Witam
Spaliłem sobie kolumny głośnikowe we wieży AIWA. No i teraz mam problem czy remontować je( poszły wysoko tonówki,kondensatory we zwrotnicach i basowe też jakoś kiepsko zaczęły grać. Wzmacniacz jest w porządku,nie ma stałego napięcia na wyjściach. Oryginalne były 6ohm.
Jeśli bym kupił jakieś w miarę porządne kolumny to czy lepiej by nie grały gdyby były 4ohm. Na tamtych wzmacniacz nie był zbyt obciążony a poza tym ma wszystkie możliwe zabezpieczenia także raczej by się nie spalił.
Pozdrawiam
Spaliłem sobie kolumny głośnikowe we wieży AIWA. No i teraz mam problem czy remontować je( poszły wysoko tonówki,kondensatory we zwrotnicach i basowe też jakoś kiepsko zaczęły grać. Wzmacniacz jest w porządku,nie ma stałego napięcia na wyjściach. Oryginalne były 6ohm.
Jeśli bym kupił jakieś w miarę porządne kolumny to czy lepiej by nie grały gdyby były 4ohm. Na tamtych wzmacniacz nie był zbyt obciążony a poza tym ma wszystkie możliwe zabezpieczenia także raczej by się nie spalił.
Pozdrawiam