Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różnicówka,przed czy za licznikiem

Drag 09 Cze 2007 21:26 4412 11
  • #1 09 Cze 2007 21:26
    Drag
    Poziom 16  

    Witam.
    Sąsiad użyczył mi zasilania do garażu,pod warunkiem,że mam mieć licznik.Podłączenia dokonał znajomy elektryk,fachowiec,w złączu kablowo-pomiarowym (skrzynka ZKP) wykonał rozdział zasilania z TN-C sąsiada na TN-S w moim garażu,złącze uziemił,ale jako zabezpieczenie przedlicznikowe założył wyłącznik różnicowo-prądowy (przewód N biegnie od zacisku do różnicówki,a dopiero potem do licznika) i to właśnie jest tematem mojej rozterki.Nie jestem elektrykiem,ale z natury lubię wiedzieć "co się i czym je",dlatego poczytałem w internecie,a tam na wszystkich schematach różnicówka jest za licznikiem !!! Fachowiec twierdzi,że tak jest też dobrze,ale moje wątpliwości nie znikają,nie chcę mieć kłopotów z instalacją dlatego proszę o potwierdzenie czy aby na pewno dobrze ?Proszę o odpowiedzi,pozdrawiam.
    PS.Za licznikiem mam wyłączniki nadniarowo-prądowe.

    0 11
  • Pomocny post
    #2 09 Cze 2007 21:54
    bonanza
    Spec od Falowników

    Nie ma problemu. Jeśli licznik z elektrowni, to robi się po nim, żeby wył. różnicowy nie musiał być plombowany. Jeśli licznik jest taki sąsiedzki, grzecznościowy, w dodatku pewnie jakiś staroć z odzysku - to lepiej tak, jak jest - przynajmniej licznik jest także zabezpieczony w razie przebicia.

    0
  • #3 09 Cze 2007 22:08
    Drag
    Poziom 16  

    Szczerze dziękuję za odpowiedź,będę mógł spokojniej spać.Potwierdza się fakt,że nie należy zbyt pochopnie,bazując na wyczytanych w internecie wiadomościach,kwestionować wiedzy i doświadczenia fachowca.To samo co ty Kolego powiedział mi właśnie ten elektryk,całe szczęście,że zapytałem wcześniej na forum zanim mu coś zacząłem wybrzydzać,zapewne więcej by do mnie nie przyszedł.
    Dziękuję i pozdrawiam.

    0
  • #4 10 Cze 2007 12:44
    hur
    Poziom 14  

    Cytat:
    ..........przewód N biegnie od zacisku do różnicówki,a dopiero potem do licznika.............


    Nie kwestionuję dotychczasowych ustaleń i wniosków ,ale system TN-S polega <wizualnie > na tym że wchodzią dwa przewody ( w inst 1- fazowej ) które zwą się L i PEN a wychodzą 3 -przewody za różnicówką bo na niej dokonuje się rozdział przewodu PEN na dwa oddzielne PE i N.
    Jak mi wiadomo liczniki nie posiadają na tabliczce osobnego zacisku PE ,a o nim nic nie piszesz czy on w ogóle istnieje ,czy idzie przez licznik ( ! ) ,czy obok ,bo to warunkuje czy w ogóle masz instalację typu TN-S .

    0
  • #5 10 Cze 2007 15:07
    marekpenther
    Poziom 13  

    W sumie sprawa jest troche bardziej skomplikowana niz sie wydaje licznik energii elektrycznej jest takze uzadzeniem elektrycznym, ktore w tym momencie zakluca sprawna prace zabiezpieczenia roznicowo-pradowego. Roznicowka powiina byc podlaczona za licznikiem poniewaz licznik jest wlaczony szregowo a nie rownolegle jak wyglada kazdza inna instalacja, wiec jest to z pewnoscia nieprawidlowe. A tak dla informacji roznicowka nie musi miec uziemienia jezeli kiedykolwiek ktos by pytal, lecz z uziemieniem jest jeszcze bezpieczniej. Roznicowka mierzy tak naprawde roznice pradow pomiedzy faza i zerem w odniesieniu do uziemienia, ktore moze byc sztuczne. Jezeli roznica pomiedzy faza a uziemieniem jest inna niz pomiedzy zerem a uziemieniem (10mA lub 1mA) to wtedy to zabezpieczenie zadziala. Jezeli nadal masz watpliwosci zawsze mozesz sprobowac starej wyprowanej metody, zewrzec faz lub zero do uziemienia, jezeli roznicowka zadziala to wszystko mimo pewnej niepoprawnosci takiej instalacji moze zostac jezeli nie zadziala trzeba przenies licznik prze roznicowke.

    0
  • #6 10 Cze 2007 16:10
    bonanza
    Spec od Falowników

    marekpenther napisał:
    Jezeli nadal masz watpliwosci zawsze mozesz sprobowac starej wyprowanej metody, zewrzec faz lub zero do uziemienia


    Niech kolega najpierw sam sobie w domu zewrze fazę z uziemieniem, a potem doradza takie głupoty innym.

    0
  • #7 10 Cze 2007 16:33
    marekpenther
    Poziom 13  

    Widze ze bonanza ma male doswiadczenie w przypadki bo jakby mial odpowiednie doswiadczenie to by wiedzial ze wlasnie przez przypadek odkryto najlatwiejszy sposob testowania roznicowki a takim przypadku nalezy ja wytestowac jezeli jednak ktos nie chce az takiej inegerencji to pronuje rezystor 18K-22K efekt ten sam tez wystestuje czy roznicowka dziala poprawnie a nawet lepszy test zostanie przeprowadzony przy mniej wiecej pradzie zadzialania

    0
  • #8 10 Cze 2007 18:21
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 10 Cze 2007 20:05
    Garcia24
    Poziom 15  

    marekpenther napisał:
    A tak dla informacji roznicowka nie musi miec uziemienia jezeli kiedykolwiek ktos by pytal, lecz z uziemieniem jest jeszcze bezpieczniej. Roznicowka mierzy tak naprawde roznice pradow pomiedzy faza i zerem w odniesieniu do uziemienia, ktore moze byc sztuczne. Jezeli roznica pomiedzy faza a uziemieniem jest inna niz pomiedzy zerem a uziemieniem (10mA lub 1mA) to wtedy to zabezpieczenie zadziala.

    Różnicówka nie musi mieć przewodu ochronnego PE, ale instalacja gdzie jest stosowana TAK. Różnicówka nie mierzy różnicy prądów w odniesieniu do przewodu PE. I nie wiem skąd kolega wziął prądy zadziałania 10 lub 1 mA. I co kolega rozumie przez uziemienie sztuczne????
    Mogę się mylić ale odczytuję że kolega coś wie o działaniu różnicówki, ale nie do końca.

    0
  • #10 11 Cze 2007 18:06
    Drag
    Poziom 16  

    Witam.
    Nie pisałem o przewodzie PE,bo oczywiście jest i biegnie tak jak powinien.Co się tyczy zakłóceń od licznika,to takich w ogóle nie ma,różnicówka działa poprawnie.
    Dziękuję za posty,zamykam temat.

    0
  • #11 12 Cze 2007 07:54
    irekub
    Poziom 12  

    marekpenther napisał:
    W sumie sprawa jest troche bardziej skomplikowana niz sie wydaje licznik energii elektrycznej jest takze uzadzeniem elektrycznym, ktore w tym momencie zakluca sprawna prace zabiezpieczenia roznicowo-pradowego. Roznicowka powiina byc podlaczona za licznikiem poniewaz licznik jest wlaczony szregowo a nie rownolegle jak wyglada kazdza inna instalacja, wiec jest to z pewnoscia nieprawidlowe. A tak dla informacji roznicowka nie musi miec uziemienia jezeli kiedykolwiek ktos by pytal, lecz z uziemieniem jest jeszcze bezpieczniej. Roznicowka mierzy tak naprawde roznice pradow pomiedzy faza i zerem w odniesieniu do uziemienia, ktore moze byc sztuczne. Jezeli roznica pomiedzy faza a uziemieniem jest inna niz pomiedzy zerem a uziemieniem (10mA lub 1mA) to wtedy to zabezpieczenie zadziala. Jezeli nadal masz watpliwosci zawsze mozesz sprobowac starej wyprowanej metody, zewrzec faz lub zero do uziemienia, jezeli roznicowka zadziala to wszystko mimo pewnej niepoprawnosci takiej instalacji moze zostac jezeli nie zadziala trzeba przenies licznik prze roznicowke.


    Jak chcesz się narazić na dodatkowe koszty to wypróbuj tą metodę polecaną przez przedmówcę.
    I profilaktycznie przed tym doświadczeniem zakup nową różnicówkę.
    Na poprzedniej będziesz mógł zrobić sekcję zwłok.

    0
  • #12 13 Cze 2007 18:04
    jurekN
    Poziom 22  

    Każda różnicówka ma przycisk do testowania i co jakiś czas powinno się ją sprawdzać

    0