No nie, choc cos w tym jest. Przy jednofazowym sterowaniu (bez przewodu neutralnego) to bedzie to tak wygladac, ale przy trojfazowym sterowaniu zasadnicza roznica jest taka, ze fazy sa trzy i przewodza zawsze trzy tranzystory (oprocz oczywiscie komutacji, kiedy przewodza dwa). Jako napiecie odniesienia narysuj sobie 3 sinusoidy przesuniete o 2/3 okresu i poprzydzielaj kazdej polowce tranzystor np. faza A dodatnia T1, faza A ujemna T2 itd (jesli uzywasz gotowego mostka w simulinku to musisz przydzielic tak jak jest na schemacie w helpie do tego bloczka, bo numeracja nie idzie tam w sposob gora/dol lewa/prawa). I wtedy bedziesz widzial, kiedy ktory traznystor ma przewodzic. Teraz jeszcze tylko pozostaje wyznaczyc momenty przeciecia sie kazdej z tych sinusoid z przebiegiem taktujacym i w tych momentach wyzwalac odpowiednie tranzystory.