logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zmieniarka czy Mp3? Co będzie lepszym rozwiązaniem?

asterka99 23 Maj 2007 22:07 2232 17
REKLAMA
  • #1 3914924
    asterka99
    Poziom 10  
    Mam pytanie czy lepiej kupic sobie do mojego radia zmieniarke czy nowe radio mp3? Słyszalem ze podobno lepsze są zmieniarki poniewaz pliki są nie skopresowane i jest lepsza jakosc muzyki.Chciałbym wiedziec czy to prawda,jezeli ktos sądzi ze lepsze są mp3 to prosze o podanie modelu do 450zł -+
    Dzieki za info:)
  • REKLAMA
  • #2 3914967
    cwana
    Poziom 11  
    Jeżeli masz jakiś HighEndowy zestaw to wg mnie lepsza będzie zmieniarka. Natomiast jeżeli masz głośniki raczej nie z najwyższej półki, to mp3. Z kwoty o której mówisz wynika, że raczej głośniki masz przyziemne :) Do 450 zł niczego szczególnego nie dobierzesz, ale rozglądaj się za:

    1. ALPINE CDE-9870R ok 450 na allegro
    2. CLARION BD-179RMP/RGMP FV ok 450 na allegro
    3. KENWOOD KDC-W4534 też 450

    Pioneery grają dobrze, ale tylko te z najwyższej półki.[/url]
  • #3 3915089
    mickemaster
    Poziom 27  
    Dźwięk audio posiada więcej informacji np. o przestrzenności niż mp3, tak więc jakość będzie wyższa jeśli zastosujesz zmieniarkę. Jeżeli jednak będziesz słuchał muzyki pociągniętej z internetu i przekonwertowanej na wave to i tak zmieniarka nie pomoże. Poza tym na radyjku z mp3 można słuchać audio dlatego kup radioodbiornik zamiast zmieniarki.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #4 3916704
    crazy_88
    Poziom 42  
    Dokładnie audio ma dużo lepszą jakość niż mp3.
  • #5 3917391
    j3ndr3k
    Poziom 12  
    Ale powiedzmy sobie szczerze, ilu z Was sciaga muzyke w wave a ile w mp3? :)
  • #6 3918126
    mickemaster
    Poziom 27  
    Dla przeciętanego użytkownika przestrzenności wystarczy nawet tyle ile zawiera mp3, chyba, że jest się wysmakowanym słuchaczem i dysponuje się sprzętam high end:)
  • REKLAMA
  • #7 3920030
    Nawigator
    Poziom 33  
    Niektórych mp3 nie da się słuchać, niektóre ujdą w tłumie, zależy to chyba od stopnia kompresji. Osobiście drażnią mnie zakłócenia na wysokich tonach.
    Najlepiej mieć i zmieniarkę i mp3.
    Pzdr. N.
  • #8 3920104
    qstosz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ja jestem zawsze za zmieniarką
  • #9 3920167
    kondzio1717
    Poziom 20  
    zmieniarka to jednak klasyka :D ostatnio przesiadlem sie z radyjka Alpine CDE-9846 ktore mialo mp3 na pionka P9300 ze zmieniarka i powiem, ze oryginalne plytki graja o niebo lepiej niz ich skompresowane odpowiedniki..
  • REKLAMA
  • #10 3920213
    demon220
    Poziom 14  
    kondzio1717 napisał:
    ze oryginalne plytki graja o niebo lepiej niz ich skompresowane odpowiedniki..


    a powiedz ile ty masz tych oryginalnych płytek ?? (z Gazet) ;D

    Ja bym był za Mp3 pamiętaj ze mp3 może mieć mniejsza kompresje i zagra jak audio !! Jeżeli przekonwertuje sie je np. 128 kBit to nie za bardzo ale już 320 kBit nie ma praktycznie różnicy !!!
  • #11 3921791
    kondzio1717
    Poziom 20  
    uwierz ze nie jestem typem, ktory nastawiony jest tylko na house i techno (chodz w 75% wlasnie tego slucham), ale czasem dobrze jest sobie posluchac Eltona, La Bouche, czy Grechuty..

    I nie pisze tu o full oryginalach tylko o ich legalnych kopiach zapasowych :D :D
  • #12 3935367
    d-t-x
    Poziom 21  
    Nawigator napisał:
    Niektórych mp3 nie da się słuchać, niektóre ujdą w tłumie, zależy to chyba od stopnia kompresji. Osobiście drażnią mnie zakłócenia na wysokich tonach.

    Watpie, zebys uslyszal jakiekolwiek zaklocenia w mp3 320kbps (pomijam tu bledy powstale przy ripowaniu).
  • #13 3935708
    Nawigator
    Poziom 33  
    Ja nie pomijam tych błędów bo je właśnie słychać. Poczytaj parametry odbiorników samochodowych mp3, producenci zalecają max. 128kbps.
    Z kompresją 320 zmieścisz kilka utworów na płycie, jaki jest sens takiej operacji?
    Pzdr. N.
  • #14 3935866
    Ibuprom
    Poziom 26  
    Uważam że w samochodzie lepiej zda egzamin MP3-ka. Co prawda słusznie koledzy wyżej zauważają iż płyta oferuje wyższą jakość dźwięku ale naprawdę nie ma to większego znaczenia w samochodzie który sam z siebie mocno zagłusza dźwięk z radia, głośniki które używane w najróżniejszych temperaturach i warunkach grają tak sobie. Do słuchania popularnej muzyki wystarczy. Tam nie ma wielu szczegułów, strata jakości w tych warunkach jest pomijalna.
    Zmieniarka poza tym potrafi się zaciąć i bez zatrzymania samochodu trudno coś z tym zrobić. MP3-ka bez trudu pomieści te 10 płyt na jednym krążku a do tego oferuje łatwy sposób jej wymiany nawet podczas jazdy na płytę audio gdy zapragniemy wyłapytać z przestrzeni kabiny ulotne dźwięki instrumentów smyczkowych których i tak nie sposób usłyszeć w samochodzie....
  • #15 3936086
    d-t-x
    Poziom 21  
    Nawigator, nie kilka, a okolo 4x wiecej niz na CD Audio. Racja z tym zaleceniem producentow, ale to dotyczy tylko tych starszych odtwarzaczy mp3 - nowsze tak samo dobrze radza sobie ze 128 jak z 320, a takze z VBRem.
  • #16 3952828
    Nawigator
    Poziom 33  
    Przeczytaj coś na temat algorytmu mp3 to się dowiesz że jest to kompresja z założenia stratna, polegająca na maskowaniu cichych fragmentów muzyki przez głośniejsze. Stopień maskowania jest ustawialny ale jest to zawsze strata. Oczywiście w aucie to nie wszystkim przeszkadza.
    Życzę wszystkim mp3 z niską kompresją ale najczęściej trafiają się marnej jakości kawałki, niestety.
    Pzdr. N.
  • #17 7766260
    koolpi
    Poziom 2  
    Moim zdaniem rzeczywiste warunki do słuchania muzyki w aucie zwykle są na tyle niekorzystne, że nie ma sensu na siłę śrubować jakości muzyki jakiej słuchamy. Wszelkie odgłosy z zewnątrz (silnik, inne samochody) skutecznie zakłócą nawet najczystszy dźwięk. W samochodzie MP3 w zupełności wystarczy.
    A jak ktoś ma większe wymagania to w domu na dobrym sprzęcie i w dobrze przygotowanym pomieszczeniu bo w samochodzie to raczej nie ma szans :/
  • #18 7766328
    BlueSystem
    Poziom 28  
    koolpi napisał:
    Moim zdaniem rzeczywiste warunki do słuchania muzyki w aucie zwykle są na tyle niekorzystne, że nie ma sensu na siłę śrubować jakości muzyki jakiej słuchamy. Wszelkie odgłosy z zewnątrz (silnik, inne samochody) skutecznie zakłócą nawet najczystszy dźwięk. W samochodzie MP3 w zupełności wystarczy.
    A jak ktoś ma większe wymagania to w domu na dobrym sprzęcie i w dobrze przygotowanym pomieszczeniu bo w samochodzie to raczej nie ma szans :/


    Chyba nie wiesz co piszesz, tak jak niektórzy poprzednicy ;) Wlasnie po to mamy dziedzinę "Car Audio" I uwierz mi, że różnica między mp3 a audio jest klosalna, już na średniej jakości sprzęcie. I jakie znowu zakłocenia i hałasy ? Coś takiego nie występuje w dobrze zrobionej instalacji. Można tak dojść do perfekcji ;) MP3 będzie zawsze gorszym wyjściem, jednak dużo wygodniejszym, również pod względem dostępności utworów. Jeżeli masz dostęp do dużej ilości płyt Audio oryginalnych, to bierz zmieniarkę, jak nie to radyjko z mp3 :)

    Właśnie zobaczyłem datę postów... Pięknie odkopany temat, no ale cóż, już nie będę kasował...
REKLAMA