Dziś nie wiedzieć jak i dlaczego w mojej wiertarce, która od 5 lat mi służyła bezproblemowo (ale używana sporadycznie), wiertło zostało w betonie.
Uchwyt wiertarski - szybkozaciskowy nie reaguje na próby zakręcania i odkręcania i jest otworzony na maxa.
Co zrobić?
Wg instrukcji odkręcenie futerka następuje przy użyciu klucza imbusowego wkładanego w miejsce wiertła. Niestety ja tego klucza nie mogę zacisnąć.
Może ktoś poleci dobry, tani serwis w Warszawie (prawa strona Wisły preferowana).
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
Uchwyt wiertarski - szybkozaciskowy nie reaguje na próby zakręcania i odkręcania i jest otworzony na maxa.
Co zrobić?
Wg instrukcji odkręcenie futerka następuje przy użyciu klucza imbusowego wkładanego w miejsce wiertła. Niestety ja tego klucza nie mogę zacisnąć.
Może ktoś poleci dobry, tani serwis w Warszawie (prawa strona Wisły preferowana).
Proszę o pomoc
Pozdrawiam