Witam! Ile mat wygłuszających należy kupić do vw III na przednie drzwi? Bedziemy robic to z kumplem ale jeszcze samochod nie dotarl i wczesniej chcialby je kupic. jakie polecacie i ile sztuk ?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamessa napisał:Raz a konkretnie.
Takie gadanie, że 300zł to dużo albo 500zł przy materiałach profi to mało nic nie znaczy.
Wszystko zależy od tego co się robiło, ile tego było, czym i jak było robione oraz jaki był końcowy efekt tej roboty. Licząc po cenach detalicznych, to wykonanie naprawdę profi wytłumienia-uszczelnienia pary drzwi środkami klasy Dynamat czy Stinger może kosztować nawet w granicach 2000-3000zł. I wcale nie jest to wynik osiągnięty na chama siłowym nawaleniem 10 warstw najdroższej maty.
Na średniej wielkości parę drzwi (o pow. ok.0,5mm2) spokojnie pójdzie cała paczka np. Dynamat Xtreme Bulk Pack (3,3m2) lub 9-10 arkuszy Stinger Expert z zestawu Trunk Kit. Wychodzi mniej wiecej tak - 1 warstwa na całą blachę wewnętrzną za głośnikiem (2 drzwi x 0,5m2) i 2 warstwy na tą "ważniejszą" dla muzy blachę, na której wisi głośnik - z jednej i z drugiej strony tej blachy (2 drzwi x 2 warstwy x 0,5m2). Już mamy ok. 3m2 czyli ok. 1000zł za samą matę. W rzeczywistości maty idzie trochę więcej na mijsca gdzie zakleja się otwory i dlatego że maty klei się na "szerszą" zakładkę. Do tego prawie cały arkusz Tac Mat do środka drzwi (340zł) + jakieś rozpraszaczo-pochłaniacze za głośnikiem (300zł za 2 paczki Dynaxorb, bo 1 to stanowczo za mała powierzchnia) i mamy już sumę ok. 1600-1700zł. No i na koniec przynajmniej ze 2 puszki paciary-błota Brax po jednej na kazda z 2 tapicerek (2x150zł) + jakieś drobiazgi, nowe klipsy, miękkie przekładki i watoliny pomiędzy tapicerą a wytłumioną blachą (aby nie rzęziło na stykających się powierzchniach), do tego ciągliwy i nigdy nie wysychający glut na dzwoniące cięgna, zamki, korbki, klamki i spinki + wcześniejsze załatanie-usztywnienie metalem dużych otworów w drzwiach przed naklejeniem mat, itp., itd.
Już mamy 2 tysiaki a jeszcze nie było kosztu solidnego mocowania wooferów (dystansów-paneli) ani żadnej robocizny, która przy takiej wersji wynosi prawie 2 dniówki dla dwóch chłopów. Oczywiście w trakcie roboty co chwilę foto dla klienta (chociaż u nas cały czas może być obecny podczas roboty), na finał złożenie tapicerek, test akustyczny w zakresie 25-800Hz, ponowne zdjęcie rtapicerek aby wyeliminować i tak zawsze pojawiający się jakiś mały rezonans lub zgrzyt, znowu montaż tapicerek, znowu test z czestotliwościami ale teraz przy nieco większym powerze, znowy demontaż, znowu punktowe wyczajenie i zaduszenie jakiegoś pierdnięcia, brzęknięcia i zgrzytnięcia, tym razem dla urozmaicenia w innym miejscu, np. przy klamce, wyłącznikach, w podnośniku szyb, itp., itd.
A na koniec po osiągnięciu zupełnej ciszy montaż nowych klipsów na "żywej gumie", naklejenie mocherowych miękkich uszczelek-przekładek w miejscu styku obrzeża tapicerki z lakierem drzwi, no i rachunek za całość wraz z robotą w wysokości przynajmniej 2600-2800zł za parę drzwi.
Takie coś można już nazywać wyższą półką spośród różnych rodzajów tłumienia lub jak kto woli wytłumieniem mocno profesjonalnym. Z racji nie małych kosztów nie jest to robota na codzień ale od czasu do czasu się zdaża i takie coś. Jak ktoś lubi sam dłubać, to może najwyżej oszczędzić te kilka końcowych stówek. Jednak i tak w 4-cyfrowej cenie 2 z przodu pozostaje. No i jest jeszcze to przyjemne dla ucha, lekkie kliknięcie, wręcz rozkoszne mlaśnięcie drzwi podczas ich zamykania, lepsze niż S-klasie i tylko kosztem o ok. 4kg większej wagi na 1 drzwi![]()
Przy Soudalach i innych tanich kominowych matach zbliżony efekt zaczyna się dopiero od ok. 10kg na drzwi (w zimie znacząco słabnie). I chyba właśnie w tym jest to PROFI. No ale też nie wszyscy przecież muszą jeżdzić klasą S![]()
Ufff