Witam
Problem tyczy się wzmacniacza jak w opisie. Po włączeniu pali się dioda POWER oraz PROTECT po 3 sekundach zaczynają załączać się przekaźniki i tak coraz szybciej, aż cichną. Końce mocy wszystkie sprawdzone, żadna nie spalona, na wyjściach nie ma napięcia stałego na głównych kondensatorach napięcie stałe 22.2V, tranzystory i diody w przetwornicy sprawdzone i OK. Wylutowałem 4 sterowniki uPC1270H i nadal to samo. Wymieniłem układ sterownika przetwornicy uPC494 na KA7500 i dal to samo. Proszę o pomoc.
Problem tyczy się wzmacniacza jak w opisie. Po włączeniu pali się dioda POWER oraz PROTECT po 3 sekundach zaczynają załączać się przekaźniki i tak coraz szybciej, aż cichną. Końce mocy wszystkie sprawdzone, żadna nie spalona, na wyjściach nie ma napięcia stałego na głównych kondensatorach napięcie stałe 22.2V, tranzystory i diody w przetwornicy sprawdzone i OK. Wylutowałem 4 sterowniki uPC1270H i nadal to samo. Wymieniłem układ sterownika przetwornicy uPC494 na KA7500 i dal to samo. Proszę o pomoc.