Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piszczacy przester! Modyfikowany soldano SLO. Prowadzenie masy?

Bubek87 03 Jun 2007 22:22 2509 19
  • #1
    Bubek87
    Level 11  
    Witam

    Wykonałem niedawno przester modyfikowanego soldano SLO. Od tego na schemacie moj rózni sie tym, ze w obciazeniu katody lampy V2B mam jedna diode skierowana "do masy". Całoś gra swietnie. Przester ma swietne brzmienie. Idealny do niszczenia wszystkiego sila deathmetalowego huraganu gdyby nie fakt, ze kiedy nie podaje sie sygnału na przester, ten piszczy jak czajnik.
    Wszystkie lampy żarzone pradem stałym napiecie anodowe na ostatnim stopniu 254 V cala reszta jak na schemacie.
    Wg mnie to problem z prowadzeniem masy. U mnie masa przestera jest w topologi gwiazdy całosc do jednego punktu. Przester ma wspólna mase z kanałem czystym (Fender na 2 triodach) całosc nastepnie umaszona do "-" zasilacza anodowego. Efekt jest taki, ze mam startujacy statek kosmiczny... Jezeli ktos ma jakies dobre pomysły jak moge temu zaradzic prosze o pomoc, bo ja juz nie wiem co moge zrobic.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    METALOWIEC
    Level 18  
    podłącz napięcie zasilające przez filtr 10k/33uF.
  • #3
    Bubek87
    Level 11  
    Nie bardzo rozumiem co chcesz mi przekazac mowiac filtr 10k/33uF. U mnie zasilanie anodowe jest filtrowane przez pojemnosc 220uF jezeli o to ci chodzi.
  • #4
    dzidenss
    Level 16  
    Na moje to te wejście co masz nie ma wyłączenia ...w sensie że jak wyciągasz wtyk...wejście powinno zostać zwarte do masy ....na próbe spróbuj..włożyc sam kabel w wejście bez gitary... a drugi koniec jacka kablem zewrzyj żyłe gorącą z masa..pownna nastać cisza.....A jak nie to coś sie pomysli jeszcze

    Pozdrawiam
  • #5
    Bubek87
    Level 11  
    Bez przesady , moze jakims lampowym guru nie jestem... mam takie gniazdo. Moim zdaniem mam zła konstrukcje całego układu i tworza sie pojemnosci m-dzy przewodami lub mam zle poprowadzona mase.
    Sprawdze równiez prawidłowosc uzytych rezystorów obciazajacych katody bo to tez moze byc przeczyna a przeciez moglem sie pomylic.
    Czekam na jeszcze jakies sugestie. Lampy nie mikrofonuja, to odpada od razu.
    Sprawdzałem organoleptycznie, ze tak powiem i nawet jak "pukam" w lampy to nic na wyjsciu nie słychac:). Poza tym, profilaktycznie sa zaekranowane :p
  • #6
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Bubek87 wrote:
    kiedy nie podaje sie sygnału na przester, ten piszczy jak czajnik.


    "Nie podaje sie sygnału" - to jest stan z podłączoną gitarą, a nie uderzasz w struny? Czy też stan w którym kabel masz wyjęty z wejścia?
    BTW - czemu siatka V1A "wisi w lufcie" do niczego nie podłączona poza wejściem? Gdzie oporek upływowy?

    Bubek87 wrote:
    Wg mnie to problem z prowadzeniem masy. U mnie masa przestera jest w topologi gwiazdy całosc do jednego punktu.


    Na masę stawiałbym w drugiej kolejności - w pierwszej ekranowanie (a raczej jego brak).
  • #7
    Bubek87
    Level 11  
    Tak jak napisalem w poprzednim poscie: lampy ekranowane, w dodatku wszyskie kable dłuższe niz 5 cm sa ekranowane. Przester piszczy jak mam niepodlaczona gitare, jak mam podlaczona i nie gram to tez piszczy. Zmienilem wczoraj topologie ukladu i prowadzenie na nowo masy nieco pomogło. Jezeli chodzi o siatke pierwszego stopnia to jest oczywiscie rezystor 68k jednak nie ma go na układzie. Siatka jest równiez zbocznikowana rezystorem 1M do masy.
    Problem jest w tym, ze czym bym nie poruszył itd to ten pisk (połączony z szumami) nawet sie nie zmienia. Dzisiaj bede próbował z wsadzeniem potencjometru w obciazeniu katod pierwszych stopni wzmacniajacych. Strace na wzmocnieniu ale moze pomoze.

    Dodano po 4 [godziny] 24 [minuty]:

    Udało mi sie pozbyc pisków i szumów ( "-" zasila grzejników lamp poprowadzilem do masy całego układu) natomiast pozostał problem przydźwieku. W głosnikach definitywnie słysze jak chodzi trafo zasilajace :) Jak wycisze wzmacniacz i przyłoże ucho do trafa to jest to ten sam dzwiek, ogólnie przydzwiek sieciowy słysze.
    Jak juz wczesniej pisałem mam zaekranowane lampy. Zaekranowałem równiez tymczasowo trafo i wygląda na to, ze to nie jest efekt mikrofonowania lamp ale chodzi o cos innego poniewaz z ekranami i bez układ buczy tak samo.
    Nie jest to brum (ok 100Hz), jest to typowy 50Hz przydzwiek sieciowy. Co jeszcze jeszcze mogłem zrobic zle ?
    Prosze o pomoc.
    W lampach 6N2P (a takich uzywam) mamy jeden odczep, ktory jak mi schemat lampy mowi jest siatka pomiedzy triodami w lampie. Mam tam podłączona mase, czy to cos zmienia ?
    We wczesniejszych układach lampowych na 6N2P tez tak robilem i wszystko bylo w porzadku.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ten przydzwiek słysze na wejsciu zwartym z masą, na rozwartym jest oczywiscie jeszcze gorzej :)
  • #8
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Bubek87 wrote:
    Ten przydzwiek słysze na wejsciu zwartym z masą, na rozwartym jest oczywiscie jeszcze gorzej :)


    A chassiss uziemione?

    Zwiększenie przydźwięku po wyjęciu kabla z wejścia daje wyrażny symptom braku ekranowania gniazda i/lub przewodu między gniazdem wejściowym a siatką, wraz z oporkami tam podłączonymi.

    Co do ekranu miedzy systemami to oczywiście łączymy z masą.
  • #9
    Bubek87
    Level 11  
    Chassis uziemione do bolca w gniazdku sieciowym. Ekrany na lampach i trafie połączone z masą, kabel do gniazda ekranowany.
    Przydzwiek sie zwieksza jak rozewre sygnał od masy bo jak nie ma wsadonego jacka to sygnał jest zwarty z masa.
    Tak czy inaczej przydzwiek jest bardzo duży, czy cos jeszcze moze o tym decydowac czy przydzwiek to tylko kwestia ekranowania ?
    Moze dlatego ze trafko troche wibruje tak niby normalnie jak kazde trafo. Lekko wibruje ale na pewno mocniej niz moje poprzednie trafa.
  • #10
    synbmx
    Level 20  
    Bolec w gniazdku to nie uziemienie a zerowanie, sprawdź czy rzeczywiście bolec w tym gniazdku jest z zerowaniem podłaczony.
    Zrobiłeś wzmacniacz lampowy więc chyba nie musze juz mówić o zasadach bezpieczeństwa przy manipulowaniu w gniazdku.
  • #11
    Bubek87
    Level 11  
    Mysle ze to czy jest jest wyzerowany nie ma az takiego znaczenia poniewaz jak dotykam chassis (staje sie wtedy masa układu o ile dobrze rozumiem) to przydzwiek sie nie zmienia, no moze minimalnie zmienia sie jego czestotliwosc. Zreszta nektore wzmacniacze nie maja w ogóle uziemienia w gniazdku i nie maja efektu przydzwieku (po prostu masa jest chassis i koniec).
    Utknąlem obecnie w martwym punkcie. Spróbuje jutro odkrecic trafo od chasis i odsunac je na bezpieczna odległosc i zobaczyc co sie wtedy stanie...
  • #12
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Bubek87 wrote:
    jak dotykam chassis (staje sie wtedy masa układu o ile dobrze rozumiem) to przydzwiek sie nie zmienia, no moze minimalnie zmienia sie jego czestotliwosc.


    Jeśli jest jak piszesz to nie jest to przydźwięk a wzbudzenie na częstotliwości zblizonej do 50 lub 100Hz.
  • #13
    Bubek87
    Level 11  
    Jest to mozliwe jednak czy przy wzbudzeniu natezenie byloby takie samo ? Nawet przy sygnale zwartym do masy ?
    Jak moge sie upewnic czy jest to wzbudzenie ?
  • #14
    synbmx
    Level 20  
    Jak zrobiłeś zasilacz do tego cuda? Jakie dałeś pojemności i jakie rezystory pomiędzy stopniami, to też może mieć spore znaczenie.
  • #15
    Bubek87
    Level 11  
    Zasilacz anodowy: Zwykły mostek Graetza i elektrolit 220uF. M-dzy stopniami dane rezystory tak aby zmniejszac napiecie tak by procentowo rozkladalo sie jak w pierwowzorze. Nie pamietam ich wartosci a nie pisze teraz z domu ale sprawdze i napisze jakie sa. Wszystkie oporniki anodowe takie jak na schemacie. Zarzenie pradem stałym, filtrowane pojemnoscia ponad 7000uF.
  • #16
    kolu$
    Level 17  
    Między stopniami masz same rezystory, czy filtry RC? Jeśli to pierwsze, to masz już przyczynę.
  • #17
    Bubek87
    Level 11  
    M-dzy stopniami mam jedynie rezystory obnizajace napiecie do kolejnych anod. Powinienem dac do nich jeszcze równolegle kondensatory ?
    Jakies konkretne wartosci ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    To maja byc elektrolity czy mogą byc mono ?
  • #19
    Bubek87
    Level 11  
    Podziekowania dla kolu$ i synbmx. Problemem byly nieodsprzezone stopnie w ukladzie. Dodałem 2 elektrolity i jest o niebo lepiej. Pozostał mi jedynie nieznaczny szum. Tak dobrze idzie wam poprawianie moich głupich błędów to moze i na szum znacie sposób ??:> Byloby milo gdyby i szum zlikwidowac chociarz stosunek sygnał-szum jest niski i z powodzeniem mozna uzywac juz przesteru.
  • #20
    dzidenss
    Level 16  
    Szumy...czesto sa w lampiakach i nie jest to nic wstydliwego..Tez mam takie szumy.. i czytalem gdzies o tym na forum, ze tu chodzi o to co jest w katodzie lampy...ponoc wystarczy usunac kondensator..spadnie troche wzmocnienie..ale szum powinien ustapic..Osobiscie tego nie probowalem, wiec nie wiem czy to prawda co wyczytalem..Pozdrawiam