Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Konica 7045, czy da się ją rozpołowić

Paweł1000 26 Maj 2007 07:03 1656 6
  • #1 26 Maj 2007 07:03
    Paweł1000
    Poziom 24  

    jak w temacie, sam jak dotąd nie miałem doczynienia z taką kserokopiarką (chodzi mi o Konica 7045 ewentualnie Konica 7040), a muszę to wiedzieć na pewno, czy da się rozpołowić takie urządzenie, bo pamiętam że konica 7050 nie dawała się rozpołowić przez co transport był bardzo uciążliwy, za to analogowe rozpoławiały się bez problemów. Słyszałem różne opinie jedni twierdzą że da się inni że nie, więc jak jest na prawdę?

    0 6
  • #2 26 Maj 2007 09:50
    lesmir
    Poziom 18  

    Da się rozpołowic to badziewie.

    0
  • #3 26 Maj 2007 13:15
    Paweł1000
    Poziom 24  

    czemu piszesz że badziewie? proszę o opinie

    0
  • Pomocny post
    #4 26 Maj 2007 15:32
    lesmir
    Poziom 18  

    Wymaga stosowania oryginalnych materiałów wtedy dobrze pracuje.
    Problemy z zespołami pobierania.
    Łamiące się odrywacze w utrwalaniu.
    Niewytrzymujące sprzęgła w dupleksie.
    Łamiące się prowadnice w transporcie pionowym.
    Ogólnie jakies takie plastikowe byle co, nie lubię tych maszyn ale na szczęście klienci nie mają dostępu i wiedzy na temat innych konstrukcji i używają to co mają:D ku uciesze serwisów.

    Żeby ja rozebrać musisz bodajże odkręcić osłonę podstawy i wyjąć kostkę od niej, potem szukaj kołków metalowych pomiędzy podstawą a maszyną (mniejwięcej w połowie ) sa one umieszczone po przekątnej maszyny i zabezpieczone śrubami które odkręcasz, musisz chyba odkręcić prawe drzwi maszyny i z prawej strony bedzie metalowy bolec a z lewej szukaj po przekątnej.

    0
  • Pomocny post
    #5 26 Maj 2007 20:20
    marcin34
    Poziom 17  

    Nie chcę się sprzeczać, ale te maszynki są, jak na swój wiek, wytrzymałe i bardzo tolerancyjne na zamienniki:):
    - tonery Tomegawa lub Katun bardzo ładnie chodzą;
    - czasami pojawiają się różne zasypki na rynku, z którymi te maszyny zazwyczaj nie mają wiekszych problemów;
    - bębny AEG lub Katun - osobiście nie powiem zlego słowa na te bębny w tych maszynach;
    - wałki grzejne ACM lu Katun faktycznie wytrzymują 25-30% mniej niż oryginały, ale np. te pierwsze zamienniki kosztują prawie 4 razy taniej od oryginałów;
    - walki dociskowe, czyszczące, taśmy - Katun lub ACM, nie mam większych zastrzeżeń, cena zamienników też duuuużo niższa;
    - separatory walków grzejnych sa faktycznie słabe, ale dotyczy to tych katunowskich kosztujących śmieszne pieniądze, coś za coś.

    A co do reszty - cóż, każda maszynka ma swoje słabe strony :).

    pozdrawiam


    [quote="lesmir"]Wymaga stosowania oryginalnych materiałów wtedy dobrze pracuje.
    Problemy z zespołami pobierania.
    Łamiące się odrywacze w utrwalaniu.
    Niewytrzymujące sprzęgła w dupleksie.
    Łamiące się prowadnice w transporcie pionowym.
    Ogólnie jakies takie plastikowe byle co, nie lubię tych maszyn ale na szczęście klienci nie mają dostępu i wiedzy na temat innych konstrukcji i używają to co mają:D ku uciesze serwisów.

    0
  • #6 27 Maj 2007 18:18
    Paweł1000
    Poziom 24  

    ok to już wiem, teraz pytanie czy rozpołowiona konica 7045 da się umieścić w kombi, czy konieczna będzie przyczepka, liczę że może ktoś poda mi ile cm wynosi największa górna część.

    0
  • Pomocny post
    #7 28 Maj 2007 09:06
    Janusz D
    Poziom 13  

    Ja wożę te maszyny skodą oktavią combi. Do bagażnika (jest bardzo głęboki w tym samochodzie!) mieści się kopiara nawet bez zdejmowania ADF. Na rozłożone tylne siedzienie spokojnie zapakuję podstawę i nawet finiszer. Gdybyś miał płytki bagażnik pewnie trzeba będzie odkręcić ADF.
    Tylko musisz pamiętać, że całość waży prawie 150 kilo!.
    A tak na marginesie - to bardzo udane i niezawodne maszyny.
    Pzdr.

    0