Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wczoraj spalił się Nissan Micra

tele 26 May 2007 10:17 4177 14
  • #1
    tele
    Level 15  
    Nie dawno prosiłem o schemat tej Micry ponieważ stała u mnie na warsztacie. Objawy były następujące: po zgaszeniu nie odpalała., jaj jej coś odbiło to znowu chodziła i było ok do czasu aż po paru dniach znowu była nieposłuszna. Oddałem go klientowi mówiąc że nie wiem co jest bo ciężka znaleźć usterkę która znika podczas naprawy, nie rozkręcałem jej na części pierwsze bo klient potrzebował je i jak jeździło to wolał jeździć niż być bez samochodu.Wczoraj około południa samochód po przyjeździe i kilku minutowym staniu w garażu spalił się w raz z wcześniej wspomnianym garażem oraz 1/4 domu do którego garaż był przyłączony.

    Dodam że gdyby może ktoś udostępnił ten schemat a tak się niestety nie stało, to może zapobiegłbym tej tragedii.
  • #2
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ale masz pretensje do użytkowników forum, że nikt nie spełnił twojej prośby, a teraz mogę zrozumieć, że żądania? Bo tak to brzmi! Może nikt nie ma lub nie posiada skanera lub choćby czasu na zeskanowanie... Zastanowiłeś sie nad tym? Bo chyba nie. jesteś pępkiem świata? A sam szukałeś, czy zdałeś się tylko na forumowiczów?
    Bo mogę rozumieć, że pożar jest przynajmniej częściową winą użytkowników forum.
  • #4
    hitek
    Level 17  
    Właściciel warsztatu samochodowego obwinia forumowiczów za to, że nie pomogli mu usunąć usterki wyżej wymienionego auta, które w konsekwencji spłonęło (i wcale nie jestem pewien czy nie bez pomocy tegoż "mechanika"). Jestem bardzo zbulwersowany tym postem.
    Od pewnego czasu zauważyłem, że elektroda stała się darmowym podręcznikiem do nauki zawodu elektro-mechanika samochodowego!
    Prowadząc warsztat i wykonując usługi dla klientów, mechanik powinien być kompetentny! Natomiast, jeśli klient przyprowadza auto, a mechanik dopiero potem na elektrodzie szuka przyczyny usterki i sposobu na jej usuniecie, to zdaje mi się że nie tędy droga! Nigdy nie ma i nie będzie sposobu na znalezienie "złotego środka" na wszystkie usterki. Należy wykazywać się zawsze własną inicjatywą, myśleć i mieć niezbędny zasób wiedzy i trochę wyobraźni.
    Pomoc użytkowników forum może polegać tylko na zasugerowaniu ewentualnej przyczyny usterki. Jeśli mechanik w swoim warsztacie chce się opierać tylko i wyłącznie na wiedzy forumowiczów, to niech zmieni forum i zawód!
    Pozdrawiam
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    Zbych034
    Level 38  
    Pewnie facet obawia sie iż właściciel auta będzie miał pretensje do niego i teraz na forum szuka winnych zamiast zastanowić się dlaczego podjął się naprawy auta którego nie zna i nie ma do niego dokumentacji.
  • #8
    tele
    Level 15  
    nie to nie jest pretensja tylko informacja. źle to odebraliście.
  • #9
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Kolego tele, posiadasz warsztat samochodowy, czyli prowadzisz komercyjną działalność zarobkową. Jak dotychczas tylko jeden z użytkowników Forum uznał wagę Twojej porady, więc raczej Ty czerpiesz z Forum i korzystasz za darmo z wiedzy innych sam niewiele wnosząc. Z jakiego powodu nie znając samochodu podjąłeś się jego naprawy? Nie potrafiłes naprawić samochodu i śmiesz zgłaszać pretensje pod adresem Forum? Proponuję abyś zgłosił do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa: Forum przez swoje zaniechanie spowodowało pożar, w wyniku którego powstały straty materialne znacznej wartości. A może już byłeś w prokuraturze i po prostu delikatnie przygotowujesz nas do procesu sądowego?
  • #10
    momik12
    Level 31  
    Panowie nic dodać nic ująć wszyscy z dobrej woli próbujemy pomóc co niektórym po czym na nas spada odpowiedzialność za błędy innych .
    To Forum prze takich spada na psy
    Pozdrawiam wszystkich kolegów po fachu Tomek .
  • #11
    kortyleski
    Level 43  
    dodam od siebie:
    kolego tele ty jesteś elektromechanikiem czy na co dzień na bazarze ziemniaki sprzedajesz?
    Jeśli usterka była na tyle poważna że auto sie zapaliło to można było ją wykryć za pomocą miernika, probówki i odrobiny wiedzy. Prosty pomiar poboru prądu na wyłączonej stacyjce wiele mówi a już kontrolka podłączona w szereg z aku i szarpanie wiązkami pomaga bardzo łatwo zlokalizować zwarcie w inst. Tak samo z szukaniem uszkodzenia. Robiłem wiele samochodów i schemat potrzebny był w niewielu przypadkach...
  • #12
    tele
    Level 15  
    ja nie mam do nikogo pretensji oprócz siebie, bo to ja nie doszedłem do tego jaka usterka była, a ten post jest w formie ostrzeżenia przed tym że czsami można nie zapobiec tragedii pomimo tego że była taka możliwość
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    WITEK1952
    Level 28  
    Witam.Gdyby w niepewnym aucie ktoś ściągał zacisk z akumulatora nie było by tego.Tu przydał by sie nie tyle schemat co dokładne obejrzenie instalacji szczególnie tej przed bezpiecznikami i ewentualnie szczelności układu paliwowego ale to było by czuć.A swoją drogą kiedyś znajomy spalił auto farelką a wykłamywał się,że mu ktos podpalił.
  • #15
    tele
    Level 15  
    ekspertyza wczorajsza wykazała jednoznacznie instalacja elektryczna była przyczyną. Dobra nie ma co ciągnąć tego wątku. dzięki że pisaliście bez względu na treść.