Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przechowywanie/transformowanie wysokiego napięcia

archi25 07 Jun 2007 22:57 1893 16
  • #1
    archi25
    Level 12  
    Witam wszystkich.
    Czy ma ktoś informację jak przechowywać energię o napięciu 5 kv i czy można ją później jakoś przetransformować na niższe napięcie.
    Może to głupie pytanie-ale może ktoś coś wie i z góry dziękuję
  • Helpful post
    #2
    wikingc1
    Level 18  
    Witam
    Jaki to prąd stały czy zmienny? Za bardzo sie nie znam ale sądze ze tak wysokie napięcie to tylko w jakimś kondensatorze (oczywiście stałe) bo budowa akumulatora na 5 kV to raczej trudne przedśięwzięcie.
    Napisz dokładniej o co chodzi.
    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #3
    Tomek665
    Level 28  
    Przechowywać zawsze można w odpowiednio zrobionym kondensatorze.
    Obniżyć napięcie zawsze można choćby dzielnikiem napięcia.
    Ale praktycznego zastosowania nie spotyka się.
    A po co ci to potrzebne ?
  • #4
    archi25
    Level 12  
    Dzięki za odpowiedź. Pomyślałem sobie że można by zgromadzić w kondensatorze ładunki elektryczne wysokiego napięcia z generatora van de graffa i potem je jakoś przetransformować na 12 v i ładować tym np akumulator. Tego chyba nikt jeszcze nie ćwiczył-a jeśli by się udało to zdjąłbym prądnicę z mojej elektrowni wiatrowej i założył takie cudo. Opory żadne a obroty duże ok 500. Trochę by mi pozbierało ładunków.

    A czy wie ktoś z kolegów jak podnieść częstotliwość prądu w sieci na 2500 herców i czy jest to w ogóle możliwe. Zależy mi na dużym i zmiennym polu magnetycznym
  • Helpful post
    #5
    submariner
    Level 32  
    generator van de graffa ma chyba znacznie wyzsze napiecia , 5kV to jeszcze nie bylby taki problem ale tam sa conajmniej dziesiatki kV nap 5kV to jeszcze mozesz przetransformowac zwyklym trafem (podobnym do wysokiego napiecia) tyle , ze trzeba by pomyslec o jakichs magnetycznych kluczach-wykorzystujacych nasycenie rdzenia bo elementy elektroniczne na 5 kV chyba nie sa produkowane.
    Co drugiego pytania to musialbys zbudowac falownik albo prosciej wyprostowac ten prad sieciowy i zasilic nim przetwornice , trafo z rdzeni proszkowych powinno przeniesc duze moce.
  • #6
    archi25
    Level 12  
    Masz może jakieś dane na temat falownika albo przetwornicy wysokiej częstotliwości. Bo nie wiem od czego zacząć. Hmmm te magnetyczne klucze to brzmi skomplikowanie :)
  • #7
    submariner
    Level 32  
    przetwornice byly poruszane wielokrotnie na forum , proponuje poszukac , jesli chodzi o te klucze to normalnie cos takiego jest-bylo(Toshiba stosowala w dawnych zasilaczach) stosowane do zmiennych pradow rdzen sie nasycal i nie przenosil pradu zmiennego wiec pomyslalem , ze jesli namagnesowac rdzen zewnetrzynym pradem plynacym w jednym kierunku to rozmagnesowac-przemagnesowac mozna go pradem plynacym w kierunku przeciwnym - konkretnie z wysokiego napiecia pochodzacego z kondensatorow- te 5kV. Sprawnnosc takiego ukladu teoretycznie nie moze przekrocyc 75% ale w praktyce bedzie zapewne jeszcze gorzej.
    Chodzi mi o cos takiego:
    rdzen feeeytowy na ktorym sa 3 uzwojenia - wysokiego napiecia 5kV , uzwojenie odbierajace energie transformowana , uzwojenie kluczujace- o malej indukcyjnosci generujace krotki impuls magnesujacy rdzen .
    cykl pracy powinien wygladac tak :
    1 podawany jest krotki impuls magnesujacy potem
    2 nastepuje przemagnesowanie uzwojeniem wysokiego napiecia o duzej indukcyjnosci i dlugim impulsie .
    3 energia uzyteczna odbierana jest za posrednictwem trzeciego uzwojenia.
  • #8
    wikingc1
    Level 18  
    To z tym von de Graffem może być ciekawie. Ale tam uzyskuje sie wyższe napięcia. próby można by przeprowadzić chociaż z tak dużymi napięciami wiąże sie spory problem upływności ( nie mogło by być żadnych ostrych krawędzi itd. bo sprawność by drastycznie spadła) nie wiem jak dużą energie można uzyskać z takiego generatora ale gdzieś czytałem ze ponoć sprawność tego urządzenia jest dość wysoka chyba coś koło 80-90% ale to nie jest pewne. Jeśli masz czas i materiały to możesz spróbować tylko nie mam pomysłu na obniżenie tego napięcia do jakiegoś użytecznego można by spróbować z tym co pisał kolega submariner.
    Pozdrawiam.
  • #9
    submariner
    Level 32  
    No tylko , ze w czym to ma byc doskonalsze od przemian elektromagnetycznych , pradnice ze stalymi magnesami tez osiagaja ponad 90% sprawnosci.
  • #10
    archi25
    Level 12  
    Będę próbował zrobić jakąś przetwornicę-może dałoby się coś fajnego skonstruować :).
    A co do wysokich częstotliwości to pojawiają się ciekawe zjawiska elektromagnetyczne-np lewitacja.
    Można by się pokusić o zbudowanie latającego spodka
    w ten sposób że po obwodzie dać cewkę np 2000 i dać 220v i 2500 herców powinno latać :)
  • #11
    submariner
    Level 32  
    masz jakies materialy na temat tej lewitacji , bo kiedys na Discovery prezentowano taka lewitacje tyle , ze chyba to bylo nad metalowa plytka tzn tego nie powiedziano , to byla cewka bez rdzenia wpieta do sieci i faktycznie lewitowala ale pomyslalem , ze jesli pod spodem jest metalowa plytka to wszystko jasne czy tu tez o to chodzi?
  • #12
    archi25
    Level 12  
    Nie to zupełnie co innego. Chodzi o to że przy dowolnym prądzie ale o odpowiedniej częstotliwości wpływasz na otaczające cię pole magnetyczne i po przekroczeniu częstotliwości tego pola zaczynasz się odpychać od niego-czyli unosić. Ktoś to już odkrył i stąd
    tyle było tego niby UFO. Ale do tej pory wkręcają ludziom że to inna cywilizacja. Właśnie pracuję nad projektem czegoś takiego. Klasycznym przykładem tej teorii jest jonolot lub lifter -to działa podobnie ale inaczej.
    Wykorzystuje minimalne pole do tego aby się unieść i wysokie napięcie.
    A tu nie musisz się tak fatygować-boję się tylko o zjawiska elektromagnetyczne w okolicy :-)
    Ale jak coś to powiem że kosmici :)
    Jeśli ktoś chciałby się przyłączyć do projektu i budowy urządzenia to zapraszam.
  • #13
    submariner
    Level 32  
    szczerze mowiac nie slyszalem o takim zjawisku aby przy odpowiedniej czestotliwosci pola magnetycznego czy elektromagnetycznego mozna lewitowac , jonoloty to bardzo stary pomysl lata 50/60 ale to inne zjawisko , teoretycznie jakby mikrofalami zjonizowac powietrze ( takie experymenty byly przeprowadzane i wytworzono dyski plazmowe ktore mialy byc lustrami dla wiazek mikrofal ktore to mialy byc kierowane na rosyjskie miasta ale projekt zarzucowno bo potrzebowal w chwili generowania wiazki calej elektrycznej energii USA) to taki dysk plazmy bylby odrzucany polem magnetycznym (jak kazdy przewodnik pradu) i moglby powodowac lewitacje ale to nie jest chyba do wykonania w warunkach amatorskich .
    Do wykonania jest natomiast latajacy spodek napedzany otunelowanym smigielkiem-silnikiem elektrycznym i wykorzystujacy efekt Coanda , jak znajde linka to podesle .
    Tez kiedys bylem zafascynowany takim "latajacym spodkiem" skonczylo sie na probach - udanych z czyms w rodzaju helikoptera napedzanego bateriami slonecznymi niestety nie doprowadzilem do konca i nie zbudowalem czegos zdalnie sterowanego chyba ,ze jestes zainteresowany to zapraszam do kontynuacji prob.(filmiki i zdiecia powinny byc na elektrodzie)

    Wracajac do pmyslu dysku plazmowego "zapalonego " pod spodkiem to podgrzanie powietrza do kilku tysciecy stopni powoduje powstanie ogromnego przyrostu cisnienia powietra, kazde 300st c to 1 atm. ale 3000 to juz ok 10atm i nawet czesciowe rozproszenie tego cisnienia na calej powierzchni dysku da potwornego kopa rzedu dziesiatek jesli nie setek g.
  • #14
    wikingc1
    Level 18  
    Witam
    Widzę że wkraczacie na co raz ciekawsze tematy. Kolego Archi 25 napisz coś więcej o tym sposobie albo podaj jakieś linki to tobym sobie poczytał bo temat wydaje się naprawdę ciekawy. Teraz wakacje będę miał , to jak zrobię piec do gitary to mógłbym się czymś ciekawym zająć.
    Pozdrawiam.
  • #15
    archi25
    Level 12  
    to jest bardziej moja teoria-ale wg mnie skoro wszystko drży we wszechświecie to trzeba tylko przekroczyć tą częstotliwość i będzie się latać :-)
  • #16
    submariner
    Level 32  
    ale skad wiesz na jakiej czestotliwosci drga :) jestem zwolennikiem bardzo solidnych podstaw fizycznych i jak cos prawie zadziala to wg. mnie na pewno nie zadziala w skali makro nie ma - nie wiem nic o takich zjawiskach jedyne fale jakie moglyby zblizyc sie do tych teorii to fale dzwiekowe ale to chyba nie o to chodzi.
  • #17
    archi25
    Level 12  
    Właśnie chodzi o to żeby tą częstotliwość znaleźć. Gd
    yby to było wiadome to nie potrzebowalibyśmy samochodów. Rozważam różne częstotliwości