Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jak działa lodówka ?

daro_zory 31 Maj 2007 16:26 51083 7
  • #1 31 Maj 2007 16:26
    daro_zory
    Poziom 15  

    Witam! Czy możecie mi tak po krótce wyjaśnić na jakiej zasadzie działa lodówka ? Wiem że agregat przepompowywuje freon ale na tym moja wiedza się kończy. Kiedyś w starej lodówce Mińsk widziałem cały układ chłodzący z tyłu i składał się on tylko z agregatu i tej czarnej "kratownicy" która jest w każdej lodówce i nic poza tym nie było (nie licząc elektryki). Również dziwi mnie to, że ta "kratownica" nigdy nie jest zimna (albo temp. pokojowa albo bardzo ciepła). Jak to jest że na zewnątrz wszystko jest ciepłe a w lodówce około 0*C a w zamrażarce jeszcze więcej ?

    Moderowany przez skryn:

    Przeniosłem z AGD.

  • #2 31 Maj 2007 18:00
    artbi
    Poziom 19  

    Witam , zgodnie z prawami termodynamiki ......gaz sprężany nagrzewa sie.........rozprężając obniża temperaturę tak najprościej..

  • #3 31 Maj 2007 19:09
    maciejka31
    Poziom 15  

    Układ chodzenia składa się z dwóch podukładów w jednym jest freon pod niskim ciśnieniem to jest ta część która znajduje się w lodówce i pobiera ciepło z otoczenia potem gaz przechodzi przez sprężarke i pod wysokim ciśnieniem oddaje to ciepło do otoczenia przez to czarne z tyłu co nazywasz kratką i to by było na tyle

  • #4 31 Maj 2007 19:39
    daro_zory
    Poziom 15  

    maciejka31 napisał:
    w jednym jest freon pod niskim ciśnieniem to jest ta część która znajduje się w lodówce i pobiera ciepło z otoczenia


    Gdzie ta część się znajduje bo ja kiedyś w lodówce widziałem że od sprężarki wychodziły tylko dwie rurki miedziane i obydwie biegły do tej czarnej jak ja to nazwałem "kratownicy"...

    Czyli freon pod niskim ciśnieniem ochładza się ??

  • #5 31 Maj 2007 20:48
    cackoarek
    Poziom 25  

    Witam

    daro_zory napisał:
    Czyli freon pod niskim ciśnieniem ochładza się ??

    Zgodnie z zasadami termodynamiki gdy gaz ściśniesz to jego temperatura się zwiększy (podobnie grzeje się pompka od roweru gdy szybko pompujesz rower). Gdy taki gaz ściśniesz poza lodówką (z tyłu) to na skutek różnicy temperatury z otoczeniem (kuchnią) nastąpi oddanie nadmiaru ciepła do pokoju. Teraz ochłodzony gaz (który oddał ciepło) rozprężymy - ochłodzi się a więc będąc już w środku lodówki to on będzie mógł zabrać ciepło z wnętrza lodówki bo znów powrócić na zewnątrz i te ciepło oddać.

    W internecie można przeczytać że: napisał:
    Lodówka - urządzenie chłodnicze służy do obniżania temperatury ciała poniżej temperatury otoczenia. Najbardziej popularnym urządzeniem chłodniczym jest chłodziarka szafowa, czyli lodówka .... Lodówka posiada także przedział temperatury poniżej 0°C, czyli zamrażalniku. W lodówce chłodzenie odbywa się za pomocą chłodniczego urządzenia absorpcyjnego lub sprężarkowego. W lodówce (w środku) ciecz zwana czynnikiem chłodniczym (płyn parujący przy niskiej temperaturze) pobiera ciepło z chłodzonego otoczenia (obniżając temperaturę wnętrza lodówki), przechodzi przez parownik (powyginana esowato rurka). Parownik jest najzimniejszą częścią lodówki, zwykle umieszcza się go w zamrażalniku. Większość domowych lodówek to chłodziarki sprężarkowe. Chłodziarka sprężarkowa wyposażona jest w sprężarkę napędzaną silnikiem elektrycznym, który zmusza czynnik chłodzący do krążenia w obiegu. Sprężarka zwykle tłokowa przetłacza parę czynnika chłodniczego do skraplacza (na zewnątrz - z tyłu), w którym para skrapla się oddając ciepło. Następnie czynnik paruje pobierając ciepło od chłodzonych produktów. Niepożądanemu podnoszeniu się temperatury w lodówce zapobiega zainstalowany w niej termostat, który włącza agregat, gdy temperatura podnosi się i wyłącza go, gdy za bardzo spada. Tym samym powoduje, że lodówka nie pracuje na okrągło, przez co zmniejsza się zużycie energii elektrycznej. Lodówka musi być wyizolowana termicznie. Ciepło z zewnątrz nie może się dostać do wnętrza lodówki. Ciepło dostające się do środka lodówki powodowałoby włączenie przez termostat agregatu chłodniczego i pobieranie dużych ilości energii, aby agregat mógł pracować bez przerwy utrzymując odpowiednią temperaturę wewnątrz lodówki.

  • #6 01 Cze 2007 02:36
    qrdel
    Poziom 28  

    To może ja opowiem po porządku.

    Potrzebne jest ciało które może zmieniać stan skupienia nazywany fazą (dokładnie to czasem w jednym stanie skupienia może występować kilka faz).
    I tu jest ciekawostka, przejście pomiędzy fazami związane jest zawsze z wymianą ciepła między ciałem a otoczeniem. Topienie lodu, parowanie wody - pobiera ciepło, dlatego w upały okładamy lodem lub wilgotnymi szmatami. W drugą stronę odwrotnie.

    Klasyczna lodówka była skrzynią z pojemnikiem na lód. Lód się topił i chłodził zawartość. Lód dostarczano z gór (np. z lodowców) albo z lodowni czyli głębokiej piwnicy gromadzącej lód zimą (za skromną opłatą. Obecnie ta metoda spotykana jest w małych lodówkach turystycznych.

    Chłodziarka używa zwykle przemiany pomiędzy stanami ciekłym i gazowym. Czynnikiem roboczym bywa freon, propan-butan a w dużych instalacjach amoniak.
    Problem polega na tym żeby zmusić czynnik do parowania wewnątrz izolowanej cieplnie skrzynki (zwykle wężownica oplata zamrażalnik), a potem znowu skroplić na zewnątrz.
    W chłodziarce mechanicznej sprężarka podwyższa ciśnienie gazu który opuszcza komorę chłodniczą, gaz się przy tym też ogrzewa i jest potem ochładzany w tej czarnej chłodnicy ukrytej z tyłu urządzenia. Pod zwiększonym ciśnieniem, ochłodzony do powiedzmy 40° gaz osiąga warunki skraplania i to robi, ciągle oddając ciepło na zewnątrz. Rurka jest cieniutka i prowadzi go (już jako ciecz) do komory chłodniczej, tam znajduje się dysza za którą jest już rura baaardzo stosunkowo szeroka, więc następuje spadek ciśnienia w którym ciecz paruje pobierając na potęgę ciepło z otoczenia. I potem znowu na zewnątrz.

    Podkreślę może że w zasadzie w chłodziarce wykorzystane są:
    dwa procesy pobierające ciepło:
    - rozprężanie gazu
    - parowane cieczy
    i dwa procesy oddające ciepło:
    - sprężanie gazu
    - skraplanie gazu w ciecz.

    Może warto dodać że per saldo chłodziarka więcej grzeje niż ziębi (jak i każda cykliczna działalność). W mechanicznej łatwo widać że praca wykonana na gazie żeby go sprężyć zwiększa mu temperaturę która zaraz potem jest w chłodnicy przekazywana do otoczenia (razem z ciepłem otrzymanym w parowniku).

  • #7 04 Lip 2008 11:22
    Alex2
    Poziom 24  

    Darku, parownika nie widać, bo z reguły jest wtopiony w tylną ściankę zamrażalnika/ komory chłodniczej.

    Tu jest strona, z której kolega przekleił zawartość:
    http://www.wentylacja.com.pl/ciekawostki/ciekawostki.asp?ID=2823
    Na dole są dodatkowe linki do stron angielskojęzycznych typu howstuffworks.com.

    Ja tylko dodam od siebie, że najprościej to [rozkminić?], patrząc na równanie Clapeyrona: pv=nRT.
    p- ciśnienie, v- objętość, n- ilość cząstek gazu, R to stała, T- temperatura.

    Jak widzisz, żeby równanie było zachowane, gdy ciśnienie maleje, to temperatura też musi maleć. V mamy chyba stałe w tym przypadku.

    Czyli tak jak w gaśnicy, czy syfonie do napojów- jak puszczasz, to się końcówka oziębia.

    Co do tego co pisał cackoarek, to chyba pompka się grzeje od tarcia bardziej.

  • #8 04 Lip 2008 12:08
    koksss89
    Poziom 9  

    Z tego co wiem, to w nowych lodówkach nie stosuje się już freonu. Teraz wykorzystuje się także ogniwo peltiera.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME