Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amp UNITRA AT9100

22 Paź 2003 20:13 3177 12
  • Użytkownik usunął konto  
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • HelukabelHelukabel
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    moze to wina samej kolumny?? zamien glosniki a jesli to nic nie zmieni to zamioen wtyczki wejsciowe na koncowce mocy to bgedziesz wiedzial czy to przedwzmak, koncowa czy kolumna.
  • Użytkownik usunął konto  
  • HelukabelHelukabel
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Witam.
    O ile dobrze pamiętam to przy wymianie potencjometru głośności można było nieżle namieszać(problemy z masami).
    Nie wiem czy należy łączyć opisane usterki ale jeśli chodzi o pierwszą (dziwne odgłosy w jednym kanale) to zajmij się potencjometrem głośności i jego okolicami (masy czy dobrze polutowane),wymień kondensator elektrolityczny na wejściu wzmacniacza mocy(bo piszesz,że jak "nic nie gra" - rozumię ,że wzmacniacz ściszony - czyli uszkodzenie z końcówki mocy),wymień wzmacniacz różnicowy i przelutuj zimne luty.
    Powinno wystarczyć.
    Powodzenia
  • Użytkownik usunął konto  
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    barthezz napisał:
    Witam,

    Szukając w archiwum forum, nie znalazłem tematu o odpowiadającej tematyce mego problemu, a mianowicie chodzi o to że od pewnego czasu pojawiło się takie charakterystyczne churchlanie raz ciche raz głośne na lewym kanale. Występuje one w następujących przypadkach:

    - gdy przygrzeję regulatorem głośności powyżej 3-ki (przedtem od 4-ki, dziwne naprawdę),

    - cicho gra muzyka (góra 1-2)

    - nic nie gra.

    Najgorsze jest to że te churchlanie nie jest ciche i jak się pojawi to potrafi na cichych głośnościach zagłuszać wogle dźwięk, więc wydaje się jak by głośnik nie wyrabiał - kolumny (8ohm) w pełni sprawne, bo na prawym kanale gra wszystko ok. Nie dawno wymienione zostały potencjometry niskich, wysokich, głośności. Naprawdę nie wiem gdzie szukać problemu.


    Z poważaniem,
    barthezz

    Miałem podobny a może identyczny objaw, trochę się naszukałem :)
    Też myślałem, że to głośnik, ale po przełączeniu kolumn było to samo.
    Przyczyna była w przełączniku wejść.
    Ponieważ zdobycie identycznego będzie chyba już niemożliwe to trzeba go rozebrać, przeczyścić i podoginać styki. UWAGA !!! bardzo delikatne. Czynność wymaga sporej uwagi i cierpliwości, ale poskutkowało.
    Aby się upewnić czy to jest to należy (przynajmniej w moim przypadku tak było) w czasie pracy delikatnie przekręcać przełącznik w kierunku sąsiedniej pozycji (tak aby nie przeskoczył). Jeśli objaw będzie zanikał to pewniak że właściwy trop :wink:
  • Poziom 27  
    ja bym stawial na stopien sterujacy moze padl a moze jest jais zimny lut ale to by pojawialo sie wtedy po nagrzaniu wzmacniacza. :oops: W kazdym razie co do tej anteny i do tego ze przez nia buczy to raczej nie jest usterka bo z tymi antenami od kablowki to jest akurat chARAKTERYSTYCZNE ja mam nowy sprzet i tez buczy niebardzo chce kombinowac z tym.jesli ten klopot z tym charczeniem czy czyms wystepuje na jednym kanale i pojawilo sie odrazu po wymianie potencjometrow znaczy sie ze namieszales ty jesli dlugo po wymianie to na twoim miejscu przelutowalbym tranzystorki w stopniu sterujacym lub wogole wszystkie z jednego kanalu na drugi i jak by sie przenioslo to wymienilbym wszystkie jak leci.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    WITAM WSZYSTKICH
    W opisywanym amplitunerze, wyjście przedwzmacniacza jest bezpośrednio podłączone z wejściem końcówki mocy (kondensator c128 0,47uF) a potencjometr natężenia dźwięku umieszczony jest na wejściu układu regulacji barwy dźwięku zrealizowanym na tranzystorach T104 T105 (dośc nietypowe wg. mnie rozwiązanie). A zatem nawet przy skręconym na minium potencjometrze głośności "bałagan" generowany przez tor przedwzmacniacza jest przenoszony przez końcówkę mocy co może objawiać się opisanymi efektami. Na poczatek proponuje wymienić wszystkie tranzystory BCXXX w przedwzmacniaczu oraz tranzystory T101 i T102 w końcówce tworzące wzmacniacz różnicowy (pisał o tym powyżej juz Wojciech). Będąc chyba na trzecim roku studiów (wykłady z fizyki półprzewodników) osłuchałem się co CEMI swojego czasu wyprawiało i z jakimi to problemami się borykał zakład. A zatem śmiem wysnuć opinie, że "DOBRE BO POLSKIE" to to nie jest. Proponuje wybrać tranzystory z oferty Philipsa. Nie zaszkodzi też wymienić wszystkie kondensatory elektrolityczne w torze przedzwzmacniacza oraz C102 i C105 w końcówce mocy.

    Co do buczenia po podłączniu kablówki.
    Na moim thomsonie DPL500 (dzięki WOJTEK jeszcze raz) występowało dokładnie to samo. Głupia sprawa ale problem zniknął po odwrotnym podłączniu wtyczki kabla zasilającego amplituner do gniazda sieciowego.
    Powodzenia
    PZDR
  • Poziom 29  
    A to przedziwna sprawa... U mnie się kidyś robiła przez ekrany pętla masy- ale nie wiedziałem by odwrotne włożenie wtryczki coś dało... Za to mam pewne doświadczenie jeśli chodzi o to, bo podłączałem u wujka piec c.o. (elektryczny) i włączał się cały czas tryb awaryjny- a jak zamieniłem bolce we wtyczce to paszło ok.
  • Poziom 18  
    Ja miałem bardzo podobny problem w moim AT tyle, że mnie się tylko głośność zmieniała, bez charczenia. W moim przypadku było walnięte jedno z elek 47uF na końcówce mocy. :)

    Pozdrawiam,
    Piquś
  • Poziom 11  
    Ja w sprawie tego odwracania wtyczki w gniazdku. Przez jakiś czas instalowałem urządzenia telewizji przemysłowej i prawie na każdej robocie ( a trochę tego było) dawało się zauważyć zakłoćenia obrazu na monitorze w jednym z położeń głupiej wtyczki w gnieździe 220V. Czasem obrazu zupełnie nie było widać do odwrócenia wtyczki. Za to przewodu zera ochronnego najlepiej było w ogóle nie podłączać, bo całkiem kopał obraz.
    POZDRAWIAM