Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie SMD - pasta + hot air

07 Cze 2007 22:20 50814 23
  • Poziom 17  
    Mam pytanie, przymierzam się do polutowania paru układów z atmega8 w obudowie TQFP, płytki będę miał za ok tydzień, tymczasem obejrzałem filmik na youtube.com o lutowaniu smd https://www.youtube.com/watch?v=4Z1B_DbW-C0 i zastanawiam się czy to rzeczywiście tak idealnie działa, czy ktoś lutuje w ten sposób, trzeba kupić jakąś szczególną pastę lutowniczą, czy zwykła wystarczy? Zaznaczam, że mam dostęp do lutownicy hot air. Z góry dziękuję za wszelką pomoc i odpowiedzi w tym temacie.

    Moderowany przez Marek_Skalski:

    2019.01.27: Stary link wygasł. Dodałem nowy.

  • PCBway
  • Poziom 20  
    wystarczy zwykla pasta, lub cyna do hot air, na punktach lutowniczych robisz kropelki cyny, przykladasz uklad SMD i nadmuchujesz gorace powietrze, wystarczy odrobina wprawy w wielkosci kropel cyny i bedzie ci szlo idealnie
  • PCBway
  • Poziom 17  
    chodzi mi o efekt, który był widoczny na filmiku, najpierw pasta się tak rozpłynęła, że wszędzie zrobiły się zwory, a po chwili przywarła do pinów i wszystko było idealnie, czy cyna też będzie tak reagować?
  • Poziom 21  
    Z lutowiem ja bym nie kombinował. Będzie problem z pozycjonowaniem układu (będzie się ślizgał na punktach lutowniczych). Szczególnie że jest to TQFP a nie soic - tak jak na filmie.

    Pasta lutownicza - jak najbardziej. Przeglądając cennik w sklepie widziałem, że ceny past bardzo się różnią - od 3 do 50zł na 35ml. Ja osobiście używam takiej za 50zł. Jest typu no-clean i nie zostawia żadnych śladów po lutowaniu. Pastą za 3zł na pewno nie uzyskasz takiego efektu jak pokazuje film.

    Jeżeli musisz przylutować tylko parę układów - zamiast tego polecam grot "minifala" do lutownicy i topnik w żelu. Wystarczy przylutować układ w dwóch miejscach (unierochomić), nanieść topnik na końcówki i przejechać po nich właśnie grotem fala (z nabranym lutowiem). Gwarantuję, że układ będzie przylutowany idealnie i profesjonalnie.
  • Poziom 17  
    Dzięki za odpowiedź.
  • Poziom 19  
    Do lutowania polecam ten topnik: http://www.tme.pl/topnik-w-zelu-do-napraw-i-m...smd-10ml-strzykawka/arts/pl/razem/chem81.html

    Z jego pomoca polutowalem juz kilkadziesiat AVR'ow w TQFP. Przy odrobinie wprawy daje sie tym polutowac bez wiekszych problemow najmniejszy dostepny raster QFP (nawet FPGA 240 nozek, tutaj problem ogranicza sie jedynie do pozycjonowania na poczatku).
    Do tego jakas stacja lutownicza, ja uzywam Solomona i Elwika, ale od biedy grzalka za 12 zl tez ujdzie w tlumie, trzeba tylko bardziej uwazac zeby nie usmazyc ukladu.
    W hotair bawie sie jedynie przy wylutowywaniu.
  • Poziom 20  
    Atmega w TQFP to bardzo potezny układ jak na lutowanie precyzyjne. Z doswiadczenia powiem ze jesli ma sie dobra paste i dobry hotair to faktycznie wyglada to jak na filmiku - nawet pasta nie nalozona tak ladnie i tak si epouklada jak widziales. Co wiecej dziwi mnie wypowiedz ze uklad slizga sie po padach. Bynajmniej nie atmega. Jesli lutujesz nie jak pokazali oddzielnie kazda storen ale okrazasz uklad tak aby jednoczesnie rozplywaly sie wszystki luty to napiecie powierzchniowe ulozy uklad lepiej niz reka ludzka. Co do precyzyjnosci to lutowałem juz kilkanascie ukladow w LGA71 ( LGA64 + pday pod ukladem ) ktore nie maja wogole nozek i efekt jest swietny. Jesli chodzi o ich raster to punkty lutownicze mialy .25x.25 mm w odstepach ( liczac od srodka ) 0.25 mm
  • Poziom 21  
    "Ślizganie" dotyczyło nie pasty lutowniczej, lecz rady aby pobielić pady lutowiem, nałożyć układ i przylutować hot air.

    Powietrza ja również używam tylko do demontażu. Do lutowania stosuję raczej minifalę + dobry topnik. Mam już za sabą całe stado przylutowanych avr'ów z mega128 włącznie. Teraz przyszedł czas na army...

    pozdrawiam, JnS
  • Poziom 9  
    TQFP jak i większość scalaków z wyprowadzeniami na zewnątrz najłatwiej, najtaniej, najszybciej i najbezpieczniej, można polutować zwykłą lutownicą grzałkową z CZYSTYM grotem "nabierającym" cynę na końcowych 2-3 mm końcówki grota, z użyciem dużej ilości kalafonii (topnika). Polecam kalafonię Cynel. Zwróć uwagę, jak się zachowuje cyna po dodani kalafonii, jest mniej "kleista" łątwiej usunąć zwarcia a przy tym szybciej "łapie" się za elementy. Wg mnie nawet mini fala nie jest potrzebna, zwykłym grotem też można, tyle że nie można wykonywać ruchu "po wszystkich nogach w rzędzie" tylko ruchem od środka scalaka na zewnątrz. Ewentualne zwarcie: oczyść grot na gąbce, nabierz kalafonii i szybko przenieś ją na zwarte nóżki - tak żeby kalafonia się nie spaliła. Następnie dotknij nóżek i zebraną cynę na grocie oczyść na gąbce. Max. kilka razy i połączenie jak się patrzy.... Zbyt dużo kalafonii przy m.cz. nie spowoduje zmian pracy układu co najwyżej płytka będzie do mycia, ale zbyt mało spowoduje, że cyna będzie się "ciągnęła" i trudniej nią operować, nie mówiąc o "wysychaniu" i degradacji połączenia.......


    Kalafonia w drucie lutowniczym, to troszeczkę za mało......
  • Poziom 17  
    Mnie jednak TQFP wygodnie i szybko lutuje się hot-air'em :P
  • Poziom 22  
    Pytanie do znawców - jaką temperaturą należy lutować i jaki nawiew ?
    Czy podstawki PLCC 32 SMD można lutować i czy taka specjalistyczna dysza do układów PLCC 32 wystarczy?
    Czy można np. nastawić temperaturę na 330 stopni i czekać aż podstawka sie przylutuje?
  • Poziom 1  
    Cytat:
    Do lutowania polecam ten topnik: http://www.tme.pl/topnik-w-zelu-do-napraw-i-m...smd-10ml-strzykawka/arts/pl/razem/chem81.html

    Z jego pomoca polutowalem juz kilkadziesiat AVR'ow w TQFP. Przy odrobinie wprawy daje sie tym polutowac bez wiekszych problemow najmniejszy dostepny raster QFP (nawet FPGA 240 nozek, tutaj problem ogranicza sie jedynie do pozycjonowania na poczatku).
    Do tego jakas stacja lutownicza, ja uzywam Solomona i Elwika, ale od biedy grzalka za 12 zl tez ujdzie w tlumie, trzeba tylko bardziej uwazac zeby nie usmazyc ukladu.
    W hotair bawie sie jedynie przy wylutowywaniu.


    Ten topnik jest w strzykawce?
  • Poziom 12  
    Patrząc poprzez efekt uzyskany na tym pierwszym filmiku, jaka polecacie paste na dzień dzisiejszy, aby tak sprawnie lutować elementy SMD lutownicą HotAir?

    PS. Szczerze powiedziawszy przeglądam teraz rożne oferty (allegro, tme) i gubie sie w tym. Sa jakieś pasty FLUX, są pasty do BGA, są pasty do SMD, są jakieś topniki do SMD (jaki dają efekt topniki do SMD?). Każda pasta do SMD będzie miała podobny efekt jak na pierwszym filmiku? Czym się różni pasta do SMD a do BGA?
  • Poziom 13  
    teoretycznie topnik w żelu do BGA powinien się charakteryzować wyższą temperaturą wrzenia by układ nie "podskakiwał", gdyż topnik w większości znajduje się pod układem.
  • Poziom 12  
    Mhm.. a cos szczegółowiej na inne pytania? Przede wszystkim interesuje mnie jaką pastę bym musiał kupić aby uzyskać podobny efekt przy lutowaniu lutownicą hotair.
  • Poziom 28  
    Kupiłem pastę firmy AMTECH dokładnie taką, w wersji "no clean" z topnikiem bezkalafoniowym 62% Sn 36% Pb 2% Ag i proces lutowania hot air'em wygląda dokładnie jak na filmiku.
  • Poziom 27  
    Zeby uzyskac taki efekt potrzebna jest pasta ze sproszkowanym spoiwem. Wg mnie najlepsza (ale i najdrozsza) to pasta KOKI. Sam uzywam podrobki - AOYUE W001 za okolo 20zl za 10cc. Efekt identyczny jak ten na filmiku, ale trzeba wyczuc odpowiednia temperature (nawiew na minimum ustawiam).
  • Poziom 12  
    Witam ponownie.

    Kupilem ostatnio 40g pasty lutowniczej SMD-BGA w strzykawce firmy MICROPRINT P2004, model - Sn62, 87% metalu za 55 złotych.

    Efekt jak na filmiku. Trzeba tylko trochę wprawy, żeby elementy nie rozjeżdzały się niepotrzebnie, żeby zacząć nanosić odpowiednią ilość pasty (odpowiednia ilość spoiwa) i żeby nie tracić niepotrzebnie pasty (pod wpływem ciśnienia naciskanej strzykawki wychodzi spora ilość pasty).

    Pasta w porządku. Elementy SMD typu rezystor, kondensator obudowa 0805, 1206 dużo szybciej się lutuje niż zwykła lutownicą kolbową czy transformatorową. Nie polecam natomiast lutować elementów SMD potrebująych dużego obszaru pola lutowniczego (strata pasty i nierzadko nieudane lutowanie).

    Lutownica hotair którą mam pryjemnośc lutować to ESD SAFE PT852.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 20  
    podobną jakością opisaną przez Ciebie cieszą się też pasty lutownicze w strzykawce R276LF firmy Kester
  • Poziom 14  
    Hmm a jaką technikę radzicie zastosować do lutowania układów bez wyprowadzeń o np. **takich** ??
    Od spodu układ ma wyprowadzone bardzo małe piny. Tych po bokach praktycznie nie widać gołym okiem. Cały układzik ma poniżej 5mm x 5mm.
    Dziś to lutowałem, najpierw dolutowując mini nóżki a później do układu ale nawet nie wiem czy to będzie działać... :cry:
    Czy jeśli użyję jakiejś pasty lutowniczej do smd (z topnikiem + cyną) oblepie nią układzik i płytkę, przycisnę do płytki i wpompuję powietrze to polutuję się ten układzik?
  • Poziom 20  
    z pastą lutowniczą masz rację - mozna ją nałożyć dyspenserem -

    później polecałbym wrzucić płytkę z układem do pieca lutowniczego -

    hotair'em będzie ci trudno to zrobić....pozostaje tylko PIEC

    Moderowany przez rubens:

    Post edytowany. Jednoznacznie nosi znamiona reklamy a nie "chęci" pomocy. Następnym razem będzie ostrzeżenie.

  • Poziom 35  
    Co to są mini nóżki?

    Najprościej bez pasty i pieca to po prostu nałożyć cieńką warstwę cyny na pady scalaka i płytki (lutownica+cyna+topnik). Potem tylko przykładasz scalak na miejsce (warto zrobić na płytce znaczniki na warstwie opisowej lub jakiś zarys na miedźi to łatwo się pozycjonuje) i hotairem rozgrzewasz cynę lekko dociskając układ.
    Przy odrobinie wprawy wychodzi za każdym razem i wygląda ok - do robienia prototypów spokojnie wystarczy.
    Ważne żsby nie dać dużo cyny (po dociśnięciu rozleje się pomiędzy pady) i nie grzać zbyt długo. W razie problemów zawsze można hotairem układ ściągnąć i spróbować ponownie.
  • Poziom 20  
    po co drut lutowniczy jak pastą lepiej.....
  • Poziom 9  
    Mam pytanko na filmiku był układ a co np z rezystorem bo mi nawet na minimum odfruwają z płytki więc je robię kolbą . Czy istnieje jakaś metoda ?
    Moderowany przez rubens:

    3.1.19. (13) Zabronione jest publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych.