Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aparatura naglosnieniowa w samochodzie - pytanie techniczne

viayner 10 Cze 2007 23:23 2766 33
  • #31
    ige
    Poziom 35  
    dobrze powiedziane unikalnego czyli cos czego ty niemasz,mnie twoje zdanie tez malo obchodzi ;)
  • #32
    renegatt
    Poziom 23  
    Ej luz wolny kraj i każdy ma co lubi ... i ile może znieść prawdę mówiąc, mi wszyscy mówili, że mam za słaby wzmacniacz bo ma tylko '1400 rms'(bas) do mocniejszej pary głośników, ale prawdę mówiąc nie widzę sensu zmian bo nigdy nie słuchałem z pełną głośnością bo nie ma mowy o wysiedzeniu w aucie no i szkoda samochód demolować bo przy ok 2/3 nagłośnienia karoseria w poważne wibracje wpada i to kwestia czasu kiedy elektronika samochodu ucierpi na tym. Myślę, że to kwestia mody też bo zawody db stały się modne i im kto ma więcej kw pod maską tym lepiej, sporo ludzi też nie zdaje sobie sprawy jaki ma to wpływ na słuch, konsekwencje będą później jak aparat w uchu trzeba będzie nosić.
  • #33
    brzo2a
    Poziom 18  
    Moda... dobrze powiedziane rengatt.
    Moda jak to moda, szybko przemija.
  • #34
    renegatt
    Poziom 23  
    narastająca ilość postów w tym temacie i zainteresowanie wyraźnie wskazuje na rosnącą popularność, myślę, że większość ludzi posiadających mocarny sprzęt nie słucha tego głośno, widziałem w Poznaniu chłopaka który zasłabł na czerwonym świetle a wibracje czułem stojąc dwa samochody z tyłu z nosa i ucha mu krew leciała, przegiął, ale to ekstremalna sytuacja. Ja mam gain na minimum dany i w radiu łagodną charakterystykę korekcji bo więcej nie wytrzymuje ale mam kolegę który twierdzi, że wcale za głośno nie jest. Widać każdy ma inna odporność na poziom głośności. Duże głośniki niżej schodzą a mając zapas mocy grają czyściej to samo wzmacniacze. To także doskonały biznes dla sprzedawców :)