Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak się pozbyć drugiej sondy Lambda?

Oloo66 26 Cze 2010 07:34 115123 88
  • #61 26 Cze 2010 07:34
    dino777
    Poziom 25  

    druga sonda jest zamocowana dalej,
    a ma ktoś moze przebieg II sondy, jak to wygląda, i pytanie jeszcze, czy patent z rezystorem działa nadal??

  • #62 08 Paź 2010 15:44
    keras
    Poziom 2  

    a czy zamiast kata euro3 można wstawić euro2? czy komp nie będzie przy tym świrował?

  • #63 08 Paź 2010 17:35
    dino777
    Poziom 25  

    jaki samochód, ja w swoim (nissan) nie mam kata i błąd się nie wyświetla ani na PB ani na LPG

  • #64 11 Paź 2010 07:04
    keras
    Poziom 2  

    opel omega.... tyle ze to układ z 2 sondami....

  • #65 05 Sty 2012 15:56
    Marek Sp
    Poziom 20  

    Ktoś w końcu rozwiązał emulator sondy 2 ?

  • #67 08 Sty 2012 20:12
    Marek Sp
    Poziom 20  

    nie bardzo może w niektórych autach . W moim C5 nie da rady wywali błąd niedziałającej sondy. Będę robił oscylogramy może się napisze jakąś aplikacje

  • #68 08 Sty 2012 21:08
    ECU-Chiptuning
    Poziom 14  

    W każdym aucie można wyżucić 2 sonde lambda z oprogramowania ECU , kwestia czasu , kosztów i możliwości flashowania. Robiłem już to w różnych autach a nawet pozbywałem się 1 sondy lambda . Auto nie wpada w awarie , nie świeci się żaden błąd .

    Z technicznego punktu widzenia , należy sonde odłączyć elektrycznie i wyłączyć w sofcie tabele błędów odpowiadającą za 2 sonde.

  • #69 08 Sty 2012 21:24
    Marek Sp
    Poziom 20  

    pewnie tak tyle że ja tego nie potrafię . A doświadczeń nie chce robić . Owszem mogę wyjąc pamieć i odczytać( chyba ) Jeszcze tego sterownika nie rozbierałem i nie wiem jakie kości tam siedzą . Chyba ze to da się zrobić galetto 1250 czy KWP2000

  • #71 13 Lut 2012 21:50
    Marek Sp
    Poziom 20  

    A jaki to samochód ja ma 2 stopniowe katalizatory i sondy na CL siedzą spokojnie na ok 0,5V ale podczas pracy na OL latają jak wściekłe , nie sadze żeby ten dystans u mnie coś pomógł .

  • #72 14 Lut 2012 08:09
    vitesse
    Poziom 14  

    Citroen saxo vts 16v 2003, jak ja to robilem to akurat takiej tulejki nie moglem znalezc, wiec na druga sonde zalozylem zalepionego weza ogrodowego i przymocowalem do podlogi, kilka tysiecy km bez check engine, a to auto lekko nie mialo.
    Moze w innych autach elektronika jest madrzejsza i to nie przejdzie, ale koszty zerowe wiec warto sprobowac

  • #73 14 Lut 2012 14:54
    Marek Sp
    Poziom 20  

    ty masz jeden katalizator ja 3 wiec u mnie to inaczej działa .

  • #74 14 Lut 2012 15:13
    vitesse
    Poziom 14  

    pewnie tyle inaczej ze masz powielony uklad

  • #75 14 Lut 2012 15:39
    Marek Sp
    Poziom 20  

    nie tak , mam dwa katalizatory przy cylindrach tam są 4 sondy a potem jeden wspólny . Nawet gdzieś robiłem oscylogramy i się różnią więc albo źle spala jeden garnek , ale osłuchowo nic na to nie wskazuje albo sprawność katalizatora jest niska. Niestety to tylny rząd cylindrów wiec dostęp okropny i nie mam jak zweryfikować . Będzie cieplej to to zrobię .

  • #76 14 Lut 2012 18:29
    vitesse
    Poziom 14  

    w tym modelu czesto siadaly katalizatory wstepne, przedniego i tylnego rzedu.

  • #77 14 Lut 2012 19:26
    Marek Sp
    Poziom 20  

    Całkiem możliwe ze tak było w C53V6 ale nie znalazłem na forum citroena wiele na ten temat

  • #78 14 Lut 2012 20:07
    vitesse
    Poziom 14  

    To nie szukaj tylko pytaj, zobacz tez na inne modele bo ten silnik nie tylko w c5 siedzi

  • #79 14 Lut 2012 22:20
    Marek Sp
    Poziom 20  

    owszem dość znany silnik i bardzo dobry .

  • #80 18 Mar 2012 19:14
    AUTOSTAN
    Poziom 14  

    witolino napisał:
    Szanowni koledzy, druga sonda lambda - ta za katalizatorem służy tylko i wyłącznie do oceny sprawności katalizatora. Nie wiem co i po co miałaby dokonywać jakichkolwiek pomiarów w połowie układu wydechowego. Nic nie reguluje, na nic nie wpływa, a jedynie ostrzega kierowcę o uszkodzonym katalizatorze. Jej sygnał nie służy w żaden sposóbb ECU, a jjedyny obsługujący jej działanie algorytm sprawdza wyniki badań sondy w ściśle określonych odstępach czasu, oraz parametrach pracy silnika i ewentualnie zapala check engine. Silnik wówczas, jak twerdzą niektórzy NIE przełącza się w tryb awaryjny- bo i nie ma takiej potrzeby, skoro jedyna odpowiedzialna za dobór mieszanki sonda umieszczona w kolektorze wylotowym nie wskazuje odchyleń od normy.
    Nie polecam natomiast samodzielnego oszukiwania ECU bo można coś zepsuć. Nie doradzam stosowania emulatorów ani innych domopowstałych układów elektronicznych. Polecam natomiast wizytę w warsztacie tuningowym - tam panowie mogą, za odpowiednią dopłatą zaingerować w oprogramowanie wszych ECU i wywalić ten algorytm na dobre.
    Pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    A.. I jeszcze słowo odnośnie wszelkiego rodzaju "rurek", "przedłużek", "bypasów" itp. Panowie, z mechaniki gazów wynika jasno że nie przyniesie to rezultatów. Ciśnienie w rurze, a tym bardziej stężenie gazów pozostanie takie samo 1 cm, 2 cm, czy 1m za katalizatorem. Naprawdę, jedynym rozsądnym i najtańszym sposobem uniknięcia zapalania check engine z powodu uszkodzenia katalizatora jest jego wymiana. Lub patrz post powyżej. Pozdrawiam wszystkich amatorów majsterkowania he he :)


    CO MA CIŚNIENIE W UKŁADZIE WYDECHOWYM DO DZIAŁANIA SONDY?!

    Dodano po 9 [minuty]:

    Marek Sp napisał:
    Całkiem możliwe ze tak było w C53V6 ale nie znalazłem na forum citroena wiele na ten temat


    Na prawidłowe działanie sond bardzo duży, lecz często niedoceniany i "olewany" przy naprawach i wyszukiwaniu usterek, wpływ ma szczelność układu wydechowego przed sądami. Natomiast szczelność w układzie ssącym wpływa na regulację składu mieszanki, stabilność biegu jałowego, w niektórych przypadkach na osiągi silnika.

  • #81 18 Mar 2012 20:03
    Marek Sp
    Poziom 20  

    I się nie zgadzam albowiem ten sterownik w trybie OL koryguje własnie z sondy po katalizatorze .

  • #82 09 Paź 2012 02:30
    Oloo66
    Poziom 13  

    Zacząłem ten wątek i chyba go zakończę. Niestety, o ile odsunięcie sondy za katalizatorem przy pomocy rurki, czyli fizyczne wysunięcie jej ze strumienia spalin po usunięciu katalizatora, zazwyczaj z dobrym skutkiem powoduje brak świecenia kontrolki check engine, to niestety POWODUJE PRZEKŁAMANIA W STEROWANIU SKŁADEM MIESZANKI. Sterownik z drugiej sondy bierze sygnał do long time fuel trim i zawsze po zabiegu z rurką bedzie zubażał mieszankę (nawet do max 30%). Lepiej już odłączyć wtyczkę sondy, jeździć z zapalonym checkiem. Sterownik silnika zazwyczaj ignoruje wtedy wskazania drugiej sondy i steruje mieszanką na podstawie wskazań sondy przed katalizatorem. Tak na pewno jest w wiekszości aut. Kropka. Wiem to na pewno i nie ma niestety innej drogi. Oczywiście pozostaje opcja wymiany kata i pozostawienia wszystkiego na miejscu. Jest to jednak zupełny przerost formy nad treścią w przypadku zasilania lpg, gdzie żaden kat nie jest potrzebny (przy poprawnej pracy silnika). Ilość katalizatorów nie ma znaczenia. Pozdrawiam Szanownych Kolegów.

  • #83 09 Paź 2012 10:39
    tplewa
    Poziom 38  

    @Oloo66

    Czyli to co mniejwiecej mowilem :) W trybie awaryjnym sterownik owszem sobie radzi, ale w zaleznosci od zastosowanego algorytmu w ECU nie musi to byc optymalne. W sumie odnosnie algorytmow sterowania jak one dzialaja czesc mozna znalezc przegladajac patenty gdzie jest to dokladnie opisane. W sumie idealna lektura w celach dydaktycznych.

    Temat LPG jest w sumie trudny ze wzgledu na inny stosunek stechiometryczny... ale nie do ominiecia. Trzeba by to dokladnie przemyslec i dobudowac odpowiednia elektronike. W sumie przy zwyklej sadzie jak pisalem mozna dac emulator, ktory praktycznie generuje z tego co pamietam sinus... Ale tak sobie mysle na podstawie pierwszej sady mozna by za pomoca jakiegos procka emulowac druga sade :) nawet w prosty sposob tabicujac sobie jakos dane. W sumie nie wiem czy by to zadzialalo, ale jest spora szansa ze ECU to lyknie i bedzie dzialal w miare OK. Trzeba by logowac sygnal w sprawnym aucie z obu lambd i bylo by cos wiecej wiadomo. Pytanie tylko czy jest sens sie w to bawic :)

    Generalnie takie zastosowanie jak obecnie 2 x lambda nie jest najlepsze, no ale to wina wszedobylskich "ekologow" ktorzy chca zbijac kase gdzie sie tylko da ;>

    Spokojnie wystarczyla by jedna szerokopasmowa przed katem aby bardzo optymalnie sterowac silnikiem pod katem osiagow ;> no ale wiadomo osiagi nie ida zawsze w parze z ekologia :) Choc i to mozna by spokojnie rozwiazac :) Przynajmniej takie mam odczucia po testach wlasnego ECU...

  • #84 09 Paź 2012 11:23
    Marek Sp
    Poziom 20  

    dyskutował bym czy sonda za katem nie wpływa na LPG , sterownik LPG jest nakładką na sterownik PB a ten stale koryguje wiec .... zmienia nastawy w zależności co wyczyta na Pb . Koło się zamyka :D

  • #85 09 Paź 2012 14:21
    tplewa
    Poziom 38  

    @Marek Sp

    Prawde mowiac jesli chodzi o gaz pierdno-kapustny ;) to nie mam wielkiego pojecia. I tutaj mam do ciebie pytanko, jakie sygnaly bierze sterownik sekwencji z oryginalnego ECU ? - czy bierze np. impulsy idace na wtryski bo jesli tak mozna by bawiac sie w jakas wlasna elektronike posredniczaca (cos na wzor "swinki"). Tylko dalej pozostaje pytanie czy to ma sens ekonomiczny, w sumie bardziej robota dla jakiegos hobbysty lubiacego LPG :)

  • #86 09 Paź 2012 16:44
    Marek Sp
    Poziom 20  

    Sterownik LPG ma co robić , sygnał w zasadzie bierze na bazując na czasach wtrysku Pb i tu się robi tzw. mapy składające się z tzw. mnożników , dość szeroki temat . Oprócz tego wykonuje kompensację według temperatury LPG i jego ciśnieniu . No jak masz mały samochód to ekonomia średnia ale jak np. 3 litrowy 200 konny motorek to jak najbardziej się opłaca. A co do bawienia się samodzielnie to jakaś tego nie widzę , duża złożoność tematu.

  • #87 09 Paź 2012 21:03
    tplewa
    Poziom 38  

    w sumie najbardziej ekonomicznie to nowy kat :) niestety takie grzebanie w elektronice silnika pochlania ogramna kase, wiem bo modyfikowalem ECU i robilem wlasne standalone, obecnie to juz ktoras wersja i lepiej nie mowic ile w to kasy poszlo. Prawde mowiac mial bym kilka oryginalnych standalone :)

    Ale dla mnie akurat ekonomia poszla dawno temu na bok ;> ot taka slabos do turbodoladowania i wiekszych mocy :)

    Natomiast jak bierze czasy z wtryskow to jak najbardziej jest realna ich korekcja po drodze do kontrolera LPG, ale to niestety kupa roboty i trzeba brac jeszcze dane z kilku innych miejsc do korekcji... Chyba szybciej bylo by zlozyc wlasny kontroler do LPG :)
    dlatego projekt raczej dla hobbsty jak wspomnialem.

  • #88 01 Lis 2012 03:04
    Oloo66
    Poziom 13  

    Sterownik lpg "typowy" NIC NIE BIERZE Z ECU. Jedynie oczywiście czasy wtrysku benzyny. Koryguje je względem aktualnej temperatury i ciśnienia gazu w listwie i koniec. Nic wiecej - i to jest super rozwiązanie. Dopóki nie zlikwiduje się niepotrzebnego w przypadku lpg kata. Generalnie lpg jest o niebo lepszym paliwem niż benzyna:-) Silnik byłby dużo prostszy, trwalszy i tańszy na lpg. Ale takich praktycznie nie ma. Ze sterowaniem jest tak, że można wyłaczyć drugą sondę i to praktycznie tyle, można zalożyć nowe ecu stand alone i od razu uwzględnić inny stosunek stechiometryczny dla gazu, można wreszcie zastosować całkowitą nowość - sterownik lpg z własnymi mapami - jest taki robiony!!!
    Kolego Tplewa - też lubię duże silniki - i z turbo! I stand alone ecu. I tym się zajmuję. I nie są to diesle. POZDRAWIAM

  • #89 02 Lis 2012 16:35
    tplewa
    Poziom 38  

    Ja za to nie rozumiem co takiego fajnego widzisz w LPG, jesli gaz to rozumiem jeszcze CNG. Natomiast LPG ma tylko wieksza liczbe oktanow w stosunku do paliw klasycznych (nie licze sportowych paliw ELF-a itp. ktore maja powyzej 100), za to ma wieksza temperature spalania i mniejsza kalorycznosc. Co akurat z moim podejsciem nie przeklada sie na lepsze paliwo :) Te oktany praktycznie raruja tylko przed stukiem przy wiekszym doladowaniu w moim przypadku.

    Jakos mnie twoja toeria nie przekonuje ze slinik byl by lepszy, trwalszy na LPG. Tutaj akurat paliwo ma srednie znaczenie... Tanszy tez by nie byl, bo jak by LPG bylo od lat standardem to kosztowalo by obecnie tyle co klasyczne paliwo (akcyza robi swoje). Prawde mowiac dziwie sie ze minister finansow Rostkowski a.k.a. "Pinokio" jeszcze nie dowalil czegos na LPG :)

    Z drukiej strony jakos by mnie chyba krew zalala jak bym zagazowal mojego 200sx-a :) - ale to bardziej psychologiczne odczucie :) Nie wyobrazam sobie krzywdzic tego auta korkiem od LPG :)