on który uważa się za zawodowego informatyka (i nim jest) wie o wiele więcej ode mnie. Tylko tyle że ja znam swoją wartość i swoją wiedzę (w skali od 0 do 10 oceniam się na 7).

    ----

    ----

    A co do tego co napisał syriuszblack. To sam jestem tego ciekaw. Jak system którego instalcja zajmuje jakieś 2GB (o ile mnie pamięć nie myli), po instalacji zajmuje 15? Nie wierzę że jest to sprawka kompresji, bo ponoć Vista instaluje się 20 - 30 min. Mógłby ktoś to wyjaśnić?
  • #90
    Lilith_100
    Poziom 25  
    Myślałam, że to jakieś poważne forum, a czytając ostatnie wypowiedzi mam wrażenie, że trafiłam do piaskownicy...

    @matel001 - źródła jądra Linuxa zajmują około 30 MB a rozpakowane ponad 250, tyle że tam to w większości pliki tekstowe. Szczerze powiedziawszy to faktycznie ciekawe.

    I nie prawda, że obstaję przy stanowisku, że Windows be a Linux cacy. Dla mnie i tego co robię oprogramowanie OS dostępne pod Linuxa całkowicie wystarcza, niedługo przestanie ale póki co jest dobrze.
    Zresztą po co w urzędach Windows Vista pani, która ma tylko wiedzieć jak uruchomić komputer, włączyć Worda, napisać pismo i wydrukować?
    Takie rzeczy można robić nawet i na 486 z W95, ktoś zaraz powie, że nie nadążam z postępem, ale taka jest prawda. Po co takiej pani komputer P4 C2D, 1 GB ramu i nie wiadomo jaka karta graficzna?
    Mi W95 działał przez dobre 5 lat na 486 100 MHz i 16 MB ramu z dyskiem 500 MB. I Office też się dało uruchomić, ba nawet AoE działało.
    Dlatego zastanawiam się nad koniecznością modernizacji sprzętu w urzędach, oczywiście, zasilacze i inne zużywalne komponenty jak najbardziej, ale po co od razu takiego potwora z Vistą? Tylko po to, żeby wydać gdzieś pieniądze?